Znaczy Kapitan

382 str. 6 godz. 22 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Seria:
- Poznaj Świat
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1960-12-01
- Liczba stron:
- 382
- Czas czytania
- 6 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373807853
,,Znaczy Kapitan” to najlepsza i najpopularniejsza książka marynistyczna wydana w Polsce. Zaliczana jest do kanonu literatury polskiej XX wieku. Karol Olgierd Borchardt na kartach swego najważniejszego dzieła jest piewcą i kronikarzem pionierskiej epoki w dziejach naszej floty morskiej. Ukazuje słynnych kapitanów, statki parowe z pierwszej połowy minionego wieku oraz transatlantyki, a także legendarne żaglowce szkolne.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Znaczy Kapitan w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Znaczy Kapitan
Poznaj innych czytelników
3140 użytkowników ma tytuł Znaczy Kapitan na półkach głównych- Przeczytane 1 968
- Chcę przeczytać 1 102
- Teraz czytam 70
- Posiadam 508
- Ulubione 176
- Audiobook 22
- Marynistyka 19
- Audiobooki 13
- Biografie 12
- Chcę w prezencie 10







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Znaczy Kapitan
Wartka i barwna, pełna poczucia humoru oraz opisów niesamowitych przygód na morzu. Trąci myszką, ale trzeba się z tym liczyć, sięgając po stare książki.
Dodatkowo pokazuje kawał historii polskiej żeglugi, opisując prawdziwe postacie oraz autentyczne wydarzenia na świecie. Aż chce się dowiedzieć więcej o Znaczy Kapitanie, Mamercie Stankiewiczu.
Wartka i barwna, pełna poczucia humoru oraz opisów niesamowitych przygód na morzu. Trąci myszką, ale trzeba się z tym liczyć, sięgając po stare książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo pokazuje kawał historii polskiej żeglugi, opisując prawdziwe postacie oraz autentyczne wydarzenia na świecie. Aż chce się dowiedzieć więcej o Znaczy Kapitanie, Mamercie Stankiewiczu.
Jest to zbiór luźno powiązanych ze sobą opowiadań z pokładu statku. Wydaje mi się, że gdyby czytać rozdziały nie po kolei, to zupełnie nie czułabym różnicy. Trochę brakowało mi pointy. Po dłuższej przerwie, kiedy już straciłam chęć do słuchania, uznałam, że zostawiam tę pozycję.
Jest to zbiór luźno powiązanych ze sobą opowiadań z pokładu statku. Wydaje mi się, że gdyby czytać rozdziały nie po kolei, to zupełnie nie czułabym różnicy. Trochę brakowało mi pointy. Po dłuższej przerwie, kiedy już straciłam chęć do słuchania, uznałam, że zostawiam tę pozycję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna do oceny książka.
1. Opowiada o świecie żaglowców i transatlantyków, którego już nie ma - czyta się to z nutą nostalgii, to na plus. Do tego napisana dość lekko i z humorem - to również na plus.
2. Książka zarówno tytułem jak i epilogiem sugeruje, iż poświęcona jest "Znaczy Kapitanowi", tj. Mamertowi Stankiewiczowi. W rzeczywistości bardziej wiernie proporcje oddaje stwierdzenie, że książka ta jest o wybranym fragmencie życia K. Borchardta, w którym M. Stankiewicz względnie często się pojawiał. Natomiast zwraca uwagę, iż: na kilkudziesięciu stronach książki M. Stankiewicz całkowicie znika (podróż autora na Karaiby, Znaczy Kapitan nie brał w niej udziału) jak i brakuje też kilku dość podstawowych informacji jak na książkę "o kimś". Przykładowo jest wzmianka, że M. Stankiewicz nigdy nie uczył się języka polskiego w szkole, a w młodości służył w carskiej (rosyjskiej) flocie. W jaki zatem sposób znalazł się na żaglowcu szkoleniowym Lwów? Dlaczego akurat on? Jak przebiegał dalszy rozwój jego kariery na morzu? Książka nie trudzi się takimi pytaniami - "Znaczy Kapitan" po prostu pojawia się tam gdzie jego drogi przecięły się z autorem. To na minus.
3. Książka wystawia (bardzo okazały) pomnik tytułowemu kapitanowi. Chodzący wzór do naśladowania. Z dużym zdziwieniem po lekturze dowiedziałem się, że przedmiotowy kapitan miał trzy żony, z których jak się wydaje każdą kolejną zostawiał dla innej kobiety. To na minus.
4. Książka jest zbiorem zapisów "tu i teraz", natomiast brak jej praktycznie jakiejkolwiek głębszej refleksji. Autor opisuje bardzo ciekawe czasy 20-lecia międzywojennego (m.in. przewóz statkami Żydów na tereny Palestyny) oraz wybuch drugiej wojny światowej, jednakże próżno szukać jakiejkolwiek analizy tego co autor widział/słyszał. Ot, wydarzyło się, w mniej lub bardziej zabawnej formie odnotowano i... tyle. Warto też dodać, że książka stanowi w rzeczywistości zbiór 37, względnie samodzielnych opowiadań (część była wcześniej publikowana),co także pośrednio determinuje pole do ewentualnej refleksji (jej braku). To na minus.
5. W wielu miejscach książki postawy bohaterów przedstawione są jako wzorcowe, wzniosłe i patriotyczne. Czy tak to zawsze wyglądało - mam duże wątpliwości (por. pkt 3). Odrębną kwestią jest też, że autor kładzie duży nacisk na zasady i porządek, ale czy aby na pewno to te zasady były kluczowe w świetle tego jak potoczyła się historia (por. koniec książki)? Ponownie - ja mam duże wątpliwości.
Pomimo powyższego "8" i to raczej mocne, mimo wszystko książka ma w sobie to "coś".
Trudna do oceny książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Opowiada o świecie żaglowców i transatlantyków, którego już nie ma - czyta się to z nutą nostalgii, to na plus. Do tego napisana dość lekko i z humorem - to również na plus.
2. Książka zarówno tytułem jak i epilogiem sugeruje, iż poświęcona jest "Znaczy Kapitanowi", tj. Mamertowi Stankiewiczowi. W rzeczywistości bardziej wiernie proporcje oddaje...
Znaczy trzeba przeczytać!
Znaczy trzeba przeczytać!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLegendarna pozycja w kręgach żeglarskich - mnie nieco rozczarowała (może jestem już za stary i nie jestem żeglarzem :) ale to bardzo dobra książka i na pewno warto przeczytać.
Legendarna pozycja w kręgach żeglarskich - mnie nieco rozczarowała (może jestem już za stary i nie jestem żeglarzem :) ale to bardzo dobra książka i na pewno warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświetna pozycja, napisana z jajem i humorem, nie jestem fanem marynistyki ale tę książkę słuchało się wyśmienicie
świetna pozycja, napisana z jajem i humorem, nie jestem fanem marynistyki ale tę książkę słuchało się wyśmienicie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnaczy tak jak inni już napisali, znaczy się warto, znaczy porządnie napisana, znaczy warto przeczytać!
Znaczy tak jak inni już napisali, znaczy się warto, znaczy porządnie napisana, znaczy warto przeczytać!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Znaczy czekałem już na pana”
Świat, którego już nie ma, autorytety, których już nie ma i wysmakowane poczucie humoru. Po latach po przeczytaniu książki odświeżyłam ją w wersji audio. Szkoda że nigdzie nie zachował się oryginalny głos kapitana. Musiał zaciągać we wschodnim stylu, Borchardt zaciągał, są w sieci oryginalne jego wypowiedzi.
Lektura obowiązkowa dla lądowych szczurów. Ci z Gdyni i okolic na pewno ją przeczytali.
„Znaczy czekałem już na pana”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiat, którego już nie ma, autorytety, których już nie ma i wysmakowane poczucie humoru. Po latach po przeczytaniu książki odświeżyłam ją w wersji audio. Szkoda że nigdzie nie zachował się oryginalny głos kapitana. Musiał zaciągać we wschodnim stylu, Borchardt zaciągał, są w sieci oryginalne jego wypowiedzi.
Lektura obowiązkowa dla lądowych...
Wspaniała książka wspaniałego kapitana i marynarza! Wspomnienia dotyczące kpt. Mamerta Stankiewicza napisane przez jego ucznia, a potem zastępcę, kpt. Karola Olgierda Borchardta.
Autor nie umiał pisać książek, ale... musiał się nauczyć pisać, bo takie ślubowanie złożył nad grobem swojego mentora i nauczyciela.
Piękna historia oddająca odległe już czasy tworzenia polskiej floty, m.in. pasażerskiej. Nie brakuje w niej różnych niesamowitych zdarzeń począwszy od szkolenia Autora jako młodego kandydata na pierwszym szkolnym żaglowcu "Lwów", a skończywszy na pracy na transatlantyku m/s Piłsudski, który zatonął już na początku II wojny światowej.
Książka nie tylko oddaje autentyzm tamtych zdarzeń, ale napisana jest przez prawdziwego pasjonata morza i żeglugi, w pięknym stylu i niezwykle ciekawie.
Dziś Polska nie ma już ani jednego pełnomorskiego statku pasażerskiego...
O pracy na morzu mało kto cokolwiek wie, niewielu się do niej garnie. Przecież o wiele wygodniej wrócić po pracy do domu, niż przewracać się w statkowej koi podczas sztormu i być tysiące kilometrów od bliskich.
Dobrze, że takie książki przetrwały. Piękna karta polskiej historii.
Wspaniała książka wspaniałego kapitana i marynarza! Wspomnienia dotyczące kpt. Mamerta Stankiewicza napisane przez jego ucznia, a potem zastępcę, kpt. Karola Olgierda Borchardta.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor nie umiał pisać książek, ale... musiał się nauczyć pisać, bo takie ślubowanie złożył nad grobem swojego mentora i nauczyciela.
Piękna historia oddająca odległe już czasy tworzenia polskiej...
Kawał historii
Kawał historii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to