Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pejzaż w kolorze sepii

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf
Wydawnictwo: Albatros
6,27 (380 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
41
7
100
6
109
5
66
4
13
3
19
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pale View of Hills
data wydania
ISBN
9788373598805
liczba stron
256
słowa kluczowe
Pejzaż, kolor, sepia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
sQra

Mieszkającą w Anglii japońską wdowę Etsuko nieustannie prześladuje wspomnienie samobójstwa córki. Dzień po dniu wraca do przeszłych wydarzeń, szczególnie zaś do upalnego lata w Nagasaki. Tuż po zakończeniu II wojny światowej ona i jej przyjaciele próbowali tam odbudować zrujnowane życie, poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Gdy Etsuko przypomina sobie dziwną przyjaźń z Sachiko, zamożną...

Mieszkającą w Anglii japońską wdowę Etsuko nieustannie prześladuje wspomnienie samobójstwa córki. Dzień po dniu wraca do przeszłych wydarzeń, szczególnie zaś do upalnego lata w Nagasaki. Tuż po zakończeniu II wojny światowej ona i jej przyjaciele próbowali tam odbudować zrujnowane życie, poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Gdy Etsuko przypomina sobie dziwną przyjaźń z Sachiko, zamożną kobietą, która utraciła cały majątek, reminiscencje przybierają dziwne i niepokojące kształty. Przeszłość zlewa się z teraźniejszością, zacierają się granice między jawą a snem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1512
Kuroneko | 2012-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2012

Moje drugie spotkanie z tym pisarzem okazało się zdecydowanie bardziej owocne. Po niezbyt udanych (w moim mniemaniu) „Nokturnach”, nie zamierzałam kontynuować swojej przygody z panem Ishiguro. Jednak okazja nabycia „Pejzażu...” w kuszącej cenie, skłoniła mnie do dania Mu jeszcze jednej szansy.
Debiut powieściowy, zdaje się być o wiele bardziej udany od serii opowiadań. Już sam tytuł przywodzi na myśl stare fotografie z rodzinnego albumu, do których często wracamy mimo upływu lat. Przy okazji pisania innej opinii wspominałam, że powieści nad którymi unosi się echo przeszłości zaliczają się do moich ulubionych. Przeplatanie się przeszłości z teraźniejszością, cienka granica między tym, co było, a tym, co jeszcze może nadejść, są tym, co bardzo cenię, zwłaszcza u pisarzy pochodzenia japońskiego. Nikt tak jak Oni, nie potrafi ukazać tego eterycznego klimatu, sprawić, że przed oczami staje nam żywy obraz nie tylko samych bohaterów, ale zdajemy się niemal odczuwać ich emocje. Widmo przeszłości wiszące nad Etsuko przypomina właśnie taką fotografię z dawnych lat, wspomnienie, osobistą tragedię skrywaną pod maską uśmiechu. Do tego dochodzą ciekawie zarysowane postaci, których motywy oraz dalszy los pozostawione są wyobraźni czytelnika. Ponury obraz zbierania się po tragedii, złudne nadzieje na polepszenie swojego bytu i zabliźnienie zbyt głębokich ran, rozrachunek z wojennym bagażem oraz próba oswojenia własnych demonów, to bez wątpienia atuty tej powieści. Mimo początkowego chaosu i lekkiego zagubienia w fabule, warto poskładać wszystkie elementy układanki. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślady małych stóp na piasku

Historia opisana w książce niebywała, smutna a zarazem mądra w przekazie. Wiele razy tak po prostu się wzruszyłem. Jestem pod wrażeniem historii. Trze...

zgłoś błąd zgłoś błąd