Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cierpliwość wobec Boga. Spotkanie wiary z niewiarą

Tłumaczenie: Andrzej Babuchowski
Wydawnictwo: WAM
7,86 (59 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
16
8
14
7
10
6
4
5
3
4
0
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vzdáleným nablízku
data wydania
ISBN
9788375053685
liczba stron
200
kategoria
religia
język
polski
dodał
Snoopy

Tomáš Halik, kontynuator tradycji Chestertona, Lewisa, Nouwena i Mertona, nazywany "czeskim Tischnerem" pisze o tym, co dotyczy każdego z nas. Każdy na drodze swojej wiary spotyka się z "niewiarą": różnymi wątpliwościami, pytaniami, poczuciem Bożego milczenia. Z tajemnicą nieobecności Boga człowiek jednak nie może się po prostu "uporać", musi wobec niej zachować tytułową cierpliwość i...

Tomáš Halik, kontynuator tradycji Chestertona, Lewisa, Nouwena i Mertona, nazywany "czeskim Tischnerem" pisze o tym, co dotyczy każdego z nas.
Każdy na drodze swojej wiary spotyka się z "niewiarą": różnymi wątpliwościami, pytaniami, poczuciem Bożego milczenia. Z tajemnicą nieobecności Boga człowiek jednak nie może się po prostu "uporać", musi wobec niej zachować tytułową cierpliwość i przyzwolić, by wątpliwości prowadziły go ku dojrzałości. To droga rzeczywiście długa i często prowadzi także przez pustynię i ciemność. Zdarza się, że człowiek na niej błądzi i by odnaleźć właściwy kierunek, musi niejednokrotnie zejść bardzo głęboko w przepaść, w ciemną dolinę. Gdyby jednak droga ta nie wiodła tamtędy, nie byłaby drogą do Boga.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (223)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Halika się nie czyta, lecz studiuje, kontempluje. By to ułatwić - moje robocze notatki.

„CIERPLIWOŚĆ WOBEC BOGA - spotkanie wiary z niewiarą” Wyd. WAM; Nagroda Europejskiego Stowarzyszenia Teolegii Katolickiej 2011: str.40: Nawiasem mówiąc, przy moim zamiłowaniu do paradoksów, uświadamianie sobie co pewien czas, że człowiek dochodzi do czegoś, co już ktoś mądry wymyślił przed nim, dostarcza mi doskonale paradoksalnej mieszanki zadowolenia i frustracji, dumy i upokorzenia jednocześnie”; str.7: „Z ateistami zgadzam się w wielu sprawach, czasem niemal we wszystkim – z wyjątkiem ich wiary, że Bóg nie istnieje..”. tamże: „Ateizm i religijny fundamentalizm oraz entuzjazm zbyt łatwej wiary są uderzająco podobne do siebie w tym, jak szybko potrafią uporać sie z tajemnicą, króra nazywamy BOGIEM - i właśnie dlatego wszystkie te trzy postawy są dla mnie jednakowo nie do ...

książek: 654
kiniaa_zak | 2015-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Szczerze? Duża ulga...! Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o teologię wyższą, lubię jednak od czasu do czasu sięgać po tego typu książki, ja to nazywam "egzystencjalnymi", by nieco poszerzyć swoje horyzonty, zetknąć się z ciekawymi przemyśleniami. I z takiej pozycji wychodząc muszę przyznać, że ta książka mnie niesamowicie znudziła, być może nie znajduje się jeszcze na takim poziomie (nie wiem jak go nazwać, może...) filozoficznym, by tak pisane książki mogły mnie zaciekawić. Spodziewałam się też po tytule trochę czegoś innego, a mianowicie przemyśleń na temat takich momentów w życiu, gdy w żaden sposób nie możemy "dostrzec" Boga. No cóż chyba po prostu się z ks. Halikiem nie do końca zrozumieliśmy...

książek: 548
Aleksandra | 2012-07-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

"O wierze, która ma odwagę wątpić"

Zanim najgorliwsi katolicy zaczną nawracać niewierzących, zanim ich potępią, nim z ambony spadną gromy – pamiętajcie: sam Chrystus otarł się o ateizm. Na Golgocie doświadczył nocy nieobecności Boga. Samotności. Opuszczenia. Bezsensu śmierci. I każdy z nas ma w swoim życiu takie noce. I każdy z nas krzyczy czasem w puste niebo.

Z której strony podejść do książki, od czego zacząć i jaki obrać kierunek – kiedy tyle w niej intelektualnego bogactwa? Kiedy odczuwam słuszność każdego stwierdzenia, poraża mnie głębia myśli, zachwyca swoboda ich wyrażania i otwartość umysłu piszącego? Jak wyciągnąć recenzyjną esencję, skrót z czegoś, co przez brak niepotrzebnych słów, spójność i kompletność - esencją już być się zdaje? Każdy wątek, akapit i zdanie jest tutaj częścią większej całości i pociąga za sobą łańcuch refleksji, w którym jedna wynika z drugiej – i pisząc o jednej zaraz o tej drugiej i trzeciej chciałoby się napisać? I czuje się żal i niedosyt, że...

książek: 530
Agatka | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane

Rewelacja! Warto, by przeczytał zarówno katolik, jak i wątpiący czy kompletnie niewierzący. Zupełnie zmienia punkt patrzenia na rzeczywistość! :)

książek: 527
Olaf | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Najlepsza teologiczna książka w Europie... Trzeba mieć tupet, by komuś na książkę nakleić takią nalepkę. Z resztą powraca temat dowcipu o rozdawaniu rowerów na placu czerwonym, ale nie będę plagiatu tu odstawiał, bo uważni czytelnicy "Do rzeczy" mnie przejadą. Książka, o której tu mówie, jest nie teologią ile czytadłem religijnym, które można lubić bądź nie. Maniera autor, również nie urzeka (byłem W Nowym Jorku, wygłaszałem w: parlamencie, uniwersytecie itp.), a samo cytowanie siebie przypomina mi cytat z utworu Kat "zawieszony sznur", gdzie jest ustęp: "gnijąca woń, z martwej izby bije złem... Okey tu przesadziłem. sorryyy! Ale kilka niuansów, może nam nasunąć skojarznie, że to nie ksiądz ino bufon, który nie tłumaczy, a spoufala się. Dialog ateizmu z teizmem... Nie istniej, owszem, ateizm nie ateusz jest złem, ateizm jest często winą Kościoła, a zwłaszcza ludzi którzy go reprezentują, Sobór Watykański II (Gaudium et Spes)powie, że należy go poznawać, analizować nie potępia go,...

książek: 499
Gra_ce | 2012-01-03
Na półkach: Przeczytane

tworzy bardzo dobrą przestrzeń intelektualną do rozmowy i przemyśleń o wierze i ateizmie, niełatwą do zbudowania, wystarczy otrzeć się przecież o liczne teraz zacietrzewione, pełne uprzedzeń i niezbyt dobrej woli wystąpienia w gazetach i tygodnikach opinii, by zdać sobie sprawę jak trudno rozmawiać o swoim światopoglądzie wierzącym i niewierzącym, Autor sądząc po tekstach potrafi

książek: 361
poznanianka | 2012-03-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2012

Co może wyniknąć ze spotkania wiary z niewiarą? Konflikt, spięcie, nieporozumienie? A może dobro, rozwój i dojrzałość?
Na okładce informacja: Najlepsza książka teologiczna w Europie. Nagroda Europejskiego Stowarzyszenia Teologii Katolickiej 2011. Pomyślałam, że zajrzę. We wstępie można przeczytać, że książka inspirowana jest pozycją "Przemówić do Zacheusza" a w trakcie czytania zauważyć pewne zasadnicze zbieżności z "Wzywany czy niewzywany, Bóg się tutaj zjawi". Biorąc pod uwagę te okoliczności (powtórki z lektury)chciałam porzucić lekturę, ale kierowana ciekawością odkrycia czegoś nowego pozostałam przy wcześniej podjętej decyzji. I doszłam do wniosku, że jeśli coś jest dobre to się nie nudzi. I nadaje się do wielokrotnego czytania.

Znany skądinąd Zacheusz znowu został uczyniony głównym bohaterem opowieści. Człowiek obarczony lękami i niepewnością. Ciekawy tego kim jest Jezus, który dziwnym zbiegiem okoliczności dostaje szansę, aby Go poznać. Podejmuje decyzję o zmianie życia. A...

książek: 158
Dahak | 2015-12-07
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Podchodziłem do tej książki i jej autora z nadzieją znalezienia odpowiedzi na pytanie mnie nurtujące. Tytuł książki był bardzo zachęcający, więc jakie było moje zdziwienie i rozczarowanie już po pierwszych jej rozdziałach.
O ile w tej książce niewiele jest o cierpliwości wobec Boga, o tyle podtytuł "spotkanie wiary z niewiarą" stanowi jedynie luźny punkt wyjścia autora do licznych, i w mojej opinii, nie powiązanych ze sobą wątków. Punktem wyjściowym miała być przypowieść o Zacheuszu, więc jakie było moje zdziwienie gdy w pewnym momencie autor przeszedł na temat dialogu miedzy chrześcijaństwem a Islamem, no i oczywiście walką z terroryzmem.
Spodziewałem się po autorze, że będzie konstruował swój wywód w sposób liniowy, konwergencyjne lub promieniście; od szczegółów do ogółów, bądź od ogółów do szczegółów. A tak powstała książka, która wydaje się być zlepkiem jakiś esejów, wykładów, prelekcji.
Na początku autor zwraca się z treścią książki do ludzi będących na obrzeżach...

książek: 21
Bona | 2016-06-11
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Kolejna, rewelacyjna książka ks. Halika. Jego teksty poruszają, uczą, prowokują, a przy tym... uspokajają, że wszystko ma jednak sens, że warto myśleć, szukać i wierzyć.

książek: 10
Barabasz | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

Moim skormnym zdaniem, pełne prawdziwej, pokornej i nieprotekcjonalnej miłości spojrzenie na niewierzącego bliźniego. Bardzo pouczające.

zobacz kolejne z 213 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd