Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Tłumaczenie: Bożena Wiercińska
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
Wydawnictwo: Phantom Press
7,39 (4529 ocen i 660 opinii) Zobacz oceny
10
624
9
601
8
1 034
7
1 080
6
636
5
248
4
135
3
97
2
46
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
data wydania
ISBN
9788370755102
liczba stron
345
słowa kluczowe
miłość, los, tragedia, wolność
język
polski
dodała
aistra

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na...

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na poddaszu, których nigdy nie opuszcza; jedynie matka jest łączniczką między nimi a światem. Dzieci żyją w strachu i niepewności, a zapowiadany przez matkę i babkę moment ujawnienia ich obecności nie nadchodzi. Odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu grozy i zła, których istnienia nawet się nie domyślali...

(I część cyklu Dollanganger)

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 814
malaMi | 2012-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2012

Od pewnego czasu na półkach wielu księgarni zobaczyć można „Kwiaty na poddaszu”, wydane w lutym bieżącego roku w nakładzie wydawnictwa Świat Książki. Jednak nie wszyscy wiedzą, że pozycja ta swoją premierę miała ponad ćwierć wieku temu, w 1979 roku, a nawet doczekała się ekranizacji (swoją drogą fatalnej). „Kwiaty na poddaszu” to pierwsza część serii opowiadającej tajemnice rodzinne Dollanganger’ów, a ze wszelkich opinii dowiedzieć się można, że jednocześnie najlepsza z nich. Po książkę sięgnęłam właśnie ze względu na pozytywne recenzje oraz kontrowersyjną tematykę.

„Coraz częściej myślę o nas jako o kwiatach na poddaszu. [..] Narodzeni w jasnych barwach, ciemniejących z każdym dniem długiego, ponurego, męczącego, koszmarnego czasu który spędziliśmy jako więźniowie nadziei i ofiary zachłanności”.

Historia opowiedziana zostaje z perspektywy Cathy – utalentowanej i ślicznej nastolatki, córki Corrine i Chrisa Dollanganger’ów. Ich nieprzeciętna uroda wywołuje zazdrość wśród znajomych i sąsiadów, a z powodu uderzającego podobieństwa Corrine i Chrisa, wielu twierdzi, że wyglądają bardziej jak rodzeństwo niż małżeństwo. I nawet nie wiedzą jak wiele w tym prawdy… Szczęśliwe i ułożone życie zostaje wystawione na próbę kiedy w wypadku samochodowym ginie głowa rodziny, ukochany mąż i ojciec czwórki dzieci. Sytuacja zmusza Corrine, aby jako przysłowiowa córka marnotrawna powróciła w rodzinne strony i na nowo wkupiła się w łaski ojca. Jednak aby powtórnie mogła zostać wpisana do testamentu i zostać spadkobierczynią ogromnego majątku rodzinnego musi udawać, że nie ma dzieci. I tutaj zaczyna się cała historia – Cathy, Chris, Cory i Carrie w tajemnicy przed dziadkiem zostają zamknięci na poddaszu, które staje się ich więzieniem na kilka lat. Jako pomioty szatana, zrodzone z kazirodczego związku rodziców pozbawione są babcinej miłości czy nawet zwykłej, ludzkiej życzliwości. Każdy dzień jest dla nich walką o przetrwanie, a czytelnik wraz z nimi uczy się doceniać małe radości. Przez lata żyją w zamknięciu niepewne swojej przyszłości,, a oczekiwany moment ujawnienia ich obecności jest odwlekany na bliżej nieokreślone „później” …

Narratorką w powieści jest Cathy, która już jako dorosła kobieta opowiada historię, którą przeżyła wraz z rodzeństwem. Posługuje się prostym, zrozumiałym językiem, co powoduje, że książkę czyta się błyskawicznie. Wystarczy kilka godzin i pierwszą część serii o rodzinie Dollanganger’ów mamy za sobą. Sposób w jaki autorka wykreowała głównych bohaterów bardzo trafił w moje gusta. Zamknięci w jednym pokoju, lepiej poznają siebie nawzajem, nawiązują bliskie relacje, a dzięki temu i czytelnik czuje, jakby doskonale znał rodzeństwo nie tylko z kart „Kwiatów na poddaszu”.
Choć w całej historii dopatrzyć się można wielu naciąganych sytuacji, to nie jestem pierwszą i zapewne nie ostatnią osobą, która od książki nie mogła się oderwać. Bo, moi drodzy, „Kwiaty na poddaszu” wciągają od pierwszej do ostatniej strony , a czytelnik przez wszystkie rozdziały kibicuje rodzeństwu Dollanganger, aby w końcu udało im się wydostać z więzienia, w którym zostali zamknięci. Dojrzałość pary nastolatków, którzy potrafili zaopiekować się młodszym rodzeństwem i zastąpić im rodziców urzeka i daje wiele do myślenia.

„Kwiaty na poddaszu” to doskonała i wciągająca powieść z interesującą fabułą, pełna dramatycznych i poruszających momentów, a także kontrowersyjnych wątków. Z czystym sumieniem polecam książkę wszystkim i jestem niemal pewna, że gros z Was, podobnie jak ja, nie będzie mogło się od powieści oderwać. „Kwiaty..” przeczytałam dzięki zbiorom biblioteki miejskiej, ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby zakwitły na mojej półce. Nie mogę się doczekać lektury pozostałych części serii!

„Może zakochani wcale nie powinni patrzeć na ziemię? Ziemia oznacza rzeczywistość, a rzeczywistość frustracje, nieprzewidziane choroby, śmierć, morderstwa i wszelkie inne tragedie. Kochankowie powinni patrzeć w niebo, bo tylko tam ich piękne złudzenia nie mogą być podeptane.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka z miłości

"Są chwile, kiedy pragnę tylko, żeby czas się zatrzymał i żeby nie zmieniło się zupełnie nic..." Ciepła, przyjazna, kobieca literatura. Chw...

zgłoś błąd zgłoś błąd