Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Tłumaczenie: Bożena Wiercińska
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
Wydawnictwo: Phantom Press
7,4 (4519 ocen i 659 opinii) Zobacz oceny
10
624
9
601
8
1 031
7
1 078
6
634
5
247
4
134
3
96
2
46
1
28
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
data wydania
ISBN
9788370755102
liczba stron
345
słowa kluczowe
miłość, los, tragedia, wolność
język
polski
dodała
aistra

Inne wydania

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na...

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na poddaszu, których nigdy nie opuszcza; jedynie matka jest łączniczką między nimi a światem. Dzieci żyją w strachu i niepewności, a zapowiadany przez matkę i babkę moment ujawnienia ich obecności nie nadchodzi. Odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu grozy i zła, których istnienia nawet się nie domyślali...

(I część cyklu Dollanganger)

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 123
Małgorzata Warda | 2012-03-12
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2012

Gustaw Herling – Grudzieński w książce „Inny świat” powiedział, że człowiek jest ludzki w ludzkich warunkach, w warunkach nieludzkich zaś zwierzęceje.

Zastanawia mnie, jaka naprawdę jest więc kobieta, która wydała na świat czworo dzieci, dwoje z nich wychowywała przez kilkanaście lat, a potem postanowiła odebrać im wolność, nadzieję i w końcu życie. Czy byłaby wciąż kochającą matką, gdyby los ją oszczędził? Czy człowiek, który z natury jest dobry, potrafi zmienić się w zimnego, wyrachowanego mordercę z powodu słabości charakteru i braku silnej woli? Bo przecież ona sama o sobie mówi: „Tak łatwo się poddaję”, jakby tymi słowami pragnęła wytłumaczyć swoje postępowanie.


Kiedy ją poznajemy jest dobrą i kochającą matką dla swoich dzieci, wierną żoną dla męża i piękną kobietą otoczoną przyjaciółmi. Los jej nie oszczędza: najpierw traci kontakt z rodzicami, zostaje wydziedziczona z ogromnej fortuny, a gdy po wielu latach ginie jej mąż, kobieta musi zająć się potomstwem, rozliczyć się z bankami, w których zaciągnęła pożyczki, a następnie udźwignąć na swoich barkach ciężar odpowiedzialności, jakim jest macierzyństwo.

Przez cały czas, gdy czytałam powieść pani Virgini, zastanawiało mnie nie to, co działo się na poddaszu, gdzie dwunastoletnia dziewczynka i niewiele starszy od niej brat rozpoczęli niebezpieczną dla nich grę w zastępowanie rodziców dwójki maluchów, a dla siebie stali się jak małżeństwo; lecz to, co naprawdę wydarzyło się w ciemnych, bogatych lecz zakurzonych pokojach domu rodziny Dallangengerów.

Ksiązka postawiła przede mną szereg trudnych pytań o brak miłości, o jej potrzebę, o zwierzęcenie w nieludzkich warunkach. Sytuacja dzieci zamkniętych na poddaszu jest dla mnie o wiele łatwiejsza niż zrozumienie postępowania ich matki. Chłopiec po długim czasie niewoli krzyknął do swojej babci: „Zamknęłaś nas w jednym pokoju, więc jak mamy na siebie nie patrzeć?” I w tym jednym zdaniu zawarł całą swoją bezsilność i ból. Na niewielkiej przestrzeni pokoju dojrzewał, a jego młodsza siostra rozkwitała. Niezaspokojone tęsknoty nastolatków, codzienne unikanie widoku własnych ciał i bliskość, która w pewnym momencie stała się torturą, doprowadziła do sytuacji, która w innych warunkach być może nigdy nie miałaby miejsca.

Zamykam powieść pełna emocji, których nie uciszy nic poza karą na winnych tragedii dzieci. W głowie mam tysiące kłębiących się myśli, które mogłabym dalej i dalej przelewać na papier. Pani Wirginia C. Andrews wykonała kawał dobrej roboty, który nie dewaluuje się mimo mijających lat. Dawno temu wstrząsnął mną film. Dzisiaj głęboko porusza mnie ta naprawdę świetna, choć bezlitosna dla czytelnika książka.

Recenzja opublikowana na www.warda.bloog.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

Bardzo dobra powieść. Nieprzewidywalna, od początku, az do końca trzyma w napięciu. Świetnie wykreowane postacie, ciekawe wątki, przede wszystkim um...

zgłoś błąd zgłoś błąd