Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Już nic nie muszę

Wydawnictwo: Akapit Press
7,61 (127 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
24
8
38
7
42
6
13
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463868
liczba stron
176
język
polski
dodała
Legs

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki,...

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki, konferansjerki i doskonałego satyryka. Domyślam się dlaczego wydawca zwrócił się do mnie z prośbą o napisanie autobiografii. Nie wierzy, że potrafię napisać coś inaczej niż w pierwszej osobie liczby pojedynczej. I ma rację. Wszystko, co w życiu napisałam, jest o mnie, tyle, że albo w jawnej, albo w zakamuflowanej formie. - od autorki.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (298)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 462
Anna Maria | 2013-07-08
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna,wspaniała jak każda książka pani Stefanii.Cenne wspomnienia dostarczają czytelnikowi wielu przemyśleń jak i uśmiechu.Kto jak nie pani Stefani mistrzyni pióra,satyry potrafi dostarczyć tyle uśmiechu jak i wzruszeń.Najwięcej śmiechu wywował u mnie wątek adoratorów córki którzy przychodzili w konkury,nie chciałabym znaleźć się w ich skórze.Czy komuś dziś jeszcze przydarzają się takie historie?
Książka świetna.

książek: 3353
żabot | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Z cyklu "A co tam na półeczce żony..."
Na koniec roku postanowiłem przeczytać coś lekkiego, a jednocześnie napisanego solidną, ładną polszczyzną. No i przy okazji przekonać się, kto to ta Grodzieńska ;-) i czemuż się mojej małżonce podoba.
Nie mogę tu psioczyć, bo Stefania Grodzieńska to w historii polskiego radia i polskiej satyry KTOŚ. Czyta się świetnie. Dlaczegóż więc tylko 5 gwiazdek? Nie dla autorki a dla wydawnictwa, bo nie cierpię czytać powtórek. Wspomnienia autorki ubarwiają jej satyryczne felietony. Problem w tym, że wszystkie tutaj zamieszczone dopiero co czytałem w innej, cienkiej książeczce "Kawałki żeńskie, męskie i nijakie". Jedna z tych książek powinna mieć na okładce wielkie ostrzeżenie "Uwaga! Powtórki!"

książek: 1884
Lavenda | 2013-03-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 2013 rok

Nie jestem jakąś szczególna fanką pani Grodzieńskiej, ale "Już nic nie muszę" czytało się bardzo miło. Wspomnienia, okraszone humorem, migawki z powojennego życia artystycznego, wstawki satyrycznych tekstów autorki, sprawiają, że lektura uprzyjemniła mi jedno popołudnie (bo i na dłużej jej nie starczy). Wzruszyło mnie piękne wspomnienie o matce i równie ładny tekst wspomnieniowy o Brzechwie.

książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2010

Odeszła od nas 28 kwietnia tego roku, miała 96 lat. W mojej świadomości zaistniała kilka lat temu, kiedy zobaczyłam w telewizji drobniutką starszą panią o niebywałym poczuciu humoru. Dopiero niedawno wpadła mi w ręce jej autobiograficzna książka. Nie jest to zwyczajna, sztampowa historia od urodzenia po dziś. Jeden wątek płynnie przechodzi w drugi, a czytało się znakomicie. Nie mogłam oderwać się od kartek i tym samym nieco zarwałam nockę. Nie żałuję, warto było i nie ma innej rady jak przeczytać to co wyszło spod pióra pani Stefanii.

Okazuje się, że nie jest łatwo pisać o prozie biograficznej, przecież to spisanie faktów z życia pewnej osoby czy też rodziny. Życie, albo chociaż fragmenty, to materiał na scenariusz filmowy. Dzieciństwo z dala od matki. Ojciec, którego spotkała tylko raz, dzieciństwo u dziadków w Łodzi. Odczuła skutki kryzysu, który doprowadził do ruiny jej dziadka. Dwukrotnie zamężna, a pierwszy mąż zmarł na gruźlicę w wieku 23 lat (ona miała 22 lata)....

książek: 1205
edi-bk | 2013-10-15
Na półkach: Przeczytane, 2013, Z biblioteki
Przeczytana: 15 października 2013

Książki Stefanii Grodzieńskiej uwielbiam odkąd przeczytałam jej "Wspomnienia chałturzystki". Mają charakter, styl, kindersztubę i klasę . I cudowne poczucie humoru autorki.

książek: 87
Zebra | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2009

Wspaniała książka opisująca życie autorki, niezwykle bogata w zabawne historie

książek: 393
Kizi01 | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane

Książka urocza - podobnie jak autorka.

książek: 565
kismetka | 2016-11-07
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2016

Wstyd przyznać, ale do czasu tej lektury nie bardzo wiedziałam z czym powiązać panią Stefanię… Owszem, nazwisko o uszy mi się obiło, może nawet w kontekście radia czy kabaretu, ale raczej w dalekim kościele te dzwony biły. Cieszę się więc, że trafiłam na jej autobiografię i moja niewiedza choć trochę została ukrócona.

„Już nic nie muszę” czyta się bardzo przyjemnie. Książka napisana jest ładną polszczyzną, momentami taką ‘z tamtych czasów’ – co bardzo lubię. Miłe (i po prostu ładne) są wspomnienia autorki o innych satyrykach czy pisarzach (np. o Brzechwie).
Autorka pokazuje nam swoje życie od młodości aż do czasów teraźniejszych. Czyli całe jej życie. Historie rodzinne, historie miłosne, trudną rzeczywistość życia w Polsce na przestrzeni XX wieku. Wszystko to pokazane jest w sposób taki, że nic nie nudzi, nie przytłacza, jedno wydarzenie nie dominuje nad innymi.

Pani Stefania jest w książce naturalnie dowcipna – nie sili się na żarty, a one same wychodzą. Urzeka autoironią i...

książek: 5012
mariola | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 271
Dominisia001 | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2016
zobacz kolejne z 288 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd