Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogrody Księżyca

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,5 (324 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
74
8
55
7
95
6
28
5
22
4
4
3
11
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gardens of the Moon
data wydania
ISBN
9788387968366
liczba stron
604
język
polski

Inne wydania

Krwawa i wyczerpująca wojna trwa już dwanaście lat. Rządzone twardą ręką Imperium Malazańskie podbija jedno Wolne Miasto po drugim. Jego niezwyciężone legiony, prowadzone przez potężnych czarodziejów, prą coraz dalej na południe – w kierunku legendarnego Darudżystanu… Tam rozegra się ostatni akt dramatu. W eksplozji czarów z Malazańczykami zetrze się sam Anomander Rake, najpotężniejszy z...

Krwawa i wyczerpująca wojna trwa już dwanaście lat. Rządzone twardą ręką Imperium Malazańskie podbija jedno Wolne Miasto po drugim. Jego niezwyciężone legiony, prowadzone przez potężnych czarodziejów, prą coraz dalej na południe – w kierunku legendarnego Darudżystanu…

Tam rozegra się ostatni akt dramatu. W eksplozji czarów z Malazańczykami zetrze się sam Anomander Rake, najpotężniejszy z żyjących magów, władca latającej fortecy Odprysk Księżyca…

Wcześniej jednak na ulicach metropolii dojdzie do zaciekłych zmagań. Imperialni Podpalacze Mostów – elitarna jednostka cesarzowej Laseen – rzucą wyzwanie zabójcom Rake’a i ich sprzymierzeńcom…

„Ogrody Księżyca” Stevena Eriksona są jednym z najlepszych debiutów fantasy ostatniej dekady – barwną, epicką opowieścią, oszałamiającą rozmachem kreowanej wizji, bogactwem świata i mnogością pomysłów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 310
Sven | 2012-04-04
Na półkach: Posiadam

Ogromna armia Malazańczyków pod dowództwem Wielkiej Pięści Dujeka Jednorękiego zdobywa jedno wolne miasto po drugim. Niesie śmierć i zniszczenie przy pomocy stalowych ostrzy oraz potężnej starożytnej magii. Oczy cesarzowej Lassen są zwrócone na południe gdzie znajduje się ostatnie wolne miasto Darudżystan. Klejnot południa zdobywa silnego sojusznika ,jakim jest tajemniczy władca Odprysku Księżyca. Od północy Karmazynowa Gwardia pod dowództwem Caladana Brooda stawia zaciekły opór Malazańczykom. Szpiedzy cesarzowej infiltrują wrogów cesarstwa ,a skrytobójcy eliminują niewygodnych konkurentów oraz niepotrzebnych świadków. Do gry włączają się po cichu Ascendenty, i wykorzystują śmiertelników do własnych planów.
Początkowo powieść Eriksona wydawała mi się bardzo zawiła i trudna do zrozumienia.Bardzo duża ilość bohaterów,sieć intryg i wyłaniające się nowe frakcje potęgowały to wrażenie. Nie raz korzystałem z pomocy Dramatis Personae , który na początku książki zdawkowo przybliża nam każdą postać.
Jeśli jestem już przy naszych bohaterach to kanadyjski pisarz stworzył niewiarygodnie żywe postacie. Każda z nich ma własne wartości i dąży do swoich celów.Trudno jest tu wskazać kto jest dobry a kto zły i muszę Wam przyznać , że często się wahałem po kogo jestem stronie. Niektóre przemyślenia bohaterów pozwalają spojrzeć na ich dotychczasowe decyzje całkowicie inaczej i przez to zmienia się nasze zdanie na temat danej postaci co jest bardzo rzadkie w literaturze fantasy.Nie! W literaturze w ogóle!
Erikson nakreślił bardzo intrygujących bohaterów. Podział na dobrych i złych całkowicie tutaj nie pasuje.Dlaczego?
Ogromny świat, a w nim szereg intryg i spisków , autor powoli wdraża nas w polityczne niuanse imperium, a także życie zwykłych obywateli państwa malazańskiego czy krajów dopiero podbitych.Z każdą przeczytaną stroną coraz lepiej rozumiemy jak wygląda świat opisywany przez łysawego geniusza w okularach.
Bardzo fajny jest też pomysł z czarami, a dokładniej z tajemniczymi grotami z których potężni magowie czerpią swą moc. Przez owe groty można również podróżować w błyskawicznym tempie z czego czarodzieje często korzystają. Jak widać podejście do magii całkiem oryginalne i z pewnością jest dobrą odskocznią od standardowej kuli ognia wyłaniającej się nagle z rąk brodatego staruszka.Kolejną że tak to ujmę nowością jest talia smoków fatid (i związane z nią Ascendenty) czyli coś na wzór naszego tarota tyle że fatid jest dużo bardziej dokładniejszy w przewidywaniu przyszłości.
Świetnie opisywane są tutaj walki , które trzymają czytelnika w ciągłym napięciu a na szczególną pochwałę zasługują tutaj pojedynki skrytobójców nocą na dachach Darudżystanu. Ja pochłaniałem wprost litery na kartkach by dowiedzieć się kto dziś przekroczy bramy Kaptura (Król wielkiego domu śmierci).A na dokładkę mamy wspaniałą sieć intryg, gdzie każdy próbuje przechylić szale zwycięstwa w swoją stronę, a środki jakie zostaną użyte by osiągnąć cel są bardzo zróżnicowane zaczynając od popularnego worka złota poprzez łóżko kończąc na sztylecie wbitym w serce.
Klimat jest niewiarygodnie zróżnicowany czuje się tą zimną lodowatość agentów Szponu działających na usługach równie lodowatej cesarzowej Lassen, a także pewne ciepło z Darudżystanu , który mi kojarzy się z miastami arabskimi i tymi zimnymi nocami, gdzie przy świetle gwiazd ktoś kogoś znowu zabije, a złodziej użyje kolejnego wytrychu.
Nie żałuje żadnej złotówki wydanej na to dzieło(cena 35zł) było warto podczas czytania byłem jak w transie i nie byłem zbytnio zadowolony gdy doszedłem do napisu ,,Tu kończy się pierwsza opowieść z malazńskiej księgi poległych’’ .Notabene nazwa została zapożyczona z napoleońskiej księgi poległych a inspiracją była Iliada.
Ogrody Księżyca to dzieło w którym nie ma prostych decyzji czy oczywistych czynów co jest dobre a co złe ocenisz Ty sam drogi czytelniku i jestem pewien że jest to temat do dyskusji. To co dla Ciebie jest białe dla mnie może być czarne. Gdy zobaczysz napis ,,Tu kończy się pierwsza opowieść z malazańskiej księgi poległych’’ nie smuć się bo,, Bramy domu umarłych’’ są gotowe na nasze przyjście.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w czerni

Gotycka powieść, która została napisana 34 lata temu prze Susan Hill. Hermetyczność, małomiasteczkowy klaustrofobiczny klimat obezwładniającej, gęst...

zgłoś błąd zgłoś błąd