Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

2001: Odyseja Kosmiczna

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Cykl: Odyseja Kosmiczna (tom 1)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,83 (1936 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
207
9
415
8
543
7
503
6
183
5
61
4
15
3
7
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
2001: A Space Odyssey
data wydania
ISBN
9788389640956
liczba stron
200
język
polski
dodał
szati

Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty. Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych. Ludzkość bardzo...

Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty.

Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych.
Ludzkość bardzo wolno zdaje sobie sprawę z tej możliwości, gdyż – jak sądzą niektórzy – nigdy nie stanie się ona rzeczywistością. Jednak coraz więcej ludzi zadaje pytanie: Dlaczego nie doszło jeszcze do takiego spotkania, skoro my sami już za chwilę podbijemy kosmos?

Dlaczego? Oto jedna z możliwych odpowiedzi na to bardzo rozsądne pytanie. Pamiętajcie jednak, proszę, że jest ona jedynie fikcją.

Prawda – jak to bywa – okaże się o wiele bardziej niezwykła.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1609
SarmatAE | 2017-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2017

Gdy lata temu po raz pierwszy oglądałem film 2001: Odyseja kosmiczna, którego zresztą Arthur C. Clarke wraz z reżyserem Stanleyem Kubrickiem jest współscenarzystą wynudziłem się niemożebnie. Miałem już wtedy umysł wypełniony sporą ilością dzieł science fiction w dowolnych kombinacjach form dźwiękowych, wizualnych i literackich. Metaforyczne umysłowe adhd do jakiego przyzwyczajony był umysł człowieka początków dwudziestego pierwszego wieku nie pozwoliło mi docenić długich nieśpiesznych ujęć, artyzmu synchronizacji dokowania promu kosmicznego z taktami "Nad pięknym, modrym Dunajem". To znaczy pozwoliły, ale tylko intelektualnie, nic nie zagrało na emocjach, bo to były rzeczy które dziesiątki razy widziałem oczyma lub wyobraźnią.
Sprawiło to, że do książkowej wersji podchodziłem z pewnymi paranoicznymi obawami. Na szczęści nie rozczarowałem się, ani nie zmęczyłem lekturą, nawet nie zostałem pozytywnie zaskoczony, a otrzymałem dokładnie to czego chciałem (w precyzyjnej skali subiektywnych odczuć).
Doniosła i nieśpieszna, choć kompaktowa objętością opowieść o ewolucji i jej celu, o miejscu człowieka w kosmosie i o zagrożeniach, które napotyka i stwarza niezwykle wdzięcznie zadomowiła się na papierze. Jest to z pewnością zasługa "pióra" autora (dobra wystarczy ten jeden truizm). Narracja jest elegancka i precyzyjna, sprawiająca że nie jest łatwo się zgubić, a przecież tematyka nie jest najlżejsza, dzięki czemu całość czyta się gładko i szybko, co biorąc pod uwagę niewielką objętość Odysei sprawia, że ta niemal ucieka nam spod palców. Clarke pisząc Odyseję sprawił nie tylko, że zostaje ona w pamięci, co byłoby przecież wystarczające, a zasiał ziarna w przyszłych dziełach sf. Bunty maszyn, podróże międzyplanetarne , eksploracja kosmosu, kierowana ewolucja i autoewolucja, te toposy rozwijane i eksplorowane przez późniejszych twórców nie byłyby takie same bez Odysei kosmicznej. Można dywagować jak inaczej nurt sf by się bez niej rozwijał, lepiej czy gorzej i ma to swoje miejsce, piszę to jednak po to aby podkreślić ważność tej książki (ale też i filmu) w historii sf - to i jej zwyczajna jakość literacka sprawiają, że zasługuje na wysoką ocenę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cudowny chłopak

August urodził się z zdeformowaną twarzą. Przeszedł wiele operacji by móc normalnie oddychać, słyszeć, widzieć i jeść. Teraz nadszedł ten moment, w kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd