Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błędy

Wydawnictwo: Red Horse
6,4 (267 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
25
8
37
7
68
6
48
5
42
4
10
3
17
2
4
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60504-55-0
liczba stron
304
słowa kluczowe
Małecki, Red Horse
język
polski
dodał
Marcin

Ludzie się mylą. Czasem śmiertelnie. Tu ceną za błąd jest dusza. Groteska i brutalny horror w jednym - groza wkracza na brudne poznańskie osiedle. Ludzie odgryzają sobie usta, ulicami włóczą się upiory, nawet wiatr wyje o mordach i rzeziach. Jaki ma to sens? "Jaki ma to sens? Kim jest tajemniczy starzec, terroryzujący miasto ze swoją dziwaczną świtą? Dziadek, który kranówę zmienia w wódkę,...

Ludzie się mylą. Czasem śmiertelnie. Tu ceną za błąd jest dusza. Groteska i brutalny horror w jednym - groza wkracza na brudne poznańskie osiedle. Ludzie odgryzają sobie usta, ulicami włóczą się upiory, nawet wiatr wyje o mordach i rzeziach. Jaki ma to sens? "Jaki ma to sens? Kim jest tajemniczy starzec, terroryzujący miasto ze swoją dziwaczną świtą? Dziadek, który kranówę zmienia w wódkę, zabija i wskrzesza dla żartu? Na pewno kimś więcej, niż człowiekiem. Tajemnica, która chwyta za gardło. Jakub Małecki zdradza ją jak nikt wcześniej. Bezbłędnie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (512)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 225
aerien | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 26 lipca 2013

O rany. Najdziwaczniejsza książka, z jaką dotąd było mi dane. Pierwszych 70 stron (z niespełna trzystu) czytałam 3 dni - tak opornie i z wielką niechęcią, i tak poważnie myśląc o zarzuceniu lektury, że aż dziw, że wytrwałam - i od rozdziału drugiego, czyli właściwej części książki, szłam już jak burza, nagle zaciekawiona i nagle (o zgrozo) zachwycona.
Groteska, makabra i absurd - skumulowane tak, że chwilami nie da się tego czytać. Ale potem z tej krwawej, chorej sieczki wyłania się opowieść właściwa, ponadczasowa, świetnie i z pomysłem napisana. Na pewno tym chętniej sięgnę po kolejne książki Małeckiego, choć ta była przeżyciem straszliwym i intensywnym. Niekoniecznie do polecania (nie mam sumienia, by skazywać kogoś na męki pierwszego rozdziału), ale z pewnością doceniam niesamowitą wyobraźnię autora i lekkie pióro. Będę śledzić jego twórczość. Naprawdę niezwykłe doświadczenie, które zapamiętam na długo.

książek: 160
zeida | 2014-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2014

O rany! Cóż to za książka! Najpierw znienawidziłam autora za obrzydzenie mi hot-dogów na Teatralce, które po prostu uwielbiam, później miałam ochotę przerwać czytanie ze względu na dziwaczne wizje autora niczym po zażyciu czegoś mocniejszego, a przy końcu po prostu się rozczuliłam. Polecam!

książek: 202
sav | 2010-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2010

Miałam sceptyczne nastawienie do tej książki, bo większość polskich autorów płci męskiej wydaje mi się pisać po jednych pieniądzach. Trochę mięcha, trochę brutalności, szara i brudna rzeczywistość, oto przepis na sukces. Zostałam pozytywnie zaskoczona, bo chociaż rzeczywiście z opowiadań w konwencji horroru groteska wylewa się hektolitrami spomiędzy stron, to można się też doszukać czegoś więcej. "Błędy" można odebrać na dwóch płaszczyznach. Pierwsza to prostackie zachłyśnięcie się nieraz chorymi opisami, pożeranie potwornych scen i domaganie się jeszcze. Druga pozwala na docenienie kunsztu autora, potrafiącego świetnie dobranym słowem poruszyć skryte lęki, ale skupia się bardziej na głębszej refleksji, niesionej przez poszczególne opowieści. W tej książce niewiele jest podane na tacy. Sami musimy wybierać, co jest błędem i jak powinien być on nazwany. Nie ma nagłówków, które ułatwią nam interpretację, właściwie nie padają rozstrzygające słowa. Pozostaje ogromne pole do przemyśleń...

książek: 1016
McRap1972 | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moje pierwsze podejście do tej książki nie było udane. Przyznam, że choć przeczytałem do końca to trochę się męczyłem. Minęło kilka lat, przeczytałem klika innych książek Małeckiego (doskonałych) ... i przypomniałem sobie o "Błędach". Tym razem moje wrażenia były zupełnie inne, książka naprawdę mnie urzekła. Dostrzegłem to co widoczne jest też w innych książkach pana Jakuba, doskonale przedstawionych bohaterów, barwny, dziwny i niebezpiecznych świat blokersów, grozę która jest naprawdę blisko nas. Brawa za kreację Anioła. Cóż, warto dać książce drugą szansę bo potrafi nam się odpłacić.

książek: 421
Maria | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Spojrzenie na Poznań z zupełnie innej strony. Małecki rysuje wizje, jakich nie rysował dotąd nikt (chociaż w drugiej części książki widziałam wyraźne nawiązania do "Mistrza i Małgorzaty". Czy zamierzone? Nie wiadomo), są barwnie oddane i dodają charakteru tej powieści.
Książka niesamowicie wciąga, ale nie jest tylko źródłem rozrywki. W trakcie lektury Małecki stawia pytania o istotę dobra i zła, o to, czym są tytułowe błędy i jakie są ich konsekwencje. Po jej przeczytaniu każe na chwilę się zastanowić i odpowiedzieć sobie na te pytania.
Podobała mi się również kreacja bohaterów. Ich charakter nie jest na siłę ocieplany, ale przy lekturze z całej siły im dopingowałam.
Jedyne co mi pozostaje to gorąco polecić tę książkę i sięgnąć po kolejne dzieła Małeckiego :)

książek: 28
Schemat | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Poznań i ludzie w krzywym zwierciadle? Niekoniecznie! Choć książka przepełniona jest fantastyką oraz dziwnymi postaciami to jest na swój sposób... autentyczna. Do tego potrafi nakłonić do pewnych refleksji. Polecam!

książek: 1115
goskrzys | 2015-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2015

To opowieść dla czytelników o raczej mocnych nerwach i niskim stopniu obrzydzenia. Bo też pełno tu krwi, wybebeszonych flaków, zgnilizny, rozkładu, wymiotów i innego plugastwa. Pełno tu chorobliwych wytworów fantazji w okowach narkotycznego upojenia, pełno stworów, w których groteskowość walczy ze strasznością. W tych niesamowitych wizjach czuć inspirację Lovecraftem, a pisarski polot i dryg do tworzenia wciągających historii pełnych grozy przypomina styl Kinga i wczesnego Mastertona. Dlatego mimo całej paskudnej otoczki (a może właśnie też dzięki niej) całość czyta się naprawdę dobrze, fabuła wciąga jak bagno - i tak samo jako ono cuchnie i fascynuje.

Trochę naiwny wydaje się tu być przekaz związany z wiarą, trochę zbyt uproszczona końcówka i wyzwolenie bohaterów z okowów zła. Ale w końcu trudno spodziewać się po tego typu literaturze jakiejś super głębi filozoficzno-etycznej. Owszem, jest walka dobra ze złem, jest mimowolna fascynacja złem, jest fenomen powszechności zła i...

książek: 53
Weroniko | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane

Część pierwsza tej książki wprawiła mnie w spore zdziwienie, mnóstwa rzeczy nie rozumiałam, a część zwyczajnie mnie przerażała. Jednak zostałam na tyle zaciekawiona, że nie odpuściłam (bo rzadko odpuszczam) i czytałam dalej. Otworzył się przede mną dziwny świat pełen niejasności, konfliktów, z których nie da się wybrnąć, symboli i znaków.
Moim zdaniem "Błędy" to świetna historia, w której z każdą stroną wzrasta napięcie, ubarwiona absurdalnym, czarnym humorem. Jednocześnie pozwala ona na inne spojrzenie na własne życie.
Szczerze polecam wszystkim,którzy nie dają się zwieść przerażającej, absurdalnej otoczce i chcą zejść głębiej, zjeść do ciemnej, brudnej piwnicy.

książek: 364
Dex | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

3/4 książki czyta się bardzo dobrze, poziom zeschizowania jest imponujący, kolejne strony pochłania się łapczywie niczym pomarańcze od Radoiego. Niestety, zakończenie strasznie mnie rozczarowało. Prościutki motyw odkupienia grzechów? To wszystko? Nie wiem, czy autorowi zabrakło pomysłu, chciał przemycić swój światopogląd, czy jeszcze coś innego - spodziewałam się lepszego finału.

książek: 811
Buka | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane, 2013, Z biblioteki
Przeczytana: 07 września 2013

Całkiem dobra. Widzę tu inspirację (nie wiem, czy słusznie) czerpaną z Mistrza i Małgorzaty. Wprawdzie, nie tego się spodziewałam, ale ... Na pewno widać tu pewien talent pisarski i polubiłam opcję aniołów - dresiarzy ;).
Czyli pomysł jest, wykonanie też dobre. Książkę czyta się szybko i przyjemnie.
Z pewnością zainteresuje się również innymi książkami pana Małeckiego ;).

zobacz kolejne z 502 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd