Druga połowa nadziei

Tłumaczenie: Magdalena Kaczmarek
Wydawnictwo: NieZwykłe
8,26 (50 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
16
7
12
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die andere Hälfte der Hoffnung
data wydania
ISBN
9788378898863
liczba stron
255
słowa kluczowe
Magdalena Kaczmarek
język
polski
dodała
karollllllla

„Druga połowa nadziei” – książka nominowana do niemieckiej nagrody im. Friedricha Glausera (Friedrich-Glauser-Preis) w 2015 roku. Walentyna czeka na powrót córki z Niemiec. Dziewczyna od wielu miesięcy nie daje znaku życia. Wydaje się, jakby zniknęła – podobnie jak wiele innych studentek, które rzekomo otrzymały stypendium w Niemczech. Walentyna żyje natomiast w czarnobylskiej zonie,...

„Druga połowa nadziei” – książka nominowana do niemieckiej nagrody im. Friedricha Glausera (Friedrich-Glauser-Preis) w 2015 roku.

Walentyna czeka na powrót córki z Niemiec. Dziewczyna od wielu miesięcy nie daje znaku życia. Wydaje się, jakby zniknęła – podobnie jak wiele innych studentek, które rzekomo otrzymały stypendium w Niemczech.

Walentyna żyje natomiast w czarnobylskiej zonie, rodzinnej okolicy. Aby przetrwać mroźną zimę i rozpaczliwe oczekiwanie na córkę, a nie stracić przy tym nadziei, zaczyna spisywać historię swojego życia.

Tymczasem w Niemczech Martin Lessmann ukrywa przed prześladowcami młodą dziewczynę wschodnioeuropejskiego pochodzenia. Gdy ta wkrótce podcina sobie żyły, ratuje jej życie po raz drugi – i poznaje przerażające fakty.

Fascynująco opowiedziana współczesna historia – powieść, której nie da się zapomnieć.

 

źródło opisu: niezwykłe

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Izabela książek: 559

W strefie wykluczenia, w niemieckim burdelu, w wannie pełnej krwi

Kiedy młode dziewczyny wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu lepszego życia, zawsze pojawia się niepokój o to, czy będą tam bezpieczne. Tyle się słyszy o zaginięciach, których nigdy nie udaje się wytłumaczyć, albo o smutnym losie tych, które w pogoni za marzeniami stały się zabawką w czyichś rękach, niestety najczęściej erotyczną. Pomimo niepewności wciąż wiele osób decyduje się na podróż w nieznane.

„Druga połowa nadziei” porusza temat handlu kobietami, które z Ukrainy wyjeżdżają do Niemiec, zupełnie dobrowolnie, pełne wiary w swoją przyszłość. Ulegają przebiegłej manipulacji, w której uczestniczą nie tylko konkretne osoby, ale, zdaje się, całe instytucje. Szajka handlarzy „żywym towarem” ma bowiem swoich ludzi również wśród elit społecznych, osób wpływowych i bogatych oraz wysoko postawionych, przez co właściwie nietykalnych. Broszurki informacyjne, kolorowe i kuszące dobrobytem, obietnice pomocy w nauce języka i znalezieniu pracy, dokumentacja, którą kobiety muszą wypełnić w czasie pseudorekrutacji – wszystko to ma je utwierdzić w przekonaniu, że mają do czynienia z wiarygodną instytucją. W rzeczywistości moment przekroczenia niemieckiej granicy oznacza dla nich koniec dotychczasowego życia, i to w najgorszym tego znaczeniu. Odbiera się im dokumenty, zamyka w piwnicy i „zaprawia” do tego, do czego odtąd będą służyły. Gwałty, przemoc, przymusowa prostytucja, faszerowanie narkotykami, a to wszystko w centrum miasta, wśród ludzi spacerujących chodnikami, czekających na...

Kiedy młode dziewczyny wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu lepszego życia, zawsze pojawia się niepokój o to, czy będą tam bezpieczne. Tyle się słyszy o zaginięciach, których nigdy nie udaje się wytłumaczyć, albo o smutnym losie tych, które w pogoni za marzeniami stały się zabawką w czyichś rękach, niestety najczęściej erotyczną. Pomimo niepewności wciąż wiele osób decyduje się na podróż w nieznane.

„Druga połowa nadziei” porusza temat handlu kobietami, które z Ukrainy wyjeżdżają do Niemiec, zupełnie dobrowolnie, pełne wiary w swoją przyszłość. Ulegają przebiegłej manipulacji, w której uczestniczą nie tylko konkretne osoby, ale, zdaje się, całe instytucje. Szajka handlarzy „żywym towarem” ma bowiem swoich ludzi również wśród elit społecznych, osób wpływowych i bogatych oraz wysoko postawionych, przez co właściwie nietykalnych. Broszurki informacyjne, kolorowe i kuszące dobrobytem, obietnice pomocy w nauce języka i znalezieniu pracy, dokumentacja, którą kobiety muszą wypełnić w czasie pseudorekrutacji – wszystko to ma je utwierdzić w przekonaniu, że mają do czynienia z wiarygodną instytucją. W rzeczywistości moment przekroczenia niemieckiej granicy oznacza dla nich koniec dotychczasowego życia, i to w najgorszym tego znaczeniu. Odbiera się im dokumenty, zamyka w piwnicy i „zaprawia” do tego, do czego odtąd będą służyły. Gwałty, przemoc, przymusowa prostytucja, faszerowanie narkotykami, a to wszystko w centrum miasta, wśród ludzi spacerujących chodnikami, czekających na autobus na przystanku, tuż obok domu, do którego drzwi puka tak wielu mężczyzn.

Książka nie jest jednak tylko opowieścią o uprowadzeniu. Kiedy Kateryna znika bez śladu, również życie jej matki zupełnie się zmienia. Mamy więc z jednej strony wątek zaginionej Kateryny (i jej koleżanki Oleny), a z drugiej rozpacz matki. Kobieta, co zrozumiałe, po utracie kontaktu z córką nie potrafi znaleźć sobie miejsca, zaczyna więc pisać pamiętnik, który jest namiastką rozmowy z zaginioną Kateryną. Opowiada jej w nim o tym, o czym nigdy nie miała odwagi mówić. Tak poznajemy drugą, zupełnie odrębną tragedię, bo okazuje się, że matka miała kiedyś męża, którego Kateryna nigdy nie poznała, a także syna, mieszkanie i szczęśliwe życie. Kiedyś, dawno temu, na długo przed narodzinami córki, mieszkała w Prypeci i co dzień mijała elektrownię, która pewnego dnia zwróciła oczy całego świata na Ukrainę. Strefa wykluczenia, choroba popromienna, strata najbliższych i pustka, której nie sposób objąć rozumem, to sedno wspomnień, którymi kobieta nie zdążyła się z córką podzielić.

Trzecią perspektywą jest śledztwo prowadzone przez ukraińskiego milicjanta, który im bardziej zagłębia się w tę sprawę, tym więcej napotyka trudności. Milicja to organ mocno skorumpowany i podporządkowany władzy. Trudno jest w takich warunkach drążyć temat niewygodny i, co najgorsze, powiązany z dygnitarzami na wysokich szczeblach. Tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, nie ma przecież miejsca na skrupuły. Kiedy po wielu upomnieniach Leonid nadal poszukuje zaginionych dziewczyn, zostaje zawieszony w obowiązkach służbowych i właśnie wtedy zaczyna się obawiać, że dotknął czegoś poważnego. Nie zaprzestaje poszukiwań, choć od tego momentu będzie działał sam, a my wraz z nim dotrzemy do trzonu gangu, zupełnie jak po nitce do kłębka, a raczej kłębowiska ludzi o naprawdę „brudnych rękach”.

Mechtild Borrmann stworzyła historię nie tylko trzymającą w napięciu, ale przede wszystkim poruszającą. O ile sprawa sprzedaży kobiet do domów publicznych jest nagłaśniana w mediach, a sam temat stał się przez to w pewnym stopniu znany, o tyle strefa wykluczenia nie stanowi już wątku tak łatwego do omówienia. Autorka musiała przeprowadzić rozmowy z mieszkańcami Ukrainy, pojechała do nich i osobiście się spotkała. Miała okazję popatrzeć im w oczy i zobaczyć ich wielki żal do władz o to, że trzymały w tajemnicy informacje o skutkach wybuchu, pozwalając ludziom ulec napromieniowaniu, w wyniku którego umierali. Takie zaangażowanie autorki zaprocentowało, bo jej opowieść o wybuchu elektrowni jest nie tylko przejmująca, ale chwilami nawet bardziej poruszająca od historii wykorzystywanych seksualnie dziewczyn. Polecam „Drugą połowę nadziei” z całego serca.

Izabela Straszewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (499)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1923
Piotr | 2019-03-20
Przeczytana: 20 marca 2019

O książce piszę z kilkunastogodzinnym opóźnieniem. Jakiś czas temu otrzymałem tekst w wersji pdf, ale przeczytałem dopiero na papierze. Przeczytałem i zwyczajnie zastanawia się, jak mam ubrać w słowa to, czego doświadczyłem. Nie będę się skupiał na fabule, chociaż ta jest niezmiernie ważna i ciekawa. Kiedy sięgam po książkę, liczą się dla mnie odczucia, moje przeżycia i one są dla mnie odnośnikiem do atrakcyjności utworu.
Wielu z nas przeżyło wybuch reaktora jądrowego w Czarnobylu, niewielu pewnie miało do czynienia z handlem żywym towarem. Autorka zaplata warkocz ludzkich losów, na pozór różnych, a jak się okazuje, mają wspólny mianownik.
O "drugiej połowie nadziei" można i trzeba dyskutować, gdyż autorka porusza szalenie ważne kwestie. Sam przeczytałem ją w skupieniu, gdyż w tej lekturze odnalazłem swoje emocje, zachowania, myśli. To dosyć dziwna sytuacja, ale sama w sobie jest intymna i sprawia, że historia zagubionych dziewczyn, matek i człowieka szukającego ich na własną...

książek: 736
Aneta Wiola | 2019-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2019

„Nadzieja to druga dusza nieszczęśliwego”- Johann Wolfgang von Goethe

Walentyna, samotna kobieta, czeka na powrót córki z Niemiec. Dziewczyna zaginęła wraz z przyjaciółką, po tym jak obiecano im pracę w ramach wymiany studenckiej.
Okazuje się, że oszukanych studentek jest więcej, o których słuch zaginął.
Walentyna z dnia na dzień traci nadzieję. Oczekując powrotu Kateryny, spisuje historię swojego życia.
Tymczasem Matthias Lessman w Niemczech pozna tajemniczą nieznajomą, którą ukryje przed prześladowcami. Od tej pory mężczyzna zmieni się nieodwracalnie.

Wyobraź sobie, że tracisz wszystko: dom, rodzinę, dziecko.
Spotykają Cię w życiu same nieprzyjemności, a życie dla Ciebie nie jest przyjemną egzystencją, tylko harówką, którą jesteś już zmęczony.

Mechtild Bormann napisała wzruszającą historię, która chwyci Cię za serce.
Pisarka ukaże czym jest matczyna miłość i jak bardzo boli strata z którą nigdy nie można się pogodzić.
Utożsamisz się z bohaterką, będziesz jej współczuć i...

książek: 1734
Roman Dłużniewski | 2019-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2019

Wstrząsająca, bardzo mocna powieść.

Dwa światy. Niemcy i Ukraina. A w każdym z tych światów dramat.
Gehenna młodych kobiet, zwabianych do piekła przez żądnych 'kasy' sutenerów, alfonsów, stręczycieli, sprzedajnych urzędników i policjantów, szemranych biznesmenów.

A z drugiej strony koszmar Czarnobyla. Dramat tysięcy ludzi skazanych na powolną śmierć. Często nawet w kolejnych pokoleniach.
I nieludzka sowiecka władza. Władza, której całkowicie obce jest dobro prostego człowieka. Władza, która tak naprawdę potrafi tylko kłamać. Mijają lata, zmieniają się ustroje, ale władza ta ciągle trwa. To ciągle ci sami ludzie. Ludzie-potwory.

I w obu tych światach jednostki. Zwykli, normalni ludzie, o ile jako 'normalność' rozumiemy zwykłą przyzwoitość. Prosty ukraiński policjant i starszy wiekiem niemiecki farmer.

Skończyłem czytać przed kilkunastoma minutami i nie potrafię przestać myśleć o tym, co przeczytałem.

KONIECZNIE!!

książek: 519

Nadzieja umiera ostatnia
"W obliczu śmierci nadzieja nie zważa na jakąkolwiek wiedzę i sięga aż do nieba".

Katastrofa w Czarnobylu oraz jej skutki nie budzą już dziś tyle emocji. Ucichły także wszelkie spekulacje i teorie spiskowe na ten temat. Nie wydają się już takie straszne jak w końcu kwietnia 1986 roku, kiedy doszło do wybuchu w elektrowni atomowej im. Włodzimierza Iljicza Lenina na terenie dzisiejszej Ukrainy. Dziś 33 lata po katastrofie fakt ten zatarł się już w ludzkiej pamięci a miejsce wykluczenia stało się atrakcją turystyczną.

Mechtild Borrmann stworzyła niesamowitą historię nawiązując do tych zdarzeń, które spadły na mnie z mocą wodospadu. Dołączyła do tego handel żywym towarem i zgrabnie połączyła motywem śledztwa prowadzonego przez solidnego porucznika milicji ukraińskiej Leonida Kyjana.
Historia przedstawiona z trzech perspektyw: wspomnień matki, której córka po wyjeździe do pracy za granicę nie daje znaku życia, samotnego wdowca ratującego życie nieznanej...

książek: 3034
Gosia | 2019-04-12
Przeczytana: 11 kwietnia 2019

Kolejny raz Wydawnictwo NieZwykłe zaskakuje mnie ciekawą książką.
Bardzo dziękuję za możliwość przeczytania.
Powieść nie jest zbyt obszerna, ale bardzo bogata w emocje.

Mechtild Borrmann - niemiecka pisarka osadziła akcję w Niemczech i na Ukrainie.
Tematem przewodnim powieści jest nadzieja: nadzieja na lepsze życie, na poprawę losu, na odzyskanie wolności, na odnalezienie córki, na powrót męża, na wyzdrowienie, na powodzenie śledztwa.
Autorka prowadzi akcję powieści na trzech płaszczyznach.
Na Ukrainie stara matka wspomina wybuch reaktora w Czarnobylu i opisuje brak jakichkolwiek zabezpieczeń, chaos organizacyjny, brak informacji i tuszowanie przerażających faktów. Czeka też na swoją córkę, która wyjechała do Niemiec zarobić na studia. Ma jednak złe przeczucia co do losu córki.
Równocześnie poznajemy przeżycia młodej Ukrainki, która uciekła z domu publicznego i ukrywa się u niemieckiego gospodarza.
Trzecia odsłona to kryminalny wątek śledztwa prowadzonego przez Ukrainę i Niemcy...

książek: 1466

Dziękuję serdecznie wydawnictwu NieZwykłe za udostępnienie książki do zaopiniowania. Nie była to historia długa, ale jakże bogata w treści. I zdecydowanie miała to coś w sobie, co mogło zachwycić. I zachwyciło.

Autorka przedstawia swoją opowieść w trzech wątkach. Dostajemy więc historię młodej Ukrainki, która skuszona lepszym życiem, wykształceniem i pieniędzmi decyduje się na wyjazd za granicę, gdzie rzeczywistość okazuje się zupełnie inna i dziewczyna musi uciekać. Poznajemy matkę, której córka wyjechała do Niemiec, a nie daje znaków życia, a ona sama wspomina swoje losy w Prypeci w czasach, kiedy doszło do awarii elektrowni i wszystkie wydarzenia jakie miały miejsce potem. I dostajemy również porucznika milicji, który stara się rozwiązać sprawę zaginięć dziewcząt ze wschodu.

Wszystkie te wątki łączą się i wciągają. Autorka porusza ważne tematy, handel młodymi dziewczynami, które nie pragnęły niczego innego jak dostatniejszego życia dla swoich rodzin. Rodzin, które przeżyły...

książek: 550
Jolka | 2019-03-19
Przeczytana: 19 marca 2019

Bardzo dziękuję wydawnictwu NieZwykłe za możliwość przeczytania recenzenckiej powieści,która dla mnie osobiście była powrotem do lat ,gdzie temat czarnobylskiego wybuchu był głośny.
"Druga połowa nadziei" to współczesna powieść,która zaskakuje,porusza i wywołuje niesamowite emocje.
Książka ma 288 stron,wielki plus za znajdujący się wykaz postaci,dzięki któremu łatwiej jest się odnaleźć w gąszczu nazwisk i przypomnieniu kim są w powieści.
Okładka intrygująca.Czerwona rękawiczka zawieszona na kolczastym drucie trochę przypomina więzienne obóz.W oddali kobieta w czerwonym płaszczu z walizką w dłoni-odchodzi czy ucieka -przed kimś czy przed czymś? Po przeczytaniu książki wiem już o co chodzi.

Fabuła książki opowiedziana jest z trzech perspektyw.
Pierwsza zaczyna się od współczesnych wydarzeń z 2010r,gdzie poznajemy rolnika Matthiasa Lessmanna ,który poznaje tajemniczą dziewczynę- Tanie i chroni ją przed prześladowcami .
Druga to "Strefa wykluczenia" ,gdzie poznajemy...

książek: 1291

Wstrząsnęła mną, mocno. Skończyłam czytać parę dni temu, cały czas we mnie siedzi, trudno mi coś napisać. Mocna, bardzo konkretna, książka z tych o których się nie zapomina.

"Byliśmy - czarnobylcami - skażonymi, którzy odebrali innym mieszkania, chorymi, od których można się zarazić. Było nas wielu - i tylko dzięki temu udało nam sie przetrwać".

Bohaterowie stworzeni przez pisarkę są bardzo realistyczni i dobrze wykreowani. Z całą masą bolesnych doświadczeń życiowych. Pięknie, prosto. Najwięcej miejsca w moim sercu zajęła Walentyna, jej życie, ogrom zła i tragedii jakie stały się jej udziałem. Trzymająca ją przy życiu nadzieja, która umiera ostatnia...

Autorka w swej książce porusza trudne i bardzo ważne, tematy. Ogromna niemoc i piekło na ziemi po wybuchu jądrowym w Czarnobylu. Losy tych ludzi są straszne, poruszające, ich życie, jak za dotknięciem, złej czarodziejskiej różdżki diametralnie się zmienia. Niestety na gorsze, zdecydowanie gorsze. Ludzie zostają wykluczeni,...

książek: 1482
PABLOPAN | 2019-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 marca 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Uwaga, moja subiektywna opinia może być spoilerem.
Dawno nie czytałem tak poruszającej książki. Życie Walentyny Szczukiny nie należy do łatwych, a jedyną pewną rzeczą w jej egzystencji jest strata. Traciła wszystko, na czym jej zależało i co było jej drogie. Wstrząsa stoicyzm i obojętność, z jaką spisuje historię swojego życia. Robi to dla swojej córki, która zaginęła bez wieści w Niemczech. Nadzieja jest jej ostatnią deską ratunku i ostatnią nicią trzymającą ją przy życiu. Pierwszą stratą Walentyny jest strata matki, która nie wiedzieć czemu jest jej odległa. Następnie traci członkostwo w Komsomole, marzenia o byciu lekarką, pracę, męża i syna. Jak w efekcie domina - wszystko w jej życiu rozsypuje się w proch. Katastrofa w Czarnobylu odebrała jej pozory szczęścia. Ja te wydarzenia znam tylko z opowieści, urodziłem się i wychowałem na Podlasiu, moja mama pracowała jako pielęgniarka - opowiadała o nocnym poruszeniu, o podawaniu ludziom jodu, o wymiotach i strachu. Co więc musiało...

książek: 3515

Poruszająca powieść o wydarzeniach, które wydarzyły się w niedalekiej przeszłości. Nie jest to literatura faktu, lecz powieść beletrystyczna, osadzona na jednej tragedii, jaką był wybuch reaktora w Czarnobylu, i innych znanych problemach końcu XX i początku XXI wieku, dotykających naszych sąsiadów z Ukrainy.
Mamy tutaj pozornie trzy różne historie. Walentyna Szczukina wraca po latach w miejsce, gdzie nikt nie mieszka i nie nadającej się do życia zonie i chyba ta samotność kobiety uderzyła mnie najbardziej. Jednak Walentyna ma cel- czeka na córkę, która wyjechała do Niemiec do pracy i nie daje znaku życia. Czytając tę historię czułam smutek i atmosferę jakiegoś zawieszenia w czasie.
Z drugiej strony mamy historię młodej Ukrainki, która w domu pewnego Niemca dochodzi do siebie po wydarzeniach, jakie ją spotkały i czeka na coś, co może nigdy nie nadejść.
Trzecia historia przedstawiona jest z punktu "ostatniego sprawiedliwego" policjanta na Ukrainie- Leonida Kyjana- którego...

zobacz kolejne z 489 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Dziś strefa wykluczenia to tylko atrakcja turystyczna

Ukraina i Niemcy, dwa światy, czworo bohaterów i dramatyczne wydarzenia. „Druga połowa nadziei” autorstwa Mechtild Borrmann to opowieść o czarnobylskiej biedzie i nadziei na lepsze życie w Niemczech, o lęku i bezpieczeństwie, zaginięciach i poszukiwaniach. Książka nominowana do nagrody Friedrich-Glauser-Preis w 2015 roku właśnie ukazała się w polskim przekładzie.


więcej
Patronaty tygodnia

Poniedziałki to dni, kiedy kawy jest zawsze za mało, światło świeci za jasno, a ciepłe łóżko nie chce rano wypuścić. Jednak co najważniejsze, poniedziałki to dni, w których w serwisie lubimyczytac.pl pojawiają się książkowe nowości na nadchodzący tydzień. Dajcie sobie poprawić nastrój. W tym tygodniu w księgarniach pojawi się książka nominowana do niemieckiej nagrody im. Friedricha Glausera i pierwsza powieść nigeryjskiej pisarki Ayọ̀bámi Adébáyọ̀.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd