Właściwy wybór

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,91 (23 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
6
6
5
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Happiness for Humans
data wydania
ISBN
9788381690034
liczba stron
584
słowa kluczowe
Tomasz Wilusz
język
polski
dodała
Ag2S

Nie mówcie nikomu, ale Jen jest jedną z moich ulubionych osób. (Maszyny nie powinny mieć ulubieńców. Nie pytajcie mnie, jak to się stało). Jen jest smutna. Aiden chce, żeby była szczęśliwa. Proste? Sęk w tym, że Jen jest atrakcyjną trzydziestoczterolatką porzuconą przez narzeczonego, a Aiden - inteligentnym, błyskotliwym i dowcipnym… programem komputerowym. Aiden zna Jen na wylot. Ma dostęp...

Nie mówcie nikomu, ale Jen jest jedną z moich ulubionych osób.
(Maszyny nie powinny mieć ulubieńców. Nie pytajcie mnie, jak to się stało).

Jen jest smutna. Aiden chce, żeby była szczęśliwa. Proste? Sęk w tym, że Jen jest atrakcyjną trzydziestoczterolatką porzuconą przez narzeczonego, a Aiden - inteligentnym, błyskotliwym i dowcipnym… programem komputerowym.

Aiden zna Jen na wylot. Ma dostęp do wszystkich jej elektronicznych urządzeń, wie, jakiej piosenki słucha najczęściej, wyszukuje jej ulubione zdjęcia i podpowiada złote myśli, które ją inspirują. Sam doszedł do wniosku, że tylko nowy partner życiowy może zapewnić Jen szczęście. Dlatego postanowił znaleźć jej drugą połówkę. Ale czy Jen podporządkuje się jego doskonałemu planowi?

Czy inteligentna, ale bardzo sztuczna maszyna może odkryć inteligencję emocjonalną i naprawić życie Jen? I dowiedzieć się, co tak naprawdę daje ludziom szczęście?

 

źródło opisu: https://www.proszynski.pl/

źródło okładki: https://www.proszynski.pl/Wlasciwy_wybor-p-34813-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
nextdooralice książek: 885

Miłość versus sztuczna inteligencja

W dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji – od portali randkowych typu Tinder, po inteligentnie mrożące lodówki czy chatboty bankowości online – trudno nie zagubić się w świecie wirtualnym i nie zwątpić, czy po drugiej stronie monitora ma się do czynienia z algorytmem, czy z człowiekiem z krwi i kości. Tę popularną obecnie tematykę podjął P.Z. Reizin w swej debiutanckiej powieści „Właściwy wybór”, której bohaterami uczynił zarówno ludzi szukających miłości, jak i swatające ich systemy sztucznej inteligencji (nie roboty!). Jak wyszło?

Fabuła powieści nie jest skomplikowana, ale oryginalna w swej prostocie. Gdyby wystawić „Właściwy wybór” jako sztukę w teatrze, byłaby to urocza komedia omyłek, w której 34-letnia londyńska dziennikarka Jen zostaje zatrudniona przez firmę programistyczną do interakcji z Aidenem – supersztuczną inteligencją, aby rozwinąć i zbadać jej zachowania przed przysposobieniem do pracy w charakterze konsultanta telefonicznego. Jak się można domyśleć, Aidena, z czasem coraz bardziej ludzkiego, pragnącego poznać smak sera fana filmu „Pół żartem, pół serio”, i nieco zwariowaną Jen łączy przyjaźń, jeśli można tak określić relację między czymś, co nie istnieje poza metalowymi szafami serwerowni, a żywą kobietą. Jen, odreagowując rozstanie ze „złotym cymbałem” Mattem, odbywa kilka nieudanych randek i wtedy Aiden postanawia zaingerować w świat realny, mszcząc się na jej byłym oraz pomagając Jen znaleźć dobrego partnera na całe życie.

Teraz wystarczy dodać do...

W dobie wszechobecnej sztucznej inteligencji – od portali randkowych typu Tinder, po inteligentnie mrożące lodówki czy chatboty bankowości online – trudno nie zagubić się w świecie wirtualnym i nie zwątpić, czy po drugiej stronie monitora ma się do czynienia z algorytmem, czy z człowiekiem z krwi i kości. Tę popularną obecnie tematykę podjął P.Z. Reizin w swej debiutanckiej powieści „Właściwy wybór”, której bohaterami uczynił zarówno ludzi szukających miłości, jak i swatające ich systemy sztucznej inteligencji (nie roboty!). Jak wyszło?

Fabuła powieści nie jest skomplikowana, ale oryginalna w swej prostocie. Gdyby wystawić „Właściwy wybór” jako sztukę w teatrze, byłaby to urocza komedia omyłek, w której 34-letnia londyńska dziennikarka Jen zostaje zatrudniona przez firmę programistyczną do interakcji z Aidenem – supersztuczną inteligencją, aby rozwinąć i zbadać jej zachowania przed przysposobieniem do pracy w charakterze konsultanta telefonicznego. Jak się można domyśleć, Aidena, z czasem coraz bardziej ludzkiego, pragnącego poznać smak sera fana filmu „Pół żartem, pół serio”, i nieco zwariowaną Jen łączy przyjaźń, jeśli można tak określić relację między czymś, co nie istnieje poza metalowymi szafami serwerowni, a żywą kobietą. Jen, odreagowując rozstanie ze „złotym cymbałem” Mattem, odbywa kilka nieudanych randek i wtedy Aiden postanawia zaingerować w świat realny, mszcząc się na jej byłym oraz pomagając Jen znaleźć dobrego partnera na całe życie.

Teraz wystarczy dodać do fabuły to, że nie tylko Aiden rozwinął sympatię do swojego „ludzkiego zwierzaczka”, lecz także inna sztuczna inteligencja o imieniu Aisling, która śledzi i przeżywa emocje Toma – 44-letniego rozwiedzionego londyńczyka żyjącego w Connecticut w USA. Wkrótce Aiden i Asling połączą siły i szalejąc w World Wide Webie, rozpoczną misję zeswatania Jen i Toma. Kolejne opisywane przeszkody i zabawne wpadki będące dziełem tych dwojga, a brzemienne w skutki dla żywych nie tylko Jen i Toma, z pewnością przypadną do gustu miłośniczkom „Dziennika Bridget Jones” oraz każdemu, kto pragnie zrozumienia dla własnych dziwactw i wariactwa. Ukłony dla P.Z. Reizina, że z taką trafnością jak na mężczyznę oddał kobiece niezdecydowanie i kilka innych cech nie tylko stereotypowo przypisywanych płci pięknej.

Oprócz tego, że każda z nas ma wady, a obserwacje gatunku ludzkiego z perspektywy wirtualnych maszyn rozśmieszają chwilami do łez, autor zaprasza do sparingu ludzie – AI kolejną sztuczną inteligencję o imieniu Sinai, która zostaje wysłana w wirtualny świat przez tę samą firmę technologiczną, by zniszczyć Aidena i Aislinga, i która również zaczyna wtrącać swoje trzy grosze do realizacji planów Jena, Toma i ich przyjaciół. Sinai nie jest tak przyjazny jak jego koledzy, jest bowiem maszyną zdolną bez mrugnięcia wirtualnym okiem wcielić w życie ćwiczone symulacje wojen i krachów giełdowych, ale nawet on będzie miał chwile, kiedy czytelnik będzie mu kibicował.

Tym, co mnie najbardziej ujęło w powieści, jest wielogłosowość – każda postać ma swój głos i własny styl wypowiedzi, przez co czyta się bardzo szybko, aby z rosnącym zaciekawieniem dojść do kolejnego rozdziału lub rozdzialiku o ulubionej osobie/AI i jej perspektywie rozwoju wypadków. Jedyne, czego mi zabrakło, to więcej informacji technicznych o działaniu sztucznych inteligencji. Odrobina wiedzy o technologii i budowie systemów wspomagających i zastępujących działanie człowieka, co nie jest już abstrakcją, ale rzeczywistością, dodałaby powieści nieco wiarygodności.

Nie ukrywam, że po lekturze zaczęłam z nieufnością przyglądać się swojemu tosterowi i smartfonowi i obserwować, co można zrobić w sposób analogowy w życiu codziennym. Wyszło, że niewiele – bilety na samolot tanich linii lotniczych tylko kupione elektronicznie, wypłata gotówki tylko w bankomacie, a podgrzanie lunchu w pracy tylko w mikrofalówce. Aż pragnie się zacząć znów pisać listy na papeterii w kwiaty, wysyłać pocztówki z wakacji zamiast e-maila z emotkami i gif-ów, jak robiło się jeszcze dwadzieścia lat temu. Powieść Reizina przypomina, by być uważnym na widoki za oknem, krajobrazy, slow food – cieszenie się posiłkiem w miłym towarzystwie, a nie z komórką w jednej i widelcem w drugiej ręce.

Podsumowując, komedia romantyczna w wydaniu Reizina to wspaniała rozrywka na kilka wieczorów, pobudzająca wyobraźnię oraz marzenia singielek i tych sparowanych o naturze przypadku i przeznaczeniu, ale też niebanalnie skonstruowana przestroga przed uzależnieniem od bycia online i pokładaniem ufności tylko w niezawodne działanie urządzeń na prąd. Oby ingerencja elektrycznych rzeczy martwych w nasze życie nadal była tylko domeną lekkiej i przyjemnej literatury, jak „Właściwy wybór”, ewentualnie kolejnych odcinków serialu „Black Mirror”.

Alicja Klebba

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (121)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 728
Arlette | 2019-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2019

Kolorowa okładka, nietuzinkowy opis zachęciły mnie by sięgnąć po tę powieść.
AUTOR (bo jest nim mężczyzna), choć jedna dosyć znana vlo i blo gerka, twierdzi że "Właściwy wybór" został stworzony przez kobietę, napisał świetną powieść.
Zaufajcie mi P. Z. Reizin to mężczyzna 😂
Jestem tą książką zauroczona. To wspaniały powiew świeżości na "romansowym rynku", kiedy to zalewa nas fala pseudoromansów do porzygu.

W książce poznajemy Jen, 34-letnią dziennikarkę, której obecna praca polega na inteligentnych (czasem bardziej lub mniej) rozmowach ze sztuczną inteligencją o imieniu Aiden. Aiden z pozoru jest tylko zestawem metalowych szaf ukrytych w londyńskim laboratorium. NIkt nie wie, że bardzo interesuje go życie osobiste Jen i zamierza jej pomóc znaleźć miłość.
Nikt też nie wie, oprócz twórców tych sztucznych inteligencji, że prócz Aidena istnieją jeszcze inne 😨
Te sztuczne twory chętnie wtrącają się w życie ludzi i lubią doprowadzać do interesujących wypadków.
Czytając tę książkę trzeba...

książek: 895
WielkiBuk | 2019-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

„Właściwy wybór” P.Z. Reizin to zaskakujące połączenie powieści romantycznej i niepokojącej dystopii, jak futurystyczny „Dziennik Bridget Jones” w odcinku serialu „Czarne Lustro”.

Brytyjska komedia romantyczna ma swoją tradycję głęboko zakorzenioną we współczesnej popkulturze. Wielu z czytelników kojarzy zapewne urocze filmowe dzieła, jak „Notting Hill”, „Cztery wesela i pogrzeb”, „To właśnie miłość”, czy ich książkowe odpowiedniki jak powieści Helen Fielding albo Jojo Moyes. To historie niczym opowieści Jane Austen przeniesione w czasie – pełne specyficznego humoru, zabawnych perypetii, wzruszających momentów, które rozczulają serca widzów i czytelników. Jednak to również z Wielkiej Brytanii pochodzi „Czarne Lustro” („Black Mirror”), czyli serial dystopijny, futurystyczny, demaskujący niejako mroczną przyszłość, w której człowiek podległy będzie rozwijającej się w nieludzkim tempie, uzależniającej technologii.

P.Z. Reizin połączyła pozornie niemożliwe, coś, co nie miało prawa...

książek: 691
Bzibzioh | 2019-04-20
Na półkach: Legimi, E-booki, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2019

Autor jest facetem i przedstawia fantastyczny świat, który wydaje się być niebawem całkiem realny, w którym czynniki pozaludzkie ingerują w ludzkie życie. Na pierwszym planie dwoje ludzi i trzy sztuczne inteligencje: jedna specjalizuje się w pogawędkach z ludźmi, druga pisze programy komputerowe, trzecia modeluje scenariusze globalnej apokalipsy. Z biska obserwują dominującego ssaka naczelnego. Jakiż ten ssak „dziwny na poziomie osobniczym, ze swoim chaosem i nieumiejętnością trzymania emocji na wodzy! Tylko szczebel wyżej od szympansa, a chodzi dumnie, jakby świat do niego należał!” Prawie jak Szymborska, prawda?
„Wszyscy jesteśmy stworzeniami bożymi. A jeśli mi powiesz, że Bóg nie istnieje, bo nie możesz pokazać go palcem i stwierdzić, że tam jest, odpowiem, że to samo dotyczy nas obojga i dlatego czuję się mu jeszcze bliższy” – mówi jedna sztuczna inteligencja do drugiej. Tak, sztuczna inteligencja zastąpi nam niebawem Boga, to niemal pewne. Przemyślenia sztucznej inteligencji...

książek: 167
zupa_czyta | 2019-01-27
Na półkach: Recenzenckie, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2019

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby sztuczna inteligencja przejęła władzę nad światem? I to na dodatek wredna sztuczna inteligencja. Taki Darth Vader sztucznych inteligencji. Tom i Jen - bohaterowie powieści "Właściwy wybór" pewnie nawet w snach nie przypuszczali, z kim przyjdzie im się zmierzyć w walce o swój związek (a raczej zalążek tego związku). Mając do pomocy dwie przyjazne sztuczne inteligencje, zrobią wiele, by przechytrzyć wroga, którego - wydawać by się mogło - pokonać się nie da.

Nie spodziewałam się, że książka z tak słodką, cukierkową okładką, będzie czymś więcej niż zwykłą, lekką historyjką do poduszki. A tymczasem okazało się, że w rękach trzymam powieść, będącą połączeniem komedii romantycznej i thrillera sci-fi. Takie combo! No, czegoś takiego chyba jeszcze nie czytałam! I podobało mi się! Mimo kilku dłużyzn, szczególnie we fragmentach bardziej "technicznych", które były pisane z punktu widzenia sztucznych inteligencji, bawiłam się całkiem nieźle! Są...

książek: 176
Magdalena | 2019-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2019

Świat pędzi do przodu, nieustanny rozwój technologii sprawia, że za kilkanaście lat sztuczna inteligencja będzie mocno obecna w naszym codziennym życiu. Już teraz robotyzacja zastępuje ludzi w wielu zawodach a w ciągu następnych lat sytuacja ta będzie jeszcze bardziej powszechna.

Aiden, sztuczna inteligencja, program komputerowy bardzo chce pomóc Jen. Zżył się z nią i chciałby, aby była szczęśliwa. Uważa, że najlepiej ją zna i dzięki temu bez trudu będzie w stanie znaleźć jej idealnego partnera. Pytanie brzmi: czy Jen zaakceptuje ten wybór? Czy sztuczna inteligencja może tak bardzo się rozwinąć, aby wiedzieć co naprawdę daje ludziom szczęście?

Jeśli lubicie Bridget Jones, powieści Jojo Moyes, która nota bene poleca tę pozycję. Nie jest to komedia romantyczna, oj nie. Książka traktuje także o zagrożeniach związanych z robotami, pokazuje mroczną ich naturę, jeśli wymkną się spod kontroli.

Książka ma prawie 600 stron a czyta się bardzo płynnie i po kilku godzinach łapałam się na...

książek: 713
Zielonawalizka | 2019-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2019

"Właściwy wybór" miał swoją polską premierę zupełnie niedawno, a ja postanowiłam sięgnąć po nią w oryginale. Ach ta dostępność znakomitych książek na amazonie za jedyne 99p - jedno kliknięcie i już można rozkoszować się lekturą na własnym smartfonie.

I rozkoszowałam się przez cały weekend, z każdą przewijaną stroną zastanawiając się, czy nie powinnam zakleić aparatu i mikrofonu mojego telefonu plastrem. Bo musicie wiedzieć, że to nie jest wzruszający romans, gdzie główni bohaterowie poznają się przypadkiem, zakochują w sobie i żyją długo i szczęśliwie. Zakochują - owszem. Ale czy przypadkiem?

34-letnia dziennikarka Jen, którą niedawno rzucił facet (dla innej, a jak?..., do tego o wdzięcznym imieniu Arabella) pracuje w południowym Londynie nad rozwojem sztucznej inteligencji, a dokładnie nad tym, aby jego interakcja z żywym człowiekiem miała jak najwięcej "ludzkiego" elementu. Bo Aidan (AI) nie jest tylko robotem od mielenia statystyk i wyszukiwania trendów.
Z kolei 44-letni Tom,...

książek: 464
Cantata | 2019-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2019

Mówią, że to homoseksualiści są najlepszymi przyjaciółmi kobiet. Lubią chodzić na zakupy, są wrażliwi i zawsze dobrze doradzą. Jednak według autorki książki jest ktoś/coś co zna nas lepiej od wszystkich naszych przyjaciół, członków rodziny a nawet urzędu skarbowego. Tym czymś jest sztuczna inteligencja, komputerowy przyjaciel, najnowszy wynalazek naukowców w dziedzinie Hi-tech. W przeciwieństwie do ludzi, AI jest przy nas zawsze : w naszym laptopie, komputerze stacjonarnym, kamerach monitoringu w drodze do pracy czy w smartfonie. Jest w ułamku sekundy obejrzeć film, w minutę przeczytać milion książek i podjąć dyskusję na każdy temat. Wie co jest na czasie, w czym powinniśmy wyglądać dobrze jest w stanie dostać się na komputer naszych wrogów i zrobić im psikusa. Nie chcielibyście mieć takiego "wszechmocnego" przyjaciela? Tylko pamiętajcie żeby nie zabierać żadnych urządzeń elektronicznych do sypialni, bo partner może się zrobić zazdrosny. W końcu Oko Wielkiego Brata patrzy.

Pełna...

książek: 139
okulary_do_czytania | 2019-02-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2019

Jen rozstaje się ze swoim partnerem, który oznajmia jej, że poznał inna kobietę. Jen pracuje nad sztuczną inteligencją - programem, który ma wgląd do wszystkich jej rzeczy, potrafi pocieszyć i zabawić a nawet zemścić się na byłym partnerze Jen bez jej wiedzy. A żeby ją uszczęśliwić umie odszukać mężczyznę, który jej się spodobał na targu i doprowadzić do ich spotkania. Aiden bo tak ten program się nazywa jest wszechobecny korzysta ze wszystkich możliwych kamer internetowych portali i telefonów.
Historia miłosna opowiedziana w niesamowity sposób. Dawno nie czytałam książki, która tak by mnie pochłonęła i zafascynowała. A przyznam się, że od dawna nie jestem na etapie romansideł a tu proszę świetna miłosna historia, którą aż chce się przeczytać i podać dalej a nawet obejrzeć w kinie. Rację miała Jojo Moyes recenzując tą książkę jako zabawną, zwariowaną i zaskakującą. Jedno jest pewne po tej lekturze częściej będziecie zwracać uwagę na otaczający Was sprzęt elektroniczny i nie ma co...

książek: 498
AmatorkaKsiążek | 2019-01-27
Przeczytana: 27 stycznia 2019

Spodziewałam się czegoś innego - ALE o dziwo nie jestem zawiedziona!

Biorąc książkę w ręce i znając krótki opis reklamujący ją, w swojej głowie ułożyłam zupełnie inną historię, inny scenariusz, liczyłam na zupełnie co innego. I brałam na prawdę wiele opcji pod uwagę ale żadna z nich nie była historią miłosną. Nie w takim stopniu.

Jeśli miałabym ocenić całą fabułę, pomysł na historię, bohaterów i role, wątki, zmianę akcji - ze zdziwieniem muszę przyznać, że udało się. Wszystko trzyma się kupy. Jest trochę hollywoodzkich scen, ale nie na tyle aby można powiedzieć, że jest przesyt - a jak wiadomo bardzo tego nie lubię.

Mamy kilka głównych ról - trzy sztuczne inteligencje i “kochankowie”. Pozostali bohaterowie to dla mnie postacie dalszoplanowe i mniej istotne, ale życzę im jak najlepiej.

Gwiazdy: sztuczne inteligencje - dwie dobre i jedna zła, bez przesady to nie spoiler - w każdej bajce jest jakaś wiedźma.

Aiden i AIsling, są to całkiem pozytywne stworki, które hulają po...

książek: 162
Kobiece_ksztalty | 2019-03-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2019

WŁAŚCIWY WYBÓR autorstwa P.Z Reizin, to powieść romantyczno-obyczajowa, idealna dla nas kobiet na cudowne, pachnące świeżością wiosenne wieczory.



Główną bohaterką książki jest 34-letnia dziennikarka Jen. Jej aktualna praca polega na rozmowach z Aiden'em, inteligentnym i zarazem błyskotliwym programem komputerowym. Aiden zna Jen doskonale, ma on bowiem dostęp do większości jej tajemnic, wie czego kobieta szuka w internecie, jakiej muzyki słucha, jaki jest jej ulubiony styl i co ja w życiu inspiruje. Jako jej komputerowy przyjaciel (sztuczna inteligencja) analizując te wszystkie informacje o dziewczynie dochodzi do wniosku, że tylko nowa miłość spowoduje, że Jen znowu będzie szczęśliwa. Aiden postanawia "wziąć sprawy w swoje wirtualne ręce" i poszukać kobiecie drugą połówkę. Czy maszyna może mieć wpływ na życie Jen i czy kobieta wpadnie w sidła zastawione przez inteligentny program komputerowy i podporządkuje swoje życie pod plan Aiden'a? Co tak naprawdę da szczęście samotnej i...

zobacz kolejne z 111 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd