Cantata 
czytankanadobranoc.blogspot.com
Z wykształcenia dziennikarz, z zawodu kierownik wielkopowierzchniowego sklepu, z wyboru mól książkowy i mama dwóch urwisów. Wychodzę z założenia, że każdy ma coś do przekazania, i często są to wartościowe treści, dlatego nie ograniczam się gatunkowo. Lepiej przysnąć przy romansie dla kilku ważnych słów niż żyć z przeczuciem, że się nie wykorzystało wszystkich szans. Kocham podróże, skoki adrenaliny, dobre piwo i szybkie samochody. Czytam wszędzie, wszystko i w każdej pozycji. Jeśli chcesz mnie poznać wal śmiało :)
34 lat, kobieta, Warszawa, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 17 godzin temu
Teraz czytam
  • Dam ci to wszystko
    Dam ci to wszystko
    Autor:
    Mroczny kryminał nagrodzony najważniejszą hiszpańską nagrodą literacką Premio Planeta 2016. Najpopularniejsza powieść w Hiszpanii w 2017 roku. Kiedy Manuel, wzięty pisarz, dowiaduje się, że jego mąż...
    czytelników: 621 | opinie: 31 | ocena: 7,58 (96 głosów) | inne wydania: 1
  • Echo milczenia
    Echo milczenia
    Autor:
    Lubomierz – małe, spokojne miasteczko w województwie dolnośląskim. Pewnego dnia na ławeczce przed ratuszem zostaje znalezione ciało młodej kobiety, zamożnej i wpływowej. Jest nienaturalnie blada, bo.....
    czytelników: 89 | opinie: 16 | ocena: 7,5 (22 głosy)
  • Hashimoto. Droga do uzdrowienia siebie
    czytelników: 9 | opinie: 1 | ocena: 8,5 (2 głosy)
  • Tyle miłości
    Tyle miłości
    Autor:
    Kiedy Catherine Reindeer zostaje uprowadzona z parkingu przed restauracją, w której pracuje jako kelnerka, nie tylko jej najbliżsi - matka i mąż, lecz również ludzie, którzy ledwie ją znali, przeżywa...
    czytelników: 46 | opinie: 2 | ocena: 5 (2 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-21 00:40:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

"Alienistę" (recenzja tutaj) pokochałam. Do dziś uważam, że jest jedną z lepszych książek wydanych w 2018 roku. Serial również jest w porządku. Po takim początku z niecierpliwością czekałam na ciąg dalszy. Właśnie te wielkie oczekiwania sprawiły, że teraz, świeżo po przeczytaniu kolejnej książki Caleba Carra czuję niedosyt i rozczarowanie. Ciężko mi uwierzyć, że autor rewelacyjnego... "Alienistę" (recenzja tutaj) pokochałam. Do dziś uważam, że jest jedną z lepszych książek wydanych w 2018 roku. Serial również jest w porządku. Po takim początku z niecierpliwością czekałam na ciąg dalszy. Właśnie te wielkie oczekiwania sprawiły, że teraz, świeżo po przeczytaniu kolejnej książki Caleba Carra czuję niedosyt i rozczarowanie. Ciężko mi uwierzyć, że autor rewelacyjnego "Alienisty" napisał również tę powieść. Muszę przyznać, że gdyby nie zobowiązanie do napisania rzetelnej recenzji, odłożyłabym tę książkę na półkę. Zagadka fabularna w "Miasteczku Surrender" nie jest ani wciągająca ani skomplikowana. Już w mniej więcej połowie książki miałam wszystko rozpracowane. Niestety w przypadku tej powieści sprawdza się stare powiedzenie, że nawet najwięksi pisarze potrafią pisać śmieci.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/miasteczko-surrender-caleb-carr.html

pokaż więcej

 
2018-08-19 23:51:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Kto śledzi mój blog doskonale wie, że raczej rzadko sięgam po książki new adult romans. Po "Until November", której absolutnie nie dało się czytać, na dość długi czas dałam sobie spokój z tym gatunkiem. Jednak jako, że moja przygoda z literaturą to niezmienne dawanie kolejnych szans, to postanowiłam sięgnąć po debiut literacki Julie Johnson. Zdecydowanie jest to pozycja dla tych... Kto śledzi mój blog doskonale wie, że raczej rzadko sięgam po książki new adult romans. Po "Until November", której absolutnie nie dało się czytać, na dość długi czas dałam sobie spokój z tym gatunkiem. Jednak jako, że moja przygoda z literaturą to niezmienne dawanie kolejnych szans, to postanowiłam sięgnąć po debiut literacki Julie Johnson. Zdecydowanie jest to pozycja dla tych czytelniczek, które lubią kiedy książkową okładkę zdobi goła klata klasycznego "hottie". Podobny jest również schemat całej powieści : ona dziewczyna po przejściach, on lider zespołu rockowego. jest miłość, jest pożądanie, tajemnica i zawiedzione nadzieje. Niby klasyka gatunku, jednak muszę przyznać, że jak na tytuł od którego nie oczekiwałam zbyt wiele, to czytało się całkiem przyjemnie. Nadal nie jest to literatura z wyższej półki jednak zdecydowanie będzie się wyróżniać na tle gatunku.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/wbrew-grawitacji-julie-johnson.html

pokaż więcej

 
2018-08-17 23:06:11
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-17 23:05:52
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-17 23:04:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Sławomir Kruk (tom 2)

"Gorszy" to bezpośrednia kontynuacja "Kruka", debiutanckiej powieści Piotra Górskiego. Książka ta opatrzona została mylącym tytułem, gdyż w porównaniu do swojej starszej siostry jest zdecydowanie lepsza. Udany debiut może być kwestią przypadku. Mogło się zdarzyć, że autor całe życie dopracowywał jeden pomysł i na kontynuację zabrakło weny twórczej. W tym przypadku Górski ewoluuje, rozwija się.... "Gorszy" to bezpośrednia kontynuacja "Kruka", debiutanckiej powieści Piotra Górskiego. Książka ta opatrzona została mylącym tytułem, gdyż w porównaniu do swojej starszej siostry jest zdecydowanie lepsza. Udany debiut może być kwestią przypadku. Mogło się zdarzyć, że autor całe życie dopracowywał jeden pomysł i na kontynuację zabrakło weny twórczej. W tym przypadku Górski ewoluuje, rozwija się. Fabuła staje się coraz bardziej kompleksowa, zagadka rozbudowana, postaci bardziej trójwymiarowe. Autor już nie próbuje swoich sił tylko udowadnia czytelnikom, że jest poważnym graczem na rynku literatury kryminalnej. Choć "Gorszy" nie zmieni wizerunku współczesnego kryminału, choć nadal bazuje na utartych schematach, to jest to książka po którą warto sięgnąć. Chociażby dla rozrywki.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/gorszy-piotr-gorski.html

pokaż więcej

 
2018-08-17 00:03:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Książek o miłości jest tyle ile rodzajów tego uczucia. Literatura klasyczna opiewa miłość tragiczną, współczesne powieści obyczajowe skupiają się na jej elemencie toksycznym, kiedy uczucie to wręcz zamienia się w obsesję. Jagoda Wochlik przedstawia nam miłość smutną, pełną a jednocześnie niespełnioną. Jest to miłość, która zamiast budować, niszczy. Powieść tej młodej autorki to ciekawie... Książek o miłości jest tyle ile rodzajów tego uczucia. Literatura klasyczna opiewa miłość tragiczną, współczesne powieści obyczajowe skupiają się na jej elemencie toksycznym, kiedy uczucie to wręcz zamienia się w obsesję. Jagoda Wochlik przedstawia nam miłość smutną, pełną a jednocześnie niespełnioną. Jest to miłość, która zamiast budować, niszczy. Powieść tej młodej autorki to ciekawie przedstawiony związek dwójki ludzi, którzy znaleźli się na zakręcie. W pewnym momencie nie wiedzą w którą stronę powinni iść oraz czy ich dalsza wędrówka razem ma jeszcze jakikolwiek sens. Dawno nie czytałam tak smutnej i nostalgicznej książki, która pozostawiła we mnie uczucie głębokiego niepokoju. Piękna w swoim smutku i otwierająca oczy.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/milion-smutnych-atomow-jagoda-wochlik.html

pokaż więcej

 
2018-08-15 23:50:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Ci, którzy znają twórczość autorki, wiedzą czego się spodziewać po jej kolejnej książce i oczywiście ich oczekiwania zostaną spełnione. Ci, którzy szukają emocjonalnej, wzruszającej lektury, niech się nie wahają i sięgną po tę pozycję. Osobiście na tyle cenię autorkę, że kilka jej powieści przeczytałam w oryginale. To jedna z tych pisarek, których styl i wartość merytoryczna książek ewoluują w... Ci, którzy znają twórczość autorki, wiedzą czego się spodziewać po jej kolejnej książce i oczywiście ich oczekiwania zostaną spełnione. Ci, którzy szukają emocjonalnej, wzruszającej lektury, niech się nie wahają i sięgną po tę pozycję. Osobiście na tyle cenię autorkę, że kilka jej powieści przeczytałam w oryginale. To jedna z tych pisarek, których styl i wartość merytoryczna książek ewoluują w drodze ku dziełu doskonałemu. Kristin Hannah przeszła długą drogę od typowych powieści romantycznych do monumentalnych dzieł psychologiczno-obyczajowych. Co prawda nadal trzyma się kurczowo pewnego schematu (o tym w dalszej części) jednak tym razem zmieniły się proporcje. Wielka samotność to w 70 procentach powieść obyczajowa a w 30 procentach opera mydlana. Końcówka nieco zbyt melodramatyczna jednak jako całość rzecz ta jest warta polecenia.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/wielka-samotnosc-kristin-hannah.html

pokaż więcej

 
2018-08-14 23:47:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Po przeczytaniu opinii innych recenzentów uważam, że "Osiem minut" jest zdecydowanie niedocenionym thrillerem na polskim rynku wydawniczym. Serwis Goodreads.com jest nieco łaskawszy jednak i tam można natrafić na falę krytyki. Co jest tego przyczyną? Tym razem czytając starałam się na bieżąco analizować i wyszukiwać mankamenty i minusy w powieści, wytykane przez czytelników. Doszłam do... Po przeczytaniu opinii innych recenzentów uważam, że "Osiem minut" jest zdecydowanie niedocenionym thrillerem na polskim rynku wydawniczym. Serwis Goodreads.com jest nieco łaskawszy jednak i tam można natrafić na falę krytyki. Co jest tego przyczyną? Tym razem czytając starałam się na bieżąco analizować i wyszukiwać mankamenty i minusy w powieści, wytykane przez czytelników. Doszłam do wniosku, że to nie autor i sama książka są winni takiemu stanowi rzeczy. Zostaliśmy przyzwyczajeni do innego rodzaju thrillera. Musi być z dreszczykiem, musi być szybko i musi być tajemniczo. W pewien sposób zaszufladkowaliśmy ten gatunek i każde odstępstwo od ustalonego kanonu jest piętnowane. A szkoda, gdyż te sztywne kryteria, nie dają szans naprawdę wyjątkowym książkom. Osobiście uważam, że "Osiem minut" to kawał dobrego thrillera psychologicznego, gdzie nie ważna jest ilość akcji tylko jej jakość. Ja jestem jak najbardziej na tak.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/osiem-minut-darren-osullivan.html

pokaż więcej

 
2018-08-13 23:18:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Zygmunt Rozłucki (tom 2)

Ostatnio czytałam artykuł, którego autor na postawie kilku przykładów udowodnił, że część morderstw kwalifikowanych jest jako samobójstwo. Często są to tak zwane "zbrodnie doskonałe", kiedy nie ma motywu, nie ma świadków a jest ciało. Ofiara zazwyczaj jest osobą samotną, bez rodziny, która mogłaby się o nią upomnieć. W takich przypadkach prokurator, pomimo oczywistych dowodów wskazujących na... Ostatnio czytałam artykuł, którego autor na postawie kilku przykładów udowodnił, że część morderstw kwalifikowanych jest jako samobójstwo. Często są to tak zwane "zbrodnie doskonałe", kiedy nie ma motywu, nie ma świadków a jest ciało. Ofiara zazwyczaj jest osobą samotną, bez rodziny, która mogłaby się o nią upomnieć. W takich przypadkach prokurator, pomimo oczywistych dowodów wskazujących na zabójstwo, stwierdza zgon samobójczy. Statystyki idą w górę podobnie jak liczba rozwiązanych i zamkniętych spraw. A co jeśli do morderstwa przyznaje się więcej niż jedna osoba? Tak było w przypadku "Niedobrego pasterza". Dwóch winnych a Zygmunt Rozłucki nadal szuka kogoś pasującego do profilu mordercy. Zapowiada się nieźle prawda? Wszak od przybytku głowa nie boli.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/niedobry-pasterz-przemysaw-borkowski.html

pokaż więcej

 
2018-08-13 00:38:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Choć Luca Veste jest dość znanym angielskim pisarzem, dopiero "Złodziej kości" doczekał się swojego polskiego tłumaczenia. Jest to również moje pierwsze spotkanie z autorem, jednak zachęcona opiniami kolegów, którzy czytali książki w oryginale, postanowiłam dać mu duży kredyt zaufania. Szczególnie, że akcja najnowszej powieści dzieje się w Liverpoolu, mieście które darzę ogromnym sentymentem... Choć Luca Veste jest dość znanym angielskim pisarzem, dopiero "Złodziej kości" doczekał się swojego polskiego tłumaczenia. Jest to również moje pierwsze spotkanie z autorem, jednak zachęcona opiniami kolegów, którzy czytali książki w oryginale, postanowiłam dać mu duży kredyt zaufania. Szczególnie, że akcja najnowszej powieści dzieje się w Liverpoolu, mieście które darzę ogromnym sentymentem (drużynę piłkarską również). Dodatkowym wabikiem była informacja, że bohaterami książki jest czwórka chłopców, którzy postanawiają odwiedzić opuszczony tunel w poszukiwaniu Kościucha. Moje pierwsze skojarzenie : "To" Stephena Kinga, kanały, przyjaciele, tajemnica i niebezpieczeństwo. Choć nie spodziewałam się, że ktoś napisze lepszą powieść od mojego literackiego idola to nastawiłam się na prawdziwą jazdę bez trzymanki.

Pełna recenzja na blogu : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/zodziej-kosci-luca-veste.html

pokaż więcej

 
2018-08-13 00:37:44
Ma nowego znajomego: Owca
 
2018-08-13 00:37:43
Ma nowego znajomego: księgozbiór
 
2018-08-13 00:37:42
Ma nowego znajomego: Wojciechl0
 
2018-08-11 19:04:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Jak tylko przeczytałam, że główną bohaterką "Naznaczonej" jest dziewczyna, która widzi tajemnicze napisy na ciele innych ludzi, poniekąd opowiadające ich historię, to już wiedziałam, że w moje ręce wpadła interesująca powieść oparta na oryginalnym pomyśle. Odrobina magii, ciekawi, dobrze rozwinięci bohaterowie, tajemnica z przeszłości a na dokładkę wspaniały Paryż sprawiły, że książka Adelii... Jak tylko przeczytałam, że główną bohaterką "Naznaczonej" jest dziewczyna, która widzi tajemnicze napisy na ciele innych ludzi, poniekąd opowiadające ich historię, to już wiedziałam, że w moje ręce wpadła interesująca powieść oparta na oryginalnym pomyśle. Odrobina magii, ciekawi, dobrze rozwinięci bohaterowie, tajemnica z przeszłości a na dokładkę wspaniały Paryż sprawiły, że książka Adelii Sounders trafiła prosto do mojego serca. Dodatkowym plusem była warstwa psychologiczna książki. Autorka zadawała pytania, skłaniała do przemyśleń i wyciągania wniosków. Takie połączenie rozrywki z grą umysłową lubię najbardziej.

Pełna recenzja na blogu : https://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/08/naznaczona-adelia-saunders.html

pokaż więcej

 
2018-08-10 20:12:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Zack Herry (tom 3) | Seria: Herkules

"Bambi" to trzecia książka znakomitego szwedzkiego cyklu o Zacku Herry. Ci co śledzą mój blog dobrze wiedzą, że poprzednie części podbiły moje serce a Mons Kallentoft i Marcus Lutteman znaleźli się w czołówce moich ulubionych skandynawskich pisarzy i zdecydowanie są najlepszym autorskim duetem w gatunku powieści kryminalnych. Kolejny raz ta dwójka stanęła na wysokości zadania i w moje ręce... "Bambi" to trzecia książka znakomitego szwedzkiego cyklu o Zacku Herry. Ci co śledzą mój blog dobrze wiedzą, że poprzednie części podbiły moje serce a Mons Kallentoft i Marcus Lutteman znaleźli się w czołówce moich ulubionych skandynawskich pisarzy i zdecydowanie są najlepszym autorskim duetem w gatunku powieści kryminalnych. Kolejny raz ta dwójka stanęła na wysokości zadania i w moje ręce trafiła naszpikowana akcją powieść. Jeśli lubicie kiedy czytając książkę czujecie się jak w kinie to "Bambi" będzie pozycją dla was. Narkotyki, oszustwa, zemsta i morderstwa, wszystko to co charakteryzuje dobry thriller zostało zebrane pomiędzy tymi dwoma okładkami.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
299 286 1448
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (15)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd