Zacisze 13

Cykl: Zacisze 13 (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (1153 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
112
9
111
8
192
7
326
6
256
5
106
4
16
3
24
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381231794
język
polski
dodała
Asiek

Marta i jej przyjaciółka Aneta znajdują dwa trupy i z różnych powodów zamiast zgłosić sprawę na policję… ukrywają je w piwnicy. Mają z tym trochę kłopotu – po piętach depczą im przestępcy, którzy szukają ukrytego przed laty cennego łupu, policja, tajemniczy przystojny mężczyzna, były mąż Marty i szalona staruszka

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: Wydawnictwo

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2426)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2892
Gosia | 2014-11-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 listopada 2014

Do tej pory czytałam tylko jedną książkę Olgi Rudnickiej "Natalii 5" i bardzo mi się podobała.
"Zacisze 13" to wcześniejsza jej pozycja i według mnie mniej udana, trochę za mocno naciągana i przerysowana. Może później pisarka rozwinęła swój warsztat i jej kolejne pozycje są już lepsze.
Ogólnie to miejscami śmieszny kryminał z wątkiem romansowym. Na jedno popołudnie w sam raz. Jednak do książek Joanny Chmielewskiej, przy których nie mogłam się powstrzymać od śmiechu na głos raczej autorce jeszcze daleko.

książek: 1488

Z powieści pani Rudnickiej przeczytałam tylko "Martwe jezioro", które niezbyt mi się podobało. Jakoś niezbyt lubię "zwariowane bohaterki"i nieprawdopodobne sytuacje, które niby mają być śmieszne a mnie nie bawią. Nie lubię komedii ani w książkach ani w filmach.
Dlatego jak kot do jeża podeszłam do tej powieści, którą na siłę wcisnęła mi pani w bibliotece mówiąc....świetnie się pani będzie bawić i już pani rezerwuję kolejną część.
I muszę przyznać jej rację.....świetnie się bawiłam a nawet kilka razy śmiałam się serdecznie nie tyle z durnowatych sytuacji czy zwariowanych bohaterek i ich pomysłów co z dialogów.
Jest to dobra komedia z wątkiem kryminalnym i romansem a także z czarującym psem Tofikiem i kocurem sąsiadki Guciem o morderczych skłonnościach.
Nie ma tu zawiłych intryg, powieść nie zmusza do myślenia. Po prostu można przy niej miło spędzić czas a nawet dobrze się bawić, chociaż czasami jest też poważnie gdy poznajemy przeszłość Marty i jej kłopoty z byłym już mężem,...

książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lipca 2014

Kto by pomyślał, że pod presją ukrycia prawdy można się przekwalifikować! Mam ochotę zatrudnić dziewczyny do remontu w domu. ;)
Czułam nóż na gardle, kiedy Marta i Aneta próbowały uporać się z problemem, a raczej problemami śmierdzącej sprawy wagi ciężkiej. Podziwiałam ich determinację, a także sprytnie wymyślane kłamstwa. Miałam ochotę ugotować Tofikowi kość za tę jego dzielność i czujność! :)
No i w książce był wątek romantyczny, które zawsze poprawiają mi humor!

Tak się zastanawiam... Chandler lał whiskey strumieniami, Neuhaus umiłowała zwierzaki, a Rudnicka lubi rozkuwać piwnice :P No cóż. Każdy ma jakiegoś bzika! ;)

Zdecydowanie z ochotą powrócę na Zacisze, bo ciekawa jestem tego ciągu dalszego... :)

książek: 3072
gwiazdka | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Książka przeciętna z malutkim plusem, owszem, lekka w czytaniu, ale wydarzenia w niej opisane są dla mnie niewiarygodne. Chwilami i tutaj Rudnicka robi ze swoich bohaterów idiotów, pod koniec sytuacja ulega jednak lekkiej poprawie. Odnoszę wrażenie, że pani R. próbuje wzorować się na Chmielewskiej, która dla niej, jak gdzieś czytałam, jest wzorem. Cóż, moim zdaniem, wyszłaby pewnie lepiej wypracowawszy własny styl, nie małpując (niezbyt udanie) cudzego. Humor mniej nachalny niż w Fartownym pechu, przyznaję, raz się nawet uśmiechnęłam. Pierwsza połowa dość rozwlekła, żeby nie powiedzieć nudna, ale w drugiej części już akcja jest bardziej dynamiczna.

Ostatnim minusem są błędy gramatyczne, których kilka znalazłam w trakcie lektury.

książek: 1235
boziaczek | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane, E-booki

Olga Rudnicka jak zawsze w dobrej formie:) Lekki i śmieszny "kryminalik" na letnie popołudnie. Szybka akcja, świetny styl, brak zbędnych opisów i pełno komicznych sytuacji oraz dialogów. Zachęcam do przeczytania. Dobry relaks!

książek: 3821
WampirkaJustynka | 2016-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2016

Dobre, ale nie rewelacyjne. Momentami historia była przewidywalna. Trochę zaskoczyła mnie prawda o Damianie (aczkolwiek trochę się domyślałam). Szkody mi Andrzeja i Rysia :) Niezłego pecha mieli. Bardzo polubiłam wszystkie trzy kobiety: Martę, Anetę i Dorotę. Fragment pod koniec z matką Marty przypomniał mi pewne zdarzenie, które miało miejsce pod koniec książki "Były sobie świnki trzy". Polecam i zabieram się za kontynuację przygód Marty, Anety i nieboszczyków.

książek: 988
mclola20 | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Rudnickiej. Nie zawiodłam się, chociaż nigdy nie czytałam ani kryminałów ani tym bardziej mieszanki kryminału z komedią.. Ciekawie prowadzona fabuła, wiele zwrotów akcji a widmo niewyjaśnionych zagadek sprawia ze przy tej książce nie można się nudzić. Świetna na poprawę humoru. polecam

książek: 6698
allison | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Lekki kryminał - w sam raz na letnie popołudnie. Sporo tu zamieszania i czarnego humoru, jednak fabuła nie rzuciła mnie na kolana.
Pomysł może i ciekawy, ale gorzej z realizacją. Postacie są bardzo szablonowe, wątki ograne, zakończenie zaskakujące, ale - jak dla mnie - mało przekonujące.
Dialogi często zalatują banałem, a niektóre kwestie powtarzają się, czego bardzo nie lubię.

Przeczytałam szybko, ale do sięgnięcia po dalszy ciąg perypetii dwóch przyjaciółek i pochowanych przez nie zwłok jakoś mnie nie ciągnie.

książek: 7061

Po raz pierwszy miałam styczność z Panią Olgą Rudnicką i mile zaskoczona, bardzo pozytywnie jestem tą książką zachwycona, było to miłe spotkanie z autorką, zaskoczyła mnie niebywale.
"Zacisze 13" to bardzo fajny, dobry kryminał..napisany bardzo dobrze, fabuła znakomita..utrzymany w doskonałym napięciu.
Opowiada o dwóch przyjaciółkach Marcie i Anecie, któregoś dnia idą do piwnicy i znajdują tam mężczyznę zabitego, postanawiają go ukryć w piwnicy.
Kupują zamrażarkę i zakopują trupa, żeby nikt go nie znalazł.
A depczą za nimi pewni przestępcy, szukają cennego łupu, dalej policja i tajemniczy mężczyzna, mąż Marty i szalona staruszka.
Książka odprężająca, z poczuciem dużym humoru, ironią zadowolona jestem z książki...wciąga bardzo, że z przyjemnością przeczytałam, nie nudziłam się przy tym kryminale, bardzo wciągający, ciekawy.
Ogólnie rzecz biorąc przyjemna lektura, sięgnę po kolejną część jak znajdę w bibliotece.

książek: 940
motyl43 | 2012-05-04
Przeczytana: maj 2012

Wcześniej nie słyszałam o Oldze Rudnickiej. W bibliotece przeglądając półki z kryminałami mój wzrok nie zatrzymał się na nazwisku tej autorki. A jednak trafiłam na Zacisze. Podczas ostatniej wizyty w bibliotece pani polecała mi książki właśnie tej autorki, zapraszając na spotkanie z pisarką 10maja. Broniłam się na wszelkie znane mi sposoby, tłumaczyłam że nie lubię czarnych komedii, nie czytam Chmielewskiej,Kordel, Stec. W końcu pani bibliotekarka wstała, przycisnęła mnie do regału i wysyczała " albo bierzesz Rudnicką, albo cię walnę jakąś encyklopedią i zamuruję pod regałami, a przepis na zaprawę murarską mam od dziewczyn z Zacisza 13." Cóż ,chwyciłam książkę i już mnie nie było. Na Zaciszu bawiłam się doskonale, a 10 maja osobiście poznam moją nową ulubioną autorkę. POLECAM! CZYTAJCIE!

zobacz kolejne z 2416 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Olga Rudnicka odpowiedziała na Wasze pytania!

Co zainspirowało ją do pisania kryminałów? Który z pisarzy byłby dla niej najlepszym towarzyszem do rozmowy? Czy krążące w sieci informacje o ekranizacji „Natalii 5” to prawda? Olga Rudnicka, pochodząca ze Śremu pisarka, autorka między innymi powieści "Martwe Jezioro", "Zacisze 13" czy "Fartowny pech", odpowiedziała na Wasze pytania . 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd