Wyzwanie czytelnicze LC

Wrota Abaddona

Tłumaczenie: Marek Pawelec
Cykl: Expanse / Ekspansja (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
7,38 (113 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
11
8
39
7
37
6
21
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Abaddon's Gate
data wydania
ISBN
9788366065031
liczba stron
540
język
polski

Od pokoleń Układ Słoneczny – Mars, Księżyc, pas asteroid – był pograniczem ludzkości. Aż do teraz. Obcy artefakt, wykonujący swój program pod pokrywą chmur Wenus, wyłonił się stamtąd, tworząc olbrzymią strukturę poza orbitą Urana: wrota prowadzące w bezgwiezdny mrok. Jim Holden i załoga Rosynanta są elementem wielkiej flotylli statków naukowych i okrętów wojennych wysłanych do zbadania...

Od pokoleń Układ Słoneczny – Mars, Księżyc, pas asteroid – był pograniczem ludzkości. Aż do teraz. Obcy artefakt, wykonujący swój program pod pokrywą chmur Wenus, wyłonił się stamtąd, tworząc olbrzymią strukturę poza orbitą Urana: wrota prowadzące w bezgwiezdny mrok.

Jim Holden i załoga Rosynanta są elementem wielkiej flotylli statków naukowych i okrętów wojennych wysłanych do zbadania artefaktu. Jednak w ukryciu rozgrywa się skomplikowana intryga, której celem jest zniszczenie Holdena. Podczas gdy emisariusze ludzkości starają się odkryć, czy wrota stanowią okazję czy zagrożenie okazuje się, że największe niebezpieczeństwo przywieźli ze sobą.

Na całym świecie sprzedano ponad dwa miliony egzemplarzy powieści z serii "Expanse" i na jej podstawie nakręcono popularny serial telewizyjny.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/Wydawnictwo-Mag-162609416535/

źródło okładki: https://www.facebook.com/DarkCrayonDesign [prowizorka]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (360)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 482
veinylover | 2018-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2018

Trzecia część nie najgorsza, akcja, zwłaszcza w drugiej połowie książki biegnie wartko. Początek tylko jakiś mętny i przymulasty, jakby się autor dopiero rozkręcał. Zgadzam się z niektórymi przytaczanymi tu opiniami, że owa teologia dla ubogich, którą serwuje autor, to intelektualnie rzecz niewysokich lotów. Odnoszę wrażenie, że same postaci są nierealistyczne w warstwie psychologicznej: Melba ziejąca nienawiścią tak się nagle ładnie przekręca ni stąd ni zowąd, a nasi wredni bohaterowie są zbyt skłonni do przebaczania. Ludkowie z pourywanymi kończynami i popsutymi kręgosłupami zdają się być nazbyt dzielni, jakby ból, ani oczywiste ograniczenia biologiczne organizmu ludzkiego nie istniały. Dziewczynka na sterydach pobudza moją robaczywą wyobraźnię, choć z tym wyginaniem żelastwa gołymi rękami to lekka przesada, chyba że liche żelastwo serwują na tych statkach kosmicznych. Z drugiej strony widziałem w niemieckiej telewizji w jakimś talk show kobietkę trenującą karate, łamiącą gołymi...

książek: 1399

Trzecia już część serii, którą śmiało mogę zaliczyć do moich ulubionych. Tym razem było odrobinę słabiej, nie ze względu na przebieg akcji, ale zostają nam rzucone w twarz kolejne nowe postaci, co jest czymś świeżym i genialnym, o ile są ciekawe i przy tym nie zapomina się o starych. Tutaj odczułam lekki niedosyt. Nie dość, że nie ma mojej ulubionej Marsjanki oraz specyficznej Avasarali, to w dodatku te nowe postacie były nie dość wyraziste jak dla mnie (oprócz Melby, która była strzałem w dziesiątkę). Mimo wszystko bawiłam się dobrze.

A o czym tym razem? Protomolekuła buduje tajemniczy pierścień w przestrzeni kosmicznej. Wzbudza to oczywiście zainteresowanie wszystkich Ziemian, Marsjan i Pasiarzy, którzy wysyłają tam swoje okręty. Nie może też oczywiście zabraknąć załogi Holdena. Czym jest pierścień, do czego służy i jakie są zamiary protomolekuły?

Jak już wspomniałam dostajemy nowe postacie, takie jak Anna oraz Byk, poprzez które płynie również narracja, bohaterowie ciekawi,...

książek: 711
Karol | 2018-10-16
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2018

Nie ma cykli idealnych i zawsze jest to tylko kwestią czasu kiedy natkniemy się na słabszą odsłonę w danej serii. I wydaje mi się że o ile "Wrota..." wciąż są naprawdę fajną książką, to wypadają trochę blado przy swoich poprzedniczkach.

Chyba największym wyzwaniem było dla mnie wciągnięcie się w historię od samego początku, autor ponownie stawia na kilka głównych postaci z których perspektywy będziemy śledzić akcję. Oczywiście najważniejszą z nich jest niezastąpiony Holden, a towarzyszą mu trzy zupełnie nowe postacie, i o ile sprawdziło się to ostatnio, tak wydaje mi się że tym razem można było dokonać lepszego wyboru. Świetnie sprawdziła się Melba, która jest intrygująca, charyzmatyczna, a smaczku dodaje fakt że pierwszy raz widzimy wszystko z zupełnie innej perspektywy. Byk był całkiem w porządku, nie będę ukrywał że wątek polityczny SPZ został przedstawiony o wiele lepiej w telewizyjnej adaptacji, i właśnie to chyba najbardziej zaważyło na tym że ciężko było mi się przekonać...

książek: 860
Fantasy-Bestiarium | 2019-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Wrota Abaddona” autorstwa James S.A. Coreya to już trzecia część serii, która niebywale przypadła mi do gustu. Powieść jest rasowym klasykiem SF, który charakteryzuje się niebanalnym pomysłem i kunsztownym wykonaniem. Wykreowany świat jest wprost wyborny, dzięki barwnym opisom i mnogości wszelakich ras. Jest to wybitne dzieło literatury światowej, które serwuje nam wysublimowane wrażenia czytelnicze. Zagłębmy się zatem w ten niesamowity cykl, który po prostu wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

Układ Słoneczny nadal kryje wiele tajemnic, które mogą jeszcze zmienić losy wielu ludzi. Jim Holden i załoga Rosynanta należą do ogromnej flotylli statków naukowych, mających zbadać tajemniczy artefakt. Wielka intryga powoli wychodzi na jaw, a Holden znajduje się w samym centrum wydarzeń. Emisariusze ludzkości probują zbadać, czy Wrota Abaddona stanowią okazję, czy wielkie zagrożenie dla naszego gatunku. Największe niebezpieczeństwo jak zwykle czai się w ukryciu...

Książka jest...

książek: 225
Marcus | 2018-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przejdę od razu do rzeczy. Trzeci tom cyklu Ekspansja jest dużo słabszy od dwóch poprzednich. Autorzy mocno spuścili z tonu. Byłem bardzo rozczarowany.

Nie wiadomo co napisać w cyklu planowanym na „iks” części? Wprowadzamy kilku nowych bohaterów. Można opisać ich historię i wspomnienia. Drugą „zapchajdziurą” są rozważania filozoficzne na linii Bóg-protomolekuła. Za dużo tej pseudo teologii, Okej, można się pozastanawiać czy w boskim planie jest miejsce na inne rasy i cywilizacje. To nie jest podręcznik do seminarium duchowego i raczej ta książka nigdy się nią nie stanie.

Poza tym irytujące są rozmowy Holdena z duchem detektywa. Wskrzeszony przez protomolekułę policjant mówi rebusami. Nie wiadomo o co mu chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi – rzecz jasna – o pieniądze. Chcesz się dowiedzieć w czym rzecz? Kolejne tomy cyklu się już tłumaczą!

Kolejna sprawa – sama protomolekuła. Najpierw miała być bombą biologiczną, która zmieni ludzkość w jakiś inny byt. Potem nagle...

książek: 438
Książki | 2018-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2018

I znowu wracamy do znanego uniwersum, gdzie Jimm Holden wraz z załogą starają się przeżyć z niespodzianek rzucanym im przez los/autora. W tej części miałem momentami myśli typu "Jimm, ty chyba wariujesz. Nie ma gdzieś kogoś po psychologii czy coś". Jednak to nie przeszkadzało w ogólnym odbiorze książki a w dalszej jej części i ten wątek został ujawniony. Wiecie, całą seria "Ekspansja", jest swoistym ewenementem. Chodzi o to iż każda książka [do tej pory przeczytałem tylko trzy, czwarty nie miał jeszcze Polskiej premiery gdy piszę ten tekst], mogłaby spokojnie nie być częścią serii a jakimiś "osobnymi bytami", dziejącymi się w jednym uniwersum. Ale odrzucając moje osobiste wywody, ta część ma oprócz starych bohaterów jak zwykle garść nowych. Ma również całkiem nowe miejsce akcji a jego zakończenie otwiera cały wachlarz pomysłów na nowe części. Niczym w serialu "Gwiezdne Wrota", kiedy dowiadujemy się ile ich było. Jeśli chodzi o bohaterów to ciesze się iż jedna ze złych postaci...

książek: 213
Sebastian | 2018-11-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, SF

z pewnej szerszej perspektywy wydaje się być ten tom najważniejszy z dotychczasowych. jest granicą miedzy szaloną space operą o raczkującej ludzkości, a pełnym nieznanego przejściem do tytułowej ekspansji.
jak ona będzie jeszcze nie wiemy, ale to przejście pokazało wszystko - całe spektrum ludzkiej różnorodności. od atawistycznej obawy po zasypującą ostrożność ciekawość nieznanego. i to wszystko wewnątrz miejsca, w którym klasyczna fizyka została poza granicą.
świetne. czekam na ciąg dalszy.

książek: 124

"Wrota Abaddona", część III "Ekspansji" słabsza od "Przebudzenia Lewiatana", ale ździebko lepsza od "Wojny Kalibana"...

książek: 7
Oshi | 2018-12-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2018

Książka przefilozofowana i miałka. Rozumiem chęć nadania spójności cyklowi, ale z laniem wody w tym konkretnym tomie autor grubo przesadził. Wrota Abaddona na tle dwóch poprzednich części stają się nudne i nijakie. Aż chce się odpocząć od Expanse, co przy innych dobrych space operach raczej mi się nie zdarzało.

książek: 101
jaassiek | 2018-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2018

Całkiem znośna , choć początek przydługi. Dla fanów gatunku w sam raz.

zobacz kolejne z 350 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd