Głębia. Napór

Cykl: Głębia (tom 3) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
8,18 (279 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
68
8
97
7
44
6
18
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379642175
liczba stron
800
język
polski

WOJNA! Wypaloną Galaktyką wstrząsa kosmiczny konflikt, jakiego nie widziano od tysięcy lat. Zagrożone są nie tylko systemy gwiezdne, ale i całe galaktyczne Ramiona. Wojna Naporu wchodzi w decydującą fazę. Linia frontu przesuwa się w głąb Systemów Wewnętrznych. Na tym tle problemy załogi skokowca „Wstążka” wydają się mało istotne. Zniewoleni przez potężnego wroga sprzed wieków, są zaledwie...

WOJNA!

Wypaloną Galaktyką wstrząsa kosmiczny konflikt, jakiego nie widziano od tysięcy lat. Zagrożone są nie tylko systemy gwiezdne, ale i całe galaktyczne Ramiona. Wojna Naporu wchodzi w decydującą fazę. Linia frontu przesuwa się w głąb Systemów Wewnętrznych.

Na tym tle problemy załogi skokowca „Wstążka” wydają się mało istotne. Zniewoleni przez potężnego wroga sprzed wieków, są zaledwie pionkami na galaktycznej szachownicy. Ale czy na pewno?

Rozpoczyna się bowiem gra, która zadecyduje o losie całego, postapokaliptycznego Wszechświata. Kosmiczny zegar tyka. Nadchodzi północ.

Głębia NAPIERA z nową mocą – czy jesteś gotów na kolejną podróż?


Kosmos zasiedlony przez różne cywilizacje, konflikty zbrojne na skalę galaktyczną, technologie i kultury zmieniające rasę ludzką w odmienne gatunki,(…) Cieszę sie, że polscy autorzy znowu piszą dobre space opery, takie jak cykl „Głębia” Marcina Podlewskiego. Polecam!
Tomasz Kołodziejczak

Świat za oknem zbyt nudny, zbyt szary, zbyt nijaki? Ruszaj w Głębię jej mać! Podlewski w dobrym stylu.
Andrzej Ziemiański

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/glebia-napor-3-marcin-podlewski/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (725)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1342

Kolejna niesamowita przygoda z moimi ulubionymi bohaterami w Wypalonej Galaktyce. Znów bawiłam się świetnie, chociaż tym razem nie obyło się bez małych „ale”, dlatego ocena ciut niższa niż przy poprzednich częściach.

Po tym jak ciało Jareda przejmuje Antenat i każe zwać siebie Jedynym, załoga Wstążki znajduje się w naprawdę trudnym położeniu. Ale zaczynają się coraz bardziej ze sobą zżywać i ufać sobie, niczym rodzina, co bardzo mi się podobało. Podobnie jak wspomnienia z przeszłości i kilka wyjaśnień odnośnie Antenata. Kirke, Tartus, Pokraka i Głód również tworzą ekipę nie z pierwszej łapanki. Wszystkie wydarzenia, działania Jedności oraz Konsensusu, zamiary każdej ze stron… na każdym kroku było coś zaskakującego i jednocześnie przerażającego. Ten cały zwrot akcji jaki autor zaserwował – nigdy bym nie przypuszczała, że sprawy zaszły tak daleko! I jakie realne to się wydaje w odniesieniu do rzeczywistości i tego, jak człowiek obecnie funkcjonuje. Taki scenariusz na przyszłość...

książek: 695
Karol | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2017

Chwalmy Bladego Króla!

Bez dwóch zdań najbardziej dojrzała i przemyślana część całego cyklu. I piszę o tym głównie ze względu na to że miałem momenty zwątpienia - środkowa część miała pewne przestoje które wytrącały mnie z właściwej akcji. I zacząłem sobie myśleć że niestety ta książka mimo wszystko nie będzie w stanie przebić swojej poprzedniczki. Aczkolwiek wszystko znalazło swoje wyjaśnienie w ostatniej części która wyraźnie pokazała że autor ma wszystko zaplanowane w najmniejszych detalach i czasami warto okazać mu trochę zaufania.

Ponownie mamy do czynienia z fantastyczną ekspozycją bohaterów. Tym razem swoje pięć minut dostaje Tsara która może nie zostanie moją ulubienicą, ale bez dwóch zdań będę wyczekiwał na to jak zakończy się jej wątek. Gdzieś tam nieśmiało przebija się Picky Tip którego wątek ratował pewne rozdziały w tym jak i z reszta w poprzednich tomach. Nie ma co narzekać na pozostałych, co prawda nie wszyscy dostali wystarczająco czasu by zabłysnąć, ale wciąż...

książek: 659
Marek Adamkiewicz | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzeci tom to wciąż kawał bardzo dobrej space opery, choć w porównaniu do pierwszych dwóch tomów jest nieco gorzej. Na szczęście tylko nieco.

W "Naporze" pojawiły się motywy, które mi trochę zgrzytały, takie jak zastosowanie w pewnym momencie rozwiązanie typu "deus ex machina" - choć w tym przypadku dopuszczam możliwość, że autor odpowiednio wyjaśni ten wątek w czwartym tomie. (Oby to zrobił!)

Wciąż jedną z największych zalet "Głębi" jest kreacja bohaterów i ich wzajemne relacje. Autor nie zaniedbuje starych znajomych (Grunwald i jego załoga), ale też rozbudowuje tych, którzy do tej pory stali na dalszym planie (Tsara Janis).

Cykl utrzymał tu wysoki poziom i za jakiś czas z przyjemnością poznam zakończenie tej historii.

książek: 679
Northman | 2017-05-01
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Chwalmy Bladego Króla! :)

Głębia... tytuł pasuje do tej książki ZNAKOMICIE! Marcin Podlewski mnie po prostu zachwycił. OGROM wykreowanego przezeń świata, ze wszystkimi jego detalami i dopracowanymi w najdrobniejszej części szczegółami robi nie lada wrażenie. Nie bałbym się stwierdzenia, że WBIJA W FOTEL! Wielkie, ogromne, burzliwe oklaski za tę książkę Panie Marcinie!

Temat wszechświata, zwłaszcza w fantastyce, jest obecnie, tak mi się wydaje, bardzo trudny. Trudny, bo strasznie już wyeksploatowany. Tyle już było tutaj książek, tyle świetnej fantastyki, tyle pomysłów... Coraz trudniej jest znaleźć nowe. Marcin Podlewski je znalazł i pokazał w "Głębi". Książka broni się tym, że idzie w stronę niszy - space opery - oraz wspomnianymi już detalami, szczegółami. I bezapelacyjnie broni się ogromem oraz rozmachem. Co też, siłą rzeczy chyba, właśnie po to by książka się wybijała z tłumu, przekłada się na objętość - 800 stron to nie byle co. Lecz to wszystko się broni :) Objętość...

książek: 124
Logrod_D Wakowski | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

Wygląda na to, że autor dojrzewa z każdym kolejnym tomem - bo za każdym razem jest coraz lepiej. Znacznie mniej szumu, więcej treści i brawo za wprowadzenie Tsary na głębsze wody. Oczywiście nadal mamy wiele postaci, pojawiających się na krótko - ale w końcu, przecież to wojna na niewyobrażalną skalę. Teraz z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nasi autorzy też potrafią pisać wciągające Space-opery.

książek: 1329
Sylwka | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Na wieść, iż Głębia. Napór Marcina Podlewskiego będzie miała swoją premierę końcem kwietnia, cieszyła się jak psiak na widok swojego ulubionego smakołyka. Oczywiście, gdy książka znalazła się w domu to od razu rozpoczęła się „wojna podjazdowa”. Niestety mój ślubny również ją sobie upatrzył, a że akurat skończył Głębia. Powrót uważał, iż ma do niej pierwszeństwo. Przegrałam niestety tę nierówną walkę wzrostem i przez kolejny miesiąc musiałam jak ognia unikać prób spojlerowania. Ale w końcu nadszedł ten dzień, gdy i ja mogłam się wpiąć w Stazę. ;) :D

"WOJNA!

Wypaloną Galaktyką wstrząsa kosmiczny konflikt, jakiego nie widziano od tysięcy lat. Zagrożone są nie tylko systemy gwiezdne, ale i całe galaktyczne Ramiona. Wojna Naporu wchodzi w decydującą fazę. Linia frontu przesuwa się w głąb Systemów Wewnętrznych.

Na tym tle problemy załogi skokowca „Wstążka” wydają się mało istotne. Zniewoleni przez potężnego wroga sprzed wieków, są zaledwie pionkami na galaktycznej szachownicy. Ale czy...

książek: 361
Orodin | 2017-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2017

Głupi byłem, że tak długo czekałem z przeczytaniem trzeciego tomu. Przy tej książce bawiłem się doskonale. Uwielbiam śledzić przygody Myrtona i jego podwładnych. Książka podzielona jest na trzy części i to właśnie ta pierwsza najbardziej przypadła mi do gustu. Nie żeby dwie kolejne były mniej interesujące, po prostu cliffhanger zaserwowany pod koniec drugiego tomu był tak soczysty, że nie wyobrażam sobie sytuacji, w której los załogi „Wstążki” trafiłby na dalszy plan. Zżyłem się również z pokręconą rodzinką pilotującą „Ciemny Kryształ”. Pokraka, Tartus i Kirke tworzą zgrany zespół, a zwichrowana SI „Ciotka”, dba o to aby na ich statku panował naprawdę unikatowy klimat. Strasznie się wciągnąłem w tą historię i czekam na kolejny, ostatni już tom. Wszystkie wątki bardzo sprawnie się ze sobą łączą i widać, że jest to cykl naprawdę przemyślany. Nadal jednak autor trzyma kilka asów w rękawie, choćby informacje na temat tajemniczej Andy. Jedyny minus? Za mało kosmicznych piratów!

książek: 4168
eR_ | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Marcin Podlewski jako autor byłby dla mnie całkowicie nieznanym twórcą, gdybym jakiś czas temu nie dostał do recenzji drugiego tomu jego cyklu, który można w skrócie określić space operą. Książka na tyle mi się spodobała, że gdy otrzymałem możliwość przeczytania tomu kolejnego, z chęcią przystąpiłem do lektury.
Mimochodem chciałem przypomnieć, że temat kosmosu i jego eksploracji, jest już prawie wyeksploatowany. Na temat tego jak do tego dojdzie i jakie miejsce w tym wyścigu zajmie ludzkość napisano wiele i pewnie jeszcze wiele dzieł podobnych powstanie. Chodzi tylko o to, aby nie powielać znanych już wizji, a stworzyć coś co każdemu przypadnie do gustu, a jednocześnie będzie powiewem świeżości. Panu Podlewskiemu udało się tego dokonać.

Wojna galaktyczna na niespotykaną skalę wstrząsa wszystkimi ramionami galaktyki. Będzie krwawo i oczywiście nie obędzie się bez ofiar. Nie mam zamiaru streszczać tu fabuły. Chciałem tylko zaznaczyć że pisarzowi udało się stworzyć coś co przewyższa...

książek: 559
Basiek | 2018-03-27

Po pierwszym tomie nie byłam specjalnie przekonana do serii. Jednak teraz muszę przyznać, że "Głębia" stała się jedną z moich ulubionych. "Napór" nie jest tak wciągający, jak poprzedni tom, ale czyta się go z przyjemnością. Szczególnie podobały mi się opisy początków Wypalonej Galaktyki, dzięki którym parę kwestii mi się rozjaśniło. Pojawiają się nowe, dziwaczne skróty oraz terminy, ale szybko można się do nich przyzwyczaić.
Minus: istny kalejdoskop postaci, które niewiele wnoszą do opowieści. Część z nich pojawia się dosłownie na akapit lub dwa, co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.

Gdyby nie pojawiało się tyle rzeczy, które uparcie odciągały mnie od książki, skończyłabym ją już jakiś czas temu. A tak, lektura trochę się przeciągnęła. Ma to swoją dobrą stronę - przyjemność czytania trwała dłużej ;)

książek: 149

Podlewski po raz kolejny zabiera nas w podróż po Wypalonej Galaktyce, jednak przepowiednie z drugiej części zaczynają spełniać się. Co dalej z załogą "Wstążki"?
Zapraszam: http://zojahawrylo.blogspot.com/2018/02/21-marcin-podlewski-gebia-napor.html

zobacz kolejne z 715 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd