Alienista

Tłumaczenie: Zuzanna Naczyńska
Cykl: Dr Laszlo Kreizler (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,22 (541 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
61
8
166
7
144
6
92
5
36
4
6
3
9
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Alienist
data wydania
ISBN
9788380623880
liczba stron
544
słowa kluczowe
Zuzanna Naczyńska
język
polski
dodała
Iska

Nowy Jork, 1896 rok. Miastem wstrząsają makabryczne zabójstwa chłopców-prostytutek. Skorumpowani policjanci prowadzą oficjalne śledztwo, ale niezależnie od nich działa tajna grupa powołana przez Theodore'a Roosevelta, późniejszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Najważniejszy w tej grupie jest tytułowy alienista – dziś powiedzielibyśmy psychopatolog – Laszlo Kreizler, który wykorzystuje całą...

Nowy Jork, 1896 rok. Miastem wstrząsają makabryczne zabójstwa chłopców-prostytutek. Skorumpowani policjanci prowadzą oficjalne śledztwo, ale niezależnie od nich działa tajna grupa powołana przez Theodore'a Roosevelta, późniejszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Najważniejszy w tej grupie jest tytułowy alienista – dziś powiedzielibyśmy psychopatolog – Laszlo Kreizler, który wykorzystuje całą swą wiedzę, by przeniknąć najmroczniejsze zakamarki umysłu mordercy i w ten sposób wpaść na jego trop.

„Alienista” – napisany zarówno w duchu klasycznych kryminałów, jak „Milczenie owiec” – znakomicie łączy elementy powieści historycznej, psychologicznej i thrillera, dając przy tym niesamowity obraz Nowego Jorku w epoce wielkich przemian.

Nowoczesny kryminał w historycznych dekoracjach. Zawojował czytelników na całym świecie! Na Netflixie serial nakręcony dla TNT na jego podstawie. W rolach głównych: Daniel Brühl, Luke Evans i Dakota Fanning!

Caleb Carr oprócz bestsellerowego „Alienisty” napisał również „Anioła ciemności” i „Miasteczko Surrender” – obie powieści nawiązują do wątków podjętych w „Alieniście”.

„Pierwszorzędna opowieść o zbrodni i karze”.
– Entertainment Weekly

„Caleb Carr zabiera nas w czasy, kiedy dopiero rodziło się nowoczesne dochodzenie kryminalne i dziennikarstwo śledcze”.
– The Detroit News

 

źródło opisu: Rebis, 2018

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1582)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 656
Aneta Wiola | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2018

TROPEM DZIECIOBÓJCY
Jest rok 1896, Nowym Jorkiem wstrząsa seria makabrycznych zabójstw na chłopcach-prostytutkach. Nowy komisarz Theodore Roosevelt walczy wewnątrz policyjnej jednostki z korupcją, nie może nikomu ufać. Z tego powodu w wielkiej konspiracji, powołuje niezależną grupę śledczą na czele z ekscentrycznym doktorem - Laszlo Kreizlerem. Pomimo wielu obiekcji, to ów psychiatra jako pierwszy zauważa podobieństwa z zabójstwem sprzed trzech lat. Dziennikarz John Shuyler Moore, zaufana pracownica komisarza Sara Howard oraz dwóch, żydowskich policjantów skrycie szukają mordercy. Z czasem robią postępy w śledztwie i coraz bardziej przybliżają się do sprawcy. Jednak „depczą im po piętach” niebezpieczni ludzie, którym zależy, by sprawa nie została rozwiązana. Ludzie, którzy nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel.

Ekranizacja na podstawie powieści Caleba Carr podbija telewizyjną publikę. Nie oglądałam, jednak z ciekawości postanowiłam sięgnąć po pierwowzór. A, że fabuła...

książek: 6092

Powieść była wspaniałą przygodą, choć jej tematyka porusza ciężarem i makabrą.

Intryga kryminalna została skonstruowana ciekawie i inteligentnie. Każdy, kto lubi śledztwa detektywistyczne, szukanie dowodów, powiązań, motywów, wreszcie związków kryminalistyki i psychiatrii, będzie zachwycony.

Klimat powieści był wspaniały, ale to, co mnie najbardziej uwiodło to bohaterowie.

Początkowo, duet Kreizlera i Moore'a żywo przypominał mi Sherlocka i Watsona, co podobało mi się, ale nie było niczym nowym. Ale, w toku powieści, doktor Kreizler zaczął objawiać swój charakter, jednak zupełnie inny niż Sherlock, i czytałam o nim coraz bardziej zauroczona.

Dla takich bohaterów jak Kreizler, czytam książki. Właśnie takich, lubię poznawać:)

I poczułam żal, kiedy powieść się zakończyła, bo pozostało tak wiele pytań, niedopowiedzeń, możliwości.

książek: 1630

"Wziąć udział w śledztwie? (...) - Roosevelt, czyś ty postradał swój holenderski rozum? Alienista? Psycholog? (...) Jak się rozniesie, że zwerbowałeś kogoś takiego jak Kreizler... dalibóg, równie dobrze mógłbyś zatrudnić afrykańskiego szamana!"

Pomysł na umieszczenie akcji kryminału w czasach, w których zdejmowanie odcisków palców czy tworzenie profilu psychologicznego mordercy uznawano za bzdury, uważam za bardzo ciekawy, ale też ryzykowny.
Autor momentami świetnie wplatał w akcję elementy rozwoju kryminalistyki, jednak czasami mu to nie do końca przekonująco wychodziło. Liczyłam też na trochę więcej teorii psychologicznych rodem z tamtych czasów.
Klimat XIX-wiecznego Nowego Jorku z wszystkimi okropieństwami, brudem, niedogodnościami i problemami, z którymi radzić muszą sobie nasi śledczy wyszedł całkiem przekonująco, to działa na plus.
Minusem jest za to zbyt duża ilość nużących opisów z życia wszystkich bohaterów, momentami musiałam odkładać książkę na później, bo nie byłam w...

książek: 1114
Izabela Pycio | 2018-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2018

"Jednym z pierwszych sposobów poznania mordercy jest poznanie jego ofiar."

Rozsmakowałam się w tej powieści, zapewniła mi wiele godzin pasjonującego zaczytania, wpadłam w sidła misternie wykreowanego klimatu i ciekawie zaplecionej intrygi. Powieść idealnie spasowała się z moimi oczekiwaniami, satysfakcjonująco prowadziła po stronach, i pomimo wolnych rytmów, choć niewątpliwie wypełnionych frapującymi zdarzeniami, sprytnie przykuwała uwagę. Autor proponuje nie tylko fabułę bazującą na klasycznych standardach rozwiązywania zagadki kryminalnej, lecz również znakomicie wysuwa na pierwszoplanowego bohatera Nowy Jork końca dziewiętnastego wieku, miasto w trakcie burzliwej transformacji. Pieczołowicie, z dbałością o szczegóły, z ogromem odniesień do historycznych postaci, miejsc, architektury, trendów politycznych, gospodarczych, społecznych i kulturalnych, oraz faktów z przeszłości. Wspaniale jest przenieść się w tamte czasy, obejrzeć ciemne i jasne obrazy metropolii, doświadczyć...

książek: 3230
Joanna Gołaszewska | 2010-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2010

Rewelacja! To jest ten typ kryminałów, który najbardziej lubię. Nie dla zaskakującego zakończenia wcale. Nie dla niesztampowych rozwiązań i nie dla zaskakujących wydarzeń. Chociaż zaskoczyło mnie w tej książce to i owo, to jednak cenię ją za coś innego.
Powieść jest obrazkiem ukazującym Nowy Jork w 1896 roku. Tak, to można wyczytać w blurbie. Ale pokazuje ten brudny Nowy Jork - z walącymi się czynszówkami dla najbiedniejszych imigrantów, gdzie w ciemnym korytarzu można niechcący nadepnąć na śpiące na podłodze niemowlę zapomniane przez wszystkich.
To Nowy Jork, o jakim nie przeczytanie u Edith Wharton - ta książka jest o napływających nowych mieszkańcach, którymi gardzą ci, którzy mieli szczęście i przybyli do Nowego Świata wcześniej. I tylko dlatego uważają się za lepszych. I z tego też powodu postanawiają nie dopuścić do wiadomości publicznej informacji o gorszącym procederze - prostytucji dzieci.
W powieści tej został pokazany proces narodzin profesji, o której dziś wszyscy...

książek: 3783
BagatElka | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2014

Niezwykle ciekawa historia zawierające mnóstwo faktów i odniesień historycznych dotyczących początków kryminologii.
Niektóre określenia albo teorie wydawały się wtedy ekscentryczne albo głupie i bardzo często były wyśmiewane a dziś weszły one na stałe do policyjnych śledztw.
Znakomicie przedstawione realia i klimat tamtych lat i miejsc.
Tutaj nie ma szalonej gonitwy i strzelanek,nie ma szalonych popisów rodem z filmu o Indianie Jonesie aczkolwiek chętnie obejrzałabym film nakręcony na podstawie tej książki.
Fascynująca lektura,której nie sposób przelecieć jak burza ale to właśnie dzięki temu jest tak niezwykle interesująca.

książek: 0
| 2015-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2015

Przed napisaniem poniższych zdań przeczytałem inne opinie do "Alienisty" zamieszczone na LC i załamałem się. Jak niewiele niektórym potrzeba, aby uznać tę książkę za bardzo dobrą. Na szczęście na portalu pojawiły się także głosy przeciwne (niezadowolenia), zatem i mój krytyczny wpis nie będzie tutaj odosobniony. Zacznę od tego, że to sztampa w swoim gatunku, zaś sama intryga do złudzenia przypomina znaną historię Kuby Rozpruwacza. Nieporadność językowa autora (tłumacza?) objawiająca się chociażby poprzez „drewniane” dialogi, doprowadzała mnie niemal do wymiotów. W żadnym z momentów nie potrafiłem zaprzyjaźnić się z bohaterami, a najbardziej stereotypową postacią okazał się właśnie tytułowy alienista. Jednak to, co w tym wszystkim było najgorsze, to akcja, która po prostu wlokła się jak kolejne odcinki latynoskiego tasiemca. Gołym okiem widać też, że autorowi zabrakło pomysłu na zakończenie, rekompensujące koszmarne dłużyzny książki. Dramat! I nie mam bynajmniej tu na myśli...

książek: 2269
Książniczka | 2014-08-20

Czytam sporo kryminałów, ale większość jest współczesna - akcja "Alienisty" natomiast osadzona jest pod koniec XIX wieku w Nowym Jorku. Może właśnie to nadało mu ten wyjątkowy klimat. W powieści ukazany jest krok po kroku cały żmudny proces profilowania psychologicznego mordercy, który wtedy był nowością (daktyloskopia była zaś w powijakach na tyle, że nikt nie uważał jej za wiarygodną metodę ustalania tożsamości przestępcy, a jedynie za jakieś banialuki). Teraz już wiemy, jak bardzo ułatwia to schwytanie sprawcy - oczywiście w powieści też to okazało się skuteczne.

W powieści najbardziej właśnie fascynujący był dla mnie sam proces tworzenia profilu. Na tyle, że nie mogłam oderwać się od niej aż do ostatniej strony. Książka jest mroczna, brutalna, chwilami drastyczna, ale też zaskakująca, inteligentna i klimatyczna. Porusza też kontrowersyjny temat, jakim jest prostytucja, w tym przypadku dotycząca młodych chłopców. I to właśnie oni stają się ofiarami zabójcy. Powieść porusza też...

książek: 612
Katarzyna | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra. Łączy elementu kryminału, powieści historycznej i psychologicznej. Genialnie przedstawiony XIX-wieczny Nowy Jork, zwłaszcza ten biedny, brudny, pełen imigrantów z całej Europy. Bardzo dobra narracja, wyraziści bohaterowie (jednym z nich jest Theodore Roosevelt) Genialnie przedstawione studium psychologiczne mordercy. Znajdziemy też dużo informacji o rozwoju psychiatrii, początkach daktyloskopii i grafologii, a także o tym jak trudno było w tamtych czasach kobietom, które chciały pracować w policji. Duży plus też za piękną okładkę. Polecam.

książek: 1143
Anna | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 21 stycznia 2017

To był dobrze spędzony czas. Nowy Jork, u schyłku XIX wieku, nie jawi się jako cudowna Ameryka, a emigranci żyją w nędzy i brudzie, często bez szans na godne życie. Bród, smród i ubóstwo można poczuć.... W tamtych czasach alieniści nie cieszyli się dobrą sławą, a wręcz byli uważani za szarlatanów, podobnie odciski palców nie stanowiły dowodów w sądzie. I był to fajny pomysł, aby bohaterowie przecierali te ścieżki. Jednak metody dedukcji, oczywistość skuteczności tych metod zostały tu przeniesione jakby z obecnych czasów. Nie poczułam mentalności i ograniczeń tamtejszej epoki. Momentami miałam wrażenie, że to naprawdę współczesność. Mimo wszystko jednak nie żałuję czasu spędzonego na tej lekturze.

zobacz kolejne z 1572 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Rozdano statuetki Emmy!

Rozdano Nagrody Emmy w najważniejszych kategoriach. Tegorocznym „książkowym” tryumfatorem serialowej gali została „Gra o Tron”. Łącznie zdobyła ona aż 9 statuetek. Wśród nominowanych znaleźli się również „Opowieść podręcznej”, „Alienista” i „Patrick Melrose”.


więcej
Najpierw książka, później film - zapowiedzi

Jak co wtorek, przypominamy Wam o premierach na małych i dużych ekranach. Koniecznie zobaczcie, jakie  kontynuacje seriali czekają nas w przyszłym roku. Pojawił się też pierwszy zwiastun „Genialnej przyjaciółki”! Nie zapominajmy również o premierach kinowych. „Żona”, na dużych ekranach zadebiutuje już 7 września!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd