Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaułek łgarza

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska
Wydawnictwo: Książnica
6,75 (412 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
48
8
60
7
138
6
79
5
44
4
9
3
17
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ripley Bogle
data wydania
ISBN
8371326130
liczba stron
282
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zabawna opowieść o czterech dniach z życia dwudziestodwuletniego Irlandczyka, który wybrał wolność bezdomnego włóczęgi. Pełna niespodzianek i ironicznej mądrości przewrotna pseudoautobiografia.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (753)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 614
Yuki | 2013-05-16
Przeczytana: maj 2013

Przyznam, że moje początki z „Zaułkiem łgarza” były dość trudne. Od pierwszych stron walczyłam z tą książką (a może raczej to ona walczyła ze mną). Momentami była wciągająca i ciekawa, by za chwilę stać się odrażającą i odpychającą. I właśnie w takich chwilach następowało nasze rozstanie, które skądinąd nie trwało długo (gdyż należę do osób, które tak łatwo nie dają książkom za wygraną:-). Tak więc powracałam do czytania, by z „piątkowym” rozdziałem zauważyć, że powoli zaczynam dogadywać się z autorem. A gdy nadeszła „Sobota” nie mogłam się już oderwać od tej książki.
„Zaułek łgarza” nie jest łatwą lekturą, ale gdy tylko czytelnik przysiądzie obok Ripleya Bogla na londyńskim skweru i pozwoli wprowadzić się w ten osobliwy ripleyowski świat, książka przemienia się w nadzwyczaj ciekawą, barwną i pociągającą historię.
Polecam dla osób lubiących wyzwania literackie, nie bojących się spojrzeć prawdzie w oczy oraz specyficzne poczucie humoru Roberta McLiama Wilsona, które ja osobiście...

książek: 1038
Madlena | 2011-12-10
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2011

Ripley Bogle śmieszy, tumani, przestrasza. Hipnotyzuje, oszałamia, ujmuje. Wzbudza pogardę i współczucie. Mówi prawdę, przemilcza, łże. Bezczelny, zadufany w sobie, nieprzeciętnie inteligentny. Tak, to bez wątpienia jedna z najciekawszych postaci literackich pośród tych, które miałam okazję poznać.<br />
W pewnym sensie „Zaułek łgarza” to powieść drogi – czytając, przez kilka dni wędrujemy z bezdomnym włóczęgą Ripleyem. Dlaczego znalazł się na ulicy? Właściwie większość książki jest odpowiedzią na to pytanie. Wydarzenie realne przeplatają się z wspomnieniami, filozoficznymi dywagacjami, wyszukanymi konkluzjami. Liryka sąsiaduje z naturalizmem, a absurd poklepuje po ramieniu ironię. Język bohatera jest bardzo bogaty i barwny, przesycony wręcz zarówno akademickimi wyrażeniami średnio zrozumiałymi dla przeciętnego czytelnika, jak i żałośnie płaskimi banałami i wulgaryzmami. Hm, to dopiero intrygujące. Na dłuższa metę także irytujące i męczące, dlatego trudno jest czytać tę książkę...

książek: 164
Pani_Uporządkowana | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 lipca 2015

Robert McLiam Wilson ma niezwykły dar. Potrafi przemawiać do czytelnika jak do starego znajomego z podwórka. Jego bohaterowie to zwykłe postaci, szaraki nie odznaczające się niczym szczególnym, co sprawia, że czujemy jakbyśmy ich znali i rozumieli.
Tym razem autor zaserwował nam historię prosto z chodnika. Wykreował postać Ripley'a Bogle'a- dwudziestodwuletniego irlandczyka, który opowiada nam o swoim krótkim, aczkolwiek intensywnym życiu. Co w nim takiego nadzwyczajnego? A no może to, że jest bezdomny. Na wstępie mówię- nie spodziewajcie się historii typu od zera do miliardera ani też łzawej opowieści o stracie ukochanych z echem ulicy w tle. Naszego bohatera nikt nie kochał, na nikim mu też specjalnie nie zależało. Ripley Bogle nie chciałby żeby mu współczuć, sam ma wiele na sumieniu. Dzieli się z nami czterema dniami ze swojego tułaczego życia. Te cztery dni pozwalają nam zapoznać się z jego dzieciństwem, czasem dojrzewania i współczesną niedolą. Muszę przyznać, że polubiłam...

książek: 374
Dzieckokwiatu | 2012-08-25
Przeczytana: 24 sierpnia 2012

Hmm.... Nie wiem, jak zacząć recenzję tej książki. Narracja jest pełna sarkazmu, dowcipu i brudu. Włóczęga opisuje swoje cztery dni życia, przeplatając chód wstydu z opowieściami z przeszłości. No jego los nie jest pełen gracji i dumy, tak jak i przeszłość. Czyta się szybko, wciąga, ale .... no właśnie "ale", tkwi w tym, że troszeczkę inaczej oceniam głównego bohatera, niż ocenia go wydawca, autor i on, sam siebie. Nosimy codziennie brzemię przeszłości i wszystko na czym stoimy aktualnie to suma siły naszego charakteru, ambicji i przeszłości. No może i szczypta szczęścia. I tylko tego ostatniego nie brakło naszemu brudasowi. Poza tym nie wzbudza mojej sympatii, a podziw mam jedynie do jego niezwykłej umiejętności opisu świata, czyli po prostu spostrzegawczości. Książkę polecam każdemu, można w niej wyczytać parę dobrych podsumowań naszego świata.

książek: 143
Mario_7 | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2013

Zaułek łgarza. Powiem szczerze, ciężka książka. Opowiada o kilku dniach z życia bezdomnego, młodego mężczyzny. W czasie jego wędrówek, dziennych, czy nocnych często wspomina sceny ze swojego życia, tłumaczy jak doszło do tego, że wylądował na ulicy. Autor momentami bawi się w żonglera, i tu ułoży wierszyk, tam coś opowie prozą, a jeszcze gdzieś indziej rozpisze coś na role. Większość jest oczywiście prozą, ale umiejętnie łączy wszystkie rodzaje literackie. Ciekawa lektura, lecz momentami naprawdę przytłaczająca. Mimo młodego wieku bohater dostał w kość od życia. Przy okazji dzieli się ciekawymi spostrzeżeniami i myślami na wszelakie tematy. Pojawia się często czarny humor, gdzie bohater jawnie szydzi i śmieje się z własnego siebie zazwyczaj, ale też wywyższa się, i staje się egoistą. Polecam :)

książek: 49
_B_ | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Czasem w nasze ręce wpadają książki autorów nam zupełnie nieznanych, których gdyby nie przypadkowy splot okoliczności, nigdy byśmy nie poznali. Taką książka był dla właśnie dla mnie "Zaułek łgarza", który niespodziewanie zastał mnie po przeprowadzce do wynajmowanego mieszkania.

McLiam Wilson przedstawia nam okres swojego wczesnego dzieciństwa w Belfaście, gdzie każde odstępstwo od religijnej ortodoksji groziło nie tylko napiętnowaniem ze strony protestanckiej lub katolickiej, ale równie dobrze mogło się skończyć dla kogoś podarunkiem z ołowiu. Widzimy wiecznie pijany alkoholem i religią Ulster, w którym żadna ze stron nie zamierza ustąpić drugiej, twardo egzekwując swoje prawa.

Ripley Bogle to wyjątkowo uzdolnione dziecko z patologicznej rodziny walijskiego pochodzenia, doświadcza tragicznej śmierci swego ojca, a potem on, parweniusz, odbywa wędrówkę nobliwymi szlakami starej Anglii, ląduje w Cambridge, ale tam jego nonkonformistyczny charakter spotyka się z pogardą grupy...

książek: 405
klaudia | 2013-12-06
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu "Ulicy marzycieli" sięgnęłam po kolejną książkę tego autora. Spodziewałam się czegoś innego ale chyba się nie zawiodłam. Właśnie chyba, do końca nie jestem przekonana. Książka do bólu jest realistyczna, choć i są zabawne sytuacje czy komentarze. Jednak cały odbiór książki pozostawia gorzka prawdę.

książek: 678
Cyfranek | 2014-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2014

Wyznania młodzieńca z Irlandii Północnej, który wyrwał się z egzystencjalnej nędzy Ulsteru po to by trafić na ulice Londynu nie przypadła mi do gustu. Odliczałem strony do końca i jedyne, co mi się podobało, to kwiecisty język powieści. Barwny na tyle, że wzbogacał narrację a nie gubił jej w słownej ekwilibrystyce. Nie wiem, kto pisał tekst na okładkę książki, ale za stwierdzenie, że jest to "zabawna opowieść" mógłbym tylko dać nagrodę "kreatywnego marketingu". Nie roześmiałem się ani razu, a uśmiechnąłem w duchu raz (jeszcze drugi raz półgębkiem). Nie tego się można spodziewać po zabawnej opowieści. No trudno.

książek: 253
alexa | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2012

Gorzko-gorzka z kuriozalnym zakończeniem, choć po namyśle dochodzę do wniosku, że jednym z najbardziej możliwych.


Miałam przyjemność czytać tą książkę w dość luksusowym pokoju hotelowym w podróży służbowej.Taka niepozorna w rozmiarach akurat nie zajmie dużo miejsca w bagażu. Jakież były moje wyrzuty sumienia.... jakie poczucie winy... pokoik cieplutki, fotelik mięciutki a ja dosłownie kartka po kartce wkraczam w życie włóczęgi.Bezskutecznie rozglądałam się za jakąś lichą kapotą by z nadchodzącym zmierzchem wyruszyć w miasto. Tak w takich niesprzyjających okolicznościach poznałam naszego bohatera książki,choć przecież nie zawsze był bohaterem, zasłużył na wyróżnienie w postaciach literackich i szczególną uwagę.Miejmy też oczy szeroko otwarte na co dzień.P O L E C A M

książek: 161
Sooki | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, Dobre
Przeczytana: styczeń 2013

Robert McLiam Wilson jest jednym z moich ulubionych autorów,ale to nie "Zaułek łgarza" sprawił,że się zadurzyłam w jego książkach.Pomimo tego,że owa książka nie zrobiła na mnie spodziewanego efektu to i tak zachwyca mnie styl opowiadania Wilsona każdej historii.Jest tam nutka magii,ale także brutalnego realizmu.Przedstawia niekiedy codzienne sytuacje rozważając każdy krok i moment.
Jest to z pewnością pozycja dla tych,którzy choć na moment chcą oderwać się od rzeczywistości i wejść do życia kloszarda z burzliwą przeszłością,w której pojawiły się m.in. studia w Cambridge czy nieidealna miłość.

zobacz kolejne z 743 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd