7,66 (108 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
20
8
20
7
35
6
12
5
5
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bleak House
data wydania
ISBN
9788381161855
liczba stron
692
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Nelyt

W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co „Samotnia” staje się prekursorem współczesnych kryminałów. Zarówno ta wyjątkowa konstrukcja, jak i nowoczesny detektywistyczny wątek sprawiają, że „Samotnia” cieszy się niesłabnącym...

W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co „Samotnia” staje się prekursorem współczesnych kryminałów.

Zarówno ta wyjątkowa konstrukcja, jak i nowoczesny detektywistyczny wątek sprawiają, że „Samotnia” cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem współczesnych czytelników, którzy z przejęciem wyczekują wielkiego finału kilkudziesięcioletniego procesu Jarndyce przeciw Jarndyce.

Pierwsze filmowe adaptacje „Samotni” sięgają aż 1920 roku, kiedy Maurice Elvey wyreżyserował czarno-biały, niemy film „Bleak House”. Później BBC wyprodukowało aż trzy seriale na podstawie tej powieści Dickensa – w 1959, 1985 i 2005 roku. W najnowszym, nagrodzonym Peabody Award, wystąpiły m.in. Gillian Anderson i Carey Mulligan.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/samot...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/samot...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1793)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6572
allison | 2018-03-12
Przeczytana: 11 marca 2018

RECENZJA DOTYCZY OBU TOMÓW

Wznowienie przez Wydawnictwo Zysk i S-ka „Samotni” Charlesa Dickensa okazało się strzałem w dziesiątkę. Czekało na to bowiem wielu czytelników, gdyż stare wydania osiągały w ostatnich latach na różnych portalach aukcyjnych niebotyczne ceny!

„Samotnię” uznaje się za największe epickie dokonanie autora. Podzielam to zdanie, tym bardziej, że całość liczącą niemal 1400 stron pochłonęłam w trzy dni, delektując się każdą stroną i każdym zdaniem.
O czym jest ta powieść? Na pewno trudno wyjaśnić to w kilku czy kilkunastu zdaniach, gdyż to dzieło napisane z ogromnym rozmachem, wielowątkowe i podejmujące ważkie tematy z czasów współczesnych autorowi.

Niewątpliwą ciekawostką jest dwutorowa narracja – w czasach autora prawdziwa rzadkość. Dzięki narratorowi wszechwiedzącemu i pierwszoosobowemu mamy okazję poznać różne wydarzenia i ich uczestników z dwóch perspektyw.

Główną bohaterką (i narratorką) okazuje się Esther Summerson, sierota wychowywana przez surową...

książek: 6572
allison | 2018-03-12
Przeczytana: 11 marca 2018

RECENZJA DOTYCZY OBU TOMÓW

Wznowienie przez Wydawnictwo Zysk i S-ka „Samotni” Charlesa Dickensa okazało się strzałem w dziesiątkę. Czekało na to bowiem wielu czytelników, gdyż stare wydania osiągały w ostatnich latach na różnych portalach aukcyjnych niebotyczne ceny!

„Samotnię” uznaje się za największe epickie dokonanie autora. Podzielam to zdanie, tym bardziej, że całość liczącą niemal 1400 stron pochłonęłam w trzy dni, delektując się każdą stroną i każdym zdaniem.
O czym jest ta powieść? Na pewno trudno wyjaśnić to w kilku czy kilkunastu zdaniach, gdyż to dzieło napisane z ogromnym rozmachem, wielowątkowe i podejmujące ważkie tematy z czasów współczesnych autorowi.

Niewątpliwą ciekawostką jest dwutorowa narracja – w czasach autora prawdziwa rzadkość. Dzięki narratorowi wszechwiedzącemu i pierwszoosobowemu mamy okazję poznać różne wydarzenia i ich uczestników z dwóch perspektyw.

Główną bohaterką (i narratorką) okazuje się Esther Summerson, sierota wychowywana przez...

książek: 3202
FannyBrawne | 2018-06-27

Uwaga: Mam książkę w innym, starym, zbiorowym wydaniu, więc oceniam ,,Samotnię” jako całość.

Esther Summerson jest wychowywana przez surową ciotkę. Nie wie nic o swoich rodzicach, poza złowrogim stwierdzeniem ciotki, że jej matka zhańbiła rodzinę. Życie Esther zmienia się, gdy po śmierci ciotki zostaje wychowanicą zamożnego Johna Jarndyce’a, który zapewnia jej edukację, a później zabiera do swojego domu, tytułowej Samotni. W Samotni Esther zazna ciepła, bliskości, troski swojego opiekuna oraz przyjaźni dwójki jego wychowanków – Ady i Richarda. Jednak stanie się też świadkiem rozpaczliwego trwającego od lat procesu sądowego Jarndyce przeciw Jarndyce, który stanie na przeszkodzie młodzieńczemu uczuciu Ady i Richarda. Jak zakończy się proces? Czy Richardowi uda się zdobyć pieniądze i niezależność? Czy Esther pozna tajemnicę swojego pochodzenia? Odpowiedzi na te pytania udzieli nam ta ponad tysiącstronnicowa powieść.

,,Samotnia” jest powieścią społeczno – obyczajową i zdecydowanie...

książek: 550
elapior | 2018-06-03
Na półkach: E-book, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Jestem po lekturze pierwszego tomu i muszę przyznać, że początkowo nie było łatwo. Do stylu Dickensa musiałam się przyzwyczajać przez prawie 200 stron.
Pamiętam, że kiedyś (a było to dawno temu) uwielbiałam Jego powieści i styl mi jakoś nie przeszkadzał. Pewnie to ciężar naszych czasów obciąża mózg :)
Wstyd się przyznać ale Samotnia to powieść, której nie znałam zupełnie, nawet z licznych ponoć adaptacji filmowych.
Powieść powstała w 1827 lub 1830 roku. Język jakim posługiwał się pisarz jest w swojej finezji trudny dla obecnego "czytacza". Jednak bardzo namawiam do zmierzenia się z Samotnią bo to dzieło ponadczasowe. Myślę, że za 100 lat też będzie miało się dobrze wśród czytelniczej braci. Trzeba się tylko przyzwyczaić i nie poddawać po pierwszych stronicach.
Akcja Samotni krąży wokół fikcyjnej sprawy Jarndyce i Jarndyce. W tej kwestii ispiracją dla Dickensa były dwie głośne wówczas i największe, długoletnie sprawy sądowe, które rozpoczęły się i trwały za życia pisarza. Jedna...

książek: 301
Sinuhe | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane

Cóż mam powiedzieć, mam ewidentną słabość do tego typu powieści :) Wiem, wiem... może nie świadczy to najlepiej o mojej dojrzałości czytelniczej, ale lubię czasem się jej wyrzec na rzecz lektury tak przyjemnej. Więc warto.

Książkę pochłaniałam z przyjemnością. Ilość stron robi wrażenie. A dlaczego ich tak wiele? Bo wydaje się, że Dickens nie potrafi wprowadzić postaci banalnej, niczym się nie wyróżniającej, zwykłej. Każda z osób, która zostaje wprowadzona na scenę, jest tak "odmalowana" słowem, zwłaszcza jej charakter, zalety, słabostki, maniery, temperament, że już po chwili pełne jej wyobrażenie kroczy z nami poprzez kolejne strony powieści. Aż momentami mnie to złościło. Bo było pragnienie poznawania dalej ciekawej historii, a tu kolejny szczegółowy rys kolejnej postaci, nawet takiej której wpływ na akcję i znaczenie był znikomy.

Dziękuję Panie Dickens za przyjemnie spędzony czas z Pana książką :)

książek: 550
elapior | 2018-06-22
Na półkach: E-book, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2018

II tom za mną. Teraz więc mam prawo należeć do grona osób uznających Samotnię za dzieło wybitne. Niemniej potrafię zrozumieć, że wielu nie przypadło ono do gustu. Wymaga bowiem cierpliwości z uwagi na objętość i zrozumienia specyficznej stylistyki Dickensa. Przyznam jednak, że jedna z opinii na LC doprowadziła mnie do furii swoim bezsensem, ignorancją i totalną niesprawiedliwością, określając Samotnię jako "opasłe romansidło", którym NIE jest. Przykro czytać takie głupoty.
Samotnię trzeba poznać bo to jest lektura znakomita.
Serdecznie polecam

książek: 1436
pijana_z_niemocy | 2014-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2014

Według serwisu Samotnia to 1049 stron. Wedlug mojego czytnika to 29 godzin i 49 minut. Według mnie to miesiące niecheci i zmuszania sie do zakończenia lektury. Czyjaś perswazja sprawiła, że chciałam to zrobić jeszcze w tym roku. Udało sie. Im dalej zagłebiałam sie w szczegoly, tym bardziej opowieść wciągała mnie. Im wiecej przeczytałam, tym bardziej mi sie podobała. Nadal jednak odczuwałam znużenie z powodu jej objetosci. Chwilami to naprawde utrudniało lekture. Musimy jednak oddać Dickensowi jego pisarski kunszt. Wynagradzał on niecheć z jaka podchodzilam chwilami do objetosci. Milion szczegolow chwilami irytował, musze to przyznać. Opowieść sama w sobie jest świetna. Bohaterowie zroznicowani i ciekawi. Jezyk, jakim posługuje sie autor - piekny. Oczywiście, z takiej 'plejady gwiazd' nie mogłabym nie wybrać kogoś na moją liste najgorszych bohaterow wszech czasow. Jest nim oczywiście Skimpole. O tak żałosnym bohaterze nie czytałam chyba nigdy! Koszmarny. Chwilami brała mnie cheć...

książek: 4126
eR_ | 2018-03-20
Przeczytana: 19 marca 2018

Imperium Brytyjskie w XIX wieku, nazywane było miejscem w którym słońce nigdy nie zachodzi. Było bowiem tak rozległe terytorialnie, że praktycznie nie było regionu, w którym akurat nie wschodziło by słońce. To był czas, w którym dobrobyt i stabilizacja rządziły wśród poddanych, a jednocześnie wzrastała nierówność społeczna. Pisarze w tamtym okresie radzili sobie doskonale, jak również poeci. Nastąpił olbrzymi postęp technologiczny. Nigdy nie było lepiej, a równocześnie, był to okres, w którym biedni mieli najmniej praw. Dickens tworzył oczywiście w tych czasach i między innymi dlatego jest jednym z moich najulubieńszych pisarzy. Spod jego pióra wyszły, między innymi”Opowieść o dwóch miastach”, „Klub Pickwicka”, czy słynna”Opowieść Wigilijna”, albo”Wielkie nadzieje”. Ludzie zaczytywali się w jego powieściach w odcinkach, a niektóre musiały mieć dodruk, tak były popularne. I niezależnie od tego jakim był człowiekiem prywatnie, umiał przekazać tyle, że niektórym pisarzom nigdy się nie...

książek: 2883
BetiFiore | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2017

Dickensa zawsze lubiłam i po wielu latach do niego wróciłam. "Bleak house" to ogromne dzieło pod względem objętości, treść jednak niewiele tej objętości ustępuje. Bohaterowie książki są typowymi Dickensowskimi postaciami, takimi, jakich już się nie spotyka. Ktoś może powiedzieć, że trącą myszką. Nie zawiodą się Ci, którzy lubią na chwilę pobyć w świecie szlachetnym i pełnym wysokich ideałów.

książek: 4126
eR_ | 2018-03-03
Przeczytana: 01 marca 2018

Charles Dickens, albo jak wolą niektórzy Karol Dickens, swego czasu najpopularniejszy pisarz na świecie. Jego powieści wydawane zazwyczaj w odcinkach w poczytnych gazetach rozchodziły się jak świeże bułeczki, a sam pisarz zasypywany był setkami listów, w których czytelnicy domagali się szczegółów co do losów ulubionych bohaterów, albo żądali wręcz przyspieszenia szczególnie ulubionej powieści. To autor-między innymi "Klub Pickwicka", "Wielkie nadzieje", "Opowieść o dwóch miastach" i wiele innych. Jego bliskim przyjacielem był Wilkie Collins, który również był słynnym pisarzem. Sam jestem wielbicielem prozy obu tych panów i z wielką przyjemnością zagłębiam się w kolejną powieść, która wyszła spod ich pióra.

Tym razem, na naszym rynku ukazało się wznowienie, a więc jako nowość wydanie, jednej z najsłynniejszych powieści Dickensa, czyli "Samotnia" W dwóch tomach otrzymujemy niezwykle rozbudowaną historię, w której wątki mnożą się, jak nie przymierzając króliki, a postaci jest tyle...

zobacz kolejne z 1783 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Półki znanych ludzi

Chyba każdy czytelnik lubi podglądać innego czytelnika – odruchowo sprawdzamy tytuły książek, które czytają współpasażerowie w pociągu lub autobusie, ślizgamy się wzrokiem po półkach znajomych, których odwiedzamy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd