Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą

Okładka książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą autora Charles Dickens, 9788308081983
Okładka książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą
Charles Dickens Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Ekranizacje: Scrooge: Opowieść wigilijna (2022) Opowieść wigilijna (2009) klasyka
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Christmas Carol
Data wydania:
2023-11-08
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-08
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308081983
Tłumacz:
Jacek Dehnel
Ekranizacje:
Scrooge: Opowieść wigilijna (2022) Opowieść wigilijna (2009)
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą i



Przeczytane 1186 Opinie 771 Oficjalne recenzje 114

Opinia społeczności książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda proząi



Książki 319 Opinie 126

Oceny książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą

Średnia ocen
7,8 / 10
699 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą

avatar
134
61

Na półkach:

Każdy chyba przynajmniej słyszał o tej opowieści. Absolutne dzieło!

Każdy chyba przynajmniej słyszał o tej opowieści. Absolutne dzieło!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
57
55

Na półkach:

Ma się ogromną chrapkę na wersję rozbudowaną, ale trzeba lubić co się ma. Jest oryginalana, pozytywna, mądra i niestety zbyt krótka.

Ma się ogromną chrapkę na wersję rozbudowaną, ale trzeba lubić co się ma. Jest oryginalana, pozytywna, mądra i niestety zbyt krótka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
155
71

Na półkach:

Z treścią tego dzieła zapoznała mnie mama. Miałam wtedy około pięciu lat i lektura utkwiła mi na zawsze w pamięci, bo nie tylko piękna, ale mądra i wartościowa. Z uproszczoną klarownością animuje do czynienia dobra, jednoznacznie ośmiesza zło, a całość potrafi zrozumieć nawet małe dziecko! Jej ponadczasowe pełne refleksji przesłanie nad ludzką naturą zobowiązało mnie do upowszechniania i dlatego czytałam ją swoim dzieciom. Charles Dickens stworzył oryginalną, mistrzowską i ponadczasową perełkę. Nasz świat opętany żądzą dominacji, posiadania, przepełniony wątpliwymi moralnie trendami, potrzebuje takich książek. Bo skoro mogą je zrozumieć nawet dzieci, to istnieje szansa, że ich treść przemówi również do tych, którym wielkie pieniądze wydają się bezwarunkowym szczęściem. To trzeba koniecznie przeczytać!

Z treścią tego dzieła zapoznała mnie mama. Miałam wtedy około pięciu lat i lektura utkwiła mi na zawsze w pamięci, bo nie tylko piękna, ale mądra i wartościowa. Z uproszczoną klarownością animuje do czynienia dobra, jednoznacznie ośmiesza zło, a całość potrafi zrozumieć nawet małe dziecko! Jej ponadczasowe pełne refleksji przesłanie nad ludzką naturą zobowiązało mnie do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

38789 użytkowników ma tytuł Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą na półkach głównych
  • 35 799
  • 2 990
7795 użytkowników ma tytuł Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą na półkach dodatkowych
  • 4 258
  • 1 497
  • 969
  • 331
  • 265
  • 170
  • 153
  • 152

Inne książki autora

Okładka książki Oliver Twist David Cerqueira, Philippe Chanoinat, Charles Dickens
Ocena 7,0
Oliver Twist David Cerqueira, Philippe Chanoinat, Charles Dickens
Okładka książki Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Ocena 8,2
Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Okładka książki Mała opowieść wigilijna Charles Dickens, Joe Sutphin
Ocena 9,5
Mała opowieść wigilijna Charles Dickens, Joe Sutphin
Okładka książki Opowieść wigilijna. Lektura z opracowaniem Charles Dickens, Baba od polskiego
Ocena 7,0
Opowieść wigilijna. Lektura z opracowaniem Charles Dickens, Baba od polskiego
Charles Dickens
Charles Dickens
Angielski powieściopisarz. Uznawany za najwybitniejszego przedstawiciela powieści społeczno-obyczajowej w drugiej połowie XIX w. w Anglii. Był synem urzędnika admiralicji. Jego ojciec został w 1824 roku uwięziony za długi, przez co rodzina popadła w nędzę. Dickens musiał wówczas podjąć pracę zarobkową, początkowo w fabryce pasty do butów, a później jako urzędnik sądowy. Zdobył pewne wykształcenie i w 1832 roku zaczął pracować jako sprawozdawca parlamentarny oraz dziennikarz w londyńskich dziennikach liberalno-reformatorskich. W tym okresie zaczął pisać pierwsze, publikowane w czasopismach, szkice, wydane jako Szkice Boza (Sketches by Boz 1836, wydanie polskie 1955). Po sukcesie Klubu Pickwicka zajął się przede wszystkim twórczością literacką. Dickens odwiedził Amerykę dwa razy – w latach 1842 i 1868. 9 czerwca 1865 roku, wracając z Paryża wraz z Ellen Ternan przeżył katastrofę kolejową w Staplehurst. Siedem pierwszych wagonów spadło z żelaznego mostu, który był wówczas w naprawie. Jedynym wagonem, który pozostał na torze, był wagon pierwszej klasy, którym podróżował Dickens. Opuszczając wagon, zorientował się, że zostawił w nim rękopis powieści „Nasz wspólny przyjaciel” i wrócił po niego. Doświadczenie z tragedii w Staplehurst oraz informacje o katastrofie w tunelu Clayton wykorzystał później, pisząc opowiadanie „The Signal-Man”. 18 kwietnia 1869 roku w Chester, podczas podróży z odczytami po Anglii, Szkocji i Irlandii, Dickens dostał pierwszego udaru mózgu. 22 kwietnia 1869 roku zemdlał w Preston i lekarz nakazał mu przerwać podróż. Drugiego udaru Dickens doświadczył 8 czerwca 1870 roku w swoim domu w Gads Hill Place, po całodziennej pracy nad powieścią „Tajemnica Edwina Drooda”. Nie odzyskał przytomności i zmarł następnego dnia. W licznych powieściach dał wyraz wrażliwości na niesprawiedliwość, krzywdę społeczną i bezduszność praw wobec ludzi ubogich. Realistyczny i drobiazgowy opis środowisk społecznych (mieszczańskich, biedoty miejskiej) zespalał z romantyczną atmosferą baśniowości i liryzmem. Stał się kronikarzem życia ówczesnego Londynu. Często utrwalał postacie dziwaków i ekscentryków o rysach karykaturalno-groteskowych. Dickens operował szeroką skalą humoru, często o zabarwieniu satyrycznym.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Robinson Crusoe Daniel Defoe
Robinson Crusoe
Daniel Defoe
Posiadam cztery egzemplarze przygód o Robinsonie Kruzoe i każdy ma inne tłumaczenie. Uważam, że najlepszy jest ten, który najwierniej oddaje treść oryginału i jest najobszerniejszy. Mianowicie jest to przekład pod tytułem "Przypadki Robinsona Kruzoe", który pochodzi z Państwowego Instytutu Wydawniczego – mam siódme wydanie z 1986 roku. Składa się z dwóch tomów (brak podziału na rozdziały i nie ma przypisów). Pierwszy tom tłumaczy Józef Birkenmajer w 1949 roku. Drugi tom stanowi anonimowy przekład z XIX wieku, który opracowuje Grzegorz Sinko. Przyznaję siedem gwiazdek (czyli książka jest bardzo dobra). Chyba wszyscy kojarzą Robinsona Kruzoe jako rozbitka, który egzystuje wiele lat na bezludnej wyspie. Morze wyrzuca go na wyspę w ujściu rzeki Orinoko (dziś teren Wenezueli) w miejscu o silnym oddziaływaniu przypływów, odpływów i prądów morskich. Jednak to stanowi akcję tylko z pierwszego tomu powieści. Drugi tom jest pomijany we wszelkich znanych mi tłumaczeniach, oprócz wydania z Państwowego Instytutu Wydawniczego. Daniel Defoe adresuje treść do dorosłego czytelnika. Widać u niego duże obeznanie z geografią świata (morza, wybrzeża kontynentów, miasta, rzeki, nawet Księstwo Moskiewskie, chiński mur, stepy opanowane przez Tatarów – stąd główny bohater powieści zwiedza te wszystkie rejony, nawet w późnej starości jest bardzo ciekawy świata). Dobrze zarysowuje psychologiczną sylwetkę Robinsona Kruzoe – widać to w opracowaniu Józefa Birkenmajera i Grzegorza Sinki. Oprócz tego samotny rozbitek często sięga po Biblię i podejmuje autorozważania religijne. Zapoznaję się z trzema pozostałymi przekładami. "Przypadki Robinsona Kruzoe" z krakowskiego wydawnictwa Zielona Sowa, tłumaczenie Władysława Ludwika Anczyca z 1868 roku; w treści narrator mówi, że powieść jest skierowana do dziesięcioletniego czytelnika. E-book z portalu internetowego Wolne Lektury pod tytułem "Robinson Crusoe. Jego życia losy, doświadczenia i przypadki", tłumaczenie Franciszka Mirandoli z 1924 roku. "Robinson Kruzoe", jako lektura dla szóstej klasy szkoły podstawowej, z wydawnictwa Nasza Księgarnia, według Daniela Defoe tłumaczy Stanisław Stampf'l w 1958 roku. Chociaż każdy z nich różni się językiem, niekiedy zmienionymi wydarzeniami, podziałem na rozdziały i ich odmiennymi tytułami, uproszczeniami fabuły i liczbą stron, to oceniam je tak samo – na pięć gwiazdek (lektury przeciętne).
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na75 dni temu
Kubuś Puchatek Alan Alexander Milne
Kubuś Puchatek
Alan Alexander Milne
Kubuś Puchatek Autor: Alan Alexander Milne Moja ocena: ★★★★★★★★★★ (10/10) Literatura dziecięca, która pozostaje bajką — i właśnie jako bajkę należy ją czytać. Jednak pod tą pozorną prostotą kryje się coś znacznie głębszego: opowieść niezwykle subtelna, mądra i ponadczasowa, trafiająca zarówno do młodszych, jak i dorosłych czytelników. To książka rewelacyjna — wspaniała w swojej delikatności, a jednocześnie zaskakująco inteligentna. Autor z niezwykłym wyczuciem buduje świat Stumilowego Lasu, pełen prostych historii, które niosą ze sobą uniwersalne prawdy o przyjaźni, relacjach i codziennych drobnych radościach. Język jest lekki, momentami wręcz minimalistyczny, ale jednocześnie bardzo precyzyjny i pełen uroku. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie dialogi oraz sposób konstruowania postaci. Każda z nich ma swój charakter i sposób patrzenia na świat — często kontrastowy wobec innych. Przykładem może być spotkanie Puchatka z Sow ą — zestawienie prostoty i naturalności z pewną pretensjonalną „mądrością”, które w niezwykle subtelny sposób ukazuje różne sposoby myślenia i komunikacji. Czytając tę książkę, trudno nie docenić wyczucia autora — zarówno w formie przekazu, jak i w budowaniu nastroju. To jedna z tych lektur, przy których można się zatrzymać, zwolnić i po prostu cieszyć samym procesem czytania. Klasyka literatury dziecięcej w najlepszym wydaniu — książka, do której warto wracać niezależnie od wieku. Zdecydowanie polecam. 📖 22:42 · 28.03.2026 · 30/2026 · (P)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na1014 dni temu
Karolcia Maria Krüger
Karolcia
Maria Krüger
Karolcia Marii Krüger to moja najukochańsza książka z dzieciństwa. Zupełnie o tym zapomniałam, ale jak sobie przypomniałam, to zapragnęłam przeczytać ją jeszcze raz. Niestety, z powrotami do ulubionych książek zawsze wiąże się ryzyko. Zwykle okazuje się, że już nie wiemy, co takiego fascynującego kiedyś w nich widzieliśmy. Perspektywa dorosłych zmienia się zupełnie. Ale! Jest ryzyko, jest zabawa. Historia o nieco roztrzepanej dziewczynce i magicznym koraliku to pierwsza fantastyczna książka, jaką przeczytałam. Mam do niej przeogromny sentyment. W moich wspomnieniach jawiła się magicznie wręcz, jak ten niebieski paciorek. 🧿 Wszystko ma swoją cenę Karolcia zobaczyła koralik przypadkiem, w jakiejś dziurze. Sam jej powiedział, że spełnia marzenia, ale nie zdążył uprzedzić, że każde wypowiedziane życzenie ma swoją cenę. Dziewczynka korzysta więc z niego często, rozpraszając moc na przypadkowe zachcianki. Dopiero gdy zauważa, że jego kolor blaknie, zaczyna bardzo ostrożnie podchodzić do tego, co wypowiada. Karolcia wraz ze swoim kolegą Piotrem najpierw łobuzują i się bawią, a później angażują moce koralika w ratowanie ogrodu z placem zabaw. Miejsce to jest wspólne dla wszystkich okolicznych mieszkańców oraz bardzo lubiane i potrzebne. Niestety miasto planuje jego zamknięcie pod budowę restauracji. Karolcia i Piotr udają się więc na wyprawę do Prezydenta Miasta, żeby go przekonać do zmiany decyzji. 🧿 Obudzona wyobraźnia Historia Karolci jest mądrą książką o tym, że świat jest ułożony tak a nie inaczej z konkretnych powodów, a wszystko, każda decyzja i czyn mają swoje konsekwencje. Dziecięce pomysły mogą doprowadzić do rożnych sytuacji. Czasami będzie zabawnie, ale czasami niebezpiecznie. Niewidzialność może się przysłużyć, ale może też być przyczyną czyjejś przykrości. Dorosłość wcale nie jest taka fajna i nie ma się co niej spieszyć. A w ogóle to czarownice istnieją i trzeba się ich wystrzegać. Chciałam mieć taki niebieski koralik. Bardzo. Jako dziecko wierzyłam szczerze, że może znajdę kiedyś taki sam i on spełni moje marzenia. Już nie wierzę w magiczne artefakty, a już na pewno nie takie spełniające życzenia, ale coś z tej książki dalej we mnie tkwi. Otworzyła mi oczy, obudziła wyobraźnię i pokazała, że w książkach można znaleźć nieprawdopodobne. Nie żałuję, że przeczytałam ją jeszcze raz, chociaż nie znalazłam w niej nic, co widziałam w niej kiedyś. Ale ponowna lektura nie zabrała mi wspomnień i poczucia, że Karolcia to wciąż wyjątkowa książka
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na71 miesiąc temu
Zemsta Aleksander Fredro
Zemsta
Aleksander Fredro
Dla wielu z nas kanon lektur szkolnych to prawdziwy skarbiec literackich pereł, do którego wraca się z niesłabnącym entuzjazmem. W tym zaszczytnym gronie Zemsta Aleksandra Fredry zajmuje u mnie miejsce szczególne. To komedia totalna, która mimo upływu wieków nie straciła ani grama swojej drapieżności i błyskotliwości, udowadniając, że klasyka jest wiecznie żywa. To, co zachwyciło mnie najbardziej – i co doceniam przy każdym kolejnym powrocie do tego tekstu – to nieprawdopodobna lekkość frazy. Fredro operuje wierszem z taką naturalnością, że każda riposta, każde „mocium panie” czy „niech się dzieje wola nieba”, brzmi w uszach niczym doskonale skomponowana partytura. Odniosłam wrażenie, że autor z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromną czułością, odmalował w postaciach Cześnika i Rejenta nasze narodowe archetypy. Choć dzieli ich mur, a łączy nienawiść, to właśnie w tym sporze o miedzę Fredro ukrył najwięcej prawdy o ludzkiej naturze. W moim odczuciu postać Papkina jest tu majstersztykiem samym w sobie – tragicomiczny rycerz bez skazy, który pod płaszczem wielkich słów skrywa najbardziej ludzkie lęki, staje się sercem tej opowieści. Pozostałam z myślą, że Zemsta to nie tylko popis komizmu sytuacyjnego, ale przede wszystkim genialna analiza języka jako narzędzia walki i manipulacji. Jako osoba, która od zawsze ceni sobie lektury szkolne, odnajduję w tym utworze niebywałą inteligencję autora, który potrafił ubrać nasze przywary w formę tak estetyczną, że nie sposób się nimi nie zachwycić. Dla mnie ta historia stała się dowodem na to, że dobra literatura nie ma daty ważności. To tekst, przy którym bawiłam się doskonale zarówno w szkole, jak i teraz, odkrywając w nim nowe pokłady ironii. Fredro udowadnia, że o rzeczach poważnych – takich jak sąsiedzkie waśnie czy trudna miłość – można mówić z przymrużeniem oka, nie tracąc przy tym głębi przekazu. To lektura, która bawi, uczy dystansu do samego siebie i przypomina, że prawdziwy kunszt pisarski broni się sam, bez względu na zmieniające się mody czy epoki. Moja ocena: 8/10
Zwyczajna_Ksiazkara - awatar Zwyczajna_Ksiazkara
oceniła na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą

Więcej
Charles Dickens Opowieść wigilijna Zobacz więcej
Charles Dickens Opowieść wigilijna Zobacz więcej
Charles Dickens Opowieść wigilijna Zobacz więcej
Więcej