
Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- A Christmas Carol
- Data wydania:
- 2023-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-08
- Liczba stron:
- 152
- Czas czytania
- 2 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308081983
- Tłumacz:
- Jacek Dehnel
- Ekranizacje:
- Scrooge: Opowieść wigilijna (2022) Opowieść wigilijna (2009)
Ponadczasowe bożonarodzeniowe opowiadanie Charlesa Dickensa w nowym przekładzie Jacka Dehnela, z nieziemskimi ilustracjami Lisy Aisato! Piękniejszego wydania nie znajdziecie!
Ebenezer Scrooge nie lubi ludzi, nie znosi świąt, gardzi radością i dba jedynie o własny interes, który przynosi pieniądze. Nie ma wszak nic cenniejszego niż majątek! Scrooge wierzy w to święcie, aż do pewnego wigilijnego wieczoru, kiedy to skąpca i samotnika odwiedzają kolejno: Duch Marleya – byłego wspólnika, Duch Świąt Obecnych, Duch Świąt Minionych oraz Duch Świąt Przyszłych.
Ta noc odmieni Scrooge’a na zawsze, a i w waszych sercach rozpali nadzieję i wiarę. Przeczytajcie, obejrzyjcie, a uwierzycie na nowo w Ducha Świąt Bożego Narodzenia!
To świąteczny evegreen i dzięki nowemu tłumaczeniu oraz pięknym ilustracjom Lisy Aisato must have nadchodzącej Gwiazdki! Książka, która będzie wyglądała bajecznie na półce obok Śnieżnej siostry, Strażniczki Słońca i Życia.
* To wydanie żadnemu ósmoklasiście nie wyda się nudne i przestarzałe!
Kup Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą
A czy ty wierzysz w Ducha Świąt Bożego Narodzenia?
„Opowieść wigilijna” angielskiego powieściopisarza Charlesa Dickensa to ponadczasowa klasyka, która coraz częściej w okresie świątecznym gości w domach. Obecna w kanonie lektur szkolnych, mająca wiele ekranizacji i jeszcze więcej wariacji na swój temat, znana jest prawie każdemu. Jednak mało kto wie, że jej oryginalny tytuł brzmi „Kolęda prozą”. W tym roku mija 180 lat od jej pierwszego wydania, chciałoby się zatem powiedzieć, że to dość nieaktualna historia, jednak przekaz i to, co za sobą niesie, dalej jest bardzo aktualne i ważne, a co za tym idzie warte przeczytania.
Ebenezer Scrooge, główny bohater „Opowieści wigilijnej”, to człowiek, dla którego najważniejsze są pieniądze. Nie lubi ludzi, nienawidzi świąt i tej całej radości z nimi związanej. Wiedzie swoje samotne życie w przekonaniu, że nie ma nic cenniejszego od majątku, i co najważniejsze – dobrze mu z tym. Wszystko jednak zmienia się, gdy wigilijnego wieczoru odwiedzają go niespodziewani goście. Cztery duchy: Duch Marleya, byłego wspólnika, Duch Świąt Obecnych, Duch Świąt Minionych oraz Duch Świąt Przyszłych. Owe odwiedziny sprawią, że życie Scrooge’a się odmieni, a my na nowo zaczynamy wierzyć w Ducha Świąt Bożego Narodzenia.
„Opowieść wigilijna” to historia, która porusza czytelnika i wywołuje w nim emocje. Pozostawia nas z przesłaniem, że nigdy nie jest za późno, by coś zmienić, by zmienić siebie. To opowieść, która napawa optymizmem, ale także przypomina, że pieniądze nie mogą być najważniejsze. Nie dadzą tego, co mogą dać bliskie osoby. Warto o tym pamiętać i nic dziwnego, że właśnie ta lektura jest chętnie czytana w wielu domach w okresie świątecznym. Bo to przecież my, ludzie, tworzymy święta, a nie liczba prezentów pod choinką czy zastawiony stół.
Jest to też powieść, która prawie co roku pojawia się w nowym wydaniu, a to ze zmienioną szatą graficzną, a to z odświeżonym tłumaczeniem. Każdy może znaleźć coś dla siebie, ale szczególną uwagę należy zwrócić na tegoroczne wydanie od Wydawnictwa Literackiego, które dołożyło wszelkich starań i oddało w ręce czytelników książkę dopieszczoną pod każdym względem. Za przekład odpowiada Jacek Dehnel, który uchwycił dickensowskiego ducha i oddał go w całej okazałości. Ma to duże znaczenie, w szczególności w odbiorze powieści, bo albo przeniesiemy się do czasów wiktoriańskich i otulimy klimatem, albo przeczytamy suchą i pustą historię. Tu pan Dehnel stanął na wysokości powierzonego mu zadania.
W 1843 roku ukazało się pierwsze wydanie, w którym znalazły się ilustracje Johna Leecha. W wydaniu z 2003 za odwzorowanie dzieła Dickensa zabrała się norwesko-gambijska artystka Lisa Aisato. Ci, którzy poznali jej twórczość, chociażby w książce Mai Lunde „Śnieżna siostra: opowieść świąteczna”, wiedzą, że mogą spodziewać się uczty dla oka. Ilustracje, które zdobią owo wydanie, są zjawiskowe. Utrzymane w klimacie, oddające emocje bohaterów – sprawiają, że obcowanie z lekturą jest jeszcze piękniejsze.
„Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich. Oprawa graficzna Wydawnictwa Literackiego, przekład Jacka Dehnela i ilustracje Lisy Aisato, nie mówiąc oczywiście o urzekającej historii stworzonej przez Charlesa Dickensa, stanowią idealną całość. To wydanie będzie pięknym uzupełnieniem waszej biblioteczki, a także wyjątkowym prezentem. Może dzięki niemu do grona świątecznych tradycji dojdzie czytanie „Opowieści wigilijnej”. Gorąco polecam.
Agnieszka Zwolska-Szydłowska
Opinia społeczności książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą
"Jest wiele spraw na świecie, na których się zyskuje, chociaż nie przynoszą dochodu. Takie jest właśnie Boże Narodzenie! Czuję głęboki szacunek do tego święta ze względu na jego niezwykłość i uroczysty charakter, ale nawet gdyby nie było tak ważne, zawsze myślałbym o nim jako o czasie miłości, dobra, wybaczenia i szczęścia. Jest to bowiem jedyny dzień w roku, kiedy ludzie otwierają swe na co dzień zamknięte serca i rozumieją, że wszyscy jesteśmy towarzyszami tej samej wędrówki, która zakończy się w grobie." Na ulicach Londynu szczęście unosi się w powietrzu, nadszedł świąteczny czas. Ebenezer Scroodge dla którego najważniejszą wartością są pieniądze, jak co roku nie uznaje owego święta Bożego Narodzenia, spędza go samotnie oraz separuje się od otoczenia. Coś jednak sprawia, że oblodzone serce skąpca otwiera się na miłość do człowieka. Wróciłam do lektury sprzed lat, aby wczuć się w nadchodzący świąteczny klimat. Piękna, poruszająca z każdym powrotem do jej treści, pełna wartości historia. Skłania do refleksji, do zmiany złośliwości i złego postępowania wobec bliskich i otoczenia. Zwraca uwagę na współczucie i miłosierdzie. Z tej niezwykłej książki bije również cierpienie i nostalgia. Różnorodna symbolika użyta w tekście jest nadzwyczajnie istotna oraz użyta bardzo rozważnie, odpowiednio. Urzekająco czuć magię świąt! Nie zapominajmy Kochani, że nigdy nie jest zbyt późno by czynić dobro! Wracajcie co jakiś czas do owej sentymentalnej historii. Miłej lektury!
Oceny książki Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą
Poznaj innych czytelników
38789 użytkowników ma tytuł Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą na półkach głównych- Przeczytane 35 799
- Chcę przeczytać 2 990
- Posiadam 4 258
- Lektury 1 497
- Ulubione 969
- Lektury szkolne 331
- Klasyka 265
- Z biblioteki 170
- Dzieciństwo 153
- 100 książek BBC 152


























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą
Każdy chyba przynajmniej słyszał o tej opowieści. Absolutne dzieło!
Każdy chyba przynajmniej słyszał o tej opowieści. Absolutne dzieło!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMa się ogromną chrapkę na wersję rozbudowaną, ale trzeba lubić co się ma. Jest oryginalana, pozytywna, mądra i niestety zbyt krótka.
Ma się ogromną chrapkę na wersję rozbudowaną, ale trzeba lubić co się ma. Jest oryginalana, pozytywna, mądra i niestety zbyt krótka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ treścią tego dzieła zapoznała mnie mama. Miałam wtedy około pięciu lat i lektura utkwiła mi na zawsze w pamięci, bo nie tylko piękna, ale mądra i wartościowa. Z uproszczoną klarownością animuje do czynienia dobra, jednoznacznie ośmiesza zło, a całość potrafi zrozumieć nawet małe dziecko! Jej ponadczasowe pełne refleksji przesłanie nad ludzką naturą zobowiązało mnie do upowszechniania i dlatego czytałam ją swoim dzieciom. Charles Dickens stworzył oryginalną, mistrzowską i ponadczasową perełkę. Nasz świat opętany żądzą dominacji, posiadania, przepełniony wątpliwymi moralnie trendami, potrzebuje takich książek. Bo skoro mogą je zrozumieć nawet dzieci, to istnieje szansa, że ich treść przemówi również do tych, którym wielkie pieniądze wydają się bezwarunkowym szczęściem. To trzeba koniecznie przeczytać!
Z treścią tego dzieła zapoznała mnie mama. Miałam wtedy około pięciu lat i lektura utkwiła mi na zawsze w pamięci, bo nie tylko piękna, ale mądra i wartościowa. Z uproszczoną klarownością animuje do czynienia dobra, jednoznacznie ośmiesza zło, a całość potrafi zrozumieć nawet małe dziecko! Jej ponadczasowe pełne refleksji przesłanie nad ludzką naturą zobowiązało mnie do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria o duchach bożonarodzeniowych jest tak pouczająca, że grzechem byłoby jej nie przeczytać. Wytłumaczenie kutwiarstwa jest powiedziane wprost tak samo jak się powinno postępować w życiu.
Historia o duchach bożonarodzeniowych jest tak pouczająca, że grzechem byłoby jej nie przeczytać. Wytłumaczenie kutwiarstwa jest powiedziane wprost tak samo jak się powinno postępować w życiu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObowiązkowa grudniowa lektura dla młodszych i starszych czytelników, by nastroić się przed świętami, a być może i zainspirować. Refleksyjna historia może być impulsem, by inaczej spędzić ten czas. By dostrzec coś, czego się nie widziało lub nie chciało zobaczyć. Zdecydowanie sięgnięcie w grudniu czy też listopadzie jest lepszym pomysłem, niż czytanie jej np. w styczniu lub środku roku.
„Opowieść wigilijna” to chyba najpopularniejsza książka Dickensa, która doczekała się nie tylko licznych ekranizacji ale i wielu wydań, jednak to, które czytałam ostatnio – z ilustracjami Lisy Aisato – jest prawdziwym arcydziełem. Ilustratorka przyzwyczaiła już swoich czytelników i fanów, do bajkowego stylu. Wiedzą oni dokładnie czego można się spodzoewać. Mimo to, każdy nowy obrazek jest zaskakująco urzekający i idealnie przedstawia treść książki. To niesamowite jak na jednej ilustracji uchwycić można opis znajdujący się na wielu stronach. Tę książkę zdecydowanie warto oglądać!
Jest to też idealny prezent dla siebie lubi kogoś bliskiego – bez względu na wiek. Dla miłośnika książek, dla miłośnika klasyki, dla miłośnika malarstwa, dla miłośnika sztuki, dla miłośnika świąt i świętowania i dla miłośnika pięknych rzeczy.
https://czytany-blog.blogspot.com/
Obowiązkowa grudniowa lektura dla młodszych i starszych czytelników, by nastroić się przed świętami, a być może i zainspirować. Refleksyjna historia może być impulsem, by inaczej spędzić ten czas. By dostrzec coś, czego się nie widziało lub nie chciało zobaczyć. Zdecydowanie sięgnięcie w grudniu czy też listopadzie jest lepszym pomysłem, niż czytanie jej np. w styczniu lub...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest uważana za pouczającą i dobrą na lekturę (i nią jest). Przemiana Scrooge’a jest niby taka pozytywna i w ogóle. Ale według mnie to zakończenie może być interpretowane na zły sposób. Może tak naprawdę Scrooge zmienił się, a potem przez całe życie żył w strachu przed duchami i śmiercią, udawał, że kocha święta, bo się bał. To już nie wydaje się takim dobrym zakończeniem. Ogólnie książka jest dobra, ale wiele może się zmienić jeżeli nie bierze się punktu widzenia nauczyciela języka polskiego, który omawia z uczniami lekturę, która ma czegoś konkretnego nauczyć. Myślę, że można to sobie poukładać nieco inaczej niż robią to opracowania z internetu czy podręczników. Ale to tylko moje zdanie, może mylę się co do wszystkiego. Lecz mam wrażenie, że Scrooge tak naprawdę nie był szczęśliwy. Nic nie zmieni jednak faktu, że jest to ponadczasowa i pouczająca opowieść.
Ta książka jest uważana za pouczającą i dobrą na lekturę (i nią jest). Przemiana Scrooge’a jest niby taka pozytywna i w ogóle. Ale według mnie to zakończenie może być interpretowane na zły sposób. Może tak naprawdę Scrooge zmienił się, a potem przez całe życie żył w strachu przed duchami i śmiercią, udawał, że kocha święta, bo się bał. To już nie wydaje się takim dobrym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObowiązkowa lektura świąteczna. W dorosłym wieku skłania do refleksji: by czasem zwolnić i dostrzec to, czego nie widzimy, gdy jesteśmy zbyt zajęci sobą. :-)
Obowiązkowa lektura świąteczna. W dorosłym wieku skłania do refleksji: by czasem zwolnić i dostrzec to, czego nie widzimy, gdy jesteśmy zbyt zajęci sobą. :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka była ciekawa wciągająca I fajna polecam chociaż niektórych rzeczy nie rozumiałam
Książka była ciekawa wciągająca I fajna polecam chociaż niektórych rzeczy nie rozumiałam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba miałam jakieś słabe tłumaczenie, bo mnie ta książka jakoś nie urzekła. Jest lekturą w siódmej klasie, bo ukazuje diametralną zmianę głównego bohatera. Ale czy nie ma czegoś nowszego? Czy trzeba czytać coś z połowy XIX wieku? Przeczytaliśmy i mamy wyrobione zdanie. Tyle...
Chyba miałam jakieś słabe tłumaczenie, bo mnie ta książka jakoś nie urzekła. Jest lekturą w siódmej klasie, bo ukazuje diametralną zmianę głównego bohatera. Ale czy nie ma czegoś nowszego? Czy trzeba czytać coś z połowy XIX wieku? Przeczytaliśmy i mamy wyrobione zdanie. Tyle...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to