Amundsen. Ostatni wiking

Tłumaczenie: Krzysztof Cieślik
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
7,6 (45 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
21
7
10
6
7
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Viking: The Life of Roald Amundsen
data wydania
ISBN
9788379768813
liczba stron
456
słowa kluczowe
Krzysztof Cieślik
język
polski
dodała
Ag2S

Dzień dobry, drogi Lindstrømie. Przygotowałeś dla nas jakąś kawę? Tymi słowami miał przywitać Roald Amundsen zaskoczonego kucharza po trzech miesiącach wyczerpującej wyprawy (1300 km!) rankiem 26 stycznia 1912 roku. Wyprawy, której efektem było pierwsze zdobycie bieguna południowego. Amundsen, ambitny Norweg, o włos wygrał wyścig z tragiczną ekspedycją brytyjską dowodzoną przez porucznika...

Dzień dobry, drogi Lindstrømie. Przygotowałeś dla nas jakąś kawę? Tymi słowami miał przywitać Roald Amundsen zaskoczonego kucharza po trzech miesiącach wyczerpującej wyprawy (1300 km!) rankiem 26 stycznia 1912 roku. Wyprawy, której efektem było pierwsze zdobycie bieguna południowego. Amundsen, ambitny Norweg, o włos wygrał wyścig z tragiczną ekspedycją brytyjską dowodzoną przez porucznika Roberta Falcona Scotta.

„Roald Amundsen. Ostatni wiking” ukazuje życie człowieka, który bił na głowę tych, którzy ścigali się, by nanieść na mapę świata ostatnie nieznane zakątki: Przejście Południowo-Zachodnie, Przejście Południowo-Wschodnie i biegun południowy. Prawdziwy północny wojownik, który już za życia stał się legendą. Ścigany przez wierzycieli. Uwielbiany przez kobiety. Należał do epoki wypraw badawczych, która niebawem miała dobiec końca za sprawą technologii, handlu i reklamy.

Jego nazwisko nosi część Oceanu Spokojnego, lodowiec i stacja badawcza Amundsen-Scott na Antarktydzie.

„Amundsen. Ostatni Viking” to zarówno ekscytująca biografia literacka, jak i wspaniała opowieść.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/roald-amundsen-ostatni-wiking/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/roald-amundsen-ostatni-wiking/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (256)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 644
Maciek | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2018

Piekło cudzysłowiów czyli licencjat z Amundsena.

Nazwisko Roalda Amundsena jest ogólnie znane. Na przykład w Gdańsku jego imię nosi jedna z ulic na Morenie (taka dzielnica daleko od morza), jednak gdyby zapytać Gdańszczan, czym ów Norweg zasłużył sobie na takie wyróżnienie, wiele osób miałoby problem z odpowiedziłą. Sam bym się zakłopotał. Dlatego bardzo ucieszyłem się, gdy przeczytałem, że na polskim rynku pojawia się biografia tego wielkiego podróżnika i ostatniego odkrywcy, od razu widziałem, że książkę kupię i przeczytam, i tak też zrobiłem. Ze smutkiem przyznaję, że się zawiodłem, może nie bardzo, ale zawsze...

Przede wszytskim nie wiem dlaczego lektura szła mi jak po grudzie – zacząłem w czytać w maju, skończyłem pod koniec lipca i cały czas zastanwiałem się dlaczego ta książka tak strasznie mi nie wchodzi, co jest z nią (albo ze mną) nie tak i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, bo bądź co bądź jest to całkiem solidna biografia, do tego biografia ciekawego człowieka...

książek: 261
Balcar | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Po biografię Roalda Amundsena sięgnąłem z wielkim zaciekawieniem i szczerze przyznam, że się nie zawiodłem i książka jest niezwykle ciekawa. Przede wszystkim biografia jest niezwykle konkretna, w zasadzie całość lektury poświęcona jest wyprawom Amundsena, dzięki czemu czytelnik może poczuć arktyczny klimat i ma ochotę rzucić pracę i zaszyć się gdzieś w okolicach bieguna i robić pomiary czy inne obserwacje. Przede wszystkim kojarzyłem Amundsena z wyprawą na biegun południowy i rywalizacją z Robertem Falconem Scottem. Okazuje się, że tych wypraw, niezwykle ciekawych i ryzykownych, było znacznie więcej. Przejście Północno-Zachodnie, Biegun Północny, wyprawa antarktyczna na statku "Belgica". Na dodatek sam Amundsen był niezwykłym człowiekiem, pionierem lotnictwa, inteligentnym obserwatorem, który inspirował się Inuitami podczas swoich wypraw. Nie jest to może hagiografia Norwega, ale z pewnością Stephen Bown jest zafascynowany Amundsenem. Wprowadza to trochę denerwujące odczucie, że...

książek: 1233
Dociekliwy_Kotek | 2018-07-07
Przeczytana: czerwiec 2018

I kolejne czytelnicze rozczarowanie. Biografii Amundsena można znaleźć przynajmniej kilka - i taką, która wyszła spod jego pióra, i kilka "samodzielnych", i jako część większej historii zdobywania i odkrywania nowych terenów w obszarach polarnych (chociażby u Centkiewiczów).
Jeśli zatem na rynku pojawia się nowa biografia Amundsena o naprawdę imponującej objętości, to spodziewam się po niej wnikliwej analizy, podejmowania krytyki mitów, które narastają wokół znanych postaci, spodziewam się wreszcie naprawdę szczegółowego opisu życia, również prywatnego.

Co mamy? Kolejną historię opisującą uwięzienie w lodach i zimowanie na Belgice, dryf Gjoi, wyprawę i zdobycie Bieguna Południowego, a wreszcie mniej lub bardziej udane eksperymenty w pokonywaniem obszarów arktycznych różnymi środkami lokomocji "powietrznej". Wszystko to już gdzieś było, wszystko to ktoś już opisał. To, na co liczyłam, a więc wspomnieniami, listy, pamiętniki, notatki, to, co odsłania prawdziwego człowieka ukrytego...

książek: 333
Carmel | 2018-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2018

Roald Amundsen to chyba ostatni podróżnik i badacz ‘nowych światów’, który swoimi zrealizowanymi marzeniami bezpowrotnie zamknął romantyczną epokę odkryć geograficznych. Stephen Bown w „Amundsen. Ostatni wiking” pochylił się nad tym nieszablonowym poszukiwaczem przygód obszarów okołobiegunowych, którego pasja i niemal chorobliwa potrzeba przekraczania granic ludzkich możliwości zaprowadziły do sławy.

Odmalowana pieczołowicie w książce osobowość Amundsena, samotnika i perfekcjonisty, który za słabość uważał każdy niedopracowany element przygotowań do wyprawy, jednoznacznie pokazuje źródła jego sukcesu. Z drugiej strony kontrowersje, które mniej lub bardzie słusznie stawiały go w nienajlepszym świetle, wynikały chociażby z brytyjskiego usprawiedliwienia porażki Scotta w wyścigu antarktycznym. Dodatkowo konflikty osobowościowe, których Amundsen był stroną, z reguły były skutkiem niewystarczającego perfekcjonizmu u współpracowników. Prywatnie Amundsen był szczery i przyjacielski dla...

książek: 145
CzytalaElzbieta | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2018

Roald Amundsen zapisał się w historii jako pierwszy człowiek, który dotarł na biegun południowy. Paradoksalnie jednak podróżnik nie uważał tego właśnie osiągnięcia za swój największy wyczyn.

Był osobą, która w sposób doskonały wyrażała postawę dzisiaj określaną mianem przełamywania barier. Prawdziwym celem było dla niego przezwyciężanie swoich słabości, zarówno fizycznych, jak i mentalnych i psychicznych. Podróżnicze plany opracowywał jak z dokładnością właściwą strategiom wojennym. Daleki jego myśleniu był wszelki romantyzm i dorabianie ideologii. Uznawał siebie przede wszystkim za osobę racjonalną i tam, gdzie - jego zdaniem - zawieść mogło wszystko, umysł musiał trzymać poziom. Pewnie dlatego dotarł w najbardziej nieprzyjazne i surowe zakątki świata.

Nazywano go „ostatnim z Wikingów”, „Białym Orłem” lub „Napoleonem strefy podbiegunowej”. Wyróżniał się posturą, pewnością siebie i zmrużonymi od wiecznego słońca, bystrymi oczami. Żył w werwą i pasją.

Czas Amundsena - początki XX...

książek: 385
OfiaraŚwierzopa | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane

To opowieść wciągająca od pierwszych stron. Książka skupia się na wyprawach podróżnika, nie jego charakterze/rozterkach (co jak napisał autor było zamierzonym celem), dlatego czyta się ją niemal jak powieść przygodową.

Cieszę się, że autor nie skupił się tylko na ekspedycji na biegun południowy, ale przybliżył też szczegóły innych wypraw Amundsena. Interesujące są też te bardziej przyziemne aspekty "okołopodróżnicze" - zbieranie funduszy, ogłaszanie i reklamowanie osiągnięć, reakcje społeczeństwa na sukcesy i porażki, czy nawet wykorzystywanie prywatnego sukcesu przez politykę (jak wiadomo,sukces ma wielu ojców).

Moje zastrzeżenia budzi tylko korekta książki. Pozostawiono np. kolokwializmy, a w niektórych miejscach korekta wygląda jakby była zrobiona dość niechlujnie (w druku zostały zdania, które widać, że były zmieniane, ale np. nie dopasowano wszystkich końcówek do nowej wersji). Ostatecznie, przy tak ciekawej treści, nie są to mankamenty, które decydują o przyjemności...

książek: 42
Hubs | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2018

Jako nastolatek wolałem przygody Tomka Wilmowskiego, dżungla, pustynie, dzikie zwierzęta. Nigdy nie wciągnęły mnie książki Centkiewiczów - mróz, lód, śnieg, ale nuda, myślałem wtedy. Lodowe krainy jawiły mi się jako coś banalnego, ot, biel i nic więcej, o czym tu czytać. Smaki się zmieniają - "Amundsen. Ostatni wiking" jest bowiem wspaniałą opowieścią.

Roald Amundsen to postać niemal nieznana, nie tylko w Polsce. Niektórzy kojarzą go jako zdobywcę bieguna południowego, ale czy było coś więcej? Zdecydowanie tak. Nie będę się o tym rozpisywał w tym króciutkim wpisie - przeczytajcie sami. Przygoda, która w epoce dzisiejszych sterylnych wejść na Mount Everest, wydaje się szaleństwem. Bez radia i jakiegokolwiek kontaktu ze światem, w -50C mrozie, 3 lata na zamarzniętym odludziu, żywiąc się foczym mięsem? Lot sterowcem nad biegunem północnym? Przeczytajcie o tym sami.

Ale nie tylko odkryciach jest ta książka. To przede wszystkim książka o człowieku - niezwykle odważnym, dumnym...

książek: 1022
Diana | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Najważniejsze w tej książce jest to, jak o bohaterze napisał autor. A napisał doskonale. Spędził ze źródłami dużo czasu, odkrył nieznane artykuły i materiały, które rzuciły nowe światło na postać Amundsena, poznał dokładnie swojego bohatera i tak go opisał. Wartościowe jest podejście Bowna do historii. Nie patrzy na nią z dalekiej perspektywy, dostrzegając jedynie wielkie wydarzenia i jeszcze większe konsekwencje. Dla niego historia to codzienne zdarzenia i zwykli ludzie. Nawet ci wielcy są pokazywani jako zwykli. Bo pomimo całej swojej wielkości, genialności, odkrywczości, odwagi czy pionierstwa, byli też po prostu ludźmi, ze wszystkimi słabościami, upadkami, gorszymi chwilami, złymi wyborami i niezbyt pozytywnymi cechami charakteru. Taki też był Roald Amundsen. Warto zwrócić też uwagę na to, że odkrycia czy wielkie osiągnięcia rzadko są zasługą jednej osoby, choćby najbardziej wybitnej. Potrzebna jest wybitna jednostka, ale również dobre okoliczności,...

książek: 349
Odzio | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Wciągająca i bardzo inspirująca książka opisująca życie Amundsena, jednego najpopularniejszych polarników na świecie i pierwszego człowieka, który zdobył biegun południowy i jedynego na początku XXw który postawił swoje stopy na obu biegunach.
Ten wielki Norweg to prawdziwy przykład obieżyświata i osoby rządnej przygód i sukcesów.
Przykład dla wszystkich jak przygotować podróż/wyzwanie/biznes. Jak podpatrzeć najlepsze rozwiązania, jak przetestować sprzęt, jak skompletować załogę i mieć przygotowane plany awaryjne.
Media opisują konkurowanie pomiędzy Amundsenem a Scottem o zdobycie bieguna południowego. Obaj podróżnicy reprezentowali różne szkoły życia, różne strategie dotarcia i wyposażenia zespołów.
Wygrał Amundsen bo miał bardzie pragmatyczne podejście i dużo lepsze planowanie. Warto wiedzieć, iż w książce autor wspomina, że cały rozgłos konkurowania między podróżnikami nakręciły ówczesne media.....
Książka warta polecenia!

książek: 91
Lotopolini | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2018

Tytuł dobrze oddaje naturę Amundsena. Prawdziwy Wiking, który dąży do wybranego celu, ale w mojej ocenie bez krzty romantyzmu bliskiego ówczesnym czasom. Amundsen -zadaniowiec - pedant logistyki. Po prostu człowiek twardo stąpający po...lodzie. Od dziecka nastawiony na swój cel, konsekwentny i uparty ale umiejący się uczyć. Książka pokazuje też jednak,że w życiu nie można mieć wszystkiego. Rodzina? Życie towarzyskie? dom? Amundsen nie umiał już tak żyć. Zginał tragicznie, ale w myśl piosenki..trzeba umieć ze sceny zejść niepokonanym. Po lekturze książki nie wyobrażałem go sobie jako spokojnego staruszka w bamboszach. On też się pewnie takim nie widział. Książka napisana przejrzyści, bogata w źródła. Momentami jednak mi się nużyła. Wspaniałe są odnośniki do filmów na youtube!

zobacz kolejne z 246 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Zostałem poprowadzony przez Amundsena

Zapraszamy do lektury wywiadu ze Stephenem Bownem, autorem książki „Amundsen. Ostatni wiking”, która 9 maja ukaże się nakładem wydawnictwa Czwarta Strona.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd