6,76 (79 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
16
7
18
6
14
5
11
4
2
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379768189
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec był mistrzem i autorytetem, matka jest łatwowierną, kochającą, uległą kobietą. Ona wybacza kolejne błędy, Grzegorz przekracza kolejne granice. Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że to zwyczajna opowieść o konflikcie pokoleń, toksycznych relacjach...

Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec był mistrzem i autorytetem, matka jest łatwowierną, kochającą, uległą kobietą. Ona wybacza kolejne błędy, Grzegorz przekracza kolejne granice.

Myliłby się jednak ten, kto by uznał, że to zwyczajna opowieść o konflikcie pokoleń, toksycznych relacjach i braku zrozumienia. Bo „Latawce” to próba nieustannego poszukiwania wolności, tęsknota za nią. Ale czy Grzegorz ją odnajdzie, czy też da się oszukać jej złudzeniu? W pewnej chwili chłopak dotkliwie się przekona, że jednak człowiek nie ma skrzydeł…

Agnieszka Lis w tej wspaniałej i wzruszającej książce udowadnia, że jest niezrównaną mistrzynią formy. Nielinearna konstrukcja, element zaskoczenia niemal na każdej stronie i oczywiście nieszablonowe zakończenie sprawiają, że od książki nie sposób się oderwać.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/latawce/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/latawce/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (234)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6796

Grzegorz ma kilka lat,gdy ojciec opuszcza jego rodzinę,chłopiec z matką nie mogą się pogodzić z odejściem ojca.
Matka Grzegorza jest nadopiekuńcza,bardzo łatwowierna,naiwna.
Grzesiu ma problemy z nawiązaniem kontaktu ze swoją matką,nie dogaduje się z nim.
Chłopca ojciec był dla syna prawdziwym autorytetem i mistrzem.
Historia bardzo poruszająca,oczarowana jestem tą piękną okładką,urocza jest.
Czas spędzony przy tej powieści nie jest stracony,a bardzo miłe chwile miałam przy książce.
Przepiękna,wspaniała książka porwała moje serce.

książek: 2973
Teresa | 2018-03-06
Na półkach: Przeczytane

Powieść napisana przez życie.Temat poruszony w powieści nie należy do łatwych i przyjemnych i nie pozwala przejść obok obojętnie.Ukazuje zaborczą miłość matki do syna ,brak zrozumienia,nadopiekunczosc ,szukanie drogi do wolności.Książka wzrusza i daje do myślenia Polecam.

książek: 384
Hanna | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Latanie wcale nie jest takie dobre. Może to i wolność, ale krótka. Lecisz. Rozkładasz ręce. Krzyczysz. Uczucie wolności, potargane przez przyciąganie. Potem spadasz. Uderzasz. Na koniec nie pamiętasz, bo nie chcesz.


Grzegorz - główny bohater niniejszej publikacji, w wieku czterech lat stał się świadkiem rozpadu małżeństwa swoich rodziców. Ukochany ojciec, autorytet i mistrz opuszcza rodzinę, a chłopiec zostaje z matką.

Brak możliwości życia przy boku obojga rodziców, brak stabilności, bezpieczeństwa, powoduje, iż chłopiec zaczyna tracić grunt pod nogami, zaczyna odczuwać dezorientacje i zagubienie. Do jego życia wkrada się chaos, niepewność, lęk i strach. Grzegorz sukcesywnie i stopniowo, z miesiąca na miesiąc zaczyna się zmieniać. Pojawiają się pierwsze problemy w szkole, które w rezultacie doprowadzają do tego, iż chłopak rozpoczyna eksperymentować z narkotykami.

Nadopiekuńcza, uległa i kochająca matka, dąży do tego, aby znaleźć dla swojego syna ratunek. Walczy o niego...

książek: 366
kAMyk | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Powieść wyjątkowa, oparta na faktach, trudna w czytaniu, wymaga sporego skupienia. Jej forma kojarzy mi się z filmem krótkometrażowym lub reportażem. Dużo dialogów, urywanych, niedokończonych, mimo wszystko obraz tworzy się sam. Wychowanie, miłość, autorytety, rodzicielstwo, odpowiedzialność, czym to wszystko właściwie jest? Tak łatwo można zranić, najczęściej czynią to najbliżsi, z nimi jesteśmy związani uczuciowo, jedna chwila może zmienić lub zniszczyć wszystko.
Czym jest sztuka latania?
Wychowując dziecko uczymy go latać, kiedyś musi rozłożyć swoje skrzydła i odfrunąć z gniazda do swojego życia, do własnych decyzji, odpowiedzialności, świadomych wyborów.
W powieści mamy obraz matki, która może i uczy, na pewno się stara, ale czy uczy właściwie? Rodzice zbyt często pozwalają dziecku na wszystko, zawsze wytłumaczą, pogłaszczą po główce, zaspokoją wszelkie potrzeby, nie oczekując niczego w zamian. Są roszczeniowi względem szkoły, nauczycieli.
"Kocham więc wymagam" -...

książek: 816
BeataT | 2018-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2018

Powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach pisana dialogiem. Młody chłopak zagubiony poszukujący drogi do ... gubi się i mimo starań kochającej matki, która tez nie wszystko w porę wyłapuje .... trudno jest złapać nić porozumienia, może się wydawać ze to nie nas dotyczy i nas to nie spotka ..... " a latawce to wolność tylko człowiek nie ma skrzydeł".

książek: 4865
Pokrecona | 2018-02-07
Przeczytana: 15 stycznia 2018

Uwielbiam książki tej autorki.
Są pisane przez życie.
Tym razem autorka oddała w nasze ręce cudowną książkę, bo nikt jak ona nie potrafi tak pięknie pisać o skrywanym smutku.
Moim zdaniem „Latawce” to dramat psychologiczny.


Grzegorz - nasz bohater - miał kilka lat, gdy jego ojciec opuścił rodzinę. Przez to odejście ojca nie potrafi poradzić sobie z własnym życiem. Wyprowadzenie się ojca i co za tym idzie, rozpad małżeństwa, jest trudny do zrozumienia przez niego. Grzegorz został z matką i zmienia się z miesiąca na miesiąc. Tracąc strukturę rodziny, traci też bazę dla właściwego rozwoju. Pozbawiony tej struktury doświadcza chaosu i zachwiania poczucia bezpieczeństwa oraz poczucia odrzucenia. W szkole zaczynają się z nim problemy, a jego świat nabiera czarnego koloru. Zaczynają się również przygody z narkotykami.
Ojciec był dla Grzegorza mistrzem i autorytetem, matka zaś jest łatwowierną i uległą kobietą.
On przekracza kolejne granice, a matka wybacza mu kolejne błędy. Czy...

książek: 138
Aneta P-is | 2018-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2018

Od zawsze przejmowały mnie sprawy bliskie człowiekowi. Ciągnie mnie więc szczególnie do książek, które przedstawiają historie autentyczne, domagające się uwagi. Żyję przeświadczeniem, że należy się pochylać nad krzywdą, smutkiem, zaniedbaniem czy zagubieniem. Tak też i uczyniła autorka książki „Latawce” Agnieszka Lis. Pochyliła się nad historią Grzegorza…
„Latawce” udowadniają, że życie pisze bardziej poruszające scenariusze niż najbardziej emocjonalna literacka fikcja. Agnieszka Lis wybierając dość minimalistyczną formę przekazu - dialog, zrobiła rzecz mistrzowską. Skrupulatnie, rzetelnie przekazała czytelnikowi ogrom dramatu i zagubienia Grzegorza.
„Wszystkie te małe drobiazgi zawsze były przysłonięte, nie widziałem ich. Były przykryte przygnębieniem. W podstawówce wszyscy mnie lali i pluli na mnie, nie broniłem się, bo nikt nigdy nie nauczył mnie, jak to robić. Taką postawę przyjąłem na resztę życia. Przyjmowałem każdy cios, nic nie robiąc, nie broniąc się.„(s.137)
Lektura...

książek: 157
Gerreth | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2018

„Latawce” przeczytałam ponad miesiąc temu, lecz nie mogłam od razu napisać o tej książce. Najpierw musiałam ułożyć sobie w głowie te wszystkie myśli, a w sercu wszystkie emocje, których Agnieszka Lis nie szczędzi swoim czytelnikom.

Bohater książki, Grzegorz, jest dla mnie uosobieniem takiego ludzkiego latawca, co popychany ruchami powietrza dryfuje bez celu, bez woli i bez nadziei na jakąkolwiek zmianę.
To nie jest chłopak z patologicznej rodziny. Ma dom, a nawet dwa domy, gdyż po rozwodzie rodziców bywa to u matki, to u ojca. Rodzice kochają go chcą dla niego jak najlepiej. A jednak czegoś tam zabrakło. Czegoś, co wskazałoby zagubionemu chłopcu sens w życiu, nauczyłoby go, jak ważne jest dawanie. Że samo tylko branie po jakimś czasie wywołuje przesyt i zabija radość.
Kilkakrotnie musiałam odłożyć książkę, żeby uporać się z uczuciami, z których na pierwszy plan wybijała się chęć porządnego potrząśnięcia rodzicami tego dzieciaka, niedostrzegającymi, że poprzez swoje działania...

książek: 9007
Iwona | 2018-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2018

Początkowo nie mogłam wejść w dziwny sposób napisania tej książki i chyba do końca mnie nie ujął.

Książka opowiada o czymś co wydarzyło się naprawdę. O poszukiwaniu siebie...sensu życia. Niestety toksycznej miłości matki do syna, która " pozwalała" i na wszystko się zgadzała, a Grzegorz latał. Szukał czegoś innego, za czymś tęsknił???
Tym zagubieniem i poszukiwaniem zmienił swoje życie na zawsze.

książek: 1458
Kinga | 2018-02-10
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2018

"Latawiec - najstarszy znany przyrząd latający cięższy od powietrza" (Wikipedia)

Czy człowiek może być latawcem? Lecieć w porywach dnia codziennego, szybować przez życie nie podejmując jego wyzwań...

Tak właśnie próbował zrobić tytułowy bohater - Grzegorz. I choć ciężko było mi zrozumieć jego wybory i decyzje to uważam, że naprawdę warto przeczytać tę książkę. Chociażby po to, by przekonać się, czy Grzegorz bezpiecznie wyląduje, czy jednak okaże się cięższy od powietrza....

zobacz kolejne z 224 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd