Pamiętnik księżniczki

Tłumaczenie: Monika Skowron
Wydawnictwo: Znak Horyzont
6,09 (196 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
15
7
48
6
56
5
45
4
13
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Princess Diarist
data wydania
ISBN
9788324042463
liczba stron
288
język
polski
dodała
Sophy

Nie wszystkie księżniczki żyją w wysokich wieżach. Niektóre kręcą gwiezdne wojny. Kiedy Carrie Fisher po latach odnalazła swój pamiętnik prowadzony podczas kręcenia pierwszych "Gwiezdnych wojen" sama była zaskoczona tym, co tam znalazła. Wydawało się, jakby pisały go dwie osoby – wrażliwa romantyczka i młoda, energiczna dziewczyna szukająca silnych wrażeń. Dla młodziutkiej Carrie rok 1977...

Nie wszystkie księżniczki żyją w wysokich wieżach. Niektóre kręcą gwiezdne wojny.

Kiedy Carrie Fisher po latach odnalazła swój pamiętnik prowadzony podczas kręcenia pierwszych "Gwiezdnych wojen" sama była zaskoczona tym, co tam znalazła. Wydawało się, jakby pisały go dwie osoby – wrażliwa romantyczka i młoda, energiczna dziewczyna szukająca silnych wrażeń.

Dla młodziutkiej Carrie rok 1977 okazał się przełomowy. Otrzymała rolę, która na zawsze stała się jej alter ego. Po latach sama powiedziała, że księżniczka Leia to część jej osobowości. Zadurzona w filmowym partnerze – Harrisonie Fordzie spełniła swój sen i przeżyła płomienny romans z kapitanem Sokoła Millenium zarówno na jak i poza ekranem. W swojej ostatniej książce rozwiewa plotki i zdradza, co się wtedy wydarzyło.

Fisher z rozbrajającą szczerością pisze o swoim szalonym życiu w Hollywood, olbrzymich pieniądzach i cenie sławy. "Pamiętnik księżniczki" to ostatnia książka Carrie Fisher i opis jej drogi przez ciemną i jasną stronę mocy.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Pamietnik-ksiezniczki/8050

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/Pamietnik-ksiezniczki/8050

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 661

Wspomnienia, miłości i Gwiezdne Wojny

„Pamiętnik księżniczki” z pewnością nie jest tytułem, po który sięga się przypadkowo. Bardziej przypomina nazwę cieniutkiej i naiwnej broszurki dla nastolatek, niż pozycji, której warto przyjrzeć się z bliska. Jednak jeśli ktoś rzuci okiem na okładkę, a potem zajrzy do opisu, przekona się, że choć jest w poprzednich słowach trochę prawdy, to zaledwie jej skrawek. Okazuje się bowiem, że bardzo ważną rolę odgrywa w niej moc.

Wszystko za sprawą autorki w osobie Carrie Fisher. Zbieżność personaliów nie jest w żadnym razie przypadkowa, mowa o odtwórczyni roli Lei w Gwiezdnych Wojnach. Wspomnienie kultowej sagi również ma zastosowanie, a wszystko za sprawą treści, jakie znajdziemy na niecałych trzystu stronach. Fisher opowiada na nich z perspektywy czasu o swoich przeżyciach na planie, pewnym romansie, początkach i spojrzeniu na ten etap przenicowany przez aktualne doświadczenie.

Czy wspomniałem o tym, że załącza także spisywane przez siebie pamiętniki z czasów pracy na planie magnum opus George’a Lucasa?

To żaden wabik, znajdziemy tu autentyczne zapiski nastoletniej Carrie Fisher, które przede wszystkim dotyczą jej romansu z Harrisonem Fordem. W związku z tym mamy do czynienia z dwoma bardzo interesującymi perspektywami. Zarówno z zakochanym podlotkiem, który świata nie widzi poza swoim wybrankiem, jak i doświadczoną kobietą, która odnosi się do tych wydarzeniach z perspektywy lat.

Takie a nie inne spektrum perspektyw to spora atrakcja. Jest coś absolutnie rozbrajającego w samym...

„Pamiętnik księżniczki” z pewnością nie jest tytułem, po który sięga się przypadkowo. Bardziej przypomina nazwę cieniutkiej i naiwnej broszurki dla nastolatek, niż pozycji, której warto przyjrzeć się z bliska. Jednak jeśli ktoś rzuci okiem na okładkę, a potem zajrzy do opisu, przekona się, że choć jest w poprzednich słowach trochę prawdy, to zaledwie jej skrawek. Okazuje się bowiem, że bardzo ważną rolę odgrywa w niej moc.

Wszystko za sprawą autorki w osobie Carrie Fisher. Zbieżność personaliów nie jest w żadnym razie przypadkowa, mowa o odtwórczyni roli Lei w Gwiezdnych Wojnach. Wspomnienie kultowej sagi również ma zastosowanie, a wszystko za sprawą treści, jakie znajdziemy na niecałych trzystu stronach. Fisher opowiada na nich z perspektywy czasu o swoich przeżyciach na planie, pewnym romansie, początkach i spojrzeniu na ten etap przenicowany przez aktualne doświadczenie.

Czy wspomniałem o tym, że załącza także spisywane przez siebie pamiętniki z czasów pracy na planie magnum opus George’a Lucasa?

To żaden wabik, znajdziemy tu autentyczne zapiski nastoletniej Carrie Fisher, które przede wszystkim dotyczą jej romansu z Harrisonem Fordem. W związku z tym mamy do czynienia z dwoma bardzo interesującymi perspektywami. Zarówno z zakochanym podlotkiem, który świata nie widzi poza swoim wybrankiem, jak i doświadczoną kobietą, która odnosi się do tych wydarzeniach z perspektywy lat.

Takie a nie inne spektrum perspektyw to spora atrakcja. Jest coś absolutnie rozbrajającego w samym porównaniu chwilami okropnie grafomańskiego stylu Fisher z lat młodzieńczych, a jej obecną swobodą i ironią, którą posługuje się z lubością. Tworzy to ujmujący ładunek szczerości nie potrzebujący nawet wspominek z planu zdjęciowego Gwiezdnych Wojen. Pewnie, fajnie przekonać się, co myśli o tym fenomenie osoba bezpośrednio w niego zaangażowana. Zobaczyć jak to wszystko zmieniło jej życie. Jednak najciekawiej prezentuje się różnica pokoleń, wynikająca z przyrównania do siebie dwóch stron medalu.

Patrząc tak na tę pozycję warto się zastanowić, czy fani sagi mogą w niej znaleźć coś dla siebie. Myślę, że jest tu trochę spostrzeżeń dotyczących dynamiki planu, ale mam wątpliwości czy na tyle, by inwestować w lekturę. Odtwórczyni Lei bardziej skupia się na emocjach, wrażeniach, własnej przeszłości, która miała prowadzić do zupełnie innej przyszłości. To bardziej wiwisekcja jej własnej osoby, rozprawienie się w pewien sposób z kultowym statusem jaki przylgnął do niej po premierze Gwiezdnych Wojen. Bliżej temu do ciekawej, acz też niespecjalnie odkrywczej książki z zacięciem socjologicznym, niż portretowi powstawania mocy zza kulis.

„Pamiętnik księżniczki” to książka dobrze napisana, wdzięczna i ciekawa, ale też ulotna. Nie nazwałbym jej niezbędnikiem fana, ale też zwykłego czytelnika. Nie powiedziałbym też, że jest rozczarowaniem, bo byłoby to zdanie z pewnością przesadzone. Dla mnie rozliczeniowo-wspominkowa proza Carrie Fisher to przyzwoita lektura. Bardziej dla oddanych entuzjastów autorki niż fanbojów Gwiezdnych Wojen. Miła pozycja na parę chwil i przerywnik przed bardziej pasjonującymi i wymagającymi tomami.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (660)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 383
glodnawyobraznia | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2018

Cała recenzja tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/01/carrison-ujawniony.html

Pamiętnik księżniczki, autobiografię autorstwa znanej wszystkim z Gwiezdnych Wojen, zmarłej rok temu Carrie Fisher, dostałam jako jeden z prezentów książkowych pod choinkę. I utwierdził mnie on w przekonaniu, że nie warto poświęcać zbyt wiele czasu pozycjom napisanym przez celebrytów. Mimo tego, że aktorka po raz pierwszy uchyliła rąbka tajemnicy dotyczącej jej romansu z Harrisonem Fordem, i obficie dzieli się towarzyszącymi jej wtedy emocjami, nie znalazłam w tej pozycji nic, co wyróżniałoby ją od innych tego typu i uczyniło wartą polecenia.

książek: 866
Ruda | 2018-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2018

W książce Carrie Fisher opisuje początek swojej przygody z aktorstwem, a przede wszystkim z "Gwiezdnymi wojnami". Czytelnik może poznać dzieje romansu z Harissonem oraz blaski i cienie sławy z punktu widzenia Carrie - słynnej księżniczki Lei. Ciekawa książka, pisana z dystansem i lekką dozą humoru oraz kolokwializmów. W tle przebija się równiez nutka goryczy i smutek - Carrie Fisher chciała być Carrie, nie Leią.
Polecam tę mało wymagającą intelektualnie pozycję fanom "Gwiezdnych Wojen" - pozwala dojrzeć, że aktorzy to tylko ludzie. Jeśli jednak ktoś szuka dużej ilości merytorycznych informacji czy zróżnicowanych tematów lub biografii, niech nie sięga po tę książkę. To tylko luźno snuta nić wspomnień.

książek: 221
mangusta | 2019-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2019

Są różnego rodzaju księżniczki. Jedne noszą różowe sukienki, inne walczą o sprawiedliwość w galaktyce.
Tutaj spotykamy ten drugi typ.
Książkę można podzielić na dwa etapy, Carrie współczesna pisarka oraz Carrie nastolatka.
Przez etap nastolatki ledwo przebrnęłam, nie każdy ma talent do pisania od początku i nie każdy powinien dzielić się swoimi zapiskami z młodości.
Drugi etap czyli dorosłą Carrie to już zupełnie coś innego. Patrzy na świat z innej perspektywy. Potrafi skrytykować swoje zachowanie, siebie samą. Widać większy dystans.

Mimo to nie każdy fan gwiezdnych wojen powinien przeczytać tę lekturę, ponieważ wizerunek wyidealizowanej księżniczki w tej książce upada.

książek: 123
Dawid Gawałkiewicz | 2018-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2018

Dobrze się to czytało, aczkolwiek w całości za mało mięska. Fisher się kryguje, cenzuruje rzeczywistość. No i w środku książki zostało nam zaserwowane nieświeże danie, czyli jej pamiętnik z czasów jak miała 19 lat. Bardzo słabo ten fragment się czytało, to dowód na to że jak się jest młodym to nie powinno się chwytać za pióro, zwłaszcza jak się nie zajmuje zawodowo pisarstwem...

książek: 318
Szelma | 2019-04-08
Przeczytana: 05 marca 2019

Czytanie prywatnych wynurzeń młodej Carrie to lekki cringe, przez który człowiek przypomina sobie własne Bardzo Poważne Nastoletnie Poezje pisane na matmie. Naprawdę.

Części pisane przez dorosłą Carrie są nacechowane tak miłym sentymentem, że nie można się nie uśmiechnąć.

Myślę że książka w bardzo subtelny sposób przybliża zarówno postać samej aktorki jak i Harrisona. Czuć między nimi jakiś rodzaj chemii i niezrozumienia jednocześnie, nawet w jej wspomnieniach.

Książka na poranek, cienka, lekkostrawna i ładnie wydana. Dotyczy Carrie Fisher, jest o Carrie Fisher i dla fanów Carrie Fisher - zainteresowanych tą małą częścią jej życia, o której raczej dotąd nie mówiła. To wąskie grono odbiorców na pewno z radością przeczyta to jako ciekawostkę, ot.

książek: 668
emeela | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2017

Słodko-gorzka ta ostatnia książka Carrie. Nawet trochę bardziej przechyla się w strony gorzkiej. Jednak - jak zwykle błyskotliwa, cięta i na swój sposób urocza.

książek: 511
Kasia Moszumańska | 2017-12-20
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Książka sprawia wrażenie, jakby była napisana tylko w celu wyrzucenia z siebie informacji o romansie z Harrisonem Fordem. Opowieści tej towarzyszy sporo ględzenia jak to autorka wcale nie chciała wyrwać żonatego, ale tak jakoś wyszło. Jako że uwielbiam zakulisowe opowiastki z pierwszej ręki (i Harrisona) przeczytałam te fragmenty z wypiekami. Niestety reszta książki to totalny bełkot.

książek: 1096
Aga Rabe | 2018-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czekałam na tę książkę, bardzo chciałam ją przeczytać... Tymczasem okazała się słaba. Niestety, z całym szacunkiem dla Carrie Fisher, którą zawsze lubiłam, ale jest to trochę książka o niczym. Teoretycznie ma opowiadać o Gwiezdnych Wojnach i o krótkim romansie Carrie i Harrisona Forda, ale tak naprawdę na tę książkę składają się raczej różne przemyślenia aktorki, niekoniecznie dotyczące kosmicznej sagi, a które ciągną się, byle tylko jakoś zapełnić kolejne strony. Najsłabsze według mnie są te fragmenty z pamiętnika z czasu kręcenia "Nowej nadziei", zwłaszcza "wiersze".
Wydaje mi się, że poprzednia książka ze wspomnieniami aktorki, wydana w Polsce pod tytułem "Księżniczka po przejściach" jest jednak lepsza. Tam przynajmniej było trochę humoru i takiej fajnej złośliwości, tymczasem w tej pozycji dominuje pewnego rodzaju narzekanie i wyżalanie się, czego bardzo nie lubię...

książek: 186
skoncze_strone | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2018

Moje oczekiwania chyba były za bardzo wygórowane. Liczyłam na ciekawą biografie, ale niestety coś nie wyszło. Najwieksza część książki to romans z Fordem z czego czytając i tak mam wrażenie, że nic nie wiem 🙈 Następnie jest o tym jak Carrie czuła się przytłoczona falą popularności, rozdawaniem autografów i spotkaniami z fanami. Szczerze nie wiem co mam o tej książce myśleć, napewno nie powala, ale też nie była tragiczna.

książek: 1926
dehira | 2018-04-28

Spodziewałam się czegoś ciekawszego. Carrie tak dużo miejsca poświęciła romansowi z Harrisonem Fordem, że się tym zmęczyłam. Dla niej było ważne, to część jej życia, ale dla czytelnika mojego typu wspomnienia z planu filmowego, z castingu do roli księżniczki, uwagi o fryzurach były dużo ciekawsze. Tak więc jeśli ktoś chce książkę o Carrie Fisher to doskonała pozycja, jeśli o księżniczce Lei, to słaba.

zobacz kolejne z 650 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd