Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Syndykat

Wydawnictwo: Oficynka
7,18 (11 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365891044
liczba stron
304
język
polski
dodał
Marczewek

Brawurowa powieść sensacyjna

Przed Kinskym wreszcie otwierają się więzienne bramy. Jest zimno, leje deszcz, a strażnik z pogardą żegna dawnego podopiecznego. Gdzie nie spojrzeć, pustka. Niespodziewanie przed zdumionym mężczyzną zatrzymuje się czarna lśniąca limuzyna. Kinsky już wie, że wraca do gry.

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/pl/p/Syndykat-Adam-Ubertowski/658

źródło okładki: http://oficynka.pl/pl/p/Syndykat-Adam-Ubertowski/658

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 472
księgozbiór | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2017

Wyobraź sobie - niesprawiedliwie oskarżony i osądzony kończysz właśnie dwuletnią odsiadkę (co i tak świadczy o twoim szczęściu - mogło być o wiele dłużej, albo nogami do przodu). Wychodzisz po za więzienne mury, a tu czeka na Ciebie tylko gorycz, deszcz i brak perspektyw. Chwilę później niespodziewanie wita Cię miły starszy pan w wypasionej limuzynie i proponuje niezobowiązującą rozmowę podczas przejażdżki. A czym kończą się takie tajemnicze spotkania? Oczywiście bardzo atrakcyjną propozycją, i to z najwyższej półki, czyli tej "nie do odrzucenia".
Taką właśnie propozycję otrzymał Kinsky, bohater "Syndykatu". Syndykat poznał się na Kinskym, w końcu przeżyć dwa lata w takim więzieniu to nie lada gratka. W zamian za m.in. niewyobrażalną sumę pieniędzy nasz bohater zostaje superagentem (pozycja "były komandos" w CV dużo ułatwia) bliżej nieokreślonej tajnej organizacji. Działa ona z pobudek ideowych, ale oczywiście nie za darmo i nie boi się używać metod wątpliwej moralności. Jednym...

książek: 23
Karina Krawczyk | 2018-08-22
Przeczytana: czerwiec 2018

U mnie jest tak, że lubię konkrety. Od początku. Akacja, akcja, akcja! Z tego powodu „Syndykat” wciągnął mnie natychmiast. Żadnego sztucznego przeciągania, naciągania, dyrdymałów o pogodzie, czy przyrodzie.
Kiedy główny bohater, zaraz po opuszczeniu więzienia, stanął przed propozycją, jaką usłyszał z ust pasażera czarnej limuzyny, pomyślałam, że to zbyt naciągane. Szybko jednak zmieniłam zdanie. Świat w obecnym kształcie jak najbardziej może oferować tego typu propozycje. Wierzę w to bez dwóch zdań. Jak to już dawno określił angielski wieszcz, William Shakespeare, „są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło”. Większość z nas żyje z dnia na dzień, zajęta własnymi sprawami, nieświadoma, że zawsze gdzieś toczy się walka. Taka czy inna. Zawsze jakaś.. I czasem jeden się poświęca a drugi zostaje poświęcony. W słusznej sprawie lub nie. A media tylko poinformują społeczeństwo, że sprawa potoczyła się tak a nie inaczej i będzie to prawda lub nie.. Tego też często...

książek: 457
Ewa | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane

Zaczynając tę powieść myślałam, że jest to książka typowo dla mężczyzn. Ale, ponieważ lubię kryminały i książki akcji, byłam przekonana, że autor nie pozwoli mi się nudzić. Początkowo, tak właściwie dość długo, nie wiedziałam o co chodzi i na czym ma polegać misja głównego bohatera, ale im dalej tym robiło się ciekawiej.

Kinsky to taki polski Rambo, człowiek bezwzględny, ale bardzo trzeźwo myślący, potrafiący z najdrobniejszymi szczegółami zaplanować każdy swój ruch. Taka maszyna do zabijania, chociaż moim zdaniem trochę nad kolorowana i prawie nierealna. Uwielbiam jednak książki Lee Child’a i od razu kojarzył mi się Jakck Reacher, którego mimo dość mało ciekawej osobowości uwielbiam.

W tej powieści główny bohater mimo cech bardzo negatywnych z jednej strony, bo bezwzględność, nadmierna brutalność, posiada jednak cechy bardzo pozytywne. Kiedy wymaga tego sytuacja nie pobłaża nikomu, ale potrafi być bardzo przewidywalny i opanowany. Nie brakuje mu również empatii, chociaż jest ona...

książek: 38
Diabeł | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2018

"NAJWYŻSZA STAWKA"
Zdarza nam się trafiać na książki, które sprawiają, że już po kilku pierwszych stronach wiemy, że nas pochłoną całkowicie. Taka właśnie powieść trafiła w diabelskie ręce. Adam Ubertowski "Syndykat", Wydawnictwo Oficynka, 2017. Trudno o bardziej tajemnicze zawiązanie akcji. Bohaterem powieści jest niejaki Kinsky, o którym w momencie, gdy go poznajemy nie wiemy zbyt dużo. Kinsky wychodzi z więzienia i tuż za jego murami uświadamia sobie , że właściwie nie ma żadnych perspektyw na dalsze życie. Nagle pod więzienną bramę podjeżdża czarna limuzyna. Kinsky bez chwili namysłu postanawia do niej wsiąść. Wyobrażcie sobie jak mnie to zaintrygowało. Z wypiekami na twarzy przewracałam kolejne strony. Po prostu musiałam wiedzieć jak dalej potoczy się, tak świetnie rozpoczęta, historia. Każdy rozdział, każda następna strona to istna bomba. Powieść Ubertowskiego pochłonęłam właściwie jednym tchem. Od literatury sensacyjnej oczekujemy przede wszystkim dynamicznej akcji. Sięgając...

książek: 85
MonikaOlga | 2017-12-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2017

Co ma zrobić ze sobą człowiek, który jest totalnie zagubiony i opuszczony przez wszystkich? Jak ma sobie wytłumaczyć to wszystko? Jakie zabójstwo? Jak mógł zostać skazany za coś, czego nie popełnił? I ten adwokat. Pewnie idealista … Podjął się przegranej sprawy bez perspektyw zarobienia na niej. To dzięki adwokatowi Kinsky tak szybko wyszedł na wolność.

Ale co zrobić z tą wolnością? Nie ma żadnych szans na powrót do dawnego życia. Jego przełożeni już się o niego nie upomną, choćby chcieli. Kto da mu szansę nie zważając na to, że odsiadywał wyrok za morderstwo? A przyjaciele? Przecież powiadomił ich kiedy wychodzi. Nie przyszedł nikt. I ta pogarda strażnika więziennego. Aż tu nagle ….

Nagle pojawia się bardzo luksusowe auto, z którego wyskakuje świetnie ubrany facet, który usłużnie odbiera od Kinsky’ego jego torbę i nonszalancko otwiera przed nim drzwi limuzyny. Jak nie skorzystać w takiej sytuacji z okazji, która spadła mu jak manna z nieba?

Gdy wsiadł do limuzyny zaczęły się...

książek: 744
Cairenn | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2017

„Według ludowych wierzeń, każdy z nas ma swojego Doppelgängera. Chodzi za nami jak cień przez całe życie, jest naszą drugą naturą, zwykle tą gorszą. Nie wiemy o jego istnieniu, aż do chwili, gdy do ujrzymy. A to zawsze oznacza coś bardzo złego. Zwykle po prostu śmierć”.

Po niespełna dwóch latach odsiadki Kinsky wychodzi z więzienia. Jego cały dobytek to torba pełna ubrań i trochę pieniędzy. Zwrócona wolność nie napawa mężczyzny optymizmem. Przed więzienną bramą nie czeka nikt z jego znajomych czy rodziny, a perspektywa dalszego szarego życia budzi jedynie przygnębienie. Pocieszenia nie przynoszą również słowa strażnika, który i tego ostatniego dnia nie może sobie odmówić kilku szyderstw na temat czarnej przyszłości wypuszczonego więźnia.

Wtem na horyzoncie wśród siąpiącego deszczu pojawia się czarna, lśniąca limuzyna. Drzwi auta otwierają się i Kinksy już wie, że przyjechano właśnie po niego.

„Powiedzmy sobie szczerze: jest kompletnym wyrzutkiem na życiowym wirażu.
Gorzej:...

książek: 428
aleksandraczyta | 2018-10-03
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2018

Książka sensacyjna. Łatwa i szybka lektura. Nic specjalnego. Nasuwa mi się skojarzenie z Jamesem Bondem tylko w polskim wykonaniu i nie na zlecenie jej królewskiej mości.

książek: 67
ambros | 2017-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2017

Kinsky po prawie dwóch latach pobytu w więzieniu wychodzi na wolność. Nikt na niego nie czeka. Ogarnia go przerażenie, zadaje sobie pytanie: co dalej? Takie pytanie zadaje sobie zapewne każdy opuszczający więzienne mury. Idzie przed siebie, bez celu. Niespodziewanie pojawia się przy nim ciemna limuzyna. Dostaje od nieznajomego zaproszenie do środka. Mafia? Wywiad? Tajna organizacja? – te myśli szybko przewijają się przez jego głowę. Nie odmawia, wsiada do środka. Przecież nie ma nic do stracenia.
Otrzymuje propozycję „pracy” dla nie wiadomo kogo. Do wykonania ma zadanie swojego życia. Jak się wywiąże z niego, będzie niesamowicie bogaty. Jak się nie uda, może zginąć. Organizacja, która chce go zwerbować kusi go dużymi pieniędzmi, życiem w luksusie. Jako namiastkę otrzymuje przestronny apartament, luksusowy samochód, wczasy w egzotycznym miejscu. Zdaje sobie również sprawę, że decyzja pozytywna, to droga w jedną stronę, z niej nie ma już powrotu. I jaką podejmuje decyzję? Jak...

książek: 9
Luka19 | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 280
jotwu | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2018
zobacz kolejne z 9 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd