Quidditch Through the Ages

Wydawnictwo: Scholastic
6,82 (1918 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
179
9
154
8
231
7
533
6
455
5
228
4
73
3
44
2
6
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780545850582
liczba stron
109
język
angielski
dodała
Ivy_Rose

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7300)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1645
denudatio_pulpae | 2017-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2017

Chociaż po lekturze serii o Harrym Potterze wielką fanką quidditcha nie zostałam, to podziwiam kreatywność autorki podczas wymyślania ulubionej dyscypliny sportowej czarodziejów. O ile książka o fantastycznych zwierzętach i baśnie barda Beedle'a wzbudzały moją wielką ciekawość, książkę o quidditchu kupiłam raczej po to, żeby wspomóc charytatywne organizacje. Mimo to przeczytałam ją z zaciekawieniem.

Właściwie książka ta zawiera dokładnie to, co powinna zawierać książka o historii jakiejkolwiek dyscypliny sportowej. Od pierwszych latających mioteł, przez przedstawienie zasad gry i zmian, które w nich zaszły przez lata, po krótkie charakterystyki drużyn. Nawet słynny zwód Wrońskiego doczekał się swojej wzmianki. Jak dla mnie jest trochę za krótka, ale uważam za całkiem zabawny pomysł, żeby wydać książkę, która mogła znajdować się w bibliotece Hogwartu. Fani Harry'ego na pewno to docenią.

Jak to podsumowała Rita Skeeter - "czytałam gorsze rzeczy" :)

książek: 754
Urmurmina | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Kolejny fantastyczny dodatek do serii o Harrym Potterze! W tej książce możemy poznać historię najwspanialszej gry ze świata czarodziejów - quidditcha. Wszystko jest napisane w formie podręcznika, który jednak absolutnie nie zanudza. Znajdziemy tutaj informacje o początkach quidditcha, wiele ciekawostek z całego świata czy reguły gry, które z czasem uległy zmianom. Całość jest napisana bardzo przystępnym językiem, czasem nawet z dozą humoru.
Oj, chciałoby się pograć w quidditcha!

książek: 1112
Eleckra | 2018-06-01
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Króciutka książeczka, miła, sympatyczna, stylizowana na książkę popularnonaukową ze świata Harry'ego Pottera. Brakuje jej niestety klimatu serii, ale z tym trzeba się chyba pogodzić. To już było i zapewne nigdy nie wróci.

Autorka popisuje się w książce bogatą wyobraźnią, tworząc coraz to nowe szczegóły dotyczące tej niezwykłej gry, jaką jest quidditch, a w dodatku trzymając się ściśle nietypowego stylu pisania, który charakteryzował fragmenty wszelkich "publikacji" czytanych w Hogwarcie, na przykład "Proroka Codziennego". Lektura na pół godziny, lekka, relaksująca i przyjemna. Domyślam się, że pani Rowling musiała świetnie się bawić pisząc tą książkę. Można sobie w końcu bezkarnie powymyślać nawet najbardziej idiotyczne "fakty". Barwny opis historii gry, opatrzony odpowiednio dobranymi "cytatami ze źródeł historycznych", charakterystyka pozycji, piłek i najsłynniejszych drużyn to przykłady tego, co można w utworze znaleźć. Jeśli chodzi o tłumaczenie, Andrzej Polkowski jak zwykle...

książek: 1370

Mimo całej mojej miłości do magicznego świata stworzonego przez autorkę, historia Quidditcha, ulubionego sportu Czarodziejów, mnie nie porwała. Zaczęło się ciekawie, potem było już tylko gorzej.

Najsłabszą stroną książki była wyliczanka drużyn Quidditcha, ich emblematy, kolory strojów, a także historia gry na różnych kontynentach. Miałam ochotę przerzucać kartki, bo i po co starać się spamiętać natłok nazw, nie wnoszących nic szczególnego do opowieści. To było słabe, nawet jako uzupełnienie. Na plus zaliczyć mogę historię samej gry, kiedy powstała i jak się rozwijała, ciekawostki typu dlaczego czarodzieje latają na miotłach a nie na dywanach, oraz skąd wziął się Złoty Znicz (to było najfajniejsze z wszystkiego).

Ogólnie warto było zajrzeć, żeby poznać zalążki Quidditcha, ale co najmniej połowa tej książki była dla mnie zapychaczem, informacjami zbędnymi i niepotrzebnymi.

książek: 1097
mclena | 2016-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2016

Kolejny bardzo fajny dodatek dla fanów Harrego Pottera, opisujący w bardzo zabawny sposób historię powstania Quidditcha. Jest to ponownie forma "pordęcznika" tak jak egzemplarz "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" i tak samo jak on jest niewielkich rozmiarów. Te kilka stron to naprawdę bardzo sympatycznie spędzony czas, ktorego nie żal poświęcić - w moim przypadku godzinka. Podoba mi się bardziej niż "FZIJJZ" gdyż mamy tutaj do czynienia z bardziej bogatszą "fabułą" i zdecydowanie bardziej mnie zainteresowała, aczkolwiek nie jest to jakaś bardzo istotna pozycja, którą koniecznie trzeba przeczytać. Fani Harrego Pottera - z pewnością nie będą zawiedzeni.

książek: 1331
annaroza | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Książeczka do przeczytania w max. 2 godziny. Mugole mają różne książki o swoich ulubionych dyscyplinach sportowych, więc nic dziwnego, że czarodzieje też mają coś o quidditchu. Nie wiem czy to pozycja najlepsza, ale z pewnością najpopularniejsza. W końcu tylko ona została wydana w wersji dla mugoli. Jako fanka Harry'ego oczywiście musiałam ją mieć. Choć informacje w niej zawarte już znałam z opracowań na różnych stronach dla potteromaniaków.

książek: 1671
itysiek_reads | 2017-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Nie spodziewałam się, że historia Quidditcha spodoba mi się bardziej niż książka o fantastycznych zwierzętach, ale naprawdę jestem pod wrażeniem. Czyta się to świetnie, bardzo szybko, a oko jak zawsze cieszą świetne ilustracje i oprawa graficzna. Obserwujemy jak przez wieki rozwijała się najpopularniejsza gra wśród czarodziejów i z pisemnych relacji dowiadujemy się, jak była postrzegana przez innych. Bardzo zaskoczył mnie polski akcent w książce i, oczywiście, wyobraźnia autorki, która chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Najbardziej podobała mi się jednak pierwsza strona z wpisami, kto wypożyczał daną książkę i nota od Albusa Dumbledore'a - można się było uśmiać i znowu poczuć tę magię. Żałuję tylko, że tak mało napisano o miotle Nimbus 1000 - liczyłam na coś więcej.

książek: 1473
PABLOPAN | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2016

Świetne uzupełnienie sagi, chociaż Quidditch nie jest moim konikiem. "Fantastyczne zwierzęta" bardziej mnie zainteresowały, ale i tak cieszę się, że Rowling stworzyła otoczkę do całej serii. Zrobiła to w doskonałym stylu, z humorem, zwięźle, interesująco. W tomiku mamy szansę poznać rys historyczny najpopularniejszej gry czarodziejów, jak również ich mioteł. Jest to absolutny must-read dla każdego Potteromaniaka, niemniej jednak Mugoli też może zaintrygować. Polecam!

książek: 3366
Aurora92 | 2017-03-26
Przeczytana: 25 marca 2017

Kolejna ciekawa pozycja dla fanów "Harry'ego Pottera". Na pewno lepsza i bardziej interesująca niż "Fantastyczne zwierzęta...", ale ocenę wystawiam taką samą - 6/10.

Historia powstania i rozwój quidditcha opisane w fajny, ciekawy i zabawny sposób, nierzadko wywołujący uśmiech na twarzy.

Aczkolwiek dodatki niestety nie są na takim poziomie jak cała seria, warto po nie sięgnąć z ciekawości. Miło było wrócić do świata czarodziejów za ich sprawą.

książek: 5198
Wkp | 2017-03-20
Przeczytana: 12 października 2017

QUIDDITCH PO LATACH

Druga z trzech wznowionych właśnie przez wydawnictwo Media Rodzina książeczek uzupełniających cykl o „Harrym Potterze” to bardzo ciekawa propozycja przybliżająca najsłynniejszy czarodziejski sport czyli Quidditcha. Po pierwszym wydaniu, które ukazało się na naszym rynku piętnaście lat temu i szybko wyprzedało, stała się publikacją bardzo poszukiwaną i cenioną. Teraz powraca w nowym, piękniejszym wydaniu rozbudowanym o całe mnóstwo stworzonych specjalnie do niego ilustracji.

W swojej karierze J. K. Rowling napisała osiem powieści (plus dwa scenariusze) pod własnym nazwiskiem oraz sześć kolejnych książek sygnowanych innymi danymi osobowymi. Wśród nich znalazła się trylogia kryminalna wydana pod pseudonimem Robert Galbright, „Baśnie Barda Beedle’a” (jako tytułowy bard), „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” (Newt Skamander) i, oczywiście, „Quidditch przez wieki” posługując się nazwiskiem Kennilworthy Whisp. Tak zresztą nazywał się autor tej pozycji w świecie...

zobacz kolejne z 7290 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd