Chłopaki Anansiego

Seria: Gaiman
Wydawnictwo: Mag
7,13 (2710 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
111
9
310
8
590
7
953
6
441
5
225
4
30
3
37
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anansi Boys
data wydania
ISBN
9788374808729
liczba stron
352
język
polski

Czytelnicy z Ameryki i całego świata po raz pierwszy poznali pana Nancy’ego (Anansiego), pajęczego boga, w innej powieści Neila Gaimana pt. „Amerykańscy bogowie”. „Chłopaki Anansiego” to historia o jego dwóch synach, Grubym Charliem i Spiderze. Gdy ojciec Grubego Charliego raz nadał czemuś nazwę, przyczepiała się na dobre. Na przykład, kiedy nazwał Grubego Charliego „Grubym Charliem”. Nawet...

Czytelnicy z Ameryki i całego świata po raz pierwszy poznali pana Nancy’ego (Anansiego), pajęczego boga, w innej powieści Neila Gaimana pt. „Amerykańscy bogowie”. „Chłopaki Anansiego” to historia o jego dwóch synach, Grubym Charliem i Spiderze.

Gdy ojciec Grubego Charliego raz nadał czemuś nazwę, przyczepiała się na dobre. Na przykład, kiedy nazwał Grubego Charliego „Grubym Charliem”. Nawet teraz, dwadzieścia lat później, Gruby Charlie nie może uwolnić się od tego przydomku, krępującego prezentu od ojca – który tymczasem pada martwy podczas występu karaoke i rujnuje Grubemu Charliemu życie.

Pan Nancy pozostawił Grubemu Charliemu w spadku różne rzeczy. A wśród nich wysokiego, przystojnego nieznajomego, który zjawia się pewnego dnia przed drzwiami i twierdzi, że jest jego utraconym bratem. Bratem tak różnym od Grubego Charliego, jak noc różni się od dnia, bratem, który zamierza pokazać Charliemu, jak się wyluzować i zabawić... tak jak kiedyś ojciec. I nagle życie Grubego Charliego staje się aż nazbyt interesujące. Bo widzicie, jego ojciec nie był takim zwykłym ojcem, lecz Anansim, bogiem-oszustem. Anansim, buntowniczym duchem, zmieniającym porządek świata, tworzącym bogactwa z niczego i płatającym figle diabłu. Niektórzy twierdzili, że potrafił oszukać nawet Śmierć.

To zabawna i straszna historia, niebędąca do końca thrillerem i nie do końca horrorem, niepasująca też do szufladki opowieści o duchach (choć występuje w niej co najmniej jeden duch) ani komedii romantycznej (mimo że pojawia się w niej kilka romansów i z pewnością jest komedią, no, prócz tych strasznych kawałków). Jeśli musicie ją jakoś zaklasyfikować, to jako komiczno-rodzinno-obyczajowy-horroro-thrillero-romans-z duchami, choć w ten sposób pominiecie elementy detektywistyczne i kawałki o jedzeniu.

„»Chłopaki Anansiego« to wzorcowy przykład tego, jak może wyglądać współczesna fantastyka dla inteligentnych czytelników. Mamy tu dobry wątek psychologiczno-obyczajowy, wartką sensacyjną akcję, sporo ciepłego humoru, wątek fantastyczny, poruszający wyobraźnię nie gorzej od klasycznych opowieści o elfach i krasnoludach, a nawet całkiem mądry morał sprowadzający się do: »Ty też możesz obudzić w sobie Anansiego«. Dzięki wszystkim tym zaletom Gaiman zdobył zaszczyt, który pisarzowi fantastycznemu trudniej uzyskać od Hugo i Nebuli razem wziętych - pozycję numer jeden na liście bestsellerów »New York Timesa«...”.
– Wojciech Orliński, Gazeta Wyborcza

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 834
Adriana | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

www.ujrzecslowa.pl

To już kolejna książka Neila Gaimana i nadal, naprawdę nadal nie mogę wyjść z podziwu w związku z tymi okładkami. Są one hipnotyzujące i nawet nie wiecie ile czasu tracę by tylko je przeglądać, dotykać i zastanawiać się nad sensem każdego zawijasa. Dobra robota, oby tak dalej.

Chłopaki Anansiego jest na pozór inna, dość ciężko było mi się do niej na początku dostosować. Gdzieś ciągle mnie coś uwierało, ale zarazem nie byłam w stanie się od niej oderwać. Była wręcz hipnotyzująca i po przeczytanej lekturze, właśnie uważam, że taka jest: hipnotyzująca. Historia jest bardziej złożona niż to się wydaje na początku. Właśnie do takiego czegoś już mnie Gaiman przygotował. Nie wiem czy robi to specjalnie, czy nie, ale zawsze doszukuje się w jego historiach drugiego dna i jestem za każdym razem zaskoczona, że dostrzegam tak wiele różnych płaszczyzn.

Na początek oczywiście musicie przymrużyć oko, albo najlepiej od razu obydwa, ponieważ takiej dawki ironii zwykły czytelnik nie jest w stanie znieść, ale właśnie z tego względu wydaje się to tak intrygująca lektura.

Mitologiczni fanatycy znajdą tutaj również coś dla siebie, a może przede wszystkim oni znajdą w tej pozycji ukojenie. Do stylu Gaimana trzeba się przyzwyczaić, albo się go lubi albo nie. Ja osobiście uważam, że każdą kolejną pozycję będę pochłaniać ciągle z takim samym apetytem, ponieważ nie jest to coś, co można znaleźć na rynku. To całkiem odrębny styl, który ciężko jakkolwiek skopiować, lub zaadaptować. Gaiman jest tylko jeden. Jednak ci z was, którzy jeszcze nie mieli styczności z twórczością tego ironicznego autora, radziłabym sięgnąć po coś innego na samym początku, może Nigdziebądź lub Koralinę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka

Pisarstwo Ferrante jest niepowtarzalne, nikt tak jak ona nie kreuje postaci. Bohaterek Ferrante się nie lubi ale jednak szuka się wyjaśnienia ich za...

zgłoś błąd zgłoś błąd