Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polacy są najlepsi. Wspomnienia Kanadyjczyka z Dywizjonu 303

Wydawnictwo: Bellona
7 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
4
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One of the few
data wydania
ISBN
9788311151680
liczba stron
300
język
polski
dodał
L_Settembrini

Johnny Kentowski – as myśliwski, który został Polakiem. Kiedy dostał skierowanie do Dywizjonu 303, prychnął z pogardą: „O polskim lotnictwie wiedziałem tylko tyle, że przetrwało jakieś trzy dni w starciu z Luftwaffe”. Nie spodziewał się zbyt wiele po tej „bandzie dzikusów” – przymusowo uziemieni, zamiast Niemców podbijali Brytyjki i lokalne puby, nie przejmując się nieznajomością...

Johnny Kentowski – as myśliwski, który został Polakiem.
Kiedy dostał skierowanie do Dywizjonu 303, prychnął z pogardą: „O polskim lotnictwie wiedziałem tylko tyle, że przetrwało jakieś trzy dni w starciu z Luftwaffe”. Nie spodziewał się zbyt wiele po tej „bandzie dzikusów” – przymusowo uziemieni, zamiast Niemców podbijali Brytyjki i lokalne puby, nie przejmując się nieznajomością angielskiego.

Gdy wreszcie pozwolono im latać – pierwsze zestrzelenie było efektem samowolnego wyłamania z szyku. „Rozwalają wszystko, co wejdzie im w drogę. Uwielbiają strzelać do szkopów i traktują to jako świetny ubaw” – przyznał osłupiały Kentowski. Zachwycony polską brawurą zaczął uczyć się języka polskiego, przyjął jako osobisty emblemat polskiego orła na tle kanadyjskiego klonowego liścia, a brytyjskiego oficera, który nie wstał do polskiego hymnu, położył jednym uderzeniem pięści.

21 lat w lotnictwie wojskowym miało swoją cenę. Nieudane związki z kobietami, trudne relacje z dziećmi oraz alkohol, pozwalający oswoić powracające koszmary. Dopiero po śmierci John Kent mógł wrócić tam, gdzie czuł się najlepiej, do swoich Polaków – jego prochy rozsypano nad bazą myśliwską RAF w Northolt.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (254)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1284
Tina | 2017-09-18
Na półkach: MOBI/PDF

To nowe wydanie książki zawiera wspomnienia kanadyjskiego pilota w służbie RAF, które zostały uzupełnione o komentarze jego córki. Ta aktualizacja niewątpliwie przyczyniła się, moim zdaniem, do zbogacenia lektury o nowy punkt widzenia na osobę Johna Kenta.

Same zapiski pilota to lektura interesująca dla wszytkich pasjonatów tematu, jednak pokuszę się o stwierdzenie, że nieco nużąca dla oczekującego wielkich sensacji czytelnika. Kent opisuje bowiem bardzo szczegółowo swoje początki w pilotażu jeszcze w Kanadzie, a później swoją zaś karierę w Anglii podczas drugiej wojny światowej. Znajdziemy tutaj wiele nieznanych nazw lotnisk, ludzi, samolotów, trików powietrznych, które mogą nudzić nieobeznanego w temacie czytelnika. Dodatkowo polski tytuł jest nieco mylący, ponieważ wskazuje na ogromną ilość hymnów pochwalnych, jakie pod adresem Polaków z RAF, rzekomo miał napisać w swojej autobiografii Kent. W rzeczywistości jego służba z polskimi pilotami została opisana w jednym, obszernym...

książek: 173
Artem | 2017-09-30
Na półkach: Nauka i historia
Przeczytana: 30 września 2017

Warto zacząć od tego, że nie jest to nowa książka a sam tytuł jest mocno mylący i wydaje się być zwykłym marketingowym chwytem aby zwiększyć jej sprzedaż.. Oryginalnie książka została wydana w 1971 jako "One of the few" i naprawdę nie widzę sensu zmieniać jej tytułu na inny. Zwłaszcza, że jest to książka o Johnnym a nie o polakach, opowiada historie jego życia a nie polaków, dlatego jeżeli ktoś oczekuje historii o naszych pilotach to wiele tego nie ma.
Drugim elementem dość negatywnym w naszym wydaniu jest śmieszne ocenzurowanie swastyki na okładce, mimo że w książce są normalne zdjęcia tych samolotów bez cenzury.

Jak stare powiedzenie głosi, nie ocenia się książki po okładce, dlatego nie będę się obrażać i zaniżać jej oceny ale warto było o tym wspomnieć, zwłaszcza o mylącym tytule.

Co do samej książki, jest bardzo ciekawa i spodoba się chyba każdemu, nie trzeba być fanem historii ani lotnictwa. Nie są to tylko wspomnienia z bitwy o Anglię z dywizjonu 303 jak mówi nam jej...

książek: 1563
LubimyCzytać | 2017-08-17
Na półkach: Pod naszym patronatem
Przeczytana: 17 sierpnia 2017
książek: 1066
Adriana | 2017-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2017
książek: 166
Michał | 2017-10-17
Na półkach: Posiadam
książek: 108
littlehunter | 2017-10-03
Na półkach: Posiadam
książek: 271
Marcin | 2017-09-21
Na półkach: LEGIMI
Przeczytana: 21 września 2017
książek: 147
Wojciech Żmuda | 2017-09-21
Na półkach: 2017
Przeczytana: 10 października 2017
książek: 274
AgaN | 2017-09-11
Na półkach: Historia
Przeczytana: 10 września 2017
książek: 3900
AnnaSikorska | 2017-08-26
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 244 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Członkami Dywizjonu 303 byli nie tylko Polacy

Poznajcie historię Kanadyjczyka, służącego w legendarnym Dywizjonie 303! Johnny Kent był kanadyjskim pilotem, który podczas II wojny światowej walczył ramię w ramię z polskimi lotnikami. Swoje wspomnienia z tego okresu spisał w książce pt. „Polacy są najlepsi”.


więcej
Patronaty tygodnia

As myśliwski, który został Polakiem, wspomina swoją służbę w Dywizjonie 303. Chłopiec sięga do swojego amuletu, a ten emanuje magiczną mocą. Pewna kobieta postanawia odkryć prawdę za wszelką cenę, stawiając na szali relacje z bliskimi, zdrowe zmysły, a nawet własne życie. Poznajcie bliżej wszystkich bohaterów książek pod patronatem lubimyczytać.pl, które ukazują się w najbliższych dniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd