Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja odyseja. Awanturnik, który pokochał Polskę

Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Wydawnictwo: Bellona
7,35 (37 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
10
7
14
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Happy odyssey
data wydania
ISBN
9788311142589
liczba stron
400
język
polski
dodała
voikievic

Najodważniejszy człowiek XX wieku i jego bezgraniczna miłość do Polski. Ranny kilkadziesiąt razy weteran wszystkich możliwych wojen. Stracił oko, rękę, złamał kręgosłup, a palce dłoni sam odciął sobie z bólu. Nigdy nie zdał wojskowych egzaminów, dwukrotnie rozbił pilotowany samolot i uciekł z włoskiej niewoli. W Chinach był doradcą CzangKaj-Szeka, z fińskim marszałkiem Mannerheimemsekundował w...

Najodważniejszy człowiek XX wieku i jego bezgraniczna miłość do Polski. Ranny kilkadziesiąt razy weteran wszystkich możliwych wojen. Stracił oko, rękę, złamał kręgosłup, a palce dłoni sam odciął sobie z bólu. Nigdy nie zdał wojskowych egzaminów, dwukrotnie rozbił pilotowany samolot i uciekł z włoskiej niewoli. W Chinach był doradcą CzangKaj-Szeka, z fińskim marszałkiem Mannerheimemsekundował w pojedynku, a za przyjaciela uznawali go Winston Churchill, Charles de Gaulle i Józef Piłsudski. Zafascynowany pięcioma polskimi wojnami naraz przybył nad Wisłę w 1920 roku. W Londynie słusznie uznano, że najlepiej zrozumie polską mentalność. Miał wrócić po trzech tygodniach, został na kolejnych dwadzieścia lat. Do jego samotni na poleskich mokradłach można było dotrzeć jedynie łódką. Tam, wśród dzikich zwierząt i chłopów obcinających paznokcie siekierą, zastał go wrzesień 1939 roku...
Świetnie napisane, pełne kolonialnego etosu i angielskiego sarkazmu wspomnienia to barwna panorama przełomów epok pierwszej połowy XX wieku oraz krajów wszystkich kontynentów. Z nich wszystkich za najbardziej fascynujący uznał jednak II Rzeczpospolitą, która przyjęła go jak syna. Po kilkudziesięciu latach jego kapitalna autobiografia trafia w końcu do rąk również polskiego czytelnika.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (419)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 166
Arturion | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane

Nieprawdopodobny człowiek. Belg, który wybrał służbę wojskową dla Wielkiej Brytanii. Dosłużył się na wielu frontach stopnia generalskiego, podczas gdy nie miał do tego prawa jako cudzoziemiec. Następnie przyjechał do Polski w okresie wojny z Bolszewikami w misji brytyjskiej, by po wojnie zostać na Polesiu, które pokochał. Mieszkał tam do II wojny światowej głównie polując (niektórzy twierdzą, że także szpiegując przeciwko Sowietom, ale to wątpliwe). W ostatniej chwili zdążył wydostać się z Polski, ku szczerej rozpaczy Sowietów, i... zdążył spisać te pamiętniki.
Wielki przyjaciel Polski i Polaków.
Aha, wyjątkowy twardziel - przyjeżdżając do Polski nie miał już ręki, nogi i oka. W niczym mu to nie przeszkadzało! Ani w polowaniu, ani w (wątpliwym) szpiegowaniu, ani w ucieczce. To nie był to człowiek, którego byle co mogło złamać. Uczmy się, zwłaszcza gdy mamy wszystkie sprawne członki, tylko woli nie staje...

książek: 0
| 2016-11-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2016

Adrian Carton de Wiart to fascynujący człowiek.Ten cytat :"Ludzie umiejący cieszyć się życiem rzadko myślą o śmierci bojazliwie, ponieważ wycisnęli radość życia jak cytrynę do ostatniej kropli i nie żal im pozbyć się skórki" oddaje to jakim był człowiekiem i jak żył. A żył tak jakby życie było wielką przygodą. Wielokrotnie ranny ciągle powracał na pole walki i np. utrata ręki w jego przekonaniu pozbawiła go tylko możliwości popisywania się w salonach i klubach umiejętnością przerwania na pół talii kart !!! Kochający wojnę, wygłaszający odważne opinie nawet o przywódcach państw i zamiłowany myśliwy, ale na pewno nie AWANTURNIK. Mnie "POLACZCE" bardzo podobała się ta książka.Pogłębiła moją wiedzę na temat dwóch wielkich wojen i sytuacji Polski w tamtym okresie.Lektura warta polecenia.

książek: 0
| 2017-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2017

Człowiek, dla którego wojna stanowiła sens życia i który uważał, że wszystkie sprawy powinno się załatwiać za pomocą siły... Człowiek pechowiec lub szczęściarz, naprawdę trudno określić jednoznacznie. Czytając, miejscami widziałam urywki Polskiej Jesieni Szczepańskiego a czasami przygody Franka Dolasa. Zabawna, chociaż czasami nużąca z powodu (jak dla mnie) zbyt dużej liczby osób i co za tym idzie wszechobecnych nazwisk.

książek: 18
Adam | 2016-12-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Dawno nie pamiętam tak interesująco napisanej książki. Czytałem ją z wielką chęcią żałując, iż pewnego dnia dojdę do ostatniej kartki kończąc historię dzielnego żołnierza. No i właśnie ten dzień nadszedł, a ja zasiadłem przed brudnopis spisać pospiesznie zlepek swoich luźnych myśli. Pierwsze zdania recenzji a następnie jedno po drugim skreślone. Czemu? „Moja Odyseja. Awanturnik, który pokochał Polskę” Adriana Cartona de Wiarta to wieloletnia, barwna, pełna przygód, nierzadko szalonych, smutnych, a zarazem niezwykle fascynujących losów żołnierza, poszukiwacza awanturniczego trybu życia, prawdziwego, męskiego, brutalnego. Tak długoletniej wojaczki przeplatanej opisami, wymieszanymi z życiem prywatnym bohatera tych wspomnień, nie sposób po prostu opisać. Z tego powodu porzuciłem opisywanie całej biografii tego walecznego wojaka, skupiając się jedynie na kilku istotnych kwestiach jego życia przedstawionych w sumie na blisko 400 stronach.

Więcej pod linkiem...

książek: 6
Anna | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Ciekawa książka z punktu widzenia różnic kulturowych i Polski widzianej jako kraj egzotyczny i nieracjonalny acz podziwiany. Interesujący jest także sceptycyzm Zachodu wobec Polski i świadomość, że polityka to nie romantyczne sentymenty. Sam autor/bohater potwierdza ciągle żywy topos Żołnierza-Samochwała rodem z Plauta czy "Zemsty" Fredro (Papkin). Tak więc książka jest wielowarstwowa, napisana bardzo barwnym stylem, zajmująca pozycję w kategorii książek przygodowych niż historycznych, jednak przy tej okazji warto poznać nieco faktografii.

książek: 19
Grzegorz | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2016

Pozycja bardzo ciekawa, głównie z powodu możliwości poznania spojrzenia na sprawę Polski 20-lecia międzywojennego, jak również Września '39, z perspektywy obcokrajowca, przedstawiciela Imperialnej Wielkiej Brytanii, której polityka w stosunku do II RP była zgoła odmienna od naszej racji stanu.

książek: 8
brombergreader | 2017-01-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka absolutnie przewspaniała . Bohater bywał wszędzie .Właściwie gdzie on nie bywał chciałoby się powiedzieć . Znakomity myśliwy ..Jego opowieści o polowaniach na bagnach w Polsce to cymes literatury myśliwskiej ....
Ten facet miał duszę Brytola nawet jeśli miał belgijskich przodków . No co ja będę pisał dalej . Ludzie czytajcie de Wiarta BO WARTO:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Wam polecam z całego serca :)

książek: 6
dejf90 | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2017

Zabawna, chociaż czasami nużąca z powodu (jak dla mnie) zbyt dużej liczby osób i co za tym idzie wszechobecnych nazwisk.

książek: 610
Paulina | 2017-01-06
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2017

Niezwykła historia niezwykłego człowieka. Wielokrotnie raniony weteran wojen, wykazujący się szczególną odwagą i bohaterstwem. Powieść niewątpliwie zajmuje ważne miejsce w literaturze.

książek: 31
Moras | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 409 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Dziesięć kolejnych tytułów, które ukazały się w październiku w tygodni targowym, i jedna powieść listopadowa. Na jakie książki warto zwrócić uwagę? Podpowiadamy, sugerujemy, informujemy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd