Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Głowa Minotaura

Cykl: Edward Popielski (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
7,15 (1684 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
161
8
354
7
657
6
295
5
103
4
21
3
16
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374145800
liczba stron
532
język
polski
dodała
Agnieszka

Rok 1937. Makabryczny mord, dokonany na młodej cudzoziemce, stawia na nogi cały aparat policyjny w Breslau. Wiele wskazuje na to, że ofiara miała jakiś związek z obcym wywiadem. Do akcji rusza oficer Abwehry Eberhard Mock. Odrzuca szpiegowski wątek i skupia się na typowo kryminalnych aspektach śledztwa. To zaś zmusza go do opuszczenia na pewien czas ukochanego Breslau. Miłośnicy kryminałów w...

Rok 1937. Makabryczny mord, dokonany na młodej cudzoziemce, stawia na nogi cały aparat policyjny w Breslau. Wiele wskazuje na to, że ofiara miała jakiś związek z obcym wywiadem. Do akcji rusza oficer Abwehry Eberhard Mock. Odrzuca szpiegowski wątek i skupia się na typowo kryminalnych aspektach śledztwa. To zaś zmusza go do opuszczenia na pewien czas ukochanego Breslau. Miłośnicy kryminałów w Polsce i za granicą zdążyli dobrze poznać Eberharda Mocka, głównego bohatera cyklu powieści o Breslau. Jednak tym razem Mock wszystkich zaskoczy. Czytelnicy, przygotujcie się na prawdziwe trzęsienie ziemi…

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 601
Littleveronica | 2011-10-18
Przeczytana: 18 października 2011

Jak niejednokrotnie już zdarzało mi się wspominać, nie jestem szczególną fanką twórczości literackiej polskich autorów. Marek Krajewski to jednak persona, której kryminały zostały przetłumaczone nawet na język angielski (W Empiku angielskie przekłady można kupić taniej niż oryginalną polską wersję), a i w Polaczkowie to pisarz dość uznany, co więcej, nazywany często pionierem kryminału (Choć pamiętać należy, że pierwsze miejsce chyba wciąż okupuje nieśmiertelna pani Chmielewska). Wobec tego, hańbą byłoby dla mnie przejść obojętnie obok skromnego tomu, który spoglądał na mnie nieśmiało, ale i zachęcająco zarazem z półki w szkolnej bibliotece.
Od samego początku książka zaskarbiła sobie moją sympatię tym, że nie była do przesady polska. Nie spotkałam się tu z udziwnionym szykiem zdań, który często stosują nasi rodzimi pisarze (chociażby ostatnio recenzowana przeze mnie pani Szwaja). Może zasługę należy przypisać wykształceniu autora, który ukończył studia na kierunku filologii klasycznej; w każdym razie, styl, jakim posługuje się Krajewski, przypadł mi do gustu, jako klarowny i, nazwijmy to, "międzynarodowy". Język ten nie odbiegał w niczym od przekładów z angielskiego czy niemieckiego, które z przyjemnością czytam. Co więcej, akcja - choć właściwie obsadzona na ziemiach polskich - dzieje się w niemieckim Wrocławiu oraz we Lwowie. Taka perełka - oprócz kilku do bólu polskich imion, cały wydźwięk książki był raczej "europejski". Masz ci los, za grosz nie jestem patriotką.
Ale do rzeczy, mili państwo. Lata trzydzieste dwudziestego wieku. Wydarzenia "Głowy Minotaura" oscylują wokół tytułowej postaci. Zostają znalezione ciała zgwałconych i brutalnie okaleczonych dziewic. Wszystko wskazuje na to, że morderca wyszarpuje zębami policzki swoich ofiar. Brzmi wystarczająco groźnie? Cóż, właściwie w czasie lektury nie będziemy się bać. Wiele wydarzeń skupia się na życiu dwóch głównych bohaterów - Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego, którzy będą musieli połączyć swoje siły w walce z nieuchwytnym Minotaurem. Śledztwo, niemniej, pozostaje ważne, tym bardziej, że w pewnym momencie dotyka Popielskiego bezpośrednio. Być może złoczyńca nie działa sam...
Lekturę urozmaicają częste łacińskie sentencje, używane w dialogach przez głównych bohaterów - pasjonatów filologii klasycznej (dobra motywacja, by nauczyć się kilka słów tego elitarnego języka), a klimatu książce dodają niewątpliwie ciekawe opisy mrocznych zakamarków Breslau i Lwowa. Co więcej, pisarz wykonał kawał dobrej roboty, wkładając w usta swoich pobocznych bohaterów zabawną niejednokrotnie gwarę.
Właściwie "Głowa Minotaura" mną nie wstrząsnęła, nie wywarła na mnie większego wrażenia. Mimo to, lektura tego kryminału należała do całkiem przyjemnych. Prawdopodobnie sięgnę jeszcze kiedyś po kolejny tytuł tego autora, chociażby "Erynie", które zyskały tak wiele pozytywnych opinii. A słowem zakończenia pozwolę sobie wtrącić, że dzięki takim pisarzom jak Krajewski, zaczynam odzyskiwać wiarę w to, iż polskie książki można czytać z równą przyjemnością, jak te autorstwa naszych zachodnich sąsiadów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Mercedes

Czyta się ją naprawdę dobrze i szybko. Wciągająca historia, trochę grozy i niebezpieczeństwa, trochę wzruszających wątków i humoru ;) Wszystko oczywiś...

zgłoś błąd zgłoś błąd