Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimne wybrzeża

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,05 (118 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
4
7
28
6
44
5
23
4
8
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8324585125
liczba stron
246
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Spitsbergen, rok 1957. Na fiordzie Advent w pobliżu górniczej osady Longyearbyen woduje latająca łódź catalina z sześcioma pasażerami na pokładzie. Jest wśród nich niespełna trzydziestoletni John Smith legitymujący się brytyjskim paszportem. zarówno dla gubernatora archipelagu, jak i dla spotykanych na wyspie ludzi Smith jest naukowcem, który zbiera materiały do swojej nowej pracy. W...

Spitsbergen, rok 1957. Na fiordzie Advent w pobliżu górniczej osady Longyearbyen woduje latająca łódź catalina z sześcioma pasażerami na pokładzie. Jest wśród nich niespełna trzydziestoletni John Smith legitymujący się brytyjskim paszportem. zarówno dla gubernatora archipelagu, jak i dla spotykanych na wyspie ludzi Smith jest naukowcem, który zbiera materiały do swojej nowej pracy. W rzeczywistości ma zupełnie inne zadanie... Przejmujący, wielopłaszczyznowy obraz Dalekiej Północy z intrygą szpiegowską w tle. śledzimy dramaty, rozgrywające się w zamkniętej społeczności polskich polarników, sowieckich i norweskich górników, wśród ludzi skazanych na siebie na zimnych wybrzeżach oddalonych zaledwie o tysiąc kilometrów od bieguna północnego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (285)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 649
chiara | 2013-06-12
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Zimne wybrzeża to szpiegowska historia rozgrywająca się na Spitsbergenie, wzbogacona o skomplikowane losy Polaków podczas II wojny światowej. Nic nie było takie proste, jak to niektórzy chcieliby teraz widzieć.  Twardoch, jak zwykle, rozpracował temat dokładnie, opiera się na  relacjach polarników z lat sześćdziesiątych i współczesnych.

książek: 1868
Krzysztof Mroczko | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane

Mogę śmiało powiedzieć, że jestem wielbicielem twórczości tego pisarza. Od czasu wydania „Sternberga” mam na uwadze poczynania literackie Twardocha, czytam go i przyznaję, że jeszcze nigdy dotąd się nie rozczarowałem. Każda książka jest inna, pod wieloma różnymi względami, ale każda jest na pewnym poziomie, czego o wielu innych autorach powiedzieć się niestety nie da. Nie chce pisać tutaj banałów o warsztacie, bo uważam, że to jest coś oczywistego wręcz, tak jak i w innych zawodach. Twardoch jednak ma wyraźny talent do operowania językiem w sposób powiedziałbym wręcz ujmujący, który sprawia czytelnikowi ogromną przyjemność i jednocześnie bardzo dobrze wprowadza w opisywany świat. Dzięki temu lektura książek jego pióra to prawdziwa przyjemność.

Nie będę tutaj rozwlekał się nadmiernie nad własną osobą, bo to nie o to przecież tak naprawdę chodzi. Moje pisanie ma jedynie zaciekawić potencjalnego czytelnika i pomóc podjąć decyzję o sięgnięciu po jakąś książkę, lub nie. W zadnym razie...

książek: 910
Mamerkus | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2010

Oj spore miałem oczekiwania co do merytorycznej zawartości rzeczonego dzieła Szczepana Twardocha. I jeszcze te pozytywne recenzje na kilku znamienitych portalach. A tu takie rozczarowanie. Wbrew bowiem zachwytów rozmaitych recenzentów oraz słów samego Twardocha lektura książki dostarcza niezbitych argumentów ku tezie, iż autor nie wiedział co chce napisać. Mix różnych gatunków od powieści obyczajowej, poprzez dramat, przygodę, politykę, szpiegostwo kończąc na historii nadającej się do archiwum x. W tym wszystkim najbardziej autor skupił się na elementach ówczesnej polityki międzynarodowej, w której jak wiadomo główną rolę odgrywało szpiegostwo, oraz pogmatwanych losach głównego bohatera. Mało to było ciekawe, do tego wtórne i nieudolnie poprowadzone z psychiką bohaterów na poziomie zerówki. Do tego obrazu rozpaczy dopełniają rozwiązania Deus ex machina np. motywacja głównego antagonisty w opowiedzeniu historii Ojców Przeklętych Smithowi wobec faktu, iż wnioski płynące z tej...

książek: 1617
Pablos | 2010-11-23
Przeczytana: 22 listopada 2010

„Zimne wybrzeża” Szczepana Twardocha w pierwszej chwili mocno skojarzyły mi się z dwiema książkami mistrza Alistaira MacLeana, zresztą moimi ulubionymi: „Noc bez brzasku” i „Stacja arktyczna Zebra”. Ten sam klimat, ten sam chłód Dalekiej Północy i podobny, detektywistyczny motyw.
Akcja toczy się pod koniec lat 50. XX wieku na Spitsbergenie, w ciekawym miejscu, gdzie przenikają się narody norweski z rosyjskim/radzieckim. Bohaterem jest człowiek, o którym wiemy naprawdę mało, nie znamy nawet jego prawdziwego imienia i nazwiska, nie wiadomo także co w zasadzie go sprowadza na Daleką Północ. Jedyne, co jest pewne, to że jest kimś na kształt agenta wywiadu, zbieracza informacji.
Główny motyw jest przeprowadzony niezwykle powoli, i w specyficzny sposób. Autor jak zwykle snuje liczne dygresje, opowieści w opowieści, przedstawia kolejnych bohaterów, poświęcając im naprawdę sporo miejsca, pozwalając im także na opowiadanie ich historii. Kryminalna, główna akcja, jest w zasadzie jedynie...

książek: 193
Widelec | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 03 lipca 2013

Kryminał, intrygi i szpiedzy to nie moje ulubione tematy więc na początku trudno było mi się przełamać. Jednak to prawda, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Z każdą stroną książka podobała mi się coraz bardziej. W ciekawy sposób nawiązuje do sytuacji politycznej w latach '50 ubiegłego wieku.

książek: 741
Marta | 2013-01-02
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Taka sobie. Fajnie i sympatycznie się czyta, ale intryga jakaś taka nie dla mnie. Może dlatego, że nie lubię książek szpiegowskich. Lubię za to książki o polarnikach i o odciętych od świata społecznościach, więc ocena jakoś się wyrównała.

książek: 180
prawdziwytomasz | 2013-10-05
Przeczytana: 05 października 2013

Przyjemna w czytaniu powieść szpiegowska, z fascynującym opisem przyrody arktycznej i realów politycznych we wczesnym okresie zimnej wojny. Gorąco polecam.

książek: 41
dobiarz | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane

Szpiegowska, lekko reporterska a przede wszystkim wspaniałe opisująca przyrodę północy. Polecam.

książek: 150
bjan | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane

Fajna książka. Interesujące, dobrze opisane miejsce akcji, świetny klimat, niezła fabuła, czasem daje do myślenia. Z minusów mógłbym wymienić to, że styl autora chwilami może irytować (oryginalność na siłę), a główny bohater jest raczej mało wyrazisty - ot, nielubiący komunistów szpieg, który potrafi wcielać się w różne postaci. Być może to taka przypadłość Twardocha, bo te same wady, ale o wiele bardziej dające się we znaki, dostrzegłem w jego przeczytanym później "Przemienieniu". Ale w tym wypadku wrażenie zdecydowanie na plus.

książek: 33
pannaaleksandra | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane, 2014

Mam zbyt małe zaplecze wiedzy o czasach komuny, bezpieki, działań zarówno Sowietów, jak i Polaków w czasach tuż po drugiej wojnie światowej, więc czasem zdarzało mi się czuć zagubienie (albo zakłopotanie wynikające z braku dobrej orientacji), jednak nie wpłynęło to w znaczący sposób na odbiór książki, którą czytało mi się bardzo dobrze, nie wiem, czy można mówić "miło", gdy czyta się o zabójstwach, trupach i wszelkich knowaniach.

zobacz kolejne z 275 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd