7,16 (992 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
73
8
242
7
340
6
193
5
62
4
11
3
9
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324034031
liczba stron
304
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
AMisz

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategori Literatura faktu. Mistrz kryminału i słynny patolog na tropie rozwikłania zagadek kryminalnych, które wydarzyły się w przeszłości. Opisy wstrząsających zbrodni od czasów Katynia, przez PRL, aż do lat współczesnych. Równie wciągająca książka, jak pozostałe napisane przez Marka Krajewskiego, poszerzona o wiedzę z...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategori Literatura faktu.

Mistrz kryminału i słynny patolog na tropie rozwikłania zagadek kryminalnych, które wydarzyły się w przeszłości. Opisy wstrząsających zbrodni od czasów Katynia, przez PRL, aż do lat współczesnych. Równie wciągająca książka, jak pozostałe napisane przez Marka Krajewskiego, poszerzona o wiedzę z dziedziny patologii dzięki Jerzemu Kaweckiemu.
Książka wzbogacona zdjęciami Jerzego Kaweckiego.
Czy tandem rozwikła zagadki?

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1311

Zbrodnia (nie)doskonała

Jako dziecko zaczytywałam się w serii (wizualnie niepozornych) książek „Ekspres reporterów”.  Z wypiekami na twarzy szukałam takich tekstów, w których zbrodnia i tajemnica będą odgrywały nadrzędną rolę. Nazwiska takie jak Szejnert, Mularczyk, Łuka, Krall, wtedy zresztą jeszcze dla mnie nieznane, nie były żadnym kluczem poszukiwania. Liczyła się sama, niepokojąca i nieodgadniona materia fabularna. Fascynacja zbrodnią była wówczas dla mnie, tak przynajmniej staram to sobie dziś tłumaczyć, jakimś pierwotnym, czy nawet instynktownym dochodzeniem do prawdy, cielesności i próbą poszukiwania odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Lektura „Umarli mają głos” przypomniała to młodzieńcze podekscytowanie, które towarzyszyło mi dwadzieścia lat wcześniej. Ale najpierw, najpierw to się porządnie zirytowałam! Ale od początku, po kolei.

„Umarli mają głos” duetu Marka Krajewskiego i patologa, biegłego sądowego Jerzego Kaweckiego to wstrząsający opis 12 zbrodni, które wydarzyły się w okresie końca Polski Ludowej i w epoce rodzącego się w bólach, drapieżnego i barbarzyńskiego kapitalizmu lat 90. Każdy rozdział poświęcony został osobnej sprawie i mówi o takich przypadkach śmierci i zdarzeń, że nawet Jo Nesbo zarumieniłby się ze wstydu, gdyby uświadomił sobie ograniczenia własnej wyobraźni. Dla przykładu, mamy więc, zazdrosnego myśliwego i rudowłosą ofiarę jego amorów; zazdrosną kochankę, która zabija żonę swojego oblubieńca; przypadek nieujętego i zwyrodniałego nekrofila; tajemniczą śmierć dwójki...

Jako dziecko zaczytywałam się w serii (wizualnie niepozornych) książek „Ekspres reporterów”.  Z wypiekami na twarzy szukałam takich tekstów, w których zbrodnia i tajemnica będą odgrywały nadrzędną rolę. Nazwiska takie jak Szejnert, Mularczyk, Łuka, Krall, wtedy zresztą jeszcze dla mnie nieznane, nie były żadnym kluczem poszukiwania. Liczyła się sama, niepokojąca i nieodgadniona materia fabularna. Fascynacja zbrodnią była wówczas dla mnie, tak przynajmniej staram to sobie dziś tłumaczyć, jakimś pierwotnym, czy nawet instynktownym dochodzeniem do prawdy, cielesności i próbą poszukiwania odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”. Lektura „Umarli mają głos” przypomniała to młodzieńcze podekscytowanie, które towarzyszyło mi dwadzieścia lat wcześniej. Ale najpierw, najpierw to się porządnie zirytowałam! Ale od początku, po kolei.

„Umarli mają głos” duetu Marka Krajewskiego i patologa, biegłego sądowego Jerzego Kaweckiego to wstrząsający opis 12 zbrodni, które wydarzyły się w okresie końca Polski Ludowej i w epoce rodzącego się w bólach, drapieżnego i barbarzyńskiego kapitalizmu lat 90. Każdy rozdział poświęcony został osobnej sprawie i mówi o takich przypadkach śmierci i zdarzeń, że nawet Jo Nesbo zarumieniłby się ze wstydu, gdyby uświadomił sobie ograniczenia własnej wyobraźni. Dla przykładu, mamy więc, zazdrosnego myśliwego i rudowłosą ofiarę jego amorów; zazdrosną kochankę, która zabija żonę swojego oblubieńca; przypadek nieujętego i zwyrodniałego nekrofila; tajemniczą śmierć dwójki chłopców, którzy zbierali w lesie jagody, żeby dorobić sobie na wakacje... Całe spectrum dewiacji, kłamstwa, emocji, które oszałamiają czytelnika swoją brutalnością i realnością. Bo jak się okazuje, nie pierwszy i nie ostatni raz zapewne, to właśnie życie pisze najbardziej zaskakujące i nieprawdopodobne scenariusze.Główną zaletą tej książki jest autentyczność prezentowanych zdarzeń, główną wadą zaś, infantylna, fabularyzowana nadinterpretacja zdarzeń. Wtręty narracyjne w początkowej fazie lektury bardzo mocno mierzwią odbiór książki. Jednak, gdy już oswoimy się z formułą tekstu i damy się ponieść opowieści i wyobraźni to wtedy defekt ten przestaje być zauważalny. I wtedy właśnie pochłoniemy opowieść w chwil kilka, jak dziecko watę cukrową. Bo książka ta, to reprezentacja świata równie przerażającego, co fascynującego, która zainteresuje nawet największego marudera! 

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2222)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1046
Sargento_Garcia | 2015-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 20 maja 2015

chapeau bas przed pracą zbiorową duetu Marek Krajewski & Jerzy Kawecki. Jeden jest pisarzem o niezwykle lekkim piórze, drugi profesjonalistą (lekarzem patologiem) pierwszej wody. Czytelnik dostaje do rąk 12 niesamowitych opowiadań opartych na prawdziwych wydarzeniach, z którymi Jerzy Kawecki zetknął się podczas swojej wieloletniej pracy biegłego sądowego. Każde z nich jest opowiedziane w tak niebanalny i ciekawy sposób, że odbiorca ma wrażenie iż stoi obok stołu sekcyjnego, czuje fetor rozkładających się zwłok, patrzy na ręce patologa i razem z nim doszukując się prawdziwej przyczyny zgonu.
Książkę przeczytałem w jeden dzień kompletnie zawalając swoje obowiązki rodzinne i zawodowe.

Jestem pod wielkim wrażeniem tej książki i gorąco polecam ją każdemu kto lubi dobrze opowiedziane historie kryminalne.

książek: 3008
Marago | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2015

Książka, godnie reprezentująca literaturę faktu "Umarli mają głos. Prawdziwe historie", została napisana przez Marka Krajewskiego i biegłego sądowego, lekarza - Jerzego Kaweckiego, przyjaciela i współpracownika tegoż. Składa się z dwunastu niebanalnych historii kryminalnych, przyprawiających o dreszcze, z którymi zetknął się doktor Kawecki w swojej pracy zawodowej. Dzięki niemu historie opisywane po mistrzowsku przez Marka Krajewskiego są wiarygodne. Pikanterii lekturze nadaje wstęp, który przeczytałam na końcu - jest bardzo interesujący i wart uważnej lektury. Książkę z czystym sercem polecam.

książek: 2233
Książniczka | 2015-07-07

Prawdziwe zbrodnie. Makabryczne, szokujące, smutne. Uświadamiają nam, jak niewiele potrzeba, by nasze życie w jednej chwili się skończyło. Nagle i często boleśnie. Bo ktoś tak zadecydował. Miał taki kaprys. Możemy znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Lub przeszkadzać komuś w osiągnięciu celu. Nasza śmierć może przynieść komuś korzyść, albo po prostu chwilę zadowolenia...

Takie książki jak ta robią o wiele większe wrażenie niż nawet najbardziej drastyczny thriller, gdzie wszystko jest fikcją, stworzoną dla zapewnienia odrobiny emocji. Takie książki jak ta - szokują, wywołują ciarki na plecach i wstrząs, zasmucają i boleśnie uświadamiają nam kruchość naszego życia. Jego tymczasowość. Niepewność jutra.

Krajewski i Kawecki, znany medyk sądowy, opisują dwanaście historii, w których sekcja zwłok była decydującym elementem dla odkrycia sprawcy. Opisują zbrodnie w sposób często bardzo drastyczny i chwytający za gardło. Nie oszczędzają czytelnikowi żadnych,...

książek: 922
Gabriela P | 2015-05-17
Przeczytana: 16 maja 2015

Odkąd zaczęłam czytać „Umarli mają głos” autorstwa Marka Krajewskiego oraz Jerzego Kaweckiego, w kółko zadawałam sobie to samo pytanie: jak powinnam opisać ten tytuł? Nie ma tu przecież jednej historii na której można by się skupić, jest ich dwanaście.

Po opisie książki sądziłam, że dostanę sztywny, pozbawiony emocji tekst. Zaledwie kilka faktów oraz medyczno-prawniczy żargon. I byłam na to przygotowana. Nic bardziej mylnego! „Umarli mają głos” to zbiór opowiadań. Tak, tak – opowiadań. Nietypowych, gdyż każde z nich oparte jest na faktach dostarczonych przez doktora Jerzego Kaweckiego, doświadczonego medyka sądowego. W swojej karierze miał do czynienia z wieloma szokującymi historiami, które Marek Krajewski, autor bestsellerowych kryminałów, postanowił opisać w taki sposób, by pozostawić prawdę o zbrodniach, a jednocześnie nikogo nie urazić. Bo trzeba pamiętać, że mówimy tu o prawdziwych ludziach i prawdziwych tragediach.

W czasach, kiedy to zachodnie powieści oraz seriale...

książek: 1945

"Śmierć nie wybiera dnia ataku. Ona pracuje zawsze".

Pomysł na tę dość oryginalną publikację zrodził się w głowie Marka Krajewskiego w czasie wielogodzinnych konsultacji, z których autor korzystał, pisząc kolejne kryminały. Jego guru w dziedzinie medycyny sądowej stał się Jerzy Kawecki, znakomity i uznany biegły sądowy, który we współpracy z prokuratorami wielokrotnie brał udział w wyjaśnianiu wielu zagadkowych i bardzo brutalnych zbrodni na terenie naszego kraju. Marek Krajewski, autor bestsellerowych kryminałów postanowił wykorzystać olbrzymią wiedzę i doświadczenie medyka i tak powstała niniejsza książka.

"Umarli mają głos" autorstwa znakomitego duetu Marka Krajewskiego oraz Jacka Kaweckiego jest dość nietypowym zbiorem kilkunastu opowiadań. Przedstawia najokrutniejsze i najbardziej zagadkowe historie, które muszę przyznać niejednokrotnie, mrożą krew w żyłach. Chociaż niektóre wydają się zupełnie zwykłe, nawet banalne to wśród nich są również takie, które wstrząsają i wydają...

książek: 484
Kaśka | 2018-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Ciekawa, przerażająca (głównie pierwsza historia) i intrygująca od pierwszych stron. Autor przy pomocy patologa opisał kilkanaście zbrodni i etapów dążenia do rozwiązania przyczyny śmierci.
Jak bardzo ciekawa byłaby książka gdyby nie obowiązywała lekarza tajemnica służbowa? :)

Jak dla mnie najbardziej interesujące były opisy sekcji zwłok.

książek: 289
corgi | 2017-01-22

Na zagadki kryminalne spoglądamy z perspektywy patologa sądowego. Takie trochę polskie wydanie "Bones" - dowiadujemy się jak z samych zwłok odczytać można sposób działania sprawcy, a tym samym doprowadzić do jego ustalenia i ujęcia. Stan narządów wewnętrznych, wygląd dziury po kuli, położenie kończyn i kości - to wszystko dla wprawnego lekarza może stanowić jednoznaczną odpowiedź na pytanie "Jak doszło do śmierci?", co może doprowadzić do odpowiedzi na pytanie "Kto zabił?". Każdy rozdział to historia innego śledztwa, przy którym współpracował dr Kawecki, i w którym jego praca miała istotny wpływ na rozwiązanie sprawy.

książek: 2039
skarbka78 | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Polskie, Ulubione, 2015
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Jeżeli ktokolwiek to tej pory lekceważył jeszcze literaturę faktu, jeżeli ktokolwiek jeszcze uważa, że życie nie niesie ze sobą żadnych interesujących historii do opowiedzenia, to gwarantuję, iż zmieni zdanie po tej lekturze...
Książka opowiada o pracy medyka sądowego, który na co dzień rozwiązuje zagadki przerażających zbrodni. Każde z opowiadań przedstawia hipotezy i ekspertyzy przeprowadzane na potrzeby czynności procesowych. Czytelnik znajdzie tu dokładne opisy z pracy przy stole sekcyjnym. Jeżeli zatem macie mocne nerwy i lubicie oglądać programy telewizyjne z cyklu "Żarty śmierci", czy też "Śmierć na 1000 sposobów" na pewno docenicie to dzieło. Polecam.

książek: 1334
Bożena1 | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2015

Książka bardzo ciekawa. Marek Krajewski - autor kryminałów i lekarz medycyny sądowej Jerzy Kawecki stworzyli dokument, który opowiada o najgłośniejszych zbrodniach w afekcie we współczesnej Polsce i sposobach wykrywania sprawców tych zbrodni. Książka zawiera 12 wstrząsających historii opartych na faktach. Raczej unikam kryminałów, jednak tę książkę przeczytałam bardzo szybko i z ogromnym zaciekawieniem. Pan doktor Jerzy Kawecki - medyk sądowy, od pierwszej do ostatniej strony wzbudza sympatię. Historie opowiadane przez niego niezwykle ciekawie ubrał w fabułę Pan Marek Krajewski. Razem stworzyli bardzo ciekawą pozycję w literaturze faktu. Polecam

książek: 2997
ZaaQazany | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'15
Przeczytana: 11 lipca 2015

Kolejna "spowiedź fachowca". Na tle innych - o głowę wyższy poziom kultury języka i stylistyki. Czyta się przyjemnie, szybko.
Sytuacje - wbrew pozorom standardowe w swej niestandardowości. Ile trupów tyle cudów. Potwierdzających jedną zasadę - trening czyni mistrza. Nie ma młodych i gniewnych, są wiekowi i doświadczeni. Pracodawcy - pamiętajcie :)

zobacz kolejne z 2212 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najlepsze są zwłoki świeże

Cykl „Przesłuchania” to seria wywiadów inspirowanych sprawami kryminalnymi. Prezentowaliśmy już Wam rozmowy Marcina Wilka z profilerką Urszulą Cur, Igorem Kordasem, podinspektorem policji w stanie spoczynku, prof. Moniką Płatek, Kierowniczką Zakładu Kryminologii na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, z adwokatami prof. Janem Widackim i Maritą Dybowską-Dubois. Dzisiaj zapraszamy do przeczytania wywiadu ze specjalistą medycyny sądowej, Jerzym Kaweckim.


więcej
Prawdziwe kryminały

Nic tak idealnie nie komponuje się z ciemnymi, chłodnymi, jesiennymi wieczorami jak kubek herbaty i dobra książka. A książki, które szczególnie dobrze pasują do jesiennej aury, to porządne thrillery albo krwawe kryminały. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd