Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

My, dzieci z dworca ZOO

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (24149 ocen i 1652 opinie) Zobacz oceny
10
2 282
9
3 694
8
4 850
7
7 840
6
3 103
5
1 713
4
275
3
325
2
28
1
39
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir Kinder Vom Bahnhof Zoo
data wydania
ISBN
832070801X
liczba stron
244
język
polski
dodała
okruszek

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem.

 

źródło opisu: http://iskry.com.pl/

źródło okładki: http://iskry.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 850
yootsuu | 2010-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2005

pamiętam, że byłam w piątej klasie i potrzebowałam książki na jakiś wyjazd szkolny, aby mieć co robić w autokarze. jeszcze wtedy nie było wielkiego boom! na tematykę narkotyków w moim otoczeniu - w sumie, byliśmy gówniarzami, to co się dziwić. ;) gdy wróciłam ze sklepu z książką, moja mama powiedziała tylko, że sama czytała to, jak była nastolatką i jak skończę to mam jej dać, żeby mogła przeczytać to ponownie. była to dobra zachęta, aby wziąć się za lekturę od razu, nie czekać na wycieczkę. ;)

narkotyki, ich działanie, to, jak wiele szkód robią i jak trudno z tym skończyć nie było dla mnie szokujące - wiedziałam to. ale, mimo wszystko, byłam pod wrażeniem życia Christiane. czytałam z zapartym tchem i kibicowałam jej zarówno w rzucaniu nałogu, jak i w związku z chłopakiem. po przeczytaniu przeszukałam internet, by dowiedzieć się, co słychać u dorosłej Christiane. zawiodłam się, ale... to dowodzi realizmu i szczerości książki. obejrzałam też słaby - w porównaniu do powieści - film.

ta książka to dobra przestroga dla nastolatków - uważam, że rodzice powinni podsuwać ją pod nos swoich dzieci, zanim pójdą do gimnazjum, może to coś da.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
"Czucie i Wiara" czyli Warszawskie duchy

Nic nie poradzę - lubię książki o moim mieście! A ta na dodatek taka nietypowa! Choć nie ukrywam, że najbardziej ciekawiła mnie sfera dokumentalna ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd