Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

My, dzieci z dworca ZOO

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (24637 ocen i 1687 opinii) Zobacz oceny
10
2 338
9
3 776
8
5 002
7
7 971
6
3 155
5
1 726
4
275
3
325
2
29
1
40
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir Kinder Vom Bahnhof Zoo
data wydania
ISBN
832070801X
liczba stron
244
język
polski
dodała
okruszek

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem.

 

źródło opisu: http://iskry.com.pl/

źródło okładki: http://iskry.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 903
ktosiek | 2016-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2016

Książka pokazuje wzloty i upadki dziewczyny, która wpada w nałóg narkotykowy uwaga ! Miała wtedy aż 13 lat.
Oczywiście miała nieźle walniętego ojca, którego jak sama podkreślała bardzo kochała, mamę która myślała bardziej o zapewnieniu lepszych warunków do życia dla swoich córek niż o nich samych. Oprócz tego mieszkała w dzielnicy gdzie nie było miejsca na jakąkolwiek zabawę wszystko było autentycznie zakazane.

Moje wrażenia z lektury:
- myślałam, że po jej przeczytaniu zrozumiem trochę bardziej motywy sięgania po narkotyki, a bohaterka zrobiła to po prostu z ciekawości/chęci spróbowania. Zaczęła od miękkich a skończyła prawie pod ziemią...
- nie przeżywałam tej książki jakoś za specjalnie, po prostu dziewczyna dostała to o co się sama prosiła
- liczyłam, że zmienię zdanie o ludziach uciekających się do narkotyków, ale nadal uważam ich za kompletnie żałosne dzieci nie myślące o niczym tylko o własnych potrzebach

Uważam książkę za dobrą lekturę dla osób chcących poznać dzień z życia narkomanki. Oczywiście bardzo się cieszę, że główna bohaterka walczy z nałogiem, udaje jej się przeżyć.
Czy ta książka uczy ? Myślę że czegoś na pewno, dlatego polecam. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naznaczeni. Więzy krwi

Świat genialnych nastolatków Jennifer Barnes jest tak pochłaniający iż podświadomie, czy może świadomie (co sobie właśnie w chwili skończenia czwarteg...

zgłoś błąd zgłoś błąd