Bronagh

Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Cykl: Bracia Slater (tom 1.5)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,78 (849 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
97
9
69
8
137
7
193
6
154
5
97
4
41
3
31
2
19
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bronagh
data wydania
ISBN
9788365740687
liczba stron
168
język
polski
dodał
ew_cia

Bronagh Murphy w ciągu ostatnich lat przeszła wiele, zatem kiedy zbliżają się jej dwudzieste pierwsze urodziny, jedyne, o czym marzy, to relaks z rodziną. Na spokojnie. Jej chłopak, Dominic Slater, nie zna pojęcia „na spokojnie”. Mówiąc szczerze, nigdy nie znał i nie zamierza poznać. Adrenalina to jego narkotyk. Wymyśla doskonały plan – jednocześnie romantyczny i ekscytujący. Jednak jego...

Bronagh Murphy w ciągu ostatnich lat przeszła wiele, zatem kiedy zbliżają się jej dwudzieste pierwsze urodziny, jedyne, o czym marzy, to relaks z rodziną. Na spokojnie.

Jej chłopak, Dominic Slater, nie zna pojęcia „na spokojnie”. Mówiąc szczerze, nigdy nie znał i nie zamierza poznać. Adrenalina to jego narkotyk. Wymyśla doskonały plan – jednocześnie romantyczny i ekscytujący. Jednak jego wersja słowa „ekscytujący” bardzo różni się od tej znanej przez Bronagh. Wkrótce się dowie, jak bardzo.

Kiedy sprawy przyjmą niekorzystny obrót, a Dominic znowu będzie walczyć o swoją dziewczynę, Bronagh stanie w obliczu bardzo trudnej decyzji. Trwać u boku swojego gorącego faceta albo odejść i nigdy nie oglądać się za siebie.

Bronagh zatrzymuje to, co kocha.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1676)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2337
Książniczka | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane, Rozczarowanie

Historia Dominica i Bronagh, opisana w pierwszym tomie serii o braciach Slater, tylko mnie rozdrażniła i zniesmaczyła - poziom zawartego w niej chamstwa i ogromna ilość wulgaryzmów sprawiły, że całość okazała się dla mnie mało strawna. Czasem jednak była wciągająca na tyle, że z rozpędu czytałam dalej, wprawdzie cały czas zgrzytając zębami ze złości, ale jednak czytałam. Jednak "Bronagh" to dodatek, który według mnie jest zupełnie niepotrzebny i całkowicie nieudany.

Takie dodatki do głównych tomów serii nigdy nie cieszyły się moją sympatią, na ogół za mało wnoszą, by stać się pełnowartościową opowieścią. Tutaj jest gorzej, ponieważ ta krótka nowelka nie wzniosła zupełnie nic. Autorka skupia się wyłącznie na dniu urodzin Bronagh i tym, co zaplanował dla niej Dominic. I to było po prostu strasznie nudne! Bohaterowie w dalszym ciągu się kłócą, kochają i wyzywają na przemian - czyli nic się nie zmieniło. Tylko zabrakło akcji, która mogłaby podnieść wartość tej książki chociaż...

książek: 670
Karolina Jędraszak | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam i cieszyłam się każda chwilą spędzoną w towarzystwie bohaterów serii.
Było bardzo gorąco, zabawnie i troszku brutalnie. Czy ktoś jednak spodziewał się po nich czegoś innego?
Dominic i Bronagh doszli do pewnych wniosków. I starają się doskonalić swój związek, aby być może pojawił się mały "ktosik".
Z konstrukcji wydarzeń wywnioskowałam, że jest to czas zaraz przed spotkaniem Aleca i Keeli. Czytając ją już mogę zdecydowanie również ją polecić. Ja się nie zawiodłam.

książek: 3314

Krótka nowela będąca kontynuacją losów Dominica i Bronagh. Niestety - 'Dominic' nie przypadł mi do gustu i tak samo jest z 'Bronagh'. Nadal dużo niedojrzałości u bohaterów, wiecznego 'szczekania' Bronagh i wulgaryzmów rozsianych w zbyt wielu miejscach. Wiem, że tak jest koncepcja, ale no mnie ona do siebie nie przekonuje.
Niezłe pomysły Dominica z okazji urodzin jego dziewczyny. Ale podejmowanie decyzji o dziecku w klubie? Nie no magia na sto dwa.

Następny tom jest o Alecu...myślę, że poczekam trochę czasu zanim zacznę czytać o facecie, którego mottem jest chyba 'aby życie miało smaczek: raz dziewczynka, raz chłopaczek'.

książek: 581
Aga_love_books | 2018-09-09
Przeczytana: 11 lipca 2018

Króciutka nowelka opowiadająca dalsze losy Bronagh i Dominica. Bardzo fajnie opisana, ciekawa, a do tego możemy się dowiedzieć jak potoczyły się losy tych dwojga. Jak dla mnie ciekawy dodatek do serii. Śmiało można się zabrać za przeczytanie i warto to zrobić przed przejściem do kolejnej części. Oczywiście polecam. :)

książek: 1061
Pinina_Paulina | 2015-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Haha :) tylko Bronagh mogła wykopać się w coś takiego. Przezabawna cześć! Bez wątpienia można stwierdzić, że ta dwójka pasuje do siebie idealnie. Już nie mogę doczekać się historii pozostałych braci Slater.

książek: 681
Gąska | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2017

Bronagh po śmierci rodziców stroni od ludzi, boi się zranienia. Jeśli nie będzie utrzymywać z nikim kontaktu, nie narazi się na bolesne załamanie. Jedyną osobą, którą do siebie dopuszcza, jest jej starsza siostra. Na jej drodze pojawia się Dominic – chłopak, który nieustannie przebywa w centrum uwagi. Kiedy przenosi się ze Stanów do Dublina, zwraca uwagę wszystkich, wszystkich prócz pewnej brunetki…

Książki „Dominic” i „Bronagh” mają swoje lepsze i gorsze strony. Może zacznę od tego, że bohaterowie jak na mój gust są nieco irytujący. Nie mam nic przeciwko sporadycznym przekleństwom, ale nadmierna wulgarność sprawia, że odechciewa mi się czytać daną książkę. Do tego brak szacunku do siebie nawzajem i nastolatki zgrywające dorosłych, to trochę za dużo jak na mnie. Parę razy zdarzyło się również, że zaczęłam się nudzić, zwłaszcza w pierwszym tomie.

Z drugiej strony historia sama w sobie mi się podobała, zdecydowanie o wiele lepiej wykreowane zostały postacie męskie (Bronagh jest...

książek: 360
Joanna J | 2018-01-14
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Dalsze losy Bronagh i Dominica. Bardzo krótka nowelka i chociaż miło się czytało to książka nic nie wniosła do całej historii. Wydarzenia opisane w tej pozycji to jeden dzień z życia tej dwójki, jakby się dobrze postarać to można by stworzyć z tego typowy tasiemiec. Minęły 3 lata, a bohaterowie i to dosłownie wszyscy nadal zachowują się jak beztroskie dzieciaki.
Książka do przeczytania w kilka godzin więc miła odskocznia po dniu pracy.

książek: 2108
bookish | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2015

uwielbiam książki z tej serii. Bronagh i Dominica poznajemy jako pierwszych i ja z tą miłością do nich zostałam aż do kolejnych części. w tej części jesteśmy starsi o dwa lata i cóż, akcja się dzieje w urodziny Brought. jest cudownie, zabawnie, ale do momentu, bo trzeba podjąć też ważne decyzje nie zapominając o miłości. jest taka jedna scena, gdy Dominic załatwia ciemnego typa, jednym ciosem i wtedy oczywiście co? jest OCH DOMINIC! mru. książka się kończy w momencie, gdy Alec dzwoni do Keeli. a co jest dalej, sami wiecie.

książek: 606
zabielka | 2019-01-22
Przeczytana: 04 stycznia 2019

O ile Domimnic spodobał mi się bardzo. O tyle obeszła bym się bez "dopełnienia" jakim jest Bronagh.
Jeśli "dopełnienia" innych części będą równie słabe, to powiem szczerze,,, "kurcze" a mogłam kupić inne książki" a bardzo nie lubię tak mówić....
No nic. Polecam się samemu przekonać czy warto sięgać po tą książkę...
Pozdrawiam.
:)

książek: 989
werka777 | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 października 2017

JAK DŁUGI EPILOG
Licząca 160 stron „Bronagh” to nie jest historia przedstawiona oczyma innego bohatera, nie jest to też pełnowartościowa powieść, a raczej dopełnienie poprzedniej części, z którego na pewno ucieszą się fani Dominica. Dla mnie to przedłużona forma epilogu, pokazująca życie bohaterów trzy lata po. Co u nich słychać? Bronagh, pomimo upływu czasu, wciąż pozostaje mającą w sobie sporo z dziecka dziewczyną. Owszem, nabiera minimalnej ogłady, a nawet mierzy się z poważnym celem, który jednak do jej osobowości pasuje mi jak świni siodło. Ale… Pomimo niedociągnięć związanych z jej postacią, autorce udało się przekonać mnie do samego Nico. Nie żeby pojawiły się u mnie jakieś wielkie podrywy serca, ale uroczo-opiekuńczo-niebezpieczna postawa chłopaka w pewnym stopniu mi zaimponowała. Zsumowując, małe metamorfozy młodych dorosłych wyszły więc nienajgorzej.

SŁODKA KONTYNUACJA
Jeśli oczekujecie od fabuły wielkich emocji, nie tędy droga. Przez długi czas jest pomysłowo, ale...

zobacz kolejne z 1666 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd