Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światło, które utraciliśmy

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Otwarte
7,76 (996 ocen i 218 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
172
8
241
7
231
6
127
5
31
4
11
3
8
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The light we lost
data wydania
ISBN
9788375154511
liczba stron
304
słowa kluczowe
Mateusz Borowski
język
polski
dodała
Ag2S

Nauczyłeś mnie, że zawsze trzeba szukać piękna. W ciemności, w ruinach potrafiłeś odnaleźć światło. Nie wiem, jakie piękno i jakie światło teraz odnajdę. Ale spróbuję. Zrobię to dla ciebie. Bo wiem, że ty zrobiłbyś dla mnie to samo. Lucy i Gabe poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, a pył przykrył Nowy Jork, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i...

Nauczyłeś mnie, że zawsze trzeba szukać piękna. W ciemności, w ruinach potrafiłeś odnaleźć światło. Nie wiem, jakie piękno i jakie światło teraz odnajdę. Ale spróbuję. Zrobię to dla ciebie. Bo wiem, że ty zrobiłbyś dla mnie to samo.

Lucy i Gabe poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, a pył przykrył Nowy Jork, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i emocji. I zbyt krótkie, by nie być razem.
Wkrótce jednak Gabe postanawia przyjąć pracę reportera na Bliskim Wschodzie i wtedy wszystko się zmienia. Lucy dowiaduje się o jego decyzji w dniu, w którym produkowany przez nią program telewizyjny zdobywa nagrodę Emmy. Dzień jej triumfu staje się też dniem, w którym coś nieodwracalnie się kończy. W kolejnych latach Lucy będzie musiała podjąć niejedną rozdzierającą serce decyzję. Czy pierwsza miłość okaże się też ostatnią?


„Dreszcz emocji i niszczycielska siła miłości – odczułam je na własnej skórze dzięki książce Jill Santopolo”.

Renée Carlino

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2248
magpie101 | 2017-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

Lucy i Gabie gdy sie poznali od razu ich serca mocniej zabily jednak po tragedii jaka sie wydarzyla 11 wrzesnia 2001 roku on jest lojalny i wraca do swojej bylej dziewczyny,ktora go potrzebuje.
Ponownie wpadaja na siebie po 2 latach w dniu urodzin Lucy i wtedy juz nic nie stoi na przeszkodzie aby byli razem. Ich zwiazek od poczatku jest intensywny, kochaja sie bardzo lecz Gabie caly czas powtarza, ze kiedys wyjedzie w pogoni za marzeniami. Po 14 miesiacach ich zwiazku, mieszkania razem w najmniej spodziewanym momencie Gabie oswiadcza Lucy, ze podpisal kontrakt, ze wyjezdza w strefe wojny aby udokumentowac historie (jest on fotografem). Nie spytal sie co ona na to, nie pomyslal jak sie czuje tylko po prostu podjal decyzje i ja poinformowal. On wyjezdza, a ona ma roztrzaskane serce ale po kilku miesiacach spotyka starszego o 5 lat Darrena, ktory mimo tego, ze wie co ja spotkalo nie daje za wygrana i sprawia, ze Lucy go pokocha. Sa malzenstwem, maja dzieci, sa szczsliwi jednak Lucy mimo, ze minelo wiele lat nadal mysli o swoim bylym, porownuje co by zrobil i jak sie zachowal w danej sytuacji Gabie, a co robi Darren.
Gabie natomiast dzieki swojej pasji tworzy piekna historie, robi swietne zdjecia i jest kims znanym i szanowanym, byl w kilku zwiazkach jednak nadal pracuje na froncie i kocha ryzyko. Od czasu do czasu jak mu sie przypomni napisze @ do Lucu lub zadzwoni, kilka razy sie z nia spotkal. Ale co z Lucy robia te wiadomosci od niego, telefony i spotkania wiemy tylko my czytelnicy. Kazdy kontakt z jego strony roztrzaskuje jej bezpieczny i poukladany swiat, ona cierpi, bo za kazdym razem odzywaja uczucia, jej maz przezywa, bo wie o ich spotkaniach, a Gabie? On natomiast jest chyba nieswiadomy jaka wyrzadza jej krzywde. Owszem kochal Lucy ale jak dla mnie byla to niedojrzala i egoistyczna milosc, bo skoro kochal bardziej swoje marzenia niz ja jesli wyjechal zostawiajac ja zalamana to dla mnie nie byla to dojrzala milosc z jego strony. On ja kochal ale nie tak bardzo jak ona jego.
Koniec moze i lamie serce ale uwazam, ze dobrze sie stalo, gdyby nie takie zakonczenie, to cierpialoby wiele osob, a tak cierpiala ona sama. Szczerze to bardziej przezywalam jak ona opowiadala jak cierpiala i jak bylo jej zle, gdy Gabie podjal egoistyczna decyzje niz na samym koncu.
Troszeczke zabraklo mi samego Darrena przy finale ksiazki i tylko moge uzyc swojej wyobrazni i dopowiedziec sobie reszte.
Forma w jakiej napisana jest ksiazka jest swietna, jest to narracja, Lucy opowiada, zadaje pytania, na ktore sama sobie odpowiada.
Ta ksiazka to perla, mnie zachwycila, zauroczyla, lamala serce i na pewno nigdy o niej nie zapomne.
POLECAM!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Are You Alice? tom 11

Jedenasty tom Are you Alice? jest równie spokojny i nostalgiczny, co poprzednie dwa albumy. Historia ślimaczo wręcz porusza się do przodu, nie ma zwr...

zgłoś błąd zgłoś błąd