Tajemnicza śmierć Marianny Biel

Cykl: Szymon Solański (tom 1) | Seria: Kryminał pod psem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,74 (374 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
24
8
69
7
109
6
95
5
31
4
13
3
13
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327156044
liczba stron
304
język
polski

W piwnicy chorzowskiego familoka zostają znalezione zwłoki Marianny Biel, dawnej gwiazdy miejscowego teatru. Choć aktorka mieszkała w tym miejscu od lat, nikt z lokatorów nie zauważył jej zniknięcia. Policja lekceważy sprawę i szybko dochodzi do wniosku, że to nieszczęśliwy wypadek. Tylko Szymon Solański, zwolniony z pracy policjant, jest przekonany, że mogło to być morderstwo. W śledztwie...

W piwnicy chorzowskiego familoka zostają znalezione zwłoki Marianny Biel, dawnej gwiazdy miejscowego teatru. Choć aktorka mieszkała w tym miejscu od lat, nikt z lokatorów nie zauważył jej zniknięcia. Policja lekceważy sprawę i szybko dochodzi do wniosku, że to nieszczęśliwy wypadek. Tylko Szymon Solański, zwolniony z pracy policjant, jest przekonany, że mogło to być morderstwo. W śledztwie wspiera go Gucio, przygarnięty ze schroniska kundelek.

Książka powstała z wielkiej miłości do zwierząt i równie wielkiego, choć szorstkiego uczucia do Śląska. Marta Matyszczak opowiada o współczesnym Chorzowie w ogóle, a o mrocznych tajemnicach mieszkańców pewnego familoka w szczególności. Niewielu rodzimych autorów potrafi tworzyć słodko-gorzkie, skrzące się humorem historie kryminalne. Zaryzykuję twierdzenie, że Matyszczak jest w tej dyscyplinie kryminalnej mistrzynią. Prawdziwą /Robert Ostaszewski

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 484
Angelic | 2017-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2017

"Tajemnicza śmierć Marianny Biel" jak na pisarski debiut, jest w mojej opinii książką bardzo dobrą.
W Chorzowskim familoku, dochodzi do morderstwa wiekowej gwiazdy teatru, a większość lokatorów wygląda jakby miało coś na sumieniu. Kiedy były policjant i niedoszły detektyw wprowadza się do budynku, postanawia odnaleźć mordercę samotnej kobiety. Dodając do równania pulchną przyjaciółkę dziennikarkę, mieszkającą piętro niżej i przygarniętego ze schroniska kundelka "Gucia", zaczyna robić się śmiesznie i ciekawie.
Najprzyjemniej czytało mi się fragmenty napisane z perspektywy naszego psiaka, co obrazuje jeden z nich:

"Chociaż przyznam się bez bicia, że jakbym już takiego kocimocza dorwał, to sam bym nie wiedział, co z nim począć. Zeżreć bym się brzydził. Ugryźć to niehumanitarnie. Naszczekać do rozsądku - to i tak nie zrozumie."

Wszystko zostało podane bardzo zgrabnie, zastanawiałam się jednak czy relacje międzyludzkie nie są aż nazbyt pogmatwane, a wątki pokomplikowane na siłę.
Podsumowując - przyjemna lektura i zdecydowanie zamierzam dobrać się do kolejnych części :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ku twej wieczności #6

KU DOBREMU FANTASY To już szósty tom „Ku twej wieczności”, serii, która zapowiadała się raczej na krótką opowieść fantasy. Na szczęście autorka w tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd