Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszyscy patrzyli, nikt nie widział

Cykl: Miasto Szulerów (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,14 (92 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
11
8
19
7
20
6
24
5
2
4
3
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379248186
język
polski
dodała
raven

Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry. Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony! Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie...

Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry.

Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony!

Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę.

„Wszyscy patrzyli, nikt nie widział” to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/wszyscy-patrzyli-nikt-nie-widzial/

źródło okładki: mateeriały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
underrtow | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane

Nie mam talentu do pióra jak autor, więc podsumuje krótko i zwięźle w punktach.

Co sie podobało:
- Klimat! Uliczny język, miasto, zwyczaje, zachowania postaci. Wykreowany Hausenberg jest spójny i interesujący
- Malo fantasy w fantasy. W zasadzie bliżej tej książce do mocno specyficznego steampunk'u niż fantasy w sensie stricte. Bolączką gatunku sa rozwiązania deus ex machina najcześciej za pomocą magii, tutaj tego nie uświadczycie
- Dynamizm – czy to mówimy o pościgu, walce na pieści/noże bądź grze karty, autor ma ewidetny talent do opisywania tego typu scen, wciagają i na długo zostają w pamięci
- Postacie, irytujacy glówny bohater jest milą odmianą po archetypicznych bohaterach z kart typowych książek fantasy. Jego towarzysze również nie ustepują pola i co najważniejsze mają swoje własne plany, nie jest to fabula gdzie wszyscy grają na jednego aktora
- Zakończenie, nie chce spoilerować więc napisze tylko że zdecydowanie trzyma w napięciu a ostatnie 50 stron czyta się na jednym oddechu, po czym… nic nie jest takie jak się wydawało
- Retrospekcje, wyważone, kluczowe dla całości fabuły ale celowo nie-oczywiste aż do ostatniej strony, tylko wzmagają zainteresowanie. Jednocześnie jasna struktura przeciwdziała zagubieniu się czytelnika na osi czasu

Czego zabraklo:
- Więcej czarnego humoru, miasto z klimatem jak Hausenberg aż się prosi o więcej cynizmu wśród przedstawionych bohaterów jak i w samej narracji autora
- Szerszej perspektywy na opisywany świat, Hausenberg wciaga, ale trzonem tej ksiażki jest przede wszystkim intryga, brakowało mi nieco większego zagłębienia się w historię Hausenberga i ukazania innej perspektywy niż szeroko pojeta „łotrzykowska”

Podsumowując - zdecydowanie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sanatio

Opowieść idealna dla miłośników literatury science fiction. Zawiera także elementy satyry polityczno-społecznej, dlatego z pewnością spodoba się wszys...

zgłoś błąd zgłoś błąd