Pył Ziemi

Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,32 (145 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
20
7
28
6
36
5
21
4
16
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379247813
liczba stron
320
język
polski
dodała
Villiana

Czas wyrównuje wszystko do zera. W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil, statek pokoleniowy, który ma zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. Ponad siedemset lat później para nieśmiertelnych istot, technologicznie pod​rasowanych Ziemian, wraca na błękitną planetę. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na...

Czas wyrównuje wszystko do zera.

W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil, statek pokoleniowy, który ma zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. Ponad siedemset lat później para nieśmiertelnych istot, technologicznie pod​rasowanych Ziemian, wraca na błękitną planetę. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. Muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów, w której zapisano ogół wspomnień ludzkości.

Lilo i Rez podczas swej wędrówki zetrą się z prymitywnym plemieniem, którego członkowie dawno zapomnieli o dobrodziejstwach techniki. Będą się układać z samozwańczym lordem władającym wiernie odtworzoną kopią wiktoriańskiego Londynu, którego największą bolączką są morderstwa prostytutek oraz zbyt wysoki poziom edukacji wśród plebsu. Zawędrują też do Aurory, miasta, gdzie barwy następnego zachodu słońca wybiera się w drodze głosowania.

Gdzieś na końcu drogi Lilo i Reza ukryta jest prawda. Ale czy warto dla niej poświęcić wszystko? Może pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć?

Pył Ziemi czerpie z wielu gatunków literackich, tworząc niezwykłą opowieść o świecie przyszłości, w którym zaawansowana technologia sąsiaduje z gotyckim mrokiem i absurdem. Imponuje skalą, porusza i bawi ostrym jak brzytwa poczuciem humoru.
Na taką Ziemię przylatują Lilo i Rez – para nieśmiertelnych, technologicznie podrasowanych istot. Potrafią komunikować się ze sobą telepatycznie, mogą nauczyć się dowolnego języka w kilka sekund i wyleczyć wszystkie choroby świata. Dla Ziemian są praktycznie bogami. Sami są potomkami Ziemian.
I teraz muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 288

Statek, Ziemia i Londyn we mgle

Rafał Cichowski zaprasza czytelnika na Ziemię siedemset lat później. Niebieska planeta z jednej strony jest zupełnie inna, ale z drugiej niewiele różni się od współczesnej. Ziemski świat według wizji pisarza jest pełen sprzeczności. Sztuczne i ponure miasto Londyn, kryjące się w oparach narkotykowej mgły, nigdy nie zasypia, ale i też nigdy nie wstaje ze snu. Jest ciemne i brudne, zupełnie inaczej niż Aurora - miasto-państwo pełne bieli i udawanej harmonii, ukryte pod sztuczną kopułą grawitacyjną, gdzieś w mroźnych śniegach lodowca. To między tymi miejscami rozgrywa się cała historia.

Bohaterowie powieści to Lilo i Rez, ludzie-nieludzie, bo niewiele człowieczego ciała w nich zostało. Urodzili się i wychowali na statku kolonizatorskim, pełni genetycznych modyfikacji i ulepszeń, których zadaniem jest pomóc międzypokoleniowemu statkowi, który w kosmosie nie może znaleźć miejsca dla siebie.

Statek stał się swoistą pułapką i przekleństwem, miejscem zguby. Cichowski stworzył tu bardzo ciekawy mikroświat, z ludźmi, którzy zdaje się, zatracili już możliwość, i nawet chęci, do życia poza nim. Po setkach lat kosmicznej tułaczki, wracają do punktu wyjścia...i co dalej?

Powieść Cichowskiego to podróże małe i duże, tam i z powrotem, między nowymi miastami a dżunglą, która od czasu mniejszej populacji ludzkości, ma się całkiem dobrze. Lilo i Rez szukają biblioteki pełnej snów i zapisu wspomnień, która kosmicznym tułaczom ma nadać cel, jednak to, co znajduje Rez i to, co się dzieje później,...

Rafał Cichowski zaprasza czytelnika na Ziemię siedemset lat później. Niebieska planeta z jednej strony jest zupełnie inna, ale z drugiej niewiele różni się od współczesnej. Ziemski świat według wizji pisarza jest pełen sprzeczności. Sztuczne i ponure miasto Londyn, kryjące się w oparach narkotykowej mgły, nigdy nie zasypia, ale i też nigdy nie wstaje ze snu. Jest ciemne i brudne, zupełnie inaczej niż Aurora - miasto-państwo pełne bieli i udawanej harmonii, ukryte pod sztuczną kopułą grawitacyjną, gdzieś w mroźnych śniegach lodowca. To między tymi miejscami rozgrywa się cała historia.

Bohaterowie powieści to Lilo i Rez, ludzie-nieludzie, bo niewiele człowieczego ciała w nich zostało. Urodzili się i wychowali na statku kolonizatorskim, pełni genetycznych modyfikacji i ulepszeń, których zadaniem jest pomóc międzypokoleniowemu statkowi, który w kosmosie nie może znaleźć miejsca dla siebie.

Statek stał się swoistą pułapką i przekleństwem, miejscem zguby. Cichowski stworzył tu bardzo ciekawy mikroświat, z ludźmi, którzy zdaje się, zatracili już możliwość, i nawet chęci, do życia poza nim. Po setkach lat kosmicznej tułaczki, wracają do punktu wyjścia...i co dalej?

Powieść Cichowskiego to podróże małe i duże, tam i z powrotem, między nowymi miastami a dżunglą, która od czasu mniejszej populacji ludzkości, ma się całkiem dobrze. Lilo i Rez szukają biblioteki pełnej snów i zapisu wspomnień, która kosmicznym tułaczom ma nadać cel, jednak to, co znajduje Rez i to, co się dzieje później, zmienia wszystko i dodatkowo komplikuje fabułę. Czy to dobrze i słusznie? To trzeba samemu doczytać.

Wizja pisarza jest ponura, ukazuje on świat, w którym człowieczeństwo niknie w czeluściach statku kosmicznego do niemal samej świadomości, gdy tymczasem na planecie Ziemia, ludzie jak się mordowali, tak też i mordują się dalej...siedemset lat nic nie zmienia.

Powieść choć dobra, wciągająca i lekko napisana, to jednak mnie trochę rozczarowała. Fabuła jest niepewna i nie przekonuje mnie, a opisany świat zdaje się być tylko wycinkiem rzeczywistości, bohaterowie zaś, są niedookreśleni, powierzchowni. Pisarz nie wyposażył ich w drugie dno, zieje od nich tylko żądza władzy.

Czytajcie powieść i nie wsiadajcie na statek kolonizatorski.

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (629)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1151
Izabela Pycio | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2017

"Pamięć o przeszłości to jedyny przepis na nieśmiertelność."

Ciekawe spotkanie z fantastyką, śmiałą wizją przyszłości Ziemi, kompletowaniem brakujących części historii ludzkich wspomnień. Intrygująco, kreatywnie, z polotem, świeżością, poczuciem humoru i celnymi spostrzeżeniami. Wiele się dzieje, nieustanne dynamiczne i gwałtowne zmiany, zaskakujące zwroty akcji, wskazujące na niezwykłe bogactwo wyobraźni autora, a przy tym na umiejętność przyciągania uwagi czytelnika. Absolutnie nie wiemy, dokąd zaprowadzi nas opisywana historia, jakie znamiona i barwy przyjmie przygoda, czym jeszcze zaskoczą nas główne postaci, jak wypełni się tło nakłaniające do snucia domysłów i przypuszczeń, refleksji nad powtarzalnością cyklu rozwoju i upadku cywilizacji, i nie ma znaczenia czy jej miejscem jest planeta czy statek kosmiczny, ludzkie pragnienia i emocje wydają się niezależne od miejsca i czasu. Mieszanka różnych nurtów fantastyki, mnogość wątków zespolona z pomysłem i fantazją. Za pomocą...

książek: 1329
Sylwka | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 20 lutego 2018

O Pył Ziemi Rafała Cichowskiego „potknęłam” się całkiem przypadkiem. Prawdę mówiąc, nie miałam w planie czytać tej książki, ale znajoma zapytała, czy chcę, bo może dorzucić do koszyka za grosze właśnie tę pozycję, a ja jak wiadomo to sci-fi, fantastyka i wszystkie inne temu pochodne. ;) No, a jak już książka znalazła się na czytniku, to jakoś tak samo wyszło, że postanowiłam się nią zaopiekować. ;)

XXIVwiek.
Ziemia umiera. Grupka ludzi pakuje walizki i z podkulonym ogonem ucieka w kosmos na pokoleniowym statku Yggdrasil. Teraz ponad siedem wieków później para nieśmiertelnych, zmodyfikowanych ludzi przybywa na błękitną planetę, by odnaleźć Bibliotekę Snów, w której zgromadzone zostały wspomnienia oraz cała wiedza ludzkości. Co Lilo i Rez zastaną po wylądowaniu? Czy uda im się odnaleźć Bibliotekę?

Ani na tak, ani na nie.
Mam z tą książką wielki problem, bo po jej przeczytaniu nie byłam „ani na tak, ani na nie”. Osobiście takich książek, które nie wywołują we mnie żadnych emocji, po...

książek: 850
Fantasy-Bestiarium | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane

„Pył Ziemi” jest książką autorstwa Rafała Cichowskiego, który stworzył niezwykły świat, czerpiąc ze sporej ilości gatunków literackich. Podczas lektury napotkamy się na zaawansowaną technologię, która została opisana z polotem i rozmachem. Autor dołożył jeszcze sporą dawkę dobrego humoru, sprawiając tym samym, że całość czyta się szybko i przyjemnie. Jest to połączenie rasowej space opery z elementami hard science fiction, co mi osobiście jak najbardziej przypadło do gustu. Perypetie Lilo i Rez potrafią zaciekawić i wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony.

Ludzkość została zmuszona do opuszczenia Ziemii, gdy w XXIV wieku planeta zaczęła niespodziewanie umierać. Mieszkańcy Ziemii postanowili wysłać w przestrzeń kosmiczną statek pokoleniowy o nazwie Yggdrasil, który powinien zapewnić przeżycie naszemu gatunkowi. Po upływie siedmiuset lat na powierzchnię błękitnej planety powracają dwie tajemnicze istoty. Nieśmiertelne byty podrasowane technologicznie muszą wykonać niezwykle trudną...

książek: 3391

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2017/04/263-rafal-cichowski-pyl-ziemi.html

Miesiąc temu przeczytałam debiutancką książkę Rafał Cichowskiego, "2049". Nie była najlepsza, ale czułam jednocześnie, że autor nie zaprezentował w niej pełni swoich możliwości. Dlatego też "Pył Ziemi" kusił mnie; zwłaszcza iż wydawał się bardzo odległy od poprzedniej powieści. Zaryzykowałam. I faktycznie, oba utwory naprawdę się różnią. Choć niekoniecznie poziomem.


Świat nie do końca dopracowany

W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil - pokoleniowy statek kosmiczny z 70 milionami osób na pokładzie. Ma on za zadanie ocalić gatunek ludzki i znaleźć mu nowy dom. Po siedmiuset latach na Ziemię wraca dwoje wysłanników, Lilo i Rez, szukając Biblioteki Snów, na wpół legendarnego miejsca, gdzie przechowywane są wszystkie wspomnienia ludzkości. Jednak wbrew ich oczekiwaniom planeta wcale nie jest wyludniona i...

książek: 3999
Gośka | 2018-03-18
Przeczytana: 18 marca 2018

"Pył Ziemi" jest książką, która mnie zawiodła, dlatego też ciężko mi o niej pisać. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Jedyna rzecz, która mi przypadła do gustu to poczucie humoru głównego bohatera. Zaczęło się ciekawie. Dwójka bohaterów, Rez i Lilo, lądują na Ziemi i napotykają tubylcze plemię. Myśleli, że planeta już od dawna nie jest zamieszkana, dlatego też szybko wpadają w zasadzkę. I gdyby książka była utrzymana w takim klimacie, byłabym bardzo zadowolona. Niestety, bardzo szybko akcja przenosi się do sztucznego Londynu, po drodze zahaczając o jakieś dziwne reality show, by następnie wylądować w mieście pod kopułą, w którym króluje piękna despotka.


Akcja powieści rozgrywa się w bardzo dalekiej przyszłości. W XXIV wieku ziemia zbliża się ku zagładzie, w związku z czym w kosmos udaje się statek posiadający kilkadziesiąt milionów pasażerów. Wysoko rozwinięta technologia pozwala na przetrwanie zarówno wielopokoleniowej załodze, jak i samemu statkowi. Niestety, jak to bywa...

książek: 759
Hrosskar | 2017-03-26
Przeczytana: 24 marca 2017

Pył Ziemi Rafała Cichowskiego przykuł moją uwagę już na etapie tworzenia okładki, a kiedy pojawił się oficjalny opis książki, wiedziałem, że będę chciał ją przeczytać. Kilka pierwszych recenzji tylko mnie w tym utwierdziło.

Po wielu wiekach intensywnego rozwoju, eksploatacji surowców i niszczenia środowiska naturalnego, Ziemia w XXIV wieku umiera. Aby zapewnić przetrwanie ludzkości, w przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil - ogromny statek pokoleniowy, który może zabrać ze sobą 70 milionów osób. Siedemset lat później Lilo i Rez - para nieśmiertelnych istot, zostaje wysłana na Ziemię. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. Muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów, w której zapisano ogół wspomnień ludzkości. Jak się szybko okaże, na Ziemi ludzie jednak przetrwali i stworzyli równie zaawansowane technologie jak ci, co ją opuścili i nie są wcale pokojowo nastawieni wobec przybyszów z kosmosu...

Pył Ziemi jest...

książek: 775
Krzysztof Lewandowski | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony dostrzegam, jakie efekty autor chciał uzyskać, a z drugiej prawie na każdym kroku (w moim odczuciu) mu nie wychodziło.

Jeśli miałbym w jednym zdaniu zawrzeć całą swoją opinię, brzmiałoby ono następująco – książka nie przekonała mnie w podstawowych elementach. Bohaterowie z opisu brzmieli intrygująco, w powieści tacy nie są. Charakterem, postępowaniem czy doborem słownictwa (potoczny slang, wulgaryzmy) przypominają nijakiego człowieka ze współczesności, który trafił do historii, rozgrywającej się w przyszłości i dostał zaawansowaną technologię. Technologię, która raz wręcz za bardzo ułatwia życie, a innym razem nie pomaga w pokonaniu przeciwników. Ciekawostka – postacie są pewne swojej wyższości, właściwie mogłyby każdego na Ziemi rozwalić. W rzeczywistości już na pierwszych stronach zaliczają wtopę.

Osobowością nie zachwyca nawet Jack, szalony władca Londynu. Miał być osobą przykuwającą uwagę, zabawną i pełną życia. Niestety w jego stylu...

książek: 375
Izabela | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane

Odważna i nieprzewidywalna powieść, od której nie mogłam się oderwać. Oprócz SF znalazł się także interesujący wątek kryminalny, a całość dopełniła ironia i humor. Autor dał się ponieść swojej wyobraźni, dzięki czemu historia jest pełna ciekawych koncepcji i przygód, a akcja nie zwalnia. „Pył Ziemi” to nie tylko opowieść o odległej przyszłości naszej planety, ale także przestroga i analiza obecnego stanu naszej cywilizacji.

Rok 2310. Ziemia chyli się ku upadkowi, a jedynym ratunkiem jest ewakuacja. Statek pokoleniowy Yggdrasil staje się ratunkiem dla cywilizacji. Musi przetrwać w przestrzeni kosmicznej i odnaleźć nowy dom dla ludzkości. Po siedmiuset latach okazuje się, że nie wszystko idzie po myśli ocalałych. Dwójka z pasażerów Yggdrasil zostaje wysłana na zapomnianą Ziemię z misją, od której zależą losy statku. Lilo i Rez muszą odnaleźć Bibliotekę Snów, która gromadzi wszystkie wspomnienia ludzkości. Co czeka dwójkę bohaterów na planecie swoich przodków? Dużo fascynujących...

książek: 1060
Kasia | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2017

Ależ to była wyśmienita lektura! Mieszanka science fiction, gotyckiej powieści wiktoriańskiej i steampunku doprawiona dużą dawką ironicznego humoru i absurdu może wydawać się aż nazbyt wybuchowa, jednak Rafał Cichowski poradził sobie doskonale. Pył Ziemi to lektura zdecydowanie warta uwagi.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2017/03/py-ziemi-rafa-cichowski-recenzja.html

książek: 341
Lost-In-My-Books | 2017-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2017

Daleka przyszłość, zniszczona Ziemia i miliony ludzi żyjących na statku kosmicznym, Yggdrasil, który jest zaprojektowany tak, żeby utrzymywać życie ludzkie, bez ingerencji człowieka. Ludzie natomiast tak się zmodyfikowali, że są prawie nieśmiertelni, lecz niestety spotkała ich pewna sytuacja, której do końca nie potrafią wyjaśnić i nie wiedzą jak to naprawić, toteż dwójka ludzi zesłana Ziemię, po której spodziewali się całkowitego zniszczenia, a zastali nowy, odrodzony świat muszą odnaleźć Bibliotekę Snów, która kryje wszystkie odpowiedzi.


Bohaterowie jakoś nieszczególnie zapadli mi w pamięć, wydawali mi się trochę nieludzcy, dziwni i bez uczuć (choć oczywiście w jakimś tam stopniu uczucia się pojawiały, ale jakby ja tego w ogóle nie odczułam i nie dostrzegałam w nich). Nie pajam oczywiście do nich negatywnymi uczuciami, po prostu byli dla mnie obojętni.
Natomiast pojawiło się dwoje bohaterów drugoplanowych, których historia mnie zainteresowała.

Dla mnie ta książka była...

zobacz kolejne z 619 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd