Historia pszczół

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Kwartet klimatyczny (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,19 (2893 ocen i 437 opinii) Zobacz oceny
10
150
9
303
8
727
7
951
6
488
5
156
4
54
3
47
2
8
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bienes Historie, roman
data wydania
ISBN
9788308063675
liczba stron
514
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa limitowana edycja słynnej powieści Mai Lunde. Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji. Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły. Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka...

Nowa limitowana edycja słynnej powieści Mai Lunde.
Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji.

Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły.

Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka dzieci i sklep z nasionami. Poczucie życiowej porażki sprawiło, że William pogrąża się w depresji. Ponowne natchnienie przychodzi wraz z dawnym naukowym wywodem na temat życia pszczół. William postanawia zbudować ul. Ul, który przyniesie jemu i jego potomkom zaszczyty i sławę…

Stany Zjednoczone, rok 2007. George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Chce rozwijać swoją farmę, by przekazać ją w spadku jedynemu synowi. Cóż z tego, skoro jego marzenia są tak dalekie od marzeń żony i syna. W dodatku wśród pszczelarzy coraz częściej pojawiają się pogłoski o niewyjaśnionej śmierci setek tysięcy owadów.

Chiny, rok 2098. Jedyne miejsce na ziemi, które poradziło sobie z katastrofą. Młoda kobieta Tao całymi dniami ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Rozpaczliwe chce dać synkowi szansę lepszego życia - życia nadzorcy…

Historia pszczół to do bólu prawdziwa powieść doskonale ukazująca meandry ludzkiej psychiki, napięcia między rodzicami i dziećmi, dojmującą szarość dnia codziennego i pasję, która daje siłę do walki o lepsze jutro. Maja Lunde porusza te wszystkie tematy snując równoległą i porywającą opowieść o niezwykłych owadach, ich miejscu w przyrodzie i ludzkiej cywilizacji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4286/H...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4286/H...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5134
Wkp | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

GORZKI MIÓD

„Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, nie ma więcej roślin, nie ma więcej zwierząt, nie ma więcej ludzi…”. Te przypisywane Einsteinowi słowa anonimowego autora śmiało mogą posłużyć za motto niniejszej powieści. Maja Lunde, wziąwszy pod lupę pszczoły, przygląda się temu, co czekać może nasz świat, w którym owych owadów zabrakło. Przede wszystkim jednak przez ich pryzmat przygląda się nam, ludziom i naszej historii – tej minionej, tej, która dzieje się na naszych oczach oraz tej, którą dopiero napiszemy. I robi to w znakomitym stylu.

Maryville, Hertfordshire, Anglia, rok 1852. William jest pogrążonym w depresji przyrodnikiem, który stracił pasję do wszystkiego. Nie pomagają żadne ówczesne metody leczenia, nie pomagają rozmowy ani ludzie. W końcu mężczyzna trafia jednak na coś, co rozpali w nim tę zapomnianą iskrę – projekt ulepszonego ula, który zaczyna analizować chcąc stworzyć coś jeszcze lepszego.
Autumn Hill, Ohio, USA, rok 2007. Życie George’a wydaje się ułożone, ale ten stan rzeczy powoli ulega zmianie. Kiedy jego syn przyjeżdża do domu z college’u, staje się jasne, że wbrew oczekiwaniom nie przejmie on rodzinnego interesu w postaci hodowli pszczół. Jakby tego było mało w Stanach Zjednoczonych zaczynają wymierać te owady i perspektywy na przyszłość zaczynają malować się w czarnych barwach.
Dystrykt 242, Shirong, Syczuan, rok 2098. Pszczoły wyginęły, ich los podzieliło większość innych owadów, a co za tym idzie, wiele roślin i zwierząt. Mieszkańcy kraju, kiedy pojawił się pierwszy taki kryzys, zaczęli własnoręcznie zapylać drzewa. Teraz jednak, chociaż przodują w tym zawodzie, na świecie panuje głód, a do pracy angażowane są nawet małe dzieci. Pracującą przy zapylaniu kwiatów Tao marzy o lepszej przyszłości dla swojego synka, wie jednak, że nie będzie miał on szans na normalne dzieciństwo. Niestety pewnego dnia okazuje się, że może to być dla niego najmniejszy z problemów…

Powieść stworzona przez Maję Lunde to połączenie science fiction, historii obyczajowej, dramatu rodzinnego i opowieści historycznej z nutką thrillera, którą czyta się znakomicie, szybko, lekko, ale nie bezrefleksyjnie. „Historia pszczół” powstała po to, by skłonić nas do myślenia – nie koniecznie tylko o owadach, które produkują miód i ich znaczeniu dla nas. Światowy kataklizm blednie tu w obliczu prywatnych tragedii i problemów, dokładnie tak, jak to bywa w życiu, a prawdziwe znaczenie drobnych rzeczy człowiek odkrywa dopiero wtedy, kiedy nie może się z nich cieszyć. Niby proste wnioski, niby oczywiste, ale Maja Lunde podała je w znakomitym stylu, nie oczywistym, za to bardzo życiowym. Zmieniają się czasy, zmienia się świat, ale człowiek pozostaje niezmienny, nieważne jak bardzo odciąłby się od swoich przodków.

Oczywiście można się sprzeczać czy też „Einstein” (a za nim autorka) miał rację co do pszczół, czy też nie (w końcu są tylko jednym z wielu gatunków odpowiedzialnych za zapylanie, a wymieranie gatunków ma miejsce od zarania dziejów bez szkody dla ogółu ekosystemu), ale nie da się sprzeczać co do wartości tej książki. „Historia pszczół” nie jest może wielkim traktatem filozoficznym, to w gruncie rzeczy prosta opowieść o życiu, ale ta prostota właśnie jest jej siłą. Lunde nie stara się na siłę zrobić arcydzieła, tworzy to co czuje, a jej szczerość ujmuje czytników. Warto poznać jej powieść, słodko-gorzką książkę, w której znajdą coś dla siebie miłośnicy fantastyki, utworów obyczajowych i katastroficznych. Polecam.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/20/historia-pszczol-maja-lunde/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podarunek

Dobrze jest od czasu do czasu przeczytać coś lekkiego, niezobowiązującego. Nie oznacza to oczywiście, że Podarunek zaliczam do książek, które nie zajm...

zgłoś błąd zgłoś błąd