Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga kłamstw

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Wydawnictwo: Młody Book
6,76 (127 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
19
7
34
6
32
5
16
4
4
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Book of lies
data wydania
liczba stron
392
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Skłam, a dopadnie cię ciemność… „Moja siostra musi mi ufać. Musi mnie kochać, żeby mi ufać. Muszę być godna miłości, nieustannie”. Na pogrzebie matki Quinn dokonuje niewiarygodnego odkrycia. Ma siostrę bliźniaczkę, Piper, podobną do niej jak dwie krople wody. Ale dlaczego siostry zostały rozdzielone? Dlaczego Piper mieszkała z rodzicami w pięknym domu, podczas gdy Quinn, niczym niebezpieczne...

Skłam, a dopadnie cię ciemność…

„Moja siostra musi mi ufać. Musi mnie kochać, żeby mi ufać. Muszę być godna miłości, nieustannie”.

Na pogrzebie matki Quinn dokonuje niewiarygodnego odkrycia. Ma siostrę bliźniaczkę, Piper, podobną do niej jak dwie krople wody. Ale dlaczego siostry zostały rozdzielone? Dlaczego Piper mieszkała z rodzicami w pięknym domu, podczas gdy Quinn, niczym niebezpieczne zwierzę, zamknięto u babci w Dartmoor?

Przed siostrami stopniowo odkrywa się mroczna przepowiednia. Z czasem staje się jasne, że jedna z nich kłamie.
Mroczna, fascynująca, magiczna – Teri Terry zauroczy każdego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
Book Emperor | 2017-05-09
Przeczytana: 09 maja 2017

Każda rodzina ma swoje tajemnice. Mniej lub bardziej niewygodne. Co jeśli te sekrety są niebezpieczne nie tylko dla członków rodziny, ale i dla ludzi dookoła? Jak wielkie tajemnice można skrywać przed własnym dzieckiem? Jak się okazuje, całe życie można żyć w kłamstwie, które tak naprawdę miało uratować komuś życie. W przypadku Quinn do niesamowitego odkrycia doszło podczas pogrzebu jej matki. Wtedy to dziewczyna dowiedziała się, że ma siostrę bliźniaczkę. Jednak w tej samej chwili rodzi się pytanie. Dlaczego Piper była wychowywana przez babcię, z daleka od rodziców i swojej siostry? Jakby była dzikim zwierzęciem? Dlaczego Quinn prowadziła wygodne życie z rodzicami, żyjąc w niewiedzy o istnieniu Piper?



Sam opis książki przypominał mi jedną historię, którą poznałam jeszcze za szczeniaka. Z tą różnicą, że odizolowana siostra była autystyczna, a rodzina porządnie pizdnięta i uważała to za karę od Boga. Nie pytajcie. Moje miasto jest chore.

Skupiając się jednak na Księdze kłamstw, przyznam szczerze…okładka mnie nie zachęciła, a opis brzmiał zupełnie odwrotnie do thrillera psychologicznego – jak została okrzyknięta książka. JEDNAKŻE! Kiedy już się zabrałam za czytanie, mogłam odetchnąć, bo od razu czuć jest ten niesamowity klimat, z którego znana jest autorka. Budowanie napięcia i kreowanie postaci, które mocno odbiegają od normy to w zasadzie znak rozpoznawczy Teri Terry, która kolejny raz udowodniła, że można napisać dobry thriller młodzieżowy, nie racząc czytelnika pustą bohaterką, którą ma się ochotę zepchnąć z klifu.



Jeśli chodzi o same kreacje postaci to muszę przyznać, że Quinn to była gorsza bliźniaczka. Zresztą…miałam dziwne wrażenie, że to jednak nie siostry. Kojarzycie ten motyw z rozdzieleniem duszy, który był użyty między innymi w Magic Knight Rayearth (anime) ? Zła/ gorsza część duszy została oddzielona w jakimś konkretnym procesie i druga połowa nie umiała się obejść bez tej pierwszej? Czymś takim podwiewało mi tutaj. Jakby w łonie ich matki doszło do konkretnego podziału, gdzie dzika, zła strona Quinn oddzieliła się od niej i utworzyła Piper, która żyła potem w przekonaniu, że musi założyć na wszystko, a jeśli ktoś ją okłamie, musi się tego kogoś pozbyć?


Inna sprawa, że tajemnica jest tak nakreślona żeby czytelnik nie domyślił się od razu co jest na rzeczy, ani nie usiłował dociekać. Autorka świetnie wykreowała świat i postaci, które go w zasadzie budują. Bo ostatecznie wszystko wychodzi do wierzchu, sprawiając ogromną niespodziankę czytelnikowi – niekoniecznie miłą. Przy czym nadal trzymam się stwierdzenia, że zakończenia to trzeba umieć pisać.



Ostatecznie książkę polecam mui mucho, bo jest się nad czym pogłowić. Dobry thriller psychologiczny dla młodzieży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skradzione laleczki

Czasami wystarczy tylko chwila nieuwagi, jedna pochopna decyzja i zaufanie nieodpowiedniej osobie, a całe życie może przerodzić się w koszmar, z któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd