7,63 (24 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
6
7
10
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373997158
liczba stron
263
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Koronczarka

W XV wieku żyła niezwykła dziewczyna, Nawojka. Jej historia zaczęła się w starym dworze w Płomianach w dniu, w którym zniszczyła cenną, rodzinną pamiątkę. Po tym wydarzenia potoczyły się swoją koleją. A dokąd? Po szczęście. Tylko czy można je osiągnąć, wywracając swoje życie do góry nogami?

 

źródło opisu: http://bonito.pl/k-34516041-podwojne-zycie-nawojki

źródło okładki: http://www.rytm-wydawnictwo.pl/nowosci/podwojne-zy...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1622
denudatio_pulpae | 2017-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2017

Skończył człowiek wyższe studia bez żadnych refleksji, zastanowienia nad faktem, że dawno temu kobietom przeznaczone było tylko dzieci rodzić i męża słuchać. Gdzie tam nauki jakie pobierać, do szorowania podłóg i rozkładania nóg alfabet niepotrzebny. A jak jakaś dziewucha wykazywała zdrożny popęd do nauki - bić, zabić, na stosie spalić wariatkę.

Kiedyś jednak musiała urodzić się dziewczyna, która postanowiła wbrew wszystkiemu spróbować swoich sił w nauce. Według legendy pierwszą polską studentką była Nawojka, której historię miałam przyjemność właśnie poznać.

Nie znałam tej legendy, więc przez całą książkę byłam zaskakiwana. Nie do końca wiedzieć czemu, ale spodziewałam się czegoś w stylu średniowiecznej hecy na 14 fajerek, a ta historia to zupełnie inny kaliber. Żal mi tylko było Nawojki, która nie miała lekkiego życia.

Wszystko to okraszone zostało odpowiednią dawką bitki, miłości i nieszczęścia, tak, że nudzić się nie sposób. No i oczywiście nie zabrakło naszej...

książek: 2660
Koronczarka | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

Szanowne Koleżeństwo w miłości do książek:)
Z pewną nieśmiałością (ale dzięki Waszej życzliwości mniejszą niż kiedyś) chciałam zaprezentować Wam moją nową książkę. Jej akcja toczy się na początku XV wieku, w czasie, kiedy po lasach włóczyły się mamuny i leśne dziady, a pogańscy bogowie, wygnani ze swoich siedzib przez Krzyżaków, błąkali się po drogach i bezdrożach pogranicza. Wtedy właśnie w Dobrzyniu nad Wisłą, na ziemiach sąsiadujących z państwem zakonnym, mieszkała niezwykła dziewczyna. Miała na imię Nawojka. Wiemy o niej niewiele. Ot, jakiś mnich zapisał, że w Akademii Krakowskiej studiowała taka w chłopięcym przebraniu, a kiedy poznano się na oszustwie i zapytano, dlaczego dopuściła się tak strasznego czynu, odpowiedziała „z miłości do nauki”. I tyle.
A czasy to były ciekawe. Zakon starł się ze splecionymi więzami unii Polską i Litwą. Walka ta toczyła się na polach bitewnych i w komnatach możnych tego świata. W tym świecie spotkać można księżniczkę, która, choć wychowana w...

książek: 3147
Beata | 2017-05-24
Przeczytana: 24 maja 2017

Cudna opowieść, barwna, pełna życia, pełna emocji. Nawojka zdobyła moje serce pasją życia, chęcią poznawania świata, wrodzoną mądrością. Krew mi się burzyła na te wszystkie prawa kościelne, które przez wieki za główne zadanie stawiały sobie poniżenie kobiet, sprowadzenie ich do roli bezrozumnych maszyn przeznaczonych do zaspokajania męskich żądz i rodzenia dzieci, no i jeszcze do wykonywania prac domowych.
Sama powieść genialna, doskonale przybliża nam realia obyczajowe i społeczne przełomu XIV-XV w., przybliża nam zagadnienia polityczne środkowej Europy, Akademię Krakowską i życie żaków. A język książki - boski, dopracowany, każde słowo na odpowiednim miejscu. Poezja napisana prozą:)

książek: 1303
annaroza | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 22 stycznia 2018

Sienkiewicz to to nie jest... Wbrew pozorom to komplement dla autorki. Sienkiewicza bardzo lubię i większość powieści przeczytałam w młodości wielokrotnie. Ale jego styl jest dość ciężki w odbiorze. W powodzi opisów ginęły fakty. Z "Krzyżaków" oprócz wątków romansowych Zbyszka z Danuśką i później z Jagienką, zapamiętałam głównie, że Krzyżak jest zły i należy go bić, bo to zdrajca, niewinne dzieci morduje i udręczonych ojców okalecza.
Ale nie o Sienkiewiczu miało być, tylko o pani Maludy i jej książce.
A właśnie dzięki jej powieści poznałam i zrozumiałam polityczne tło wojen z zakonem Najświętszej Marii Panny. Pojęłam też dlaczego zwycięstwo pod Grunwaldem nie przyniosło Polsce większych korzyści. Losy Nawojki i jej rodziny są znakomitym pretekstem do ukazania wydarzeń i obyczajowości tamtych czasów. I jeszcze trochę ciekawostek, które autorka przemyciła w tekście. np co spotkało Jagiełłę w Toruniu, lub jakie były losy córki księcia płockiego (było, nie było siostrzenicy samego...

książek: 6572
allison | 2017-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

Gdyby Henryk Sienkiewicz był kobietą, to pisałby tak jak Aleksandra Katarzyna Maludy – to pierwsze skojarzenie, jakie nasunęło mi się podczas lektury powieści „Podwójne życie Nawojki”.
Całość przeczytałam jednym tchem, niecierpliwie czekając na zakończenie. A potem z żalem pożegnałam się z bohaterami, bo ich burzliwe perypetie zrobiły na mnie duże wrażenie.

Już pierwsze strony powieści sprawiają, że tytułową Nawojkę darzy się sympatią. Jak bowiem nie polubić przekornej, nieokiełznanej dziewczyny, która, przeprowadzając naukowe doświadczenie, właśnie zniszczyła rodzinną pamiątkę i czeka na nieuchronną karę z rąk ojca?
W dodatku to taka chudzina, że aż serce się kraje na myśl batów, jakie mają na nią spaść. Szybko jednak okazuje się, że sprytna Nawojka umie sobie poradzić i z ojcowskimi razami, i z innymi przeszkodami, jakie los piętrzy na jej drodze. Zwłaszcza na drodze do zdobywania wiedzy, która na początku XV wieku zarezerwowana była wyłącznie dla chłopców i mężczyzn…

Losy...

książek: 803
Nina | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 11 maja 2017

Gdyby Henryk Sienkiewicz był kobietą, to pisałby tak jak Aleksandra Katarzyna Maludy napisała Allison w swojej opinii - a ja jej słowom przyklaskuję, bo mnie to samo przyszło na myśl czytając Podwójne życie Nawojki.
W zalewie współczesnej literatury, bardzo często pseudo-literatury, znaleźć taką perełkę to prawdziwa rzadkość i wielka uczta dla czytelnika, potrzebującego od czasu do czasu czegoś innego, czegoś dobrego, czegoś wartościowego, czegoś mądrego. Proszę nie zrozumieć mnie źle, czytam i lubię współczesną twórczość ale gdy natykam się na coś takiego jak książki Kasi, czuję radość i rozkoszuję się słowem pisanym.
Dziękuję Ci Kasiu za tę książkę i za to, że przybliżyłaś mi historię mojego rodzinnego miasta Elbląga. Generalnie z historią u mnie na bakier, nie lubię i ze wstydem przyznaję, trochę mnie nudzi, ale w takiej postaci przyjmuję z radością i zainteresowaniem.
Kaśka, pisz dalej, ja kupię wszystko, co wyjdzie spod Twojego pióra.

książek: 1876

Kolejna wspaniała książka naszej Koleżanki z LC.
Jestem zachwycona książką !!!
Autorka pięknie opisała historię młodej dziewczyny, która z miłości do wiedzy była w stanie poświęcić własną kobiecość.
Dzięki tej książce odbyłam wspaniałą podróż do odległych czasów, gdy ziemiom polskim zagrażał zakon krzyżacki, zaś kobietom stawiano szereg ograniczeń.
Spora dawka historii, a do tego bardzo ciekawie ukazane losy bohaterki.
Książka jest piękna, wciąga od pierwszych stron, skłania do przemyśleń.

Serdecznie polecam !!!

książek: 3238
Anna | 2017-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Czytanie tej książki było dla mnie ogromną przyjemnością z dwóch powodów; po pierwsze dlatego, że otrzymałam ją osobiście z dedykacją od Autorki, po drugie - po prostu jest bardzo ciekawie napisana i wprowadza nas w XV-wieczny świat, który znamy jedynie z suchych przekazów z podręczników historii.

"Podwójne życie Nawojki" to nie tylko powieść o tytułowej bohaterce, choć jej ogromne zainteresowanie nauką i dążenie do zdobycia jak najszerszej wiedzy, to motyw przewodni książki. Jesteśmy w środku życia dziewczyny, dla której nauka staje się głównym i jedynym celem, niezależnie od strat i konsekwencji, jakie w związku z tym musiała ponieść.
Ale w tle ambitnych, a niekiedy podstępnych i wielce ryzykownych poczynań Nawojki, autorka z ogromną wnikliwością rysuje nam napięte stosunki między zakonem krzyżackim, a połączonymi unią Polską i Litwą, polityczne intrygi i układy, bitwy, potyczki, zdrady. Powieść bogata jest w wiele autentycznych postaci i wydarzeń z historii Polski, a opisane w...

książek: 1157
Bożena | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 maja 2017

Jestem bardzo ukontentowana lekturą. Cieszę się, że ciągle takie książki są pisane i wydawane. "Takie" czyli historyczne powieści, osadzone w prawdziwych realiach, z ciekawymi postaciami fikcyjnymi i interesująco przedstawionymi tymi istniejącymi naprawdę. Na dodatek wszystko to świetnie się czyta, napisane jest po polsku i przynosi wiele informacji na temat życia codziennego, politycznego i naukowego w I połowie XV wieku. I na dokładkę pojawia się ulubiona przeze mnie św. Hildegarda z Bingen. Myślę, ze jest to wynik rzetelnych przygotowań i wielkiej kultury czytelniczej autorki, której zainteresowania literackie możemy śledzić obserwując na LC profil Koronczarki.

książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia, 2017
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Tym razem rozprawiłam się z książką Pani Katarzyny bardzo szybko, żeby znowu mi gdzieś w ścisku innych książek nie umknęła. Prosta to była robota, bo historia wciągnęła mnie od pierwszej strony i żeby móc czytać wymigiwałam się od innych weekendowych zajęć jak tylko mogłam.
Wszystko bardzo mi się podobało. Przede wszystkim klimat epoki. Mam tutaj taką małą refleksję, że mimo że o surowych czasach rzecz traktuje, to czasy te ukazane zostały w sposób ciepły, kolorowy i ze swojej najlepszej strony; czy to życie na książęcych dworach, w domostwach „herbowych” czy to w mieszczańskim Krakowie. I mimo, że panowały wówczas mroki średniowiecza, chciałoby się pożyć trochę w tamtych czasach i na przykład zobaczyć tamten Kraków, a w nim i nad nim gołębie. Czy to nie fenomen, że wieki mijają, a one ciągle tam są?
Mnóstwo w tej książce historii, faktów, wydarzeń i cennych wyjaśnień do skomplikowanej sytuacji polsko-krzyżackiej.
Całe mrowie postaci, ważnych dla fabuły lub mniej, ale każda...

zobacz kolejne z 118 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd