Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
7,16 (940 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
90
8
221
7
320
6
165
5
58
4
21
3
8
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377002827
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
EwelinaW

Dlaczego lekarze nie widzą w tobie człowieka? Paweł Reszka, wybitny dziennikarz, autor świetnie przyjętej książki „Chciwość“, opowieści o tym jak nas naciągają banki, tym razem wszedł za kulisy szpitali. Zatrudnił się jako sanitariusz. To, co tam usłyszał i to, co zobaczył przeraziło nawet jego. Obojętność wobec cierpienia jest wszechogarniająca.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 1127
parus | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Był Edelman, Religa, Szczeklik i jeszcze paru innych polskich lekarzy, o których dokonaniach wspaniale się czytało i słuchało. Człowiek jest młody, głupi, naiwny, kiedy wybiera zawód. Później przychodzi brutalne zderzenie z rzeczywistością. Bo wielkich czy genialnych jest mało, przeciętnych znacznie więcej, ale każdy zegnie kark przed tworem, który zwie się Systemem Opieki Zdrowotnej w Polsce. Więc zanim przeklniesz gigantyczną kolejkę na SORze, przychodząc tam z bólem kostki tydzień po urazie lub bólami brzucha trwającymi od 2 miesięcy, wyzwiesz lekarza pełniącego wtedy dyżur i złożysz doniesienie do prokuratury - przeczytaj tę książkę. Zanim wymusisz kolejne niepotrzebne skierowanie od lekarza POZ lub zaczniesz obmawiać niedouczonego konowała czy podważać zalecenia - przeczytaj tę książkę. Bo okaże się, że szpital w Leśnej Górze nie istnieje. Lekarze nie przechadzają się po korytarzach niczym po wybiegu, nie romansują w dyżurkach, nie mają za wiele czasu. A są momenty, że nie mają gdzie zbadać swojego pacjenta. Przyjmują, badają, zlecają, liczą, kalkulują, opatrują, pomagają, wypisują.

"Mali bogowie" zawierający jeszcze bardziej chodliwy podtytuł "o znieczulicy polskich lekarzy" (brzmi prawie jak gazeta w szpitalnym kiosku "O czym lekarze Ci nie powiedzą" - istnieje naprawdę!) nie pokazuje czarnej strony sytuacji. To jest twarz prawdziwa - bez maski, makijażu, patosu i wzniosłych idei. Krew, pot, łzy i harówka.

A co jest najlepsze - wszyscy rozmówcy mają rację. Młodsi i starsi, różnych specjalności. Lekarze dużych i małych ośrodków. Cynicy i zgorzkniali zawiedzeni idealiści. Nie bogowie - zwykli ludzie, którzy trochę więcej wiedzą o funkcjonowaniu organizmu, a pragną w życiu tych samych rzeczy, co ty.

"Nie ten ptak gniazdo kala, co je kala, lecz ten, co o kalaniu mówić nie pozwala" - pamiętne słowa padają w "Jeżycjadzie" Małgorzaty Musierowicz. W "Małych bogach" głos po raz pierwszy dostają Ci, którzy nigdy go nie mieli, których nikt wcześniej nie chciał wysłuchać. Pomaga zrozumieć dlaczego jest tak jak jest.

Wierzcie mi, wiem, co piszę. Jestem jedną z nich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dopóki życie trwa. Nowy sekretny dziennik Hendrika Groena, lat 85

wydaje się, że dziennik pisany w domu opieki powinien być nudny, smutny a wydanie go skazane z góry na niepowodzenie. Tymczasem czyta się go z przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd