Zawsze jest przebaczenie

Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 4) | Seria: Arcydzieła literatury norweskiej
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,88 (132 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
28
7
46
6
34
5
7
4
1
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alltid tilgivelse
data wydania
ISBN
9788365731111
liczba stron
342
język
polski
dodała
malena

Powrót po latach, czwarty tom sagi o rodzinie Neshov Zawsze jest przebaczenie w zaskakujący sposób zaprasza nas do śledzenia losów bohaterów poprzednich tomów: Ziemi kłamstw, Raków pustelników i Na pastwiska zielone. Minęły trzy lata od kiedy Torunn opuściła Neshov, by szukać schronienia u Christera w lesie poza Oslo. Erlend i Krumme zostali zabieganymi ojcami z nowymi, znakomitymi widokami...

Powrót po latach, czwarty tom sagi o rodzinie Neshov Zawsze jest przebaczenie w zaskakujący sposób zaprasza nas do śledzenia losów bohaterów poprzednich tomów: Ziemi kłamstw, Raków pustelników i Na pastwiska zielone.
Minęły trzy lata od kiedy Torunn opuściła Neshov, by szukać schronienia u Christera w lesie poza Oslo. Erlend i Krumme zostali zabieganymi ojcami z nowymi, znakomitymi widokami na przyszłość w Kopenhadze. Jednak znając życie – nie ma nic za darmo. Margido pojednał się ze swoim Bogiem, ale musi jednocześnie ponieść konsekwencje tego, że nowe czasy nastały także w branży pogrzebowej. Torunn skończyła czterdzieści lat i zaczęła dostrzegać, że nie ma dla niej przyszłości u notorycznie niewiernego kierowcy psich zaprzęgów. Ale jak potoczy się jej dalsze życie? Czy może liczyć na przebaczenie za zdradę rodziny Neshov?
Zawsze jest przebaczenie jest czwartą książką w serii, której wcześniejsze tomy to: „Ziemia kłamstw”, „Raki pustelniki” i „Na pastwiska zielone”. W tej uczcie czytelniczej Anne B. Ragde w końcu powraca do Neshov.

 

źródło opisu: Smak Słowa, 2017

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/z,40,pl,zawsze_jest_przebaczenie.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3153
Maromira | 2017-09-20
Przeczytana: 20 września 2017

Torunn skończyła czterdzieści lat i czuje, że nie znajduje się na swoim miejscu. Postanawia wrócić do porzuconego parę lat temu Neshov, a przy okazji pogodzić się z rodziną. W życiu jej wujów wiele się tymczasem zmieniło. Margido rozkręca firmę, a Erlend i Krumme wprawiają się w bycie rodzicami trójki dzieci.

Ich życia, które kiedyś za sprawą nagłego pojawienia się Torunn się połączyły i na nowo zjednały, teraz ponownie rozjechały się w swoje strony. Erlend i Krumme są zbyt zajęci w Kopenhadze własną, nieco rewolucyjną, rodziną, by poświęcić braciom i bratanicy więcej niż telefon od czasu do czasu. Margido rozwija firmę, lecz mimo sukcesów na polu zawodowym czuje się samotny. Nie pomagają odwiedziny u ojca, przebywającego w domu opieki. Powrót Torunn jest więc nader oczekiwany i aprobowany, mimo oczywistego żalu wynikającego z jej nagłego zniknięcia.

„Zawsze jest przebaczenie” to czwarty, premierowy tom sagi o rodzinie Neshov, stanowiący niejako klamrę całej historii [przynajmniej do momentu, w którym Anne B. Ragde stwierdzi, że w sumie to ma pomysł na pociągnięcie fabuły dalej]. Z perspektywy kilku lat widać, dokąd zaprowadziły bohaterów ich wybory i choć w samej książce nie za wiele jest fabuły, to miło popatrzeć, co się u każdej postaci zadziało przez te cztery lata. Jest to więc wycieczka ze wszech miar sentymentalna.

Widać bowiem, że Anne B. Ragde nie miała pomysłu na wszystkie postaci – stąd choćby stosunkowo krótki czas ekranowy pary z Kopenhagi, którzy dostali ze trzy, cztery rozdziały, aby opowiedzieć, jak to się żyje z trójką dzieci i jak to wpłynęło na relacje w ich związku. Na szczęście to, że autorka nie wiedziała, jak pociągnąć parę wątków, nie wpłynęło szczególnie na dynamikę głównej partii powieści.

Jest więc świetnie zarysowana relacja między Margidem, Torunn i jej dziadkiem – zwłaszcza między pierwszą dwójką, której Anne B. Ragde wreszcie poświęciła więcej czasu. A że jest między tą trójką sporo żalu, sporo nieprzepracowanych spraw i jeszcze więcej niewypowiedzianych słów, to jest to pole do popisu dla autorki – z czego ona, na szczęście, korzysta, dobrze je budując, wzmacniając i pozwalając na przepracowanie bólu i zagojenie się ran. To zdecydowanie najlepsza część książki.

Saga rodziny Neshov jest taką serią książkową, co do której czytelnik chciałby, żeby się nigdy nie kończyła. Obserwowanie losów bohaterów stworzonych przez Annę B. Ragdy jest fascynujące – niczym podglądanie czyjegoś życia, nie ciągle, ale raz na jakiś czas zerkanie przez okno do środka. Te krótkie wycieczki raz na jakiś czas – częstokroć przedzielone sporym odstępem czasowy – są niczym spotkania w gronie rodzinnym [czy znajomych]. Czytelnik otwiera książkę, dowiaduje się, co ostatnio się wydarzyło, usłyszy parę anegdot i zaobserwuje, jak kolejne decyzje życiowe wpłynęły na bohaterów, a potem lektura się skończy i pożegna się z rodziną. Z nadziei na kolejne odwiedziny, by dowiedzieć się, gdzie to ich los znowu poprowadził. Dlatego pewnie autorka niniejszego tekstu nie jest jedyną osobą, która po przeczytaniu „Zawsze jest przebaczenie” liczy na to, że Ragde postanowi jeszcze dopisać ciąg dalszy. Bo jest do czego wracać.

Wielkie podziękowania należą się wydawnictwu Smak Słowa, który postanowił wznowić sagę Anny B. Ragde, a także wydać ostatni jej tom. Serio, zmiana szaty graficznej [kolosalna różnica między tym a poprzednim wydaniem] zrobiła dużo pozytywnego. Jest ładniej, jest estetyczniej i co ważniejsze nie trzeba szukać nerwowo po aukcjach internetowych i bibliotekach, by znaleźć poprzednie tomy o rodzinie Neshov, jednej z najlepszych sag norweskich.

Opinia także na: http://recenzjeksiazek.natemat.pl/218077,zawsze-jest-przebaczenie

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
444

I cóż by tu napisać? Świetny pomysł, doświadczenie reporterskie, historia Polski. Czyli wszystko, co może się złożyć na potencjalny przebój literacki....

zgłoś błąd zgłoś błąd