Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Konkurs na żonę

Cykl: Konkurs na żonę (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
7,17 (401 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
36
8
102
7
100
6
61
5
29
4
12
3
3
2
5
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324582655
liczba stron
304
język
polski

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego...

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 400
Claudia Reads | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 15 sierpnia 2017

Tekst pochodzi z bloga www.claudiaaareads.blogspot.com - zapraszam serdecznie :)

"Konkurs na żonę" to niezwykle ciepła i przejmująca opowieść o dwójce osób, pozornie niepasujących do siebie na żadnej płaszczyźnie życia. Inne pochodzenie, wychowanie, priorytety, inne podejście do życia. W dodatku ich spotkanie jest całkowicie zaplanowane, to takie jednostronnie aranżowane małżeństwo. Czy taki plan ma szansę wypalić? Czy taki związek może powstać, a później trwać przez wiele lat, jeśli zamiast miłości są tylko zimne kalkulacje i dbanie o drugą osobę jedynie z konieczności? Zwłaszcza, kiedy ta druga osoba darzy nas całkowicie szczerym i gorącym uczuciem, obdarza zaufaniem, jest nam stuprocentowo oddana i skoczyłaby za nas w ogień. Czy można być aż tak wyrachowanym, by żyć obok tego obojętnie?

Ta książka uczy nas, że z miłości nie można sobie drwić. Nie można wykorzystywać kogoś bezkarnie do swoich celów, nie dając nic głębszego w zamian i myśleć, że pieniądze i dostatnie życie wszystko załatwią, to tak nie działa. Autorka pokazuje nam, jak bardzo można zranić drugiego człowieka swoją obojętnością, że nawet bardzo zakochany i zaślepiony miłością człowiek podświadomie wyczuwa, że coś w jego związku jest nie tak, jak powinno.

Beata Majewska świetnie wykreowała swoich bohaterów. I niech mi tylko ktoś powie, że byli irytujący albo ich zachowanie było głupie, to go osobiście strzelę w łeb, bo to będzie oznaczało, że przeczytał tę książkę "na odwal się", nic nie zrozumiał i nic z niej nie wyniósł. A można z niej wynieść naprawdę bardzo dużo, jeśli tylko się na nią otworzymy. Zachowanie bohaterów, ich emocje, przemyślenia, przeżycia, decyzje... To wszystko jest tak idealnie dobrane, a następnie opisane, że wszystko przeżywamy razem z nimi. Przede wszystkim, autorka uświadamia nas o ulotności szczęścia. Coś, co w jednej chwili jest całym naszym życiem, za chwilę może zniknąć bezpowrotnie. Co więcej? Często szukamy szczęścia wszędzie, tylko nie tam, gdzie powinniśmy. Mamy je pod swoim własnym nosem, a szukamy na końcu świata i jesteśmy zawiedzeni, że nie możemy tam znaleźć nawet jego namiastki. Oczekujemy cudów, a prawdziwy cud rozgrywa się na naszych oczach.

Dawno już żadna książka nie poruszyła mi tak mocno serducha. Wiele mi się podobało, ale zawsze czegoś było za mało albo za dużo. A w tej znalazłam wszystko, czego potrzebowałam. W dodatku czytało się ją tak przyjemnie, że nie tylko mnóstwo z niej wyniosłam, ale też bardzo przy niej odpoczęłam. Spędziłam z nią te kilka dni urlopu i to był najlepszy wybór z możliwych :) Przeczytajcie koniecznie!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Więcej czerwieni

Dobra kryminalna poczytajka. W dobrym znaczeniu. Naprawdę. Nie jestem wytrawną znawczynią tego typu powieści, ale myślę, ze jej rozwiązanie będzie n...

zgłoś błąd zgłoś błąd