Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rapsodia: Dziecko krwi

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Rapsodia (tom 1) | Seria: Andrzej Sapkowski Przedstawia
Wydawnictwo: Mag
7,14 (408 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
57
8
77
7
123
6
55
5
42
4
11
3
8
2
0
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rhapsody: Child of Blood
data wydania
ISBN
8387968781
liczba stron
536
słowa kluczowe
fantasy, śpiew, muzyka, magia
język
polski

Złotowłosa Bajarka Rapsodia, posiadająca magiczny dar kształtowania rzeczywistości... Tajemniczy asasyn Ahmed, ostatni z rasy Draków, nieprzejednanych zabójców demonów... Rubaszny olbrzym Grunthor, niepokonany wojownik... Dziecko Krwi, Dziecko Ziemi i Dziecko Nieba, o których wspomina pradawne cymriańskie proroctwo. Wybrańcy, mający stawić czoło przerażającemu F'dorowi - ognistemu demonowi,...

Złotowłosa Bajarka Rapsodia, posiadająca magiczny dar kształtowania rzeczywistości... Tajemniczy asasyn Ahmed, ostatni z rasy Draków, nieprzejednanych zabójców demonów... Rubaszny olbrzym Grunthor, niepokonany wojownik...

Dziecko Krwi, Dziecko Ziemi i Dziecko Nieba, o których wspomina pradawne cymriańskie proroctwo. Wybrańcy, mający stawić czoło przerażającemu F'dorowi - ognistemu demonowi, dążącemu do zagłady świata.

W dniu, kiedy ich drogi się krzyżują, rozpoczyna się barwna historia, pełna magii, humoru i przygód.

 

źródło opisu: [MAG, 2000]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
Radek | 2012-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nietypowa trójka bohaterów - asasyn Achmed, nadludzko silny potwór Grunthor, oraz Bajarka Rapsodia spotyka się po raz pierwszy przypadkiem, na ulicach wielkiego miasta. Ich losy czytelnik śledzić będzie przez 3 tomy, podróżując zarówno przez różnorodne ziemie, jak i przez sam czas. Ścigani i jednocześnie polujący na demona ognia i jego popleczników, w znaczący sposób wpłyną na losy swojego świata.



Achmed, ostatni przedstawiciel rasy-zakonu Draków, zabójców demonów, świeżo uwolniony z niewoli jednego z nich przez Rapsodię, która nie zdaje sobie w pełni sprawy ze swojej mocy. Tytułowa bohaterka, obecnie Bajarka - obdarzona darem wpływania na rzeczywistość za pomocą śpiewu, mająca za sobą epizod utzymywania się pracując własnym ciałem. Grunthor, sierżant-major, weteran niezliczonych walk i jednocześnie potwór ze znienawidzonej przez ludzi rasy Firbolgów. Początek niezwykłej trylogii fantasy, stworzonej przez Elisabeth Haydon jest obowiązkową pozycją na półce każdego wielbiciela fantasy.



Książkę tę dostałem na 16 urodziny, a więc 8 lat temu (jak ten czas szybko leci!), od ojca - zachęciło go wydanie w serii "Sapkowski poleca". Pamiętam, jak z zapartym tchem pochłaniałem kolejne strony, jaki zawód czułem, kiedy przewróciłem tę ostatnią. Natychmiast udałem się na poszukiwania kolejnego tomu, a potem kolejnego i kolejnego (nie uznaję czwartej cześći jako elementu trylogii - jej poziom jest o wiele niższy, niewiele wnosi do wykreowanego świata, wydaje się być dopisany na siłę). Do tej pory zajmuje zasczytne miejsce na mojej półce, mimo przejścia na Kindle'a i zaprzestania kupowania papierowych wydań książek. Polecam ją kiedy tylko mogę, ponieważ każdy znajdzie w niej coś dla siebie - jest epicka przygoda, jest uwielbiany przeze mnie motyw podróży, jest także wątek romantyczny. Fani zagadek i tajemnic również znajdą satysfakcję w próbach odgadnięcia tożsamości żywiciela demona (który, tak jak ogień z którego się zrodził, nie jest w stanie istnieć samodzielnie)



Zainteresowanie czytelnika budzą niejednoznaczni, wielowymiarowi bohaterowie, z których każdy dąży do własnych celów. Niejednokrotnie jesteśmy świadkami zaskakujących wydarzeń, a śmierci postaci, do których zdażyliśmy się przyzwyczaić, potrafią głęboko poruszyć. Nieuniknione ostateczne starcie budzi ogromne emocje, pamiętam że kiedy demon został ostatecznie wypędzony zamknąłem oczy, a scena odegrała się w mojej wyobraźni niczym w filmie. Przez te wszystkie lata miałem zresztą nadzieję, że ktoś zekranizuje tę powieść - niestety, wygląda na to, że została zapomniana. Wielka szkoda.



Wykreowany świat jest wprost niesamowity. Oparty częściowo na mitologii nordyckiej (motyw drzewa-świata nawiązujący do Yggdrasila, zapożyczona rasa Firbolgów), bardzo spójny i oryginalny - ani razu wykreowana przez autorkę wizja nie wzbudziła we mnie uśmiechu politowania ani nie wydała się nadmiernie nadmuchana. Rasy, którymi zasiedlono świat również odstają od sztampowego podziału na elfy, krasnoludy i ludzi - mamy tutaj do czynienia ze znacznie większą różnorodnością oraz dokładną genezą ich powstania. Ostatni raz tak spójny obraz miałem okazję poznać czytając Silmarilliona J.R.R. Tolkiena.



Z czystym sumieniem polecam tę książkę - jeżeli wahasz się obecnie między zamiarem przeczytania jej oraz innej - nie zastanawiaj się więcej - natychmiast po nią sięgnij!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawód: powieściopisarz

Zawsze przyjemnie przeczytać coś nowego od Murakamiego - ale niedosyt zostaje. Czekam na wydanie jego innych tytułów non-fiction.

zgłoś błąd zgłoś błąd