Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gniazdo

Tłumaczenie: Dorota Dziewońska
Cykl: Magonia (tom 2)
Wydawnictwo: Galeria Książki
6,95 (59 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
12
7
13
6
10
5
8
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aerie
data wydania
ISBN
9788365534491
liczba stron
286
język
polski
dodała
raven

Niezwykła kontynuacja cieszącej się uznaniem krytyków Magonii autorstwa Marii Dahvany Headley opowiada historię dziewczyny, która musi dokonać niemożliwego wyboru między dwiema rodzinami, dwoma domami i dwiema wersjami siebie samej. Aza Ray znowu przebywa na ziemi. Jej chłopak Jason nie posiada się z radości, rodzina zaleczyła rany. Aza prowadzi zwyczajne życie, a raczej na tyle zwyczajne,...

Niezwykła kontynuacja cieszącej się uznaniem krytyków Magonii autorstwa Marii Dahvany Headley opowiada historię dziewczyny, która musi dokonać niemożliwego wyboru między dwiema rodzinami, dwoma domami i dwiema wersjami siebie samej.

Aza Ray znowu przebywa na ziemi. Jej chłopak Jason nie posiada się z radości, rodzina zaleczyła rany. Aza prowadzi zwyczajne życie, a raczej na tyle zwyczajne, na ile to możliwe dla kogoś, kto w poprzednim roku zmarł, obudził się na podniebnym statku i odkrył, że swoją pieśnią jest w stanie zmieniać świat.

Jakaś część Azy wciąż tęskni za chmurami, niezależnie od tego, jak bardzo dziewczyna kocha ludzi na ziemi.

Jason, obsesyjnie pragnąc zapewnić ukochanej bezpieczeństwo, popełnia straszliwy błąd, a ona staje się zbiegiem w Magonii, gdzie sprzeciwia się własnej matce – surowej, żądnej krwi Zal Quel – i swojemu śpiewającemu partnerowi Daiemu. Aza musi odbyć podróż na skraj świata w poszukiwaniu legendarnej broni. Ta podróż zupełnie ją zmieni.

Ta książka – opowiedziana charakterystycznym dla Marii Headley językiem, w którym pobrzmiewają głosy Johna Greena i Neila Gaimana – z pewnością ucieszy wszystkich czytelników, którzy z niecierpliwością czekają na powrót do magicznego świata Magonii.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
LoboBathory | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Ciąg dalszy "Magonii" był czymś, czego wyczekiwałam i czego się bałam. Z jednej strony było jasne, że powieść nie została pomyślana jako część serii, z drugiej - zakończenie rodziło wiele pytań, nawet jeśli nie obiecywało ciągu dalszego. "Magonia" była doświadczeniem - doświadczeniem innego, wspaniałego, niekończącego się świata, który sama ledwie zarysowała, wiele zostawiając wyobraźni czytelników. Innymi słowy, możliwości Magonii jako podniebnego państwa były tak szerokie, jak wyobraźnia czytelników. Coś takiego trudno przebić. I "Gniazdo" z jednej strony rozczarowuje - jako kontynuacja "Magonii". Zachwyca jako coś zupełnie innego.

Biorąc pod uwagę, że "Magonia" kończyła niemal apokalipsą ekologiczną, było jasne, że Ava i Jason będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami. Jednocześnie zdefiniowanie tych konsekwencji sprawiło, że powieść straciła nieco swojego bajkowego czaru. Magonia przestała być leżącą za któraś tam chmurą Nibylandią i stała się potwornie rzeczywista. Zasadniczo tak powinno być. W drugim tomie mamy więc rządowe agencje, spiski, brudne zagrywaki, wykorzystywanie ludzi, przemoc w innej formie niż pojedynki na miecze i głosy. Jednocześnie jednak autorka rozszerza świat przedstawiony o inne magiczno-mityczne stworzenia. Stawka nie jest już tylko niebo i ziemia, bo nie ma takiego zakątka świata, którego nie zaludniają wspaniałe istoty. W tym sensie "Gniazdo" nie tyle zawęziło świat przedstawiony, ile go przedefiniowało, zmieniło jego parametry. "Magonia" była wertykalna, kontrastowała niebo i ziemię, "Gniazdo" jest wartykalne i horyzontalne, a ciężko jest myśleć w dwóch kierunkach na raz. Chyba tylko Aza to potrafi.

Największym problemem powieści jest konstrukcja. "Magonia" dała czytelnikowi czas na poznanie bohaterów, identyfikowanie się, kibicowanie im. Tutaj mamy niemal samą akcję. Nie udaje nam się lepiej poznać i zrozumieć Daiego, Eli czy Stada, a Ava i Jason nie zmieniają się na tyle, aby zarysować jakiś rozwój postaci. Dzieje się dużo i szybko, zostajemy wrzuceni w sam środek akcji, nie mamy czasu na wzięcie oddechu, pościg i przygoda goni pościg i przygodę. Ten brak czasu na zaczerpnięcie oddechu sprawia, że nie mamy możliwości nawet opłakiwać śmierci bohatera tak, jak na to zasługuje. I dlatego też zakończenie jest bardzo nieklimatyczne. Mam wrażenie, jakby pisane to było z myślą o ekranizacji, bo całość jest bardzo obrazowa i świetnie by wyglądała na ekranie, niemal widzę właściwe ruchy kamery, ale literatura domaga się innych środków.

Natomiast to, co mnie zachwyca. Jeśli kiedyś student powie, że nie rozumie, o co chodzi Donnie Haraway, każę mu przeczytać "Gniazdo". To idealna, także dlatego, że rozrywkowa, powieść posthumanistyczna, tak, jak posthumanistyczne jest chociażby "Sense8". "Gniazdo" pokazuje świat, gdzie wszyscy - myszy i walenie, ludzie i ptaki - mają głos, zdolność wypowiedzenia się, zmiany świata przez to, jak brzmią. Świat, który rozumie swoje problemy i ich nie bagatelizuje, ani nie obiecuje, że istnieją proste i oczywiste rozwiązania. To świat ekologicznej apokalipsy, której centrum nie stanowią ludzie, ale ludzie są w nią uwikłani. "Gniazdo" nie daje odpowiedzi, ale pokazuje pewien stan rzeczy i daje siłę, aby się z nim zmierzyć. Jeśli to nie jest sedno "Staying with the trouble", to ciężko mi wskazać, co nim właściwie jest. Tego rodzaju wrażliwości nie miałam przyjemności wiedzieć odkąd po raz pierwszy przeczytałam powieści Le Guin i nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo za tym tęskniłam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Olimpijscy Herosi. Tom 1-5 (komplet)

Seria była, jest i będzie cudem. Niezmiernię się cieszę, że zostałm zaproszona do przeczytania tych książek. Was również zapraszam. Uwierzcie, nie będ...

zgłoś błąd zgłoś błąd