Malfetto. Północna gwiazda

Cykl: Malfetto (tom 3)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,71 (145 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
22
8
35
7
47
6
15
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Midnight Star
data wydania
ISBN
9788326504662
liczba stron
328
język
polski
dodała
bunixx21

Marie Lu zamyka historię Adeliny w zaskakującym i wspaniałym finale serii Malfetto. Adelina staje przeciwko tym, którzy ją zdradzili i dokonuje ostatecznej zemsty, a mrok z jej wnętrza zaczyna wymykać się spod kontroli i zatacza coraz szersze kręgi, zagrażając wszystkiemu, co dziewczyna osiągnęła. Kiedy pojawia się kolejne niebezpieczeństwo, Adelina musi rozdrapać stare rany, stawiając w...

Marie Lu zamyka historię Adeliny w zaskakującym i wspaniałym finale serii Malfetto. Adelina staje przeciwko tym, którzy ją zdradzili i dokonuje ostatecznej zemsty, a mrok z jej wnętrza zaczyna wymykać się spod kontroli i zatacza coraz szersze kręgi, zagrażając wszystkiemu, co dziewczyna osiągnęła. Kiedy pojawia się kolejne niebezpieczeństwo, Adelina musi rozdrapać stare rany, stawiając w niebezpieczeństwie nie tylko siebie, ale wszystkich malfetto. Aby chronić królestwo, Adelina i jej Drużyna Róży musi połączyć siły z Bractwem Sztyletu i wyruszyć na ryzykowaną wyprawę. Ten niełatwy sojusz może zaś okazać się prawdziwym niebezpieczeństwem.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/malfetto-polnocna-gwiazda-tom-3.html

źródło okładki: https://www.facebook.com/ZielonaSowa/photos/a.1757...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 342
miharu | 2018-12-13
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Lu kończy trylogię w dobrym stylu. Nie chcę spojlerować, ale kto czytał pozostałe części, raczej nie będzie zaskoczony. W finale tęczowych jednorożców i "żyli długo i szczęśliwie" nie ma, choć nie jest to też jakaś depresyjna końcówka, po której wszystkiego się odechciewa.
Na największą pochwałę zasługuje w "Malfetto" wybór na bohaterkę osoby, która jest przeważnie bardziej "zła" niż "dobra". Adelina nieustannie nurza się w moralnie wątpliwym błotku, zabija, zdradza, torturuje, a jednak nie można jej skreślać. Coś jest w tej dziewczynie, coś, co nie pozwala nam jej nie współczuć. Cóż, pogratulować pisarce, że potrafiła umiejętnie poprowadzić tak niewdzięczną charakterologicznie postać.
Całe tło historii jest już słabsze, wtórne (super moce i ich koszt), niemniej jednak interesująco opisane.
Cieszę się, że po cyklu "legenda" Marie Lu nie rozczarowała mnie i znowu mogłam się cieszyć ciekawą lekturą - młodzieżową czy nie młodzieżową, nieważne....

książek: 273
asiafikier | 2018-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2018

Muszę przyznać że książka nie pochłonęła mnie do końca ale końcowe strony były prawdziwym skarbem. Najpiękniejsze zakończenie jakie kiedykolwiek przeczytałam

książek: 189
GlimGlam | 2018-07-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 lipca 2018

Marie Lu,autorka znana z z bestsellerowej serii "Legenda" zamyka historię Adeliny w tej trzeciej,ostatniej i emocjonującej odsłonie serii Malfetto :)

Adelina dopięła swego-jest królową Kennetry,rządzi całymi Morskimi Krainami,ale jej nieograniczona ambicja sprawia,że pragnie podbić jeszcze więcej miast i krain.Rządzi za pomocą strachu i lęku,który wywołuje wśród zwykłych mieszkańców czy buntowników,jeżeli ci spróbują sprzeciwić się jej rządom,karci natychmiastową śmiercią za znieważenie naznaczonych mrocznym piętnem,bezlitośnie i bezwzględnie potraktuje każdego,kto złamie jej nowo ustanowione prawa.Staje przeciwko tym,którzy ją niegdyś skrzywdzili,wykorzystali i zdradzili i dokonuje ostatecznej zemsty,lecz jej moce,mrok,iluzje,które tworzy,ciemność,która ją wypęłnia,zaczynają wymykać się spod jej kontroli i zaczyna tracić całkowicie nad nimi panowanie,co może zagrozić utracie temu,co dziewczyna zyskała-władzę,panowanie,poddanych.
Nadchodzi inne niebezpieczeństwo,które zagraża...

książek: 93
Jagadami | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ze smutkiem przyjmuję fakt, że "Północna Gwiazda" jest ostatnim tomem tej serii. To jedna z niewielu książek młodzieżowych gdzie bohaterowie są przedstawieni w sposób dojrzały, bez trajkoczących przyjaciółek, bez wielkiego nemezis, wobec którego skupiają się wszystkie działania, bez skomplikowanych romansów, których sami bohaterowie się gubią, bez "śmiesznych" odzywek.
Jednak największą przyczyną mojej wielkiej sympatii do tej serii jest fakt, że jej główną bohaterką jest antagonistka. Adelina z przestraszonej duszyczki wyrosła na bezwzględną władczynię wielkiego mocarstwa. Dziewczyna jest wyrazistą postacią, wie czego chce i po trupach (dosłownie) dąży do celu. Niestety z czasem jej paranoja staje się coraz większa. Nikomu już w pełni nie ufa. Odejście Violetty spowodowało powrót koszmarów i nasilenie się głosów w jej głowie. Jednak od czasu do czasu panna Amouteru pokazuje swą ludzką stronę. Tęskni za siostrą, która dawała jej ukojenie, szuka towarzystwa Magiano, który wpuszcza...

książek: 828
Agusia__ | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Recenzje, 2017
Przeczytana: 23 lipca 2017

więcej recenzji na www.roseperdu-books.blogspot.com
Ocena: 6,9/10

Adelina w końcu zasiada na tronie. Teraz może zemścić się na wszystkich, który ją zdradzili. Niestety jej mrok wymyka się spod kontroli i zagraża wszystkiemu, co dziewczyna osiągnęła. Na horyzoncie pojawia się nowe niebezpieczeństwo. By je pokonać Adelina musi współpracować ze Sztyletami. Czy będą w stanie sobie zaufać?

Uwielbiam tą serię i myśl o tym, że została mi jedna część do końca, przepełniała mnie smutkiem. W związku z tym, że czytałam serię „Legenda”, wiedziałam na co stać autorkę i moje wymagania do finału były ogromne. Niestety muszę przyznać, że trochę się zawiodłam. Na pewno winą mogę obarczyć moje oczekiwania, ale także to, że wiedziałam, czego mogę się spodziewać po Marie Lu. Nie zrozumcie mnie źle, „Północna Gwiazda” jest świetna, po prostu brakowało mi takiego wielkiego BUM na końcu.

Adelina podejmuje bardzo złe decyzje, jest samolubna, nie przejmuje się nikim. Jednak jest bardzo ciekawą postacią....

książek: 585

Adelina Amouteru dzięki potężnej mocy wreszcie zyskała to, czego jej mroczne serce od dawna pożądało. Wreszcie pokonała część wrogów, zasiadła na tronie i sprawiła, że lud drży przed jej gniewem. Malfetto przestali być traktowani jak trędowaci i to oni od teraz będą ciemiężcami zwykłych ludzi. Szepty, które ją już nie opuszczają ciągle zsyłają na nią widmo zdrady, przez co Adelina staje się okrutna i powoli popada w paranoję. Nawet zaufanego dotąd Magiano postrzega niekiedy jako mężczyznę, który trwa przy niej jedynie dla bogactwa i nie zawaha się przed odwróceniem się od niej. Tymczasem surowa królowa otrzymuje wiadomość od Raffaele'a, że jej młodsza siostra Violetta poważnie zachorowała i prosi o jej szybkie przybycie. Czy to kolejny podstęp Sztyletów? Czy Adelina zaryzykuje spotkanie z siostrą, która przecież ją porzuciła?
Marie Lu tworzy powieści o oryginalnej fabule i nietuzinkowych bohaterach. Niezmiernie spodobał mi się pomysł na wykreowanie głównej bohaterki, która nie...

książek: 836
illyrian | 2017-07-05

Adelina osiągnęła swój cel. Mogłoby się wydawać, że ma już wszystko, czego pragnęła, jednak jej ambicja nie zna granic. Biała Wilczyca otoczona sojusznikami chce dokonać całkowitej zemsty na tych, którzy ją zdradzili i porzucili. Mrok w jej wnętrzu zaczyna jednak wymykać się spod kontroli. Adelinie nieustannie towarzyszą szepty, które wciągają ją jeszcze bardziej w ciemność, grożąc utracie wszystkiemu, co zdobyła. Dziewczyna musi połączyć siły ze Sztyletami i udać się w podróż, która ma na celu ocalenie całego świata i wszystkich malfetto. Czy uda im się tego dokonać?

Ponad dwa lata temu przeczytałam pierwszy tom trylogii Malfetto. „Mroczne piętno” oczarowało mnie i z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji, z którą zapoznałam się w zeszłym roku. „Drużyna róży” sprostała moim oczekiwaniom i sprawiła, że równie mocno nie mogłam się doczekać finału, z którym wiązałam wielkie nadzieje. Czy Marie Lu udało się zakończyć tę trylogię w odpowiedni sposób?

Fabuła „Północnej gwiazdy”...

książek: 510
Tali | 2017-07-04
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Marie Lu zyskała rozgłos dzięki swojej pierwszej trylogii "Legenda". Do tej pory pamiętam, jak oczarowałam się światem, bohaterami oraz fabułą stworzoną przez autorkę. Czułam, że uczestniczyłam we wszystkich wydarzeniach obok moich ukochany postaci i wraz z nimi przeżywałam wzloty oraz upadki. Wszystkie części bardzo miło wspominam. Do tej pory czuję rozczarowanie, gdy musiałam się pożegnać z Day'em oraz Jules na zawsze. Jednak nowa trylogia przyniosła nadzieję na kolejne niezwykłe przygody stworzone przez pisarkę. Jednakże seria Malfetto zupełnie nie przypomina debiutu autorki. Tym razem Marie Lu stworzyła powieści, które wychodzą poza jakiekolwiek schematy. Okrucieństwo i brutalność nie są tuszowane, a wręcz przeciwnie, są głównym tematem każdej części oraz nieodłączną częścią bohaterki. Aczkolwiek jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej, ponieważ autorka stworzyła znacznie ambitniejszą trylogię.
Recenzja pierwszego tomu jest na blogu, niestety drugiego nigdy nie skleciłam. Nie...

książek: 628
Iara | 2017-06-27

Bardzo dobre zakończenie wyjątkowej trylogii. Wreszcie otrzymujemy odpowiedzi na pytania dręczące czytelnika od początku serii. Dowiadujemy się w końcu co stoi za Mrocznymi Piętnami, jakie konsekwencje ze sobą niosą. Wydarzenia sięgają kulminacji, bohaterowie zostają postawieni w sytuacji bez odwrotu, a gra toczy się o wiele więcej, niż początkowo można było zakładać.
Bardzo podoba mi się, jak przez całą trylogię rozwijają się bohaterowie i chyba mogę stwierdzić, że seria mówi też o walce o dusze niektórych z nich. Nasza główna bohaterka przechodzi chyba największą przemianę, jednak moim cichym bohaterem tej historii jest Teren, którego nie znosiłam na początku serii, potem, gdy Marie Lu stopniowo pozwalała nam go poznać, zaczynałam go lubić coraz bardziej, aż w końcu, w trzecim tomie całkowicie składł moje serce.
Tym, którzy czytali poprzednie tomy, Północnej gwiazdy polecać nie muszę. Inni zdecydowanie powinni sięgnąć po trylogię Malfetto.

książek: 101
AiraPresley | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem czemu, ale ciężko mi jest się pozbierać po tej książce, jestem jednocześnie wzruszona i zła na serię Malfetto. To zupełnie inny rodzaj opowieści od debiutanckiej naprawdę dobrej i również wzruszającej Legendy - ale dzięki zakończeniu tak samo mocnej. Przyznaję, Adelina od samego początku nie zaskarbiła sobie mojej sympatii, a Mroczne Piętno i Drużynę Róży czytałam urzeczona świetnie wykreowanymi postaciami Raffaela i członków Bractwa Sztyletu. Nie miałam więc większych wymagań od Północnej Gwiazdy czekając na nią tak naprawdę dlatego, że nie lubię zostawiać niedokończonych serii - nie podobała mi się przemiana Adeliny w Białą Wilczycę żądną władzy i przejmującą siłą tron, była wręcz odpychająca. Byłam więc nieco zdziwiona, kiedy podczas czytania trzeciej i ostatniej części zbierało mi sie na płacz. ,,Północna Gwiazda'' jest naprawdę dobrą książką, może i gorszą od pierwszej części, ale lepszą od ,,Drużyny Róży''. Cieszę się, że autorka postanowiła zakończyć historię...

zobacz kolejne z 5 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd