Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Imperium burz

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Szklany Tron (tom 5)
Wydawnictwo: Uroboros
8,72 (1545 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
569
9
403
8
317
7
161
6
55
5
19
4
9
3
6
2
6
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Empire of Storms
data wydania
ISBN
9788328037304
liczba stron
864
język
polski
dodała
Caroline5555

Droga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. I choć młoda królowa z każdym dniem coraz lepiej poznaje potęgę swojej magii, to wie, że nie wygra wojny z Erawanem w pojedynkę. Nadszedł czas szukania sojuszników. Kto odpowie na jej wezwanie? I jaką cenę będzie skłonna zapłacić za zwycięstwo z siłami ciemności? Imperium burz to piąty tom bestsellerowej serii Szklany tron, która podbiła serca...

Droga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. I choć młoda królowa z każdym dniem coraz lepiej poznaje potęgę swojej magii, to wie, że nie wygra wojny z Erawanem w pojedynkę. Nadszedł czas szukania sojuszników. Kto odpowie na jej wezwanie? I jaką cenę będzie skłonna zapłacić za zwycięstwo z siłami ciemności?
Imperium burz to piąty tom bestsellerowej serii Szklany tron, która podbiła serca milionów czytelników na całym świecie.
Prawa do adaptacji „Szklanego tronu” wykupiło studio Mark Gordon Company (m.in. „Ray Donovan” i „Grey’s Anatomy”). Ekranizacją serialu zajmie się Mark Gordon Company. Autorką scenariusza ma być Kira Snyder, pilotażowy odcinek wyreżyseruje Anna Foerster.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 497
brakpomysłu | 2017-08-02

Przed Erileą trudne czasy. Wojna zbliża się nieubłagania i pewnym jest, że będzie to ciężkie starcie. Erawan mobilizuje siły, by ostatecznie rozprawić się z wrogami. Nadzieją krainy jest Aelin. Jednak jej droga do tronu dopiero się zaczęła. Młoda królowa nadal uczy się magii i szuka wsparcia dla swych armii. Z każdym dniem przekonuje się o potędze swej mocy. Towarzyszą jej przyjaciele i ukochany. Jednak oni nie wystarczą do wygrania wojny. Kto odpowie na wezwanie królowej Trrrasenu i zostanie jej sprzymierzeńcem?

Maas ostatnio bardzo szybko i skutecznie zawładnęła nie tylko moim serduszkiem, ale i czytelniczymi planami. Gdy nie została mi już żadna pozycja jej autorstwa, przebieram nogami niczym łania na myśl o kolejnych. Na myśl o kolejnym tomie Dworów obgryzam paznokcie (przy hybrydach to takie trudne, demn), a jak będzie z serią Szklanego tronu?

Jeśli kogoś jeszcze dziwi objętość książek tej autorki, od razu uspokajam - dopóki nie upadnie wam na stopę, nie odczujecie gabarytu. Akcja pędzi, bohaterowie zmieniają lokacje, kolejne intrygi zostają uknute, a tajemnice sprzed lat dostrzegają światło dzienne. "Imperium burz" to Maas w świetnej formie. Chwyta czytelnika i nie chce dać mu od siebie odejść. Fakt, ma kilka słabszych momentów, ale szybko można o nich zapomnieć przy tej dawce emocji jakie zaserwowała.

Gdy wypowiadam się o pierwszym tomie tej serii, zawsze mówię że nie porwał mnie na tyle by kontynuować lekturę. Tę chęć zawdzięczam nowelkom. I dopiero teraz, po lekturze tej części, rozumiem po co one tak naprawdę powstały. Wcale nie są ot takim dodatkiem do serii. Umiejętność Maas do przeplatania wątków jest zachwycająca. U mnie wywołała nie mały uśmiech na twarzy,

Zawsze podkreślam, że lubię poznawać tę samą historię poprzez różne oczy. Dlatego tak bardzo cieszą mnie różni narratorzy. Nie dość, że poznaje sytuacje w różnych częściach świata przedstawionego z pierwszej ręki, to jeszcze zaznajamiam się z samym bohaterem. Uwielbiam ten zabieg i niemal zawsze jest on dla mnie ogromnym plusem. Manon i Elide wiele zyskały w moich oczach właśnie dzięki temu, że zostały narratorkami. Zwłaszcza wiedźma, ona przypadła mi do gustu najbardziej.

Teraz mam dwie teorie - albo przez brak przerwy pomiędzy ich czytaniem, lub przez to, że równocześnie powstawały, mam wrażenie, iż Imperium ma wiele punktów wspólnych z drugim tomem Dworów. Nie chodzi mi tutaj o wątki główne. Akcja każdej z nich toczy się własnymi torami. Bardziej chodzi mi tutaj o relacje między bohaterami. Mam ogromną nadzieje, że przy kolejnych tomach to podobieństwo zniknie.

Muszę sobie troszkę ponarzekać, bo w końcu mogę, na wątki miłosne. Nie kryje się z tym, że za nimi nie przepadam. Dlatego gdy nagle zaczęło się ich pojawiać tak wiele, wywracałam oczami i prychałam bez końca. Autorka troszeczkę mnie zawiodła faktem, że poszła w te stronę. Jednak za całą resztę jaką mi zaserwowała, jestem w stanie przymknąć na to oko. A nawet wybaczyć.

Bez zająknięcia i po raz kolejny zachęcam was do sięgnięcia po tę serię. Choć pierwszy tom może wydawać się nieco nudnawy, każdy kolejny jest wart tego chwilowego poświecenia. To co później dostaje czytelnik jest rewelacyjny rollercoasterem. A kace książkowe są gwarantowane. Zwłaszcza po zakończeniach takich jak to w "Imperium burz". Takie pogrywanie z czytelnikiem powinno być karane.

Tekst z smieszna-nazwa.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prywatne demony

Fajna książka - lekkie czytadło dla kobiet. Trochę akcji, trochę romantyzmu i rodziny. Lektura przy której można odpocząć.

zgłoś błąd zgłoś błąd