Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwigilacja

Cykl: Joanna Chyłka (tom 5)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,86 (2998 ocen i 428 opinii) Zobacz oceny
10
376
9
542
8
973
7
698
6
295
5
69
4
29
3
4
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766161
liczba stron
592
język
polski

Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem i nazwiskiem, i mimo że rodzice rozpoznają w nim syna, on sam utrzymuje, że nie ma z zaginionym nic wspólnego. Sytuację komplikuje fakt, że po przejściu na islam i powrocie do Polski mężczyzna znalazł się na celowniku służb. Gdy pojawiają się...

Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Posługuje się innym imieniem i nazwiskiem, i mimo że rodzice rozpoznają w nim syna, on sam utrzymuje, że nie ma z zaginionym nic wspólnego.

Sytuację komplikuje fakt, że po przejściu na islam i powrocie do Polski mężczyzna znalazł się na celowniku służb. Gdy pojawiają się zarzuty, że przygotowuje zamach terrorystyczny, zwraca się o pomoc do prawniczki, która niegdyś zasłynęła obroną pewnego Roma.

Joanna Chyłka niechętnie podejmuje się sprawy. Słynie bowiem nie tylko z ciętego języka, ale także z niechęci do obcych. W dodatku nie jest przekonana, czy jej nowy klient w istocie nie planuje zamachu…

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2549
Naila | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane, KNDL
Przeczytana: 04 maja 2017

Miałam trochę szczęścia, że mogłam przeczytać ciągiem pięć tomów, ale niestety na szósty tom muszę poczekać pewnie do jesieni tego roku. Po skończeniu czytania "Inwigilacji" czekam na niego niecierpliwie, ponieważ zakończyć go w takim momencie może tylko autor bez sumienia, a powinien przecież lubić swoich czytelników i nie zmuszać ich do pytań "I jak mógł Pan to zrobić Chyłce?"
Odpowiedź będzie pewnie w szóstym tomie, ponieważ piąty zostawił zbyt wiele spraw, nie do końca wyjaśnionych.

A piąty tom to też piąta sprawa, którą zajmują się wspólnie bezpardonowa adwokat Joanna Chyłka oraz aplikant Kordian Oryński (Zordon). Tym razem biorą się za obronę muzułmanina, oskarżonego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego. Ale nie mamy tu tylko tematu islamskiego terroryzmu w dzisiejszych czasach. Przy okazji autor przepchnął i wyjaśnił bardzo ciężki temat, prawie nieograniczonej inwigilacji obywateli i jak doszło do podpisania tej ustawy w naszym pięknym kraju. Sprawa jest na tyle poważna, że wszystko, co opisuje Mróz w swoich książkach zadziało się naprawdę w Polsce i na świecie całkiem niedawno. I niestety nie wygląda to dobrze.

Dzięki Remiguszowi Mrózowi mamy wgląd na prawną stronę mocy patrząc okiem obrońców. Obserwując opisywane procesy sądowe ma się wrażenie, że nawet beznadziejne sprawy możliwe są do obronienia, a takie właśnie jakoś z rozpędu dostają się naszemu duetowi bohaterów. Tylko, że one mogą się różnie zakończyć, ale w zasadzie nawet nie to jest najważniejsze w książkach tej serii. Ważniejsze jest stopniowe zaznajamianie się z tematem obrony i dochodzenie do mowy końcowej. Z zaciekawieniem obserwuję to, co się dzieje na sali sądowej i ciekawostką dla mnie jest fakt, że oskarżony może w swojej sprawie kłamać i składać fałszywe zeznania i nic mu z tego tytułu nie grozi. Do tej pory myślałam, że oskarżony składa przysięgę o mówieniu prawdy, a okazuje się, że polskie procedury dają mu prawo do mówienia tego na co ma ochotę, czyli... może bezkarnie kłamać!

Oprócz przyglądania się sprawom sądowym obserwujemy również rozwój wzajemnych relacji Zordona i Chyłki i jeszcze kilku osób. Dowiadujemy się też ile czasu śpi żyrafa i dlaczego łososie nie są takie zdrowe ;). Podobało mi się w tym tomie, że w końcu pojawiły się różne humorystyczne aluzje i naprawdę udało się autorowi mnie mocno rozśmieszyć. Ogromny plus. Kilka inteligentnych i zakamuflowanych przytyków z różnych dziedzin życia, również politycznego, oraz ciekawe skojarzenia i od razu weselej się czytało. I na dodatek mam wrażenie, że autor dopiero się rozkręca!

Nie mogę się doczekać kolejnej części, ale tak jak inni czytelnicy - mniej lub bardziej cierpliwie poczekam. Do jesieni.

http://impresje-naili.blogspot.com/2017/05/remigiusz-mroz-inwigilacja-joanna-chyka.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kwiat pustyni. Z namiotu Nomadów do Nowego Jorku

Książkę doskonale się czyta, ale porównując z adaptacją filmową muszę zaznaczyć, że zasadniczo się różni w ważnych kwestiach. (Różni się tutaj wiek, w...

zgłoś błąd zgłoś błąd