Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malwina czyli domyślność serca

Seria: Klasyka Mniej Znana
Wydawnictwo: Universitas
5,6 (284 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
17
7
45
6
81
5
50
4
29
3
20
2
9
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370525105
liczba stron
171
kategoria
klasyka
język
polski

Pierwszy z nowoczesnych romansów napisanych w języku polskim. Opowiada historię Malwiny i jej niezachwianej przez przeciwności miłości do Ludomira.

 

Brak materiałów.
książek: 2544
Koronczarka | 2012-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2012

Książeczka czasem powstania, formą i tematyką przypomina "Cierpienia młodego Wertera" Goethego. Wiele miejsca zajmują tam listy, które bohaterowie z upodobaniem do siebie piszą (zresztą zgodnie z duchem epoki). A cała jest poświęcona opisaniu falowania uczuć tak charakterystycznego dla Wertera. Tylko tutaj owo falowanie, którego doświadcza główna i tytułowa bohaterka Malwina, jest wynikiem również tytułowej domyślności jej serca, które kocha się bardzo w jednym Ludomirze, a nie kocha drugiego bliźniaczego również Ludomira. Całość może i byłaby nieznośna z powodu naiwności tematu, archaicznego języka i licznych galicyzmów, ale ma ten niezwykły urok dokumentu upodobań pewnej epoki, któremu wszyscy miłośnicy historii chyba ulegają. Ulegam i ja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szkodliwy szpital

Seria przestaje wreszcie być schematyczna. Nie ma już przydziału rodzeństwa Baudelaire'ów do coraz to nowszych opiekunów przez pana Poe - pana Poe w z...

zgłoś błąd zgłoś błąd