Dolina Issy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,33 (108 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
17
7
34
6
19
5
5
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dolina Issy
data wydania
ISBN
8308028284
liczba stron
279
język
polski
dodał
Adam

Tekst oparty na wydaniu: Czesław Miłosz "Dolina Issy", Wydaw. Literackie, Kraków 1994.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1998

źródło okładki: własne

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2565)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1455
Arek | 2017-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Jak na wybitnego pisarza i erudytę przystało, Czesław Miłosz w "Dolinie Issy" pokazał wspaniały popis kunsztu, przelanego na ruchy dłoni, a te z kolei dzierżąc pióro z miłą delikatnością i smakiem, utrwalają w naszych umysłach świat młodości przyszłego noblisty.

Jednakże sposób konstruowania zdań, szczególnie na początku powieści jest nietypowy. Przez to czytało mi się ją powoli a nawet z trudem. W książce dużo litego tekstu, a dialogi należą do rzadkości. Czesław Miłosz skupia się na opisie zwyczajów, uprawie roli, pobożności, dewiacjach, zakłamaniu, okrucieństwie, alkoholiźmie. Te wszystkie aspekty życia noblista przedstawia, za pomocą, nietuzinkowych postaci, które zostaną w mojej pamięci na długo.

"Dolina Issy" przypomina mi w pewnych aspektach twórczość Olgi Tokarczuk. Podobny sentymentalizm, pewien rodzaj realizmu magicznego.
Są tu momenty w których w których serce podchodzi do gardła gdy zostają utopione szczenięta. Jeszcze gorące stworzonka, które nie zaznały...

książek: 2249
Tania | 2017-06-02
Na półkach: Nobel, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 czerwca 2017

ZMYSŁOWA DOLINA NUDY

Miłosz o Dolinie Issy mówił, że nie jest powieścią biograficzną, choć zawiera wiele wątków z jego dzieciństwa. Tomasz jest jego alter ego, choć nie wszystko, co go spotyka wydarzyło się naprawdę. Traktuję zatem książkę, jako fikcję literacką i mam zastrzeżenia do "opowieści w powieści". Historia zbudowana głównie z opisów przyrody, tchnie eterycznością i rozmarzeniem, ale trzeba się przygotować na to, że zdecydowanie dominuje nad treścią. Młody bohater żyjący w świecie zabobonów, metafor i fantazmatów jest prawie zupełnie pozbawiony emocji. Trudno mu kibicować, bo najwięcej o jego uczuciach i nim samym dowiadujemy się z relacji polowań na cietrzewie i młode jelonki. Proceder cykliczny, niestety nie mający charakteru piętnującego.
Kilka dosłownie silniejszych akcentów to m.in. rozmowa z matką i ... śmierć wiewiórki.
Powieść wyzwoliła u mnie nostalgię, ale nie poruszyła. Może Pan Czesław przesadził w dbałości o słowo i kunszt pisarski? Skupiając się na tym, by...

książek: 6948

Bardzo ładnie napisana powieść Czesława Miłosza "Doliny Issy"bardzo zachwycająca,piękna książka.
Bardzo wyrazista,urocza powieść zachwyca,urzeka za serce.
Z przyjemnością przeczytałam;zaskoczyła,zainteresowała mnie powieść bardzo mi się podobała.

książek: 2969
nunachopin | 2011-02-03
Przeczytana: 25 stycznia 2011

Niezwykła książka. Podczas czytania miałam nieustanne poczucie, że czytam o czymś znanym. Chodzi o to coś pod powłoczką fabuły i opisów miejsc, w których nigdy nie byłam. Chodzi o klimat. Gdzieś już to czułam. I ta atmosfera niesamowitości, grozy, przenikania siebie świata widzialnego i tego innego, trwającego w umysłach, przeczuciach i lękach ludzkich. Napisać książkę to nic trudnego, ale tchnąć w nią duszę, to już sztuka.

książek: 834
Katarzyna Bartnicka | 2018-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2018

W mojej ojczyźnie, do której nie wrócę,
Jest takie leśne jezioro ogromne,
Chmury szerokie, rozdarte, cudowne
Pamiętam, kiedy wzrok za siebie rzucę.

Jest to jeden z piękniejszych wierszy, nie tylko Czesława Miłosza lecz w ogóle.
Czytając Dolinę Issy cały czas miałam go w głowie, jak nierozerwalny element, jak dopełnienie całej ujętej tęsknoty zarówno za beztroskim dzieciństwem, jak i za baśniowym miejscem. Przyznam, ze jestem pod ogromnym wpływem tej ksiązki, mam ochotę natychmiast do niej powrócić, jak do ukochanej piosenki, której nie chce się przestać słuchać. Jestem pod wrażeniem lirycznego języka, barwnych opisów i nad wyraz ciekawych postaci i ich mentalności. Nie spodziewałam się się u Miłosza ironii, a jednak dostałam ją prawdzie w śladowych ilościach i bardzo subtelną, bo wszak to nie jest powieść dla zabawy, ale inteligentny pisarz zawsze znajdzie okazje by puścić oko do czytelnika. To niezwykła książka, której przyroda zmienia się wraz z porami roku, w której...

książek: 275
Nina | 2017-06-08
Na półkach: Przeczytane

"Dolinę Issy" przeczytałam już jakiś czas temu. Strasznie się nad nią męczyłam. Poetyka - zgoda, ale warstwa fabularna - nędza. Główny bohater, pozostawiony przez rodziców u dziadków, powinien zagrać na najcieńszych strunach mojej duszy - dlaczego nie zagrał? Zdecydowanie dla koneserów i trzeba się nastawić na powolność i dużą koncentrację podczas czytania.

książek: 2032
Ewa | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 maja 2015

Nigdy nie było mi po drodze z twórczością Miłosza. Może dlatego, że miałam w pamięci Jego słowa,często powtarzane, że nigdy nie czuł się Polakiem tylko Litwinem.
Zresztą widać to wyraźnie w jego utworach, nawet w Dolinie Issy.
Po latach chciałam zmierzyć się z pierwszą powieścią jaką napisał i muszę przyznać, że odebrałam ją dosyć pozytywnie.
Nie jest to czysta autobiografia, co często autor podkreślał, lecz epizody zapamiętane z tamtych lat są kanwą wydarzeń w powieści . Jedynie w postaci Tomasza możemy dopatrzeć się młodego Miłosza i oczywiście tereny z których pochodził, a więc krainę Jezior na Litwie kowieńskiej, przez którą płynęła czarna jak smoła Issa, w rzeczywistości rzeka ta nazywa się Niewiaża i jest jednym z dopływów Niemna.
Rodzina Miłosza, szlachta, od dawna nosiła nazwiska polskie lecz właściwie czuli się , jak już wspomniałam, Litwinami.
W powieści widzimy tęsknotę za dzieciństwem i za tym co już nigdy nie powróci. Oczyma młodziutkiego Tomasza poznajemy piękno...

książek: 1629
Olena | 2011-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2011

Miłosz-czarodziej poruszył słowem każdy z moich pięciu zmysłów, a nawet i ten szósty (opisując czarcie kryjówki, harce upiora, niepokojące słupy pary i temu podobne dziwy). Lekko niesiona przez kolejne karty, pragnęłam tylko, by ten piękny, 263-stronicowy sen, szybko się nie skończył, zaś już po przebudzeniu mam ochotę wyśnić go jeszcze raz. Delektowałam się każdym zdaniem, bez trudu wyobrażając sobie kolory, dźwięki i kształty tak drobiazgowo zarysowywane przez autora, niechybnie wydobywane z zakamarków jego pamięci. W tej na poły idyllicznej, budzącej wielką tęsknotę za świeżością młodzieńczych doznań powieści, nie brak fragmentów smutnych i przykrych, choć koniec końców dzieciństwo ukazane zostało tu jako czas, gdy "oczy dziecka odkrywały w rzeczach tej ziemi ład i piękno, (...) chłonęły świat w każdym, upajającym szczególe". To jedna z tych nieocenionych, urzekających książek, w których "wprowadza w marzenie sam język" i do których można wracać w nieskończoność, bo za każdym...

książek: 812
Marcin | 2014-12-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Powieść jest jednym z pierwszych utworów Czesława Miłosza wydanych na emigracji i jak należy tego oczekiwać jest ona wyrazem wielkiej tęsknoty za krajem lat dziecinnych. Zarówno opisy przyrody, jak i życia mieszkańców tytułowej doliny (a nie brakuje tu typów barwnych i oryginalnych) przesycone są jakąś pierwotną metafizyką czy duchowością właściwą dziecięcemu poznawaniu świata. Główny bohater, Tomasz, doświadcza bowiem rzeczywistości niejako "od wewnątrz", jako jej integralna część. Z chwilą, gdy zaczyna dostrzegać granicę między światem jego postrzeżeń a nim samym, a więc z chwilą gdy zaczyna ten świat rozumieć, kończy się jego z nim zespolenie i zaczyna jakże przykra dorosłość. To odczucie tęsknoty za czasem, gdy czuliśmy się częścią otaczającego nas świata, gdy żyliśmy w pełnej z nim harmonii, a więc gdy to wszystko, co mogliśmy zaobserwować i dotknąć działo się jakby wewnątrz nas, a to o czym marzyliśmy zdawało się niemal prawdziwie istnieć, to wszystko zostaje bezpowrotnie...

książek: 781
Marlow82 | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Nie jest, to książka którą się tylko czyta. To powieść, którą się równie mocno czuje. Gdzieś w głębinach duszy. (Szczerze powiedziawszy jest to bardzo osobista opinia, ale tak jest jak ma się podobne odczucia w doświadczaniu świata, zwłaszcza przyrody). Odwołuje się do pewnych ukrytych, albo uśpionych, instynktów aby wciągnąć w pewien świat. Który, w powieści jest i częściowo przywoływany z odległej przeszłości, ale i częściowo stworzony.
Przypomina świat legendarny, mityczny. Są w nim bowiem demony rodem z ludowych podań, wywołane człowieczymi grzechami. Czy prawdziwe? Narrator nie odpowiada, ważne dlań że ludzie w nie wierzyli. Więc dla bohaterów, są realne. Jest nieprawdopodobnie piękna przyroda, która nadaje rytm , życiu bohaterów jak i wydarzeniom opisywanym w powieści. To na jej tle odbywają się dramaty, romanse, nawet bluźnierstwo. Jednak to właśnie ona jest najważniejsze, a opisywane zdarzenia pojawiają się i są opisywane jako epizody na stale obecnej przyrodzie, jakby...

zobacz kolejne z 2555 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd